18.10.09, 20:10
Dawno tu nie byłem smile Dzień dobry wszystkim smile
A jakiż to powód decyduje o tym dołowaniu tego miłego skądinąd forum ?
Czyż to nie feler ?
I nie warto by go było usunąć i wywindować forumek na lepszą pozycję startową ?
Obserwuj wątek
    • super222 Re: O lala... 18.10.09, 21:28


      Jak dobrze nam
      zdobywać góry...
      Hazardzista...big_grin
      • floema Re: O lala... 19.10.09, 10:06
        A Ty super,lepiej wyjdź za mąż.
        • sagittarius954 Re: O lala... 19.10.09, 13:02
          nie no , już aż takie poświęcenie dla forum smile big_grin
          Chociaż super , jeśli masz chęć smile

          To co ? Robimy coś z tym fantem czy nie smile
          • super222 Re: O lala... 19.10.09, 16:52
            No to mnie *ustrzeliłeś*.
            No bo tak:
            - nie odpowiem - wyjdę na prowincjonalną gęś,
            - odpowiem - to już naruszenie n-etykiety
            Temat bardzo osobisty.
            Nie nadaje się do rozpatrywania na forum
            o czym uczyłeś.
            Na forum rozpatrujemy sprawy i problemy.
            Nieśmiało przypominam, że *u góry* jest napis
            *poczta*. Mam tam konto.
            Serdecznie pozdrawiam i cieszę się z powrotu.
            • sagittarius954 Re: O lala... 19.10.09, 17:19
              A co tu naruszać jak nikogo nie ma, jedynie siebie można naruszyć smile
              Po pierwsze "ludzie" kcom czatować, czyli być na luzie w kontakcie z sobą.
              Po drugie toż to sprawa i problem a że nie wywinięta wątkiem ?
              Po trzecie jakby do tej sprawy nie podchodzic ( patrz cel o lala) to wszytko się
              ze soba wiąże smile
              A to konto chociaż takie fest ?? big_grinbig_grin wiesz żebym ci nie nadwyrężył za bardzo
              listonosza smileZdarzyć się może że moje listy doniesie a obcych porzuci smile
              Czyli że co, Ty wróciłaś , to ja się też cieszę smilebig_grin
              I od razu dodam na wyrost , spraw obcych forumków na forumkach trzecich nie
              rozpatruję . A teraz znikam bo znów mi światło wyłączają i to chyba do jutra ,
              egipskie ciemności przede mną smile
              • super222 Re: O lala... 21.10.09, 12:18
                Po pierwsze ludzie kcom czatować, czyli
                być na luzie w kontakcie z sobą> - napisał
                admin pewnego forum.

                To ja się zapytuję, gdzie powinnam
                kliknąć żeby w sposób legalny przeczytać blogi,
                które ten w/wymieniony popełnia.
                Jeśli będzie odpowiedź (z góry dziękuję), to
                proszęo uwzględnienie, żeby to było po polsku,
                a nie naszpikowane wszelkiego rodzaju zygzakami.

                Odnośnie rolet, to - jestem przecież kobietą - to
                jak zawsze ma rację anoagata. Zwinąć i wyrzucić.
                Klucz od śmietnika pożyczyć od sąsiadki.

                • sagittarius954 Re: O lala... 21.10.09, 14:43
                  Żeby nie było ,że reklamuję się odpowiedź o swoim blogu wyślę na pocztę smile Super
                  222 tak ? Tak smile
                  I proszę cie daj spokój z tym adminem, bo to wygląda jakbys mi chciała
                  przyfasolić fangę jakąś .

          • super222 Re: O lala... 18.11.09, 16:39
            Mam już pewnie rekord.
            Wątek założony kilka dni temu na forum
            50-latek ma już ponad osiemdziesiąt
            postów.
            Wątek założyłam bez specjalnego
            zaangażowania w sprawę i nawet nie przypuszczałam,
            że może cieszyć się takim powodzeniem.
            Fajnie big_grin
        • super222 Re: O lala... 21.10.09, 12:37
          piszę do floemy:

          miła moja - niestety, nie spełnię twojej prośby.
          Po otworzeniu *koperty* ujrzałam kogoś innego
          (inny login) i swoim zwyczajem frrrrrru do kosza.
          Znaleźć nie potrafię. Bardzo mi przykro.
          Czy to było coś ważnego?

          Natomiast radę umieszczoną w tym poście:
          <A Ty super, lepiej wyjdź za mąż>
          owszem rozważę. Dobrze mieć życzliwych
          obok siebie. big_grin
          • cortyzol Re: O lala... 24.10.09, 19:04
            O super wychodzi za mąż. Coś takiego. Lepiej późno niż wcale.
            • super222 Re: O lala... 24.10.09, 20:03
              <O super wychodzi zamąż>

              To jest prawda trzeciego stopnia.
              Czyli taka jak to, że zlikwidowałeś
              wszystko, co należało zlikwidować. by
              już nie wejść na forum.
              Szczerze powiem - cieszę się.
              A teraz oglądamy spotkanie bokserów,
              czyli walkę 100-lecia.
              ---
              PS. A mężatką już byłam. Naprawdę.
            • super222 Re: piękne... 22.11.09, 18:00
              www.youtube.com/watch?v=6Z0JVH6e8O0
              • super222 Re: piękne... 22.11.09, 18:23
                www.youtube.com/watch?v=iuydN6s_6ZA
                • sagittarius954 Re: piękne... 24.11.09, 17:25
                  A znajdziesz "liszko titaszko "? Takie słowa były w środku piosenki to chyba
                  było też omegi , niestety już osiwiałem od szukania , smile Dobrej nocy smile
                  • pragata Re: piękne... 24.11.09, 17:32
                    Sagitarius,
                    to chyba była Meg, czyli nasza Małgrzatka,i pewno w treści śpiewał
                    jej ptaszek? co do liszki to nie mam zdania, oświeć mnie i inne
                    forumki dokładniej. A może...
                    • sagittarius954 Re: piękne... 25.11.09, 06:47
                      Mile panie pora wstawać big_grin
                      Dzień dobry smile
                      Na początku lat 70-tych oprócz grupy Omega węgierskiej istniała jeszcze jedna
                      dosyć popularna , nie miała jednak tak dużo piosenek przebojowych i nie
                      wprowadziła je na listy przebojów . Za to wśród pewnej grupy młodych
                      globtroterów odbywających wakacje nad Balatonem stała się popularna . Własnie
                      tam zawarte były słowa w słyszeniu po polsku cos jakby "tele liszko liszko
                      titaszko ". Tyle zapamiętałem . Wśród znajomych zapytałem co to była za grupa ,
                      jedni mówili Omega drudzy że Metro , a ja jak to politycy mówią stoję w rozkroku
                      . nagle zapragnąłem być taki jak wtedy , nie młody, ale chciałem wykrzesać tę
                      iskrę ciekawości i zadowolenia z tamtych młodzieńczych lat . Ot i tyle. Kłaniam
                      się smile
                      • pragata Re: piękne... 25.11.09, 14:30
                        a,jeśli tak, to zwracam honor.Ja nad Balatonem wtedy nie byłam,
                        może jest czego żałować?

                        Ech gdzie te lata...
                        • super222 Re: piękne... 29.11.09, 13:34
                          Odetchnęłam. smile
                          Ale dlaczego zaraz karmić
                          trolle? Ze wszystkich stron.
                          Przecież popękają. big_grin...big_grin...
                          • eurytka Re: piękne... 29.11.09, 13:40
                            Niech wie, że ja wiem.
                            Że się komu tak chce ganiać po forach?
                            Ja się czasem dopiszę, ale tylko na najciekawsze,
                            gdy przeczytam i coś mam do powiedzenia,
                            ale żeby tak włazić nie w swoją grupę wiekową,
                            to nie rozumiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka