Wczoraj ortopeda stwierdził u mojego 6 tygodniowego synka dysplazję. Prawe
biodro IIa, lewe: IIG
W tym wątku:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29045&w=60850532
wyczytałam, że IIG, to to samo co IIC.
Krzyś dostał poduszkę frejki w rozmiarze 18 cm i dodatkowo drugą na wypadek
gdyby podrósł - 20 cm. Na kontrolę mamy przyjść za 4 tyg.
Jestem strasznie przerażona i załamana. Płaczę razem z dzieckiem przy każdym
zakładaniu tej okropnej poduszki! takie biedulek mój kochany

Najgorzej, że ma okropnie obolałe ramiona od tych szelek. Synek jest bardzo
ruchliwy, nawet z założoną frejką ciągle wywija nóżkami i wtedy szelki wżynają
mu się w ramionka...
Mam takie pytanie: czy przy przebieraniu pieluszki pozwalacie swoim dzieciom
troszkę rozprostowac nóżki? czy mogę na 5 min zostawić go bez frejki? A moze
takim zachowaniem tylko pogarszam sytuację?
Przeczytałam na tym forum, że dzieciom noszącym poduszkę grozi martwica. Jak
jej uniknąć? może mi ktoś poradzić??
dziekuję z góry.