jaga_22
25.08.15, 14:03
"Ostatnie 48 godzin w życiu Andrzeja Dudy to pasmo katastrofalnych błędów, groźnych pomyłek i niepotrzebnych wpadek" - pisze na swoim blogu w serwisie 300polityka.pl Marek Migalski.
Były europoseł jako pierwszy "katastrofalny błąd" wymienił publiczne wyrażenie woli przystąpienia Polski do grupy negocjującej rozwój sytuacji na Ukrainie, czyli do tzw. formatu normandzkiego. Migalski zaznaczył, że ten postulat został "natychmiastowo ośmieszony i zdyskredytowany przez Petro Poroszenkę". "I to w Berlinie, w obecności Angeli Merkel. Rzeczpospolita została postawiona do kąta i publicznie upokorzona" - zaznaczył
wiadomosci.onet.pl/kraj/marek-migalski-pasmo-katastrofalnych-bledow-prezydenta-dudy/hrtgx4