Seniorzy i technologia

20.01.13, 23:18
kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,107881,13085577.html
Myślę że procent seniorów nadążających za nowinkami technicznymi dnia codziennego nie przekracza 20%. Pozostali czują się coraz bardziej wyalienowani i nieporadni w dzisiejszym świecie.
    • anoagata Re: Seniorzy i technologia 20.01.13, 23:59
      Myślę że takich podążających za nowościami jest więcej niż 20 % sama jestem przykładem w tym roku nauczyłam się obsługi pieca CO,właśnie wróciłam z kotłowni,bo za oknem jest już
      -20,6 stopnia.
      • stedo Re: Seniorzy i technologia 21.01.13, 00:33
        A czym palisz?
        Tak Wam na tym płn. wschodzie już dokłada zima? W TV nie mówili żeby aż tak miało być. Podobno zimno ma być przez tydzień, a potem ocieplenie. Ale tak mówią Amerykanie. A Rosjanie że będzie nawet -30*. Więc jak zwykle na dwoje babka wróżyła.
        • dwa-filary Re: Seniorzy i technologia 21.01.13, 08:54
          Myślę, że trzeba chcieć chcieć, zbyt dużo ludzi rezygnuje np. z komputera, nawet nie chcą spróbować. Przyczyny chyba różne: choroba, brak wiary lub zmęczenie życiem.
        • zajbel Re: Seniorzy i technologia 21.01.13, 08:57
          Seniorzy oczywiście starają się nadążać ale nie w pełnym zakresie. Większość ma telefon komórkowy, umie włączyć pilotem telewizor, przerzucić kanały, umie załadować i obsłużyć pralkę automatyczną. To jest koniecznośc , ale nie wszyscy maja dostęp do komputera i do wielu innych nowinek technicznych. Co nie znaczy że są wyalienowani. Ale czy naprawdę koniecznie musimy wszystko umieć i wszystko mieć?
          • dwa-filary Re: Seniorzy i technologia 21.01.13, 09:14
            Pewnie, ze nie musimy smile
            • jaga_22 Re: Seniorzy i technologia 21.01.13, 09:38
              Uczymy się ,bo taka potrzeba w pracy,uczymy się też dzieki naszym dzieciom.
              Komputer mam już kilkanaście lat,ale gdyby nie dzieci,pewnie bym
              go nie miała.Kiedy dzieci się uczyły,w domu były 2 komputery i laptop,teraz tylko ja mam i córka,.męża to nie interesuje,ku mojemu zadowoleniu. http://s.rimg.info/65b0eadad7722e3c2871d86df3870233.gif
              Pyta tylko o rozkład jazdy.
              Przed chwilą poszedł i powiedział,że bierze komórkę.
              Ile razy chciałam się z nim skontaktować,to okazywało się,
              że komórka leży na szafce.Co ja się nagadałam.

              http://s2.rimg.info/42f2285a82839e0a298f2f9510e3f8fa.gif
              • aga-kosa Re: Seniorzy i technologia 21.01.13, 09:46
                Kiedy bywałam u dzieci nie ruszałam ich komputerów ze strachu, że coś im skasuję. Kiedy mamy własny i tylko do naszej dyspozycji - to dla mojego męża, komputer w obsłudze jest tak prosty jak instrukcja obsługi cepa.
                Ponieważ to mąż załatwia wszelkie sprawy związane z finansami, archiwum domowych dokumentów, to ja mam komputer tylko dla przyjemności. smile aga
                • dwa-filary Re: Seniorzy i technologia 21.01.13, 12:30
                  Komputer mam od 2001 r. Jak go kupiłam to umiałam tylko włączyć do kontaktu. Uruchomił mi go 14 letni przyjaciel i powiedział, ze nie tak łatwo popsuć komputer, jak coś się nie podoba to nie kasować tylko wrócić do poprzednich stron. Tak się zaczęła moja przygoda z komputerem, teraz nie ma jakiś większych tajemnic, opłacam rachunki, robię zakupy, wczoraj uruchomiłam sieć domową przez Wi-fi. Na razie się nie poddaję i próbuję wszystkie, no może wszystkie nowości. smile
        • anoagata Re: Seniorzy i technologia 21.01.13, 22:00
          stedo napisała:

          > A czym palisz?
          > Tak Wam na tym płn. wschodzie już dokłada zima? W TV nie mówili żeby aż tak mia
          > ło być. Podobno zimno ma być przez tydzień, a potem ocieplenie. Ale tak mówią A
          > merykanie. A Rosjanie że będzie nawet -30*. Więc jak zwykle na dwoje babka wróż
          > yła.
          Palimy brzoza+węgiel,przy średnio niskiej tem. zaladowany piec takim ładunkiem wystarcza od wieczora do rana by bylo ciepelko,przy obecnych mrozach,trzeba jeszcze raz zaladować w nocy.
    • dwa-filary Re: Seniorzy i technologia 21.01.13, 12:36
      Powiedzcie same, czy forum nam nie pomaga w osiąganiu wiedzy ? Przecież wszystkie dajemy sobie radę z komputerami w mniejszym, czy większym stopniu wink
      • jaga_22 Re: Seniorzy i technologia 21.01.13, 13:12
        Zauważam jednak,że mało nas jest +/-60 ogólnie biorąc.
        Nawet jak ktoś podczytuje,to nic nie napisze. Dlaczego tak się chowamy,
        dlaczego tak się boimy?
        • aga-kosa Re: Seniorzy i technologia 21.01.13, 13:25
          Kilka lat temu mąż kupił odkurzacz piorący. Kiedy go składał, czytał instrukcję, uruchomiał przyszła nasza koleżanka i mówi: - tylko nie dawaj dla Agi do obsługi bo popsuje a ja bym chciała żebyś u mnie też wyczyścił dywany.
          Mąż się posłuchał. Potem jak dzieci czy sąsiedzi pożyczali to zawsze mówiłam: nie pozwól dotykać kobiecie bo zepsuje.
          Bardzo mi odpowiada od czasu do czasu być taką istotką z piosenki:" Ja jestem taka mala.." wink aga
          • m4-6 Re: Seniorzy i technologia 21.01.13, 14:19
            Aguś bardzo mądrze z tą "Ja jestem taka mala..."big_grin też tak lubię i nieźle na tym wychodzę, bo w końcu cóś chłop w domu znaczy i jest niezastąpiony, a ja nie zgrywam babo-chłopa.big_grin
            Generalnie jednak lubię nowinki i kręci mnie ich rozgryzanie, śmieję się z siebie jak przed laty bałam się e-konta, a teraz tak ułatwia życie.smile Ale faktycznie trzeba chcieć, mam koleżanki emerytki, wykształcone kobiety, a komputera ani w ząb, mówią;"nie mam do tego cierpliwości to po co mi on", nie spróbowały i tak plotą.big_grin
            • han.n.a Re: Seniorzy i technologia 21.01.13, 16:56
              Komputer sama nauczyłam się obsługiwać, metodą prób i błedów. Udało się i niczego nie
              zmajstrowałam.
              Bycie taką małą wychodziło mi dobrze jak był mąz, ale teraz muszę sobie radzić z wieloma rzeczami sama i juz nie ma takiej małaj.
              Jak zaszła taka konieczność, to nawet w całym mieszkaniu pomalowałam wszyskie ściany.
              Wysiłek był nie mały, ale udało się całkiem dobrze.
              • zgred.polarny Re: Seniorzy i technologia 21.01.13, 17:08
                han.n.a napisał(a):
                > Komputer sama nauczyłam się obsługiwać, metodą prób i błędów. Udało się i niczego nie
                zmajstrowałam.

                Gratuluję!!
                Ja z kompem zacząłem walczyć chyba w 1992r - metodą prób i ...
                Pewnego razu, przy jakimś eksperymencie, wcisnąłem Del .....
                Wszystko zniknęło, a zakładowy administrator sieci komputerowej stwierdził, że skasowałem wszystko łącznie programami.... Ubawiłem się setnie - przy odtwarzaniu danych surprised
                • bezik25 Re: Seniorzy i technologia 21.01.13, 17:22
                  Najlepsze jest to, że w technologiach komputerowych nie można osiąść na laurach.
                  Za chwilę czeka nas Windows 8. To dobrze. Nie będzie nudno.
                  Ale co to dla nas 60-latków.
                  Ja zaczynałam ok.1995r. nie było Windows'a. Wtedy to chyba był DOS ? komputery Packard ?
        • bezik25 Re: Seniorzy i technologia 21.01.13, 17:39
          Ja się nie boję. Czytam, bo na emeryturze mam czas, którego wcześniej było brak.
          Ale szukam ciekawych tematów. Niestety jest ich mało. To się nie wypowiadam.
          Interesuje mnie na przykład co inni emeryci robią z wolnym czasem.
          Czy wracacie do swoich dawnych zainteresowań ? Jak zamierzacie spędzić ten etap życia ?
          Ten wątek jest ciekawy. Może pokazać jakie technologie są akceptowane lub nie przez osoby w różnym wieku. To nie tylko komputery i komórki.
          • bezik25 Re: Seniorzy i technologia 21.01.13, 17:43
            Przepraszam, mój poprzedni wpis był odpowiedzią na : jaga_22 z godz.13.20.
            A wskoczył na koniec. Może być przez to niezrozumiały.
            • jaga_22 Re: Seniorzy i technologia 21.01.13, 19:07
              http://s.rimg.info/2ac3e5ed10f84eaf5f1cab086c5604ae.gif

              Ja zrozumiałam i cieszę się,że napisałaś,a może napisałeś?
              • jaga_22 Re: Seniorzy i technologia 21.01.13, 19:10
                Już się doczytałam http://s.rimg.info/d40238233ec9cdf204b6c1437aca4be1.gif
                • polnaro Re: Seniorzy i technologia 21.01.13, 20:17
                  Wszelkie nowinki technologiczne interesują mnie na tyle tylko, na ile ich potrzebuję, a jeśli tylko mam kogoś pod ręką, chętnie się nim 'wysłużę' natychmiast np. przy manipulacjach trochę bardziej skomplikowanych.
                  Nigdy, za żadne skarby nie oddam radia i farb, do piekła pójdę za ciekawą książką - reszta, a komputer w tym.....są to są, a jak ich nie włączę, to dzień dłuższy i często ciekawszy.
                  • iryska2604 Re: Seniorzy i technologia 21.01.13, 21:25
                    Pierwsze kontakty z komputerem byly jeszcze w pracy - o matko , to juz z 20 lat temu. Potem zaczelo mi sie troszkę nudzić no i nie chciało mi sie stać w banku w kolejce. Musiałam sobie wiele spraw przypomnieć, wielu sie nauczyc ale poszło.Ja jestem z natury ciekawa a poza tym u nas w domu od techniki jestem ja. Mąż jakoś nie ma daru do tego.
                    Beziku, pytałaś czym emeryci/tki wypełniaja sobie czas...Różnie, w zależnosci od upodobań.Ja sobie zawsze obiecywałam, że wreszcie zacznę malować, tkac gobeliny a tymczasem to nie takie proste. Niby masz dużo czasu ale nie wiesz nieraz co wybrać.Ja np. jestem uzależniona od ksiązek, dzielnie podnoszę srednią krajową a przecież jeszcze trzeba normalnie prowadzic dom, zajac sie moimi psami i kotem,a i czasem wnuczki poniańczyc.No i w rezultacie doba się robi za krótka.
              • bezik25 Re: Seniorzy i technologia 21.01.13, 20:07
                Napisałam.
                Bezik25 to właściwie Bezikowa.
                Pozdrawiam.
                • anoagata Re: Seniorzy i technologia 21.01.13, 22:10
                  Chyba pierwszą robotą na emeryturze zamierzałam skatalogować zdjęcia,mam tego multum i nawet posiadałam ku temu chęci ale nie uporządkowałam tego do dziś.
                  • polnaro Re: Seniorzy i technologia 22.01.13, 10:27
                    Tu jest jedna rada - rób to na bieżąco, bo raczej nie zrobisz nigdy big_grin, wiem coś o tym. W dodatku zdarzyło mi się stracić dużo ważnych i ładnych zdjęć kiedy zaufałam twardemu dyskowi i nie zrobiłam nic na papierze, teraz już taka głupia nie jestem. Przegrywanie na płytki też mi nie pasuje, bo jest tego multum - na papierze robię 30 najciekawszych z jakiejś 'okazji' i chętnie do nich wracamy. Co za dużo to niezdrowo, komu chce się oglądać setki zdjęć tracąc na to pół dnia?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja