knidyjka
19.08.05, 12:25
myślę,że to uproszczenie.
Wszystko co dobre czy złe, to nie tylko te dwa kolory.
Moje zdanie:panującym kolorem jest szarość, o różnym stopniu nasycenia bielą
lub czernią.
W pierwszym odruchu jesteśmy skłonni do podziału na te dwa kolory ,często po
bliższym przyjrzeniu się ,poznaniu różnych aspektów,okoliczności mamy
wątpliwości:czy to co było czarne, nadal nim jest, a to co białe, to takie
nieskazitelne?
Czy też dochodzicie do takich wniosków?