saras-wati
17.02.10, 21:31
Byłam dzisiaj z 6 tygodniową córeczką u chirurga ortopedy, który po
badaniu+usg stwierdził niewielką dysplazję bioder - I stopnia. Stwierdził, że
kość siedzi zbyt płytko w panewce i przepisał nam koszlę "0". Niestety jestem
kompletnie nieobeznana w tym temacie, zanim dokształcę się, to potrwa trochę.
Stąd moje pytanie, czy nie zaszkodzi i dlaczego od razu szyna? Czy takie są
praktyki? Zapytałam o pieluchowanie, jednak pani doktor stwierdziła, że nie
wierzy w pieluchowanie i byłby to stracony czas.
Jutro jedziemy na założenie szyny, w między czasie poszukam innego
specjalisty(może ktoś poleci - Warszawa, Pruszków, Grodzisk i okolice) i
skonsultuję tę decyzję. Jednak w między czasie powinnam się zdecydować na tę
szynę, aby nie tracić czasu? Dodam, że u małej stwierdziła też przykurcz, więc
czeka nas jeszcze wizyta i neurologa.
Będę wdzięczna za wszystkie porady i wskazówki.