4.cy.rus
27.05.09, 15:01
Wiele tu pada na forum świadectw w rodzaju - jak Kościół zmienił
moje zycie; niektórzy piszą nie o Kościele, ale o wierze czy wręcz o
Jezusie Chrystusie - lepiej jednak trzymać się pojęcia dobrze
zdefiniowanego i nie dającego się podzielić, wszak wiarę jako taką
dzielą między siebie wyznawcy rozmaitych religii, a Jezusa
Chrystusa - wszyscy chrześcijanie.
Jako śmiertelny ateista, z konieczności postrzegam ciągłość nie w
bycie jednostkowym a wiecznym, lecz w trwaniu społecznym cywilizacji
czy kultury. Zatem zamiast o MOJE ŻYCIE - zapytam o ludzką
wspólnotę:
- Co kościół katolicki zmienił w dziejach wspólnoty, rozwazając
rzecz jasna rózne wymiary jest trwania: kulturowy, naukowy,
militarny. Jakość życia we wspólnocie wreszcie - dopiero w tym
punkcie zbliżamy się do tego, od czego zacząłem
Pytanie nie powinno być trudne-:)