iryska2604
30.09.18, 16:25
Ważne informacje z Watykanu miał przekazywać Służbie Bezpieczeństwa PRL abp Sławoj Leszek Głódź - wynika z dokumentów, opisanych przez Wirtualną Polskę. Nie jest jasne, czy duchowny przekazywał informacje świadomie, czy był wykorzystywany przez służby.
Więcej: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,23985227,abp-glodz-mial-byc-zrodlem-informacji-nie-tylko-wywiadu-wojskowego.html#s=BoxOpImg4
Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź był nieświadomym informatorem wywiadu wojskowego PRL, kiedy w latach 80. pracował w Watykanie - takie informacje ujawnili w czerwcu dziennikarze "Rzeczpospolitej" i Onet.pl. Komentując te doniesienia, duchowny oświadczył, że "padł ofiarą systemu, który podstępnie osaczał pracujących w Kurii Rzymskiej Polaków". "Byłem ofiarą inwigilacji, ale nigdy nie podjąłem żadnej współpracy ze służbami" - zapewniał.
Teraz wyszło na jaw, że Głódź był źródłem informacji nie tylko dla służb wojskowych, ale też cywilnych. Wirtualna Polska opisuje dokumenty, z których wynika, że biskup był w latach 80. był zarejestrowany przez wywiad cywilny MSW PRL o pseudonimie "Guastar.
To nie tylko Bolek był ten zły...