14.02.08, 21:52
Exylio, proszę o więcej zdjęć i jeśli to możlwe informacji na temat
aparatu Groniera ( mój e-mail k.majerowska@amorki.pl ) Moja mała ma
dysplazję lewego biodra określoną na IIc i bardzo źle znosi szynę
Ortoliniego ... wiem, że mój problem w obliczu operacji, gipsu,
wyciągów jest małym problemem ... ale chciałabym jej trochę ulżyć ...
Pozdrawiam serdecznie
Klaudia
Obserwuj wątek
    • exylia Re: do exylii 15.02.08, 10:19
      Wysłałamsmile.
      • klaudia.majerowska Re: do exylii 15.02.08, 12:16
        Bardzo dziękuję!
        Exylio, czy doktor Bik, to ten, który wyleczył Twoja Nataszkę? Czy
        to ten, który nie jest przeciwny apatatowi Groniera? Mam taki mętlik
        w głowie, więc spytam jeszcze raz : czy to co ma moja mała, czyli
        podwichniecie biodra IIc kwalifikuje się do leczenia tym aparatem???
        Pozdrawiam, Klaudia
        • exylia Re: do exylii 15.02.08, 13:30
          Tak, doktor Bik to nasz lekarz. Próbował przez jakiś czas leczyć Małą aparatem
          Groniera, mimo że biodro było podwichnięte. Zaryzykował, bo panewki Nataszka
          miała dobre, tyle że zbyt wiotka torebka stawowa i jak się później okazało,
          przerośnięte więzadło stawowe uniemożliwiały głowie kości udowej prawidłowe
          centrowanie. Skończyło się na operacji.

          IIc to jeszcze nie podwichnięcie, ale zagrożenie podwichnięciem. Według mnie, o
          tym czy dziecko może być leczone aparatem Groniera powinien zadecydować lekarz.
          Moim zdaniem, to jednak zbyt poważna wada na leczenie aparatem ruchomym. Mimo
          wszystko przez jakiś czas należałoby spróbować drastyczniejszej metody leczenia,
          a dopiero po jakiś czasie, kiedy już nie będzie zagrożenia przemieszczenia
          głowy, kontynuować leczenie aparatem Groniera. Nie jestem lekarzem i to co piszę
          do moje własne przemyślenia. Tak czy siak warto skonsultować dziecko u dobrego
          ortopedy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka