asdzxcvfsrggxdfsd 25.02.24, 11:17 Trochę tu nie bywałem, ba - na całym portalu też mniej, przez pewne zmiany w życiu osobistym. Teraz postaram się coś popisać i tu. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pia.ed Rewizyta... 04.04.24, 09:14 Mam do Ciebie prośbę. Przeczytalam artykul i chcialam się zapytać, czy jesli uzywam komputer do pisania listow. dyskusji i bywania na Skype, to będę zmuszona zmienic na Windows 11 w następnym roku? Znam Twoj styl pisania, przekraczjący moje mozliwosci pojęcia, więc proszę o krotką i jasną odpowiedz, bez zadnych szczegolow technicznych... asdzxcvfsrggxdfsd napisał: Trochę tu nie bywałem, ba - na całym portalu też mniej, przez pewne zmiany w życiu osobistym. Teraz postaram się coś popisać i tu. next.gazeta.pl/next/7,151243,30855510,windows-10-odejdzie-na-emeryture-chcesz-bezpiecznie-korzystac.html#do_st=RS&do_a=1440&do_sid=1440&do_w=57&do_v=992#s=BoxOpLink ś Odpowiedz Link
asdzxcvfsrggxdfsd Re: Rewizyta... 04.04.24, 09:38 Krótko: nie wiem. Dłużej: na razie co jakiś czas dostaję uprzejmą propozycję przejścia, ale mogę ją odrzucić. Jeszcze dłużej: prawdopodobnie za jakiś czas 10 przestanie być wspierane przez Microsoft i nie będzie nowych "łatek" naprawiających jego działanie. I jak w takim stanie 10 pociągnie to już nikt absolutnie nie wie. Odpowiedz Link
pia.ed Rewizyta... 04.04.24, 19:58 asdzxcvfsrggxdfsd napisal: prawdopodobnie za jakiś czas 10 przestanie być wspierane przez Microsoft i nie będzie nowych "łatek" naprawiających jego działanie. I jak w takim stanie 10 pociągnie to już nikt absolutnie nie wie. Ja tez nie wiem jak dlugo pociągnę a jeszcze mniej, czy przy moim braku wymagan, rzeczywiscie potrzebne mi bedą jakies "łatki" wiec stawiam następne pytanie: czy w ciągu najblizszych 3 lat będę mogla bez wiekszych problemow uzywac mojego, zresztą nie najmłodszego komputera? Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Rewizyta... 04.04.24, 21:38 No wiesz, aktualizacje są potrzebne ale miejmy nadzieję że trochę sie to przeciagnie. Ja mam tego platnego AVASTA i on mi niejako pilnuje stanu komputera. Też przydałby się nowy... Odpowiedz Link
pia.ed Rewizyta... 04.04.24, 22:04 iryska2604 napisała: No wiesz, aktualizacje są potrzebne ale miejmy nadzieję że trochę sie to przeciagnie. Ja mam tego platnego AVASTA i on mi niejako pilnuje stanu komputera. Też przydałby się nowy... Moj komputer ma z pewnoscia ponad 10 lat... ale swietnie funkcjonuje, wiec przezyje nawet mnie. Co do Microsoft to go nienawidze, bo przez niego z dnia na dzien i na wiele miesiecy, zniknely mi wazne rzeczy z komputera! Dopiero przypadkowa osoba je znalazla... Stad moja awersja do zmian! Odpowiedz Link
asdzxcvfsrggxdfsd Re: Rewizyta... 05.04.24, 06:44 pia.ed napisała: > czy w ciągu najblizszych 3 lat będę mogla bez wiekszych problemow uzywac moj > ego, > zresztą nie najmłodszego komputera? Wróżem nie jestem, ale nie wydaje mi się by w najbliższym czasie Microsoft miał odwalić jakiś numer całkowicie wykluczający starszy sprzęt. A nawet gdyby - zawsze znajdzie się jakaś dystrybucja Linuxa która będzie na nim śmigać. Tylko w tym to pewnie ktoś na miejscu by musiał Ci pomóc. Odpowiedz Link
pia.ed Re: Rewizyta... 05.04.24, 10:18 asdzxcvfsrggxdfsd napisał: ... nie wydaje mi się by w najbliższym czasie Microsoft miał odwalić jakiś numer całkowicie wykluczajacy starszy sprzęt. A nawet gdyby - zawsze znajdzie się jakaś dystrybucja Linuxa która będzie na nim śmigać. Tylko w tym to pewnie ktoś na miejscu by musiał Ci pomóc. Moglabym nawet dzisiaj kupic nowy komputer, tylko ze musialabym sie na nowo uczyc, a mnie nic do glowy nie wchodzi... Zawsze jednak jest mozliwosc zawiezienia komputera do prywatnego sklepu z elektronika, ktory jednoczesnie ma serwis. Mam taki jeden zaufany, gdzie wlascicielem jest Szwed i to on serwuje... Mozna tez kupic u niego lekko uzywany komputer dobrej marki z dluga gwarancja. Odpowiedz Link
asdzxcvfsrggxdfsd Re: Rewizyta... 05.04.24, 10:38 Nie no, samego komputera to się nie ma wiele co uczyć - najwyżej klawiatura będzie miała nieco inny rozstaw/umiejscowienie klawiszy. Do tego szybko się da przywyknąć. Problem jest zawsze z oprogramowaniem - bo tu już w interfejsie użytkownika można sporo namieszać. Sławetny przykład z pakietu biurowego Microsoftu - w pewnym momencie zmienili normalne rozwijane menu na jakieś pedrolone "wstążki" czy jak to się zwie... Wszystkie stare nawyki (kliknij tu i tu) nagle wzięły w łeb. Odpowiedz Link
pia.ed Rewizyta... 06.04.24, 01:19 asdzxcvfsrggxdfsd napisał: Nie no, samego komputera to się nie ma wiele co uczyć... Odpisalam, ale mi wszystko zniknelo... dobranoc! . Odpowiedz Link
pia.ed Rewizyta... Ciekawie o polskiej biurokracji 13.04.24, 02:11 Chodzi o wypadek Cesny pod Warszawa... Komentarze czytelnikow sa bezcenne, Nie wiem tylko dlaczego, druga czesc relacji bez mojego udzialu przetlumaczyla sie na jezyk szwedzki... www.facebook.com/ewa.sachajko.9/posts/6753650354735387?ref=embed_post > asdzxcvfsrggxdfsd napisał: ... Jesli nie mozesz odczytac tresci wzietej z FB, to chetnie wkleje w innym miejscu. A zaczelo sie to jako artykul w prasie... www.fakt.pl/wydarzenia/polska/warszawa/chcial-dostac-sie-do-opuszczonego-samolotu-wpadl-w-bagno/jd8rf4p Odpowiedz Link
asdzxcvfsrggxdfsd Re: Rewizyta... Ciekawie o polskiej biurokracji 13.04.24, 07:58 Mogę odczytać i to całość po polsku. > druga czesc relacji bez mojego udzialu przetlumaczyla sie na jezyk szwedzki.. Jeśli chodzi Ci o fragment wpisu od " Zatem nienadzorowanie samolotu przeznaczonego do badania, tym samym pozostawienie go z wolnym dostępem osób trzecich nie tylko całkowicie przekreśla zasadność jakichk" to właśnie faktycznie tam jest coś dziwnego w formatowaniu na początku; możę siedzi tam jakiś dziwny znak i Twoje przeglądarka postanowiła, że to ma być po szwedzku? Nie mam pojęcia. Ad rem: pisałem "Nie no, samego komputera to się nie ma wiele co uczyć..." w kontekście NOWEGO dla Ciebie modelu z tym samym systemem operacyjnym (układem interfejsu). Natomiast z tego co wiem - przynajmniej na podstawie programów o dużych liniach lotniczych - nie ma tak, że pilot zaczyna samodzielnie sterować nowym dla siebie modelem samolotu. Zawsze musi najpierw wylatać ileś godzin pod okiem bardziej doświadczonego a i potem chyba zdać jakieś egzaminy praktyczne. Zresztą tutaj właścicielka przynajmniej twierdzi, że pilot wiedział co należy zrobić, ale zrobił to "tylko do połowy". W kontrze przypomina się jedna z dużych spraw, gdzie pilot doskonale wiedział, że w danej sytuacji trzeba maksymalnie zwiększyć ciąg - i to zrobił! Po czym samolot SAMOCZYNNIE ten ciąg zmniejszył - w kolejnej wersji modelu producent zmienił szczegóły zaszyte w oprogramowaniu "zabezpieczenia przed przeciągnięciem" a informacja o tym była tak gdzieś zaszyta w instrukcji; że sama linia lotnicza nie miała o tym pojęcia. Odpowiedz Link
pia.ed Rewizyta... Ciekawie o polskiej biurokracji 13.04.24, 14:45 asdzxcvfsrggxdfsd napisał: .. nie ma tak, że pilot zaczyna samodzielnie sterować nowym dla siebie modelem samolotu. Zawsze musi najpierw wylatać ileś godzin pod okiem bardziej doświadczonego a i potem chyba zdać jakieś egzaminy praktyczne. Zresztą tutaj właścicielka przynajmniej twierdzi, że pilot wiedział co należy zrobić, ale zrobił to "tylko do połowy". W kontrze przypomina się jedna z dużych spraw, gdzie pilot doskonale wiedział, że w danej sytuacji trzeba maksymalnie zwiększyć ciąg - i to zrobił! Po czym samolot SAMOCZYNNIE ten ciąg zmniejszył - w kolejnej wersji modelu producent zmienił szczegóły zaszyte w oprogramowaniu "zabezpieczenia przed przeciągnięciem", a informacja o tym była tak gdzieś zaszyta w instrukcji; że sama linia lotnicza nie miała o tym pojęcia. Cesna, ktorej wlascicielka jest ta pani, miala z pewnoscia kilka lat na karku, a pilot pracowal u niej od jakiegos czasu, wiec wiedzial co robi... Po prostu cos sie w trakcie lotu popsulo, co sie zdarza takze prawdziwym samolotom! Mnie jednak bardziej chodzilo o bariere w postaci katastrofalnej biurokracje, przez ktora ta pani moze stracic samolot, bedacy jej zrodlem utrzymania. Wlasnie o tym sa komentarze... w ktorych wszyscy probuja dawac rady, jak sie z tej pulapki wydostac. PS. Niedlugo wychodze z domu i ide na demonstracje przeciwko SVT 1, ktory jest kanalem rzadowym i wg organizatorow klamie lub zataja fakty! Odpowiedz Link
asdzxcvfsrggxdfsd Re: Rewizyta... Ciekawie o polskiej biurokracji 13.04.24, 15:11 pia.ed napisała: > Po prostu > cos sie w trakcie lotu popsulo, No więc właśnie to stoi w sprzeczności z oświadczeniem właścicielki: Pilot pobrał sprawny samolot i ruszył w trasę. Tego dnia panowały warunki oblodzeniowe, w takiej sytuacji w tym typie samolotu należy używać podgrzewu gaźnika co pilot wiedział, jednak jak później zeznawał uruchomił tę funkcję tylko "do połowy". Być może wynika to z obawy, by ubezpieczalnia nie stwierdziła, że "coś się zepsuło" na skutek długotrwałego zaniedbywania procedur serwisowych - a wtedy o odszkodowaniu można zapomnieć. > co sie zdarza takze prawdziwym samolotom! Z tych programów co oglądałem płynie jednoznaczny wniosek - i to od szefów odpowiednich komisji - że bardzo rzadko wypadek powodowany jest przez jeden czynnik. Średnio to jest kilka - w tym uszkodzenie fizyczne, niedoszkolenie załogi a zwłaszcza - stres spowodowany "wyciem" na raz wielu alarmów w niespotkanej dotąd konfiguracji (tego się nawet nie da przewidzieć w symulacjach). Nawet najbardziej doświadczony pilot staje w tej sytuacji przed ścianą informacji i musi to wszystko jakoś ogarnąć błyskawicznie. > Mnie jednak bardziej chodzilo o bariere w postaci katastrofalnej biurokrac > je, przez ktora ta pani moze stracic samolot, bedacy jej zrodlem utrzymani > a. No to znów z tamtych programów - tak to w lotnictwie wygląda. Nie jak przy samochodach, gdzie dopiero muszą być poważne konsekwencje by weszła prokuratura. Tam - w sensie dużych samolotów - nie tylko komisja lotnicza rozbiera samolot na kawałki, także wchodzi prokuratura wobec ofiar śmiertelnych - oraz w przypadku najmniejszego podejrzenia o zamach - służby typu FBI. I z natury rzeczy zaczynają się "spory kompetencyjne". Skoro ja to wiem, to osoba prowadząca działalność gospodarczą tym bardziej powinna i musi mieć to wliczone w ryzyko prowadzenia działalności. Oraz pod ręką odpowiedni do skali Dział Prawny. Sorry przedsiębiorca NIE jest konsumentem - który korzysta z maksymalnej ochrony prawnej. Odpowiedz Link
pia.ed Rewizyta... 14.04.24, 01:14 asdzxcvfsrggxdfsd napisał: Pilot pobrał sprawny samolot i ruszył w trasę. Tego dnia panowały warunki oblodzeniowe, w takiej sytuacji w tym typie samolotu należy używać podgrzewu gaźnika... Podszkolilam sie w tej dziedzinie wiec teraz nastepne pytanie: Co to wlasciwie jest dron? Czytalam o tym w zwiazku z wojna w Ukrainie.. ale kiedy wczoraj przeczytalam, ze "juz wyslano drony z Iranu", zaczelam sie zastanawiac z jaka szybkoscia one leca, skoro jest czas na oproznienie przestrzeni powietrznej i przygotowanie sie na ich przyjecie? 0:40 "Atak irański wygląda bardzo poważnie. Oprócz setek, już nie dziesiątek, dronów, mowa teraz o pociskach balistycznych i manewrujących. Zaognia się wojna między Izraelem a Hezbollahem. 0:39 Według strony izraelskiej celem irańskim są bazy wojskowe na Wzgórzach Golan i bazy lotnicze na Pustyni Negew. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/14,114881,30885140.html#do_w=77&do_v=824&do_st=RS&do_sid=1071&do_a=1071&e=RelRecImg3 Odpowiedz Link
pia.ed Rewizyta... 14.04.24, 02:06 Musialam wkleic mape, bo nie pamietalam gdzie lezy stolica Iranu, Teheran. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,30885110,drony-leca-z-iranu-na-izrael-irak-zamknal-przestrzen-powietrzna.html#do_w=77&do_v=824&do_st=RS&do_sid=1068&do_a=1068&e=RelRecImg2 Odpowiedz Link
asdzxcvfsrggxdfsd Re: Rewizyta... 14.04.24, 07:04 Dron to bezzałogowiec a od pocisku chyba różni go możliwość powrotu na miejsce startu i ponownego wykorzystania Od początku wojny na Ukrainie nad Morzem Czarnym, a i nad Polską latają drony zwiadowcze, często z włączonym cywilnym transponderem, tak, żeby wszyscy go mogli widzieć na odpowiednich mapach ruchu lotniczego = patrzymy na was. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,30361097,amerykanski-dron-zwiadowczy-krazyl-nad-polska-zazwyczaj-widujemy.html Co do zamknięcia przestrzeni powietrznej to technicznie wygląda tak, że każdy pilot cywilny (no przynajmniej tych "dużych" samolotów) ma obowiązek utrzymywać kontakt z najbliższą wieżą kontroli lotów i dostaje w tej sytuacji natychmiastowe powiadomienie - nie wlatywać do przestrzeni, jak już się jest to zwiewać lub lądować na najbliższym lotnisku. Odpowiedz Link
pia.ed Rewizyta... 14.04.24, 12:15 asdzxcvfsrggxdfsd napisał: Dron to bezzałogowiec a od pocisku chyba różni go możliwość powrotu na miejsce startu i ponownego wykorzystania... Serdecznie dziekuje, pierwszy raz cos takiego widze! wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,30361097,amerykanski-dron-zwiadowczy-krazyl-nad-polska-zazwyczaj-widujemy.html Odpowiedz Link
pia.ed Re: Rewizyta... 15.04.24, 01:01 Teraz juz dla mnie, abym mogla jeszcze raz obejrzec... i zrozumiec. www.fakt.pl/polityka/to-byl-najwiekszy-taki-atak-jakich-dronow-i-rakiet-wykorzystano/5bxdgkk Odpowiedz Link
asdzxcvfsrggxdfsd Re: Rewizyta... 15.04.24, 09:13 Dopowiem tak: nie dziwi wysoka skuteczność w przypadku rakiet/pocisków balistycznych. Od momentu odpalenia one lecą właśnie po ustalonej krzywej (jak kula z armaty) - więc po namierzeniu łatwo stwierdzić, gdzie za chwilę się znajdą - i tam wysłać kontr-rakietę. Więcej - po analizie trajektorii widać skąd zostały wysłane i próbować odpowiedzieć ogniem w tamto miejsce. Stąd na wojnie na Ukrainie duża rola naszych Krabów i innych wyrzutni samojezdnych - odpalić serię i szybko oddalić się w nieznanym kierunku. Z pociskami manewrującymi i dronami nie ma już tak łatwo, one mogą w dowolnym momencie zmieniać trajektorię. Odpowiedz Link
pia.ed Szwedzkie media rozpisuja sie o zabojstwie 15.04.24, 23:25 a tutaj cicho... Wklejam wiec ostatnie wiadomosci na ten temat, ktore zgadzaja sie z pierwotna wersja tej przykrej sprawy. . — Córka zadzwoniła do mnie i powiedziała: "Tatusiu, nieszczęście się stało" (...) Ojciec Michała przedstawia możliwą wersję wydarzeń.Pan Jerzy dowiedział się, że padły dwa strzały i jedna kula trafiła syna w czoło (...) Ponoć syn chciał wyrwać broń. On był odważny i waleczny. Przez osiem lat służył w wojsku, wiedział, jak reagować — mówi pan Jerzy. Pisze o tym, bo tych trzech cudzoziemskich nastolatkow zajmowalo sie sprzedaza narkotylkow, wiec to nie byli 14-15-letni platni mordercy na uslugach gangow, bo to zupelnie inna kategoria! Gdyby pan Michal nie wrocil do nich, to nic by sie, nie wydarzylo... a kula z pistoletu mogla dosiegnac go przypadkowo podczas szarpaniny. www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/ojciec-zastrzelonego-michala-przylecial-do-sztokholmu-to-powiedzial-nam-miejscu/wbzb2sl Odpowiedz Link
pia.ed Szwedzkie media rozpisuja sie o zabojstwie 16.04.24, 00:17 www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/sztokholm-zastrzelony-michal-janicki-10-lat-temu-prawie-umarl-co-sie-stalo/054vebh Barbara (69 l.), matka Michała zdradziła w rozmowie ze szwedzkim "Aftonbladet", że dekadę temu prawie straciła ukochanego syna. Mężczyzna przeżył wtedy podwójny wylew krwi do mózgu! — Kilka sekund dzieliło go od śmierci — opowiada serwisowi szwagier zastrzelonego. Wylew spowodował na tyle poważne problemy neurologiczne, że Michał zamieszkał z matką. Głównie po to, by w czasie, gdy przebywał z nim jego syn, zapewnić mu należytą opiekę Było mu bowiem trudno robić wszystkie praktyczne rzeczy. Zakupy, gotowanie, sprzątanie, a jednocześnie zajmowanie się synem w pełnym wymiarze godzin podczas jego tygodnia, to było zbyt wymagające. No i znow moja refleksja: czy gdyby ten Polak nie przeszedl wczesniej wylewu krwi do mozgu, ktory nie wiadomo w jakim stopniu wplynal na jego psychike, czy tez rzucilby sie do bijatyki z trzema nastolatkami? Sprzedajacy narkotyki w gettach cudzoziemskich maja czasem ze soba pistolet, ktory sluzy wylacznie do obrony wlasnej czyli kiedy napadnie na niego "konkurent", a nie stoja i czekaja na przechodnia, aby mu wladowac kule w leb! Skad mam takie informacje? Po prostu duzo czytam i ogladam programy kryminalne... Kiedys byl wywiad z 30-letnim dilerem narkotykow, ktory mial juz dosyc takiego zycia, kiedy w kazdej chwili moze zginac czy zostac aresztowany z dlugim wyrokiem w perspektywie, ale stwierdzil, ze po kilkunastu latach ukrywania sie w ciemnosciach po prostu nie moglby juz znalezc sie w normalnych warunkach. I on nie byl jedyny z takimi przemysleniami... Odpowiedz Link
pia.ed Szwedzkie i polskie media... 18.04.24, 11:47 Jestem nieco zdziwiona, ze historia o zamordowanym Polaku, nikogo nie zachecila do przeczytania, bo w polskiej prasie ogloszono go bohaterem, ktory walczyl o przyszlosc syna donoszac np. policji o podejrzanych osobach i nie chcial, aby syn dorastal w takich okropnych warunkach. Okazalo sie jednak, ze to jest jedna z najlepszych dzielnic podmiejskich, gdzie tylko 50 % ma cudzoziemskie korzenie, gdzie sa dwa Domy Kultury, kino ktore bezplatnie wyswietla filmy dla dzieci, teatr, bezplatne zajecia sportowe i masa innych ciekawych zajec, tak dla seniorow jak i dla mlodziezy. Sa tez inne dzielnice bo w ktorych mieszka tylko 5 % Szwedow... starzy ludzie, ktorzy mieszkali tam cale zycie. Reszta to ludnosc naplywowa spoza Europy, niemal wszyscy to muzulmanie, ktorych synowie ze wzgledu na panujaca w takiej dzielnicy biede(???) zostali gangsterami, bo tylko to zapewnialo in zycie w luksusie... To sie do pewnego stopnia zgadza, bo choc mieszkajacy tam muzulmanie dostaja olbrzymie zasilki socjalne, to duza czesc tych pieniedzy wysylaja do kraju pochodzenia, np. do Somalii, aby nastepny z ich duzej rodziny mial pieniadze na przemytnikow, ktorzy przeszmugluja go do Szwecji - oczywiscie jesli nie zginie podczas przeprawy do Europy - na jakiejs przeladowanej, nie nadajacej sie do zeglugi lodzi! PS. Chyba przestane na jakis czas tu sie wpisywac, skoro moje zainteresowania tak wiele roznia sie od zainteresowan innych uczestnikow forum. Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Szwedzkie i polskie media... 18.04.24, 18:46 PS. Chyba przestane na jakis czas tu sie wpisywac, skoro moje zainteresowania tak wiele roznia sie od zainteresowan innych uczestnikow forum. Pia, bez przesady = nikogo nie zmusisz a piszesz ciekawie iporuszasz ciekawe tematy. Ja akurat teraz miałam kłopoty zdrowotne a ten temat miałam ruszyć ale tak jakos wyszło. Zastanawiam się co sie dzieje z ludźmi , zalewają nas okropne wieści i czasem człowiek z bezsilności chciałby wyć Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Szwedzkie i polskie media... 18.04.24, 19:07 Rodzina zamordowanego Polaka podziękowała za zbiórki pieniędzy, dzięki którym udało się zgromadzić niemal milion złotych. "Wasza hojność i miłość napełniły nas bezcennym poczuciem wdzięczności i dały nadzieję na przyszłość" - napisali żona i syn 39-latka. Wspomniano również o przyszłości chłopca, który przeżył tragedię. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,30900046,rodzina-zamordowanego-polaka-podziekowala-za-niezwykly-gest.html#s=BoxOpImg8 Odpowiedz Link
pia.ed Szwedzkie i polskie media... 18.04.24, 21:02 iryska2604 napisała: > Pia, bez przesady = nikogo nie zmusisz a piszesz ciekawie iporuszasz ciekawe tematy... Dziekuje za wsparcie, bo lubie pisac, a ostatnio wszyscy jakby poznikali z forum, wiec zastanawialam sie, czy nie szkoda mojego czasu. Mam go teraz mniej, poniewaz z powodu wzglednie dobrej pogody (najgorzej jest kiedy wieje!) staram sie zalatwiac zalegle sprawy i czasem nie ma mnie w domu przez wiele godzin. Jezdze zawsze rowerem, poniewaz mieszkam w centrum i jest to najlepszy srodek lokomocji, aby dojechac "od drzwi do drzwi", a na ewentualne zakupy mam koszyk umieszczony na rowerze, wiec dzwigac tez nie musze. Ja na szczescie naleze do osob, ktore malo sie czyms przejmuja; zahartowana poprzez ogladanie amerykanskich seriali kryminalnych, czy chocby wiadomosciami o gangsterskich krwawych porachunkach, bo to ciagnie sie od lat... i nie w mojej dzielnicy, tylko gdzies na przedmiesciach w cudzoziemskich gettach. W wybuch wojny tez nie wierze! Co do artykulu o Polaku, to byl on rozwiedziony i mieszkal u swojej matki, bo potrzebowal jej pomocy kiedy 12- letni syn przebywal z nim co drugi tydzien. W artykule zamiast "matka chlopca", napisano "zona". zamordowanego. Zreszta kiedy ustala winnego, to 12- latek dostanie duze odszkodowanie, ktore oficjalnie ma zaplacic zabojca, ale w praktyce nigdy go na to nie bedzie stac... i odszkodowanie wyplaca synowi ze specjalnego funduszu. Odpowiedz Link
asdzxcvfsrggxdfsd Re: Szwedzkie i polskie media... 20.04.24, 08:07 Wiesz, nie każdy musi interesować się tym, co Ty. Też nie zaglądasz na moje tematy i ja jakoś nie mam z tym problemu Odpowiedz Link
pia.ed Eurowizja 2024 w Malmö.. 20.04.24, 11:51 asdzxcvfsrggxdfsd napisał: Wiesz, nie każdy musi interesować się tym, co Ty. Też nie zaglądasz na moje tematy i ja jakoś nie mam z tym problemu Owszem, niedawno zajrzalam, ale dla mnie byla to czysta chinszczyzna. Zreszta czegos innego sie nie spodziewalam, bo mialam juz doswiadczenie z poprzedniego Twojego forum... Natomiast Ty wykazales wielokrotnie wobec mnie i innych dobra wole, znalazles czas na wszysko i mialam nadzieje, ze tak jak w zeszlym roku bedziemy dyskutowac konkurs Eurowizji, w tym roku z takimi atrakcjami jak wyposazona w kamizelki ochronne dunska, norweska i szwedzka policja w bojowm rynsztunku, juz nie mowiac o agentach Mosadu, dla ochrony izraelskiej piosenkarki przed terrorystami... Odpowiedz Link
asdzxcvfsrggxdfsd Re: Eurowizja 2024 w Malmö.. 20.04.24, 11:59 To zajrzyj znowu - bo właśnie robimy sobie konkurs piosenki oczywiście tylko luźno wzorowany na EV. Co mam do powiedzenia o obecnym - a niewiele, to już chyba tu też pisałem. Przyjdzie finał to więcej się wypowiem I myślę też, że jak najbardziej możesz zapodać taki temat na kinoteatrze. Może zaiskrzy? Odpowiedz Link