jaga_22
25.06.14, 13:15
Kiedyś powiedziałem, że miejsce Grodzkiej jest między kobietą z brodą i Murzynem z długą pałą. Już tylko Murzyna nam w tej chwili brakuje - powiedział reporterowi telewizji Superstacja Janusz Korwin-Mikke, lider Nowej Prawicy. Podsumował w ten sposób zwycięstwo Conchity Wurst na festiwalu Eurowizji.
Po czym uzupełnił: - Nastawienie jest takie, że następny konkurs Eurowizji wygra człowiek leżący na łóżku, śpiewający przez rurkę do tracheotomii, zachwycony, że za tydzień umiera i jeszcze przed śmiercią może wystąpić przed tak wielką publicznością i pokazać, że śpiewa. Taka jest sytuacja w tej chwili wśród tych ludzi, którzy rządzą kulturą europejską - dodał Janusz Korwin-Mikke.
www.gazetaprawna.pl/artykuly/796074,korwin-mikke-o-grodzkiej-conchicie-i-eurowizji.html?utm_source=nextclick&utm_medium=nextclick&utm_campaign=nextclick