1normalnyczlowiek11
24.06.09, 20:19
Nie ułatwianie m.in. zapłodnienia in vitro, nie jest "pozbawianiem kobiety
prawa do posiadania dzieci".
Dziwię się tym, którzy bez żadnych zastrzeżeń i choćby odrobiny refleksji,
wierzą w cały proces ewolucji a jednocześnie nie chcą przyjąć do wiadomości,
że "niemożność posiadania dzieci", to "zwykła" selekcja naturalna tych
"osobników", które nie gwarantują w dalszym rozwoju "gatunku" przekazanie
odpowiednich genów, czyli takich cech dziedzicznych, które wzmocnią ten
"gatunek" i umożliwią mu przetrwanie ...
--
Jak można wierzyć komunie? Przecież ci ludzie co innego myślą, co innego mówią
i co innego robią. Udowadniają nam to na każdym kroku...