Dodaj do ulubionych

Nasze paranoje

24.01.14, 17:40
Definicja "placówki pocztowej" nie odnosi się do tego, jak taki punkt ma wyglądać. A skoro nie ma szczegółów, to punkty odbioru wyglądają różnie. Sex shop, "ciuchland", sklep spożywczy - o takich miejscach, w których odbieraliście swoje przesyłki, pisaliście do nas. Zobaczcie najdziwniejsze z nich!

www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,15329955,Sex_shop__monopolowy___Prometeusz____w_tych_miejscach.html#Cuk
Co prawda był juz temat przesyłek sądowych - ale to co sie dzieje to chyba jakas paranoja. Jak myślicie, co urzędników i kogos kto decyduje w takich sprawach -skłoni do myślenia?
Obserwuj wątek
    • wikul Re: Nasze paranoje 24.01.14, 18:15
      iryska2604 napisała:

      > Definicja "placówki pocztowej" nie odnosi się do tego, jak taki punkt ma wyg
      > lądać. A skoro nie ma szczegółów, to punkty odbioru wyglądają różnie. Sex shop,
      > "ciuchland", sklep spożywczy - o takich miejscach, w których odbieraliście swo
      > je przesyłki, pisaliście do nas. Zobaczcie najdziwniejsze z nich!

      >
      > www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,15329955,Sex_shop__monopolowy___Prometeusz____w_tych_miejscach.html#Cuk
      > Co prawda był juz temat przesyłek sądowych - ale to co sie dzieje to chyba ja
      > kas paranoja. Jak myślicie, co urzędników i kogos kto decyduje w takich spraw
      > ach -skłoni do myślenia?


      Nie znam szczegółów ale chyba to miało zdopingować Pocztę Polską a wyszło ... ?
      • anoagata Re: Nasze paranoje 24.01.14, 18:22
        ...a wyszło jak zawsze.
        Dziś już słyszałam w TV ,ze przesyłki nie docierają jak mają być doręczone i sądy będą chyba bardziej oddalone od ostatecznych wyroków.
        A czyja wina ???? Tuska ????
        • jagodajna Re: Nasze paranoje 24.01.14, 19:24
          Nie moja to paranoja absolutnie smile Jak doszło do takich absurdalnych decyzji, pisałam wcześniej, widocznie ktoś, jakieś profity z tego miał - jak to w przetargach bywa smile
          • iryska2604 Re: Nasze paranoje 25.01.14, 18:22
            No wiesz, akurat to są nasze paranoje, z sądem kazdy i zawsze moze mieć do czynienia. Nie tylko w sprawach karnych. Znane są historie o jakichś zaległych płatnościach, na dobrą sprawę adresata nie dotyczących, jakies stare weksle...To wszystko przechodzi przez sąd. Nie dostajesz na czas pisma, albo wcale i nie masz nawet szansy na odwołanie. I mnóstwo innych sytuacji wynikających z niedoreczenia przesyłki w terminie albo w ogóle.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka