iryska2604
04.10.18, 16:41
Polacy zdobyli górę Tryfan w Walii i zostawili po sobie na niej wyraźny ślad. Niestety było to paskudne graffiti, które wywołało oburzenie u innych turystów.
Michael Cotton - brytyjski turysta - postanowił zdobyć szczyt w Ogwen Valley w Walii. Wspiął się na górę Tryfan i podziwiał okoliczne widoki, kiedy zauważył na skałach brzydkie, żółte napisy wykonane spray'em.
Wśród niedbale namalowanego graffiti zauważył datę 1.10.18, charakterystyczne "A" w kółeczku, czyli symbol anarchii, napis "smoke weed" (pal zioło) oraz nazwę drużyny piłkarskiej. I to właśnie ta drużyna naprowadziła go na trop, kto pozostawił po sobie taki akt wandalizmu. Chodziło bowiem o "Widzew Łódź" - wandal bez wątpienia był kibicem właśnie tej drużyny, skoro postanowił ją upamiętnić na jednym z walijskich głazów.
Cotton podzielił się zdjęciami pomalowanych skał na swoim Facebooku i wywołał nimi lawinę niepochlebnych komentarzy o Polakach.
Więcej: buzz.gazeta.pl/buzz/7,156947,24001169,polacy-napisem-widzew-lodz-ozdobili-skaly-na-szczycie-w.html#s=BoxOpCzol5
Nie pamiętam , kto to powiedział i gdzie to czytałam ale wg tego profesora nadciąga wielki kryzys. I to nie ekonomiczny. Bo takich juz było sporo i zawsze jakoś z tego mozna sie wykaraskać.Raz na wozie raz pod... Teraz czeka nas kryzys kulturowy. A tego tak szybko nie da rady odwrócic . Nie uwazacie ze kultura ginie w narodzie i jest coraz gorzej?