grenka1 Akwizytor 14.10.06, 10:12 Entuzjastycznie nastawiony do nowej pracy akwizytor-sprzedawca odkurzaczy zapukał do pierwszych drzwi nowego domu. Otworzyła mu kobieta, lecz zanim zdążyła coś powiedzieć ten wpadł do salonu i zaczął rozrzucać po całym dywanie rozmoknięte krowie łajno. - Proszę pani, jeśli ten wspaniały odkurzacz w cudowny i genialny sposób nie posprząta tego, zobowiązuję się zjeść to wszystko - mówi podniecony. - A keczup panu podać ? - pyta gospodyni. - Słucham ??? - Właśnie się wprowadziłam i elektrownia nie podpięła jeszcze prądu !! Odpowiedz Link
jaga_22 R Różnica 15.10.06, 00:30 Jaka jest różnica między IV RP a PRL? - Za PRLu rząd był w Londynie, a naród w Polsce... Odpowiedz Link
jaga_22 Re: 15.10.06, 07:47 Badam pana i badam, i szczerze mówiąc nie bardzo mogę dojść przyczyny pańskich dolegliwości. Możliwe, że przyczyną jest alkohol... - To ja przyjdę jak doktor wytrzeźwieje... Dlaczego jesteś taki smutny? - Smutny? Jestem przerażony! Wyszedłem dziś na dworzec po żonę i ona nie przyjechała. - Nie martw się, ona na pewno przyjedzie jutro. - Tego się nie boję, obawiam się, że ona jest w domu od wczoraj... Odpowiedz Link
grenka1 Wolna Europa 15.10.06, 11:12 Na plaży nudystów leży ładna dziewczyna, obok niej położył się facet z radiem. Nastawiajac radio, niby przypadkiem, pogładził ją po piersiach. - Co pan robi?! - Szukam Wolnej Europy... Dziewczyna spojrzała krytycznie na jego klejnoty rodzinne: - Z taką anteną to pan nawet I programu Warszawy nie złapie. Odpowiedz Link
grenka1 Teściowie 20.10.06, 15:48 Małżonkowie jadą samochodem i po wcześniejszej sprzeczce od dłuższego czasu nie odzywają się do siebie. Nagle żona zauważa pasące się bydło na łące. -To twoja rodzina ? - pyta sarkastycznie żona. -Tak, to moi teściowie - odpowiada mąż. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Teściowa 20.10.06, 17:14 Jagna zaniepokojona dziwnymi odgłosami dochodzącymi od sąsiada, pyta: - Co się u was dzieje, kumie? - Nic. To tylko teściowa śpiewa wnukom kołysanki. - Chwała Bogu! Już myślałam, że świnia wam zdycha Odpowiedz Link
grenka1 Re: Teściowa 20.10.06, 18:14 HA HA HA HA HA - teściowa miała głos do baletu..... Odpowiedz Link
krysta_w-wa Re: Teściowa 20.10.06, 19:37 Teściowa umiera w łózku, obok siedzi zięć. Nagle zauważył, ze teściowa oczami śledzi latającą muchę pod sufitem..... Mówi " mamo nie rozpraszaj sie". Odpowiedz Link
jaga_22 Re:Psychologia 20.10.06, 20:02 Psychologia, fajny doktorek: - Pokaże Państwu jak oddziaływać na ludzi. Do Pana z ostatniej ławki... - Ty jełopie wyglądasz jak zasraniec, po co Ciebie matka urodziła? Jesteś jak wesz na dupie... Student po cichu do kolegi, ale słychać było wyraźnie: - Zaraz mu pierdolne.. Doktor: - Właśnie tak się oddziałuje na ludzi! Uniwersytet Jagielloński Odpowiedz Link
jaga_22 Re:Staruszki i sex 21.10.06, 11:49 Babcia z dziadkiem postanowili sobie na starość poużywać i umówili się, że o północy będą uprawiać sex. Gorączkowo się przygotowują, babcia skrycie w łazience wyczerniła sobie łono pastą do butów, a dziadek usztywnił swój interes dwiema kredkami i obwiązal go nićmi. O północy wchodzi do sypialni i widzi, że babcia naga leży na łóżku, a widząc ją pyta: - Stara, a po kim ty nosisz tą żałobę między nogami? Na to babcia: - A po tym, co go niesiesz na noszach. Odpowiedz Link
grenka1 Zagadki 20.10.06, 19:35 Jak się nazywa osoba, która wyjeżdża do pracy na zachód? - Westman. A wyjeżdżająca do pracy na wschód? - Eastman. A gdy pracuje w kraju? - Tuman. Odpowiedz Link
grenka1 Aaa kotki dwa... 23.10.06, 19:39 Sala operacyjna, pacjent leży na leżance, podchodzi anastezjolog. - Dzień dobry, dzisiaj ma pan operację, będę pana usypial, ale mam jedno pytanie. - Czy leczy pan w naszym szpitalu prywatnie, czy na kasę chorych? Pacjent na to: - Na kasę chorych. - No to aaa... kotki dwa.... Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Dresiarz 24.10.06, 17:44 Wraca dresiarz z Paryża i opowiada swojej żonie, co tam widział. - Wiesz Zocha, idę k***a, patrzę k***a, a tu wielki wyj***sty plac k***a! Patrzę na lewo k***a mać... och**eć można! Patrzę przed siebie: O żesz k***a mać! Patrzę na prawo: k***a... O ja cię pi***ole... Zocha zaczyna płakać. Dresiarz pyta: - Zocha, co Ci sie, k***a, stało? - Boże, jak tam musi być pięknie. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Dresiarz 24.10.06, 17:59 O rany!!ale mam zaległosci,kiedy ja to wszystko ''wyśmieję'')))) Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Iluzjonistka 25.10.06, 10:43 www.filmiki.jeja.pl/iluzjonistka.php Na rozgrzewkę na ten ponury dzień. Odpowiedz Link
kryzar Re: Aaa kotki dwa... 25.10.06, 15:54 a myślałam , że na kasę to młotkiem w głowę. Odpowiedz Link
grenka1 Powrót z wojska 25.10.06, 20:11 Góral wraca z dwuletniej służby w wojsku. Żona Jagna ciągnie go zaraz do sypialni. On sprzeciwia się i wyprowadza ją na spacer. - Widzisz Jagna to piękne błękitne niebo? - No widzę! Chodź do sypialni. - A widzisz te piękne wzgórza? - Widzę, no choć już! - A widzisz te piękne łąki? - No widzę, widzę! No choć do... - No to patrz i patrz, bo teraz będziesz przez miesiąc ino sufit oglądała. Odpowiedz Link
ira.mak Re: zajączek.... 25.10.06, 20:44 Przychodzi zając do sklepu i pyta: -Są śledziedzie w czekoladzie? -Nie ma! Na drugi dzień: -Są śledzie w czekoladzie? -Nie ma! Tak kilka razy pod rząd. W końcu sprzedawca postanowił sporządzić taki produkt. Przychodzi zając: -Są śledzie w czekoladzie? -Są. -I kto ci to ku**a kup Odpowiedz Link
ira.mak Re: jadowite??? 25.10.06, 20:48 Leżą dwa węże na trawie i jedzą myszy. Nagle jeden żałośnie syczy i pyta drugiego: -Słuchaj stary, czy my jesteśmy jadowite? -A czemu pytasz? -Bo właśnie ugryzłem się w język Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Z zycia wzięte:))) 26.10.06, 18:51 > Do mnie w pracy koleżanka zawołała przez cały pokój > - Adam! Możesz mi przepchać gniazdko? bo mi jakieś paprochy powłaziły! > Chodziło o gniazdko w kompie - chyba do drukarki ale dzisiaj już nie > pamietam dokładnie. ) > Odpowiedz Link
ira.mak Re: Modlitwa 26.10.06, 23:40 Panie Boże daj mi: -Mądrości - abym mogła zrozumieć swojego mężczyznę!!! -Cierpliwości - abym mogła znosić jego humory!!! -Dużo miłości - abym mogła mu wszystko wybaczyć!!! -Nie proszę cię o siłę bo bym chu..a zabiła. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Posągi 27.10.06, 10:05 Stały sobie w parku dwa posagi, naga kobieta i nagi mężczyzna. Ustawiono je tak, że patrzyły na siebie wzrokiem, w którym można było odczytać nutę pożądania. I stały tak lata i dziesięciolecia całe, i w upał i w słotę, pod deszczem i w słońcu, pod opadającymi jesiennymi liśćmi i wśród wiosennych tulipanów. Aż pewnego dnia zjawił się w parku dobry anioł, spojrzał na posagi i powiedział: -Za to, że tak dzielnie przez całe lata w tym parku stoicie, ożywię was na pół godziny. Będziecie mogli zejść z cokołu i zrobić, co tylko zapragniecie. Cud się dokonał. Posągi zeszły z cokołu, chwyciły się za ręce i czym prędzej pobiegły w pobliskie krzaki, z których wkrótce zaczęły dobiegać pomruki i okrzyki rozkoszy. Wreszcie z krzaków ponownie wynurzyła się para posągów: -Ach, jak cudownie było - rzekła kobieta. -Tak, doprawdy to wspaniałe - odrzekł mężczyzna. Obserwujący ich z uśmiechem anioł zauważył: -Słuchajcie, minęło dopiero piętnaście minut, macie do dyspozycji jeszcze drugie tyle! -To co, wracamy w krzaki? - zapytał mężczyzna. -Tak, tak, musimy koniecznie to powtórzyć! - odparła kobieta. -No dobrze, ale tym razem to Ty trzymasz gołębia, a ja mu będę srał na głowę! Odpowiedz Link
grenka1 Re: Modlitwa 27.10.06, 14:07 No co Ty ? Dziada zabijesz, a za człowieka będziesz odpowiadać? Odpowiedz Link
grenka1 Re: Uśmiechnij się !!! 27.10.06, 19:14 - Dlaczego milicjanci nie jedzą ogórków konserwowych ? - Bo im się głowy w słoikach nie mieszczą! Ponoć autentyczne: w pociągu ludzie opowiadają sobie dowcipy o milicjantach, w tym powyższy... Jakieś dziecko ze zdziwieniem wola do jadącego z nim rodzica: Tatusiu, ale ty jadłeś wczoraj ogórki... Ogólna konsternacja, w ciszy słychać glos ojca: Tak, synku, ale ja jadłem z beczki... Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Uśmiechnij się !!! 27.10.06, 20:13 Żona policjanta wygląda przez okno i krzyczy do męża leżącego na kanapie: - Józek tam ktoś kradnie auto! - No to co?! Po 5 minutach. - Józek , ale to nasze auto! Policjant wybiegł na podwórko. Po chwili wraca do żony. - Złapałeś złodzieja?! - Wyrwał mi się , ale zapisałem numer samochodu Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Uśmiechnij się !!! 27.10.06, 20:32 Do zatłoczonej pijalni piwa wchodzi mężczyzna i widząc, że przy stoliku siedzi tylko jeden gość, zwraca się do niego: - Czy to miejsce jest wolne? Siedzący schyla się pod stolik i pyta: - Janek, będziesz jeszcze siedział? Odpowiedz Link
grenka1 Kawał 29.10.06, 11:08 Pewnego razu, jeden facet opowiedział drugiemu taki śmieszny dowcip, ze on pękł ze śmiechu. No i toczy się rozprawa o nieumyślne morderstwo: Sędzia prosi oskarżonego, aby opowiedział ten dowcip. Facet się wzbrania, mówi, ze nie chce dalszych nieszczęść. Na to sędzia wyznaczył delegacje: adwokat, prokurator i milicjant. Zamknęli ich w dźwiękoszczelnej sali i facet opowiedział. Adwokat i prokurator pękli, a milicjant wyszedł i powiedział, ze w tym kawale nic śmiesznego nie było. Faceta uniewinnili.... Po rkilku dniach w prasie ukazała się notatka: "Na rogu Alei Jerozolimskich i Marchlewskiego z niewiadomych przyczyn pękł milicjant..." Odpowiedz Link
del.wa.57 Pośmiejmy się:)))))) 31.10.06, 20:02 Wklejcie dziewczyny cos do smiechu,dawno sie nie smiałysmy) img316.imageshack.us/img316/4012/beztytuu1kk1.png Wklejam obrazek,może wywoła uśmiech na twarzy,do swiąt jeszcze troche czasu,ale pośmiać możemy sie juz teraz) Odpowiedz Link
night_breeze Re: Pośmiejmy się:)))))) 31.10.06, 21:43 dooooobreeeeeee!!!!!!hahaha Oj,nnie jedno te zwierzatka moglyby powiedziec! Odpowiedz Link
adria231 Re: Pośmiejmy się:)))))) 09.01.07, 15:35 Matka pyta swego syna, który niedawno ożenił się: - Jak się czujesz w roli małżonka? - Fatalnie. Nie mogę pić wódki, palić papierosów, przeklinać... - Nic, tylko płakać! - Płakać też nie wolno! Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Pośmiejmy się:)))))) 10.01.07, 10:15 - Ziuta, dlaczego ten pies tak się na mnie patrzy? - On tak zawsze, gdy ktoś je z jego miski -Towarzyski mecz hokejowy Polska - Rosja. Nasi wygrali. Telegram od Putina: ---- -gratulacje STOP. Ropa STOP. Gaz STOP Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Pośmiejmy się:)))))) 13.01.07, 08:35 Facet dzwoni do lekarza: - Panie doktorze, proszę przyjechać do mojej żony! - A co jej jest? - Nie wiem, ale jest taka słaba, że musiałem ją zanieść do kuchni, żeby zrobiła mi śniadanie. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Pośmiejmy się:)))))) 16.01.07, 11:23 Rozmawiają trzy przyjaciółki. Jedna z nich mówi: - Czy wy wiecie, że jak kocham się z moim Józkiem, to on ma bardzo zimne jajka? Na to druga: - No, mój Staszek też ma zimne jajka podczas kochania. Na to trzecia: - A ja to nawet nie wiem, ale sprawdzę. Na drugi dzień spotykają się, a ta trzecia ma podbite oko. Koleżanki pytają: - Co ci się stało? - Kocham się z moim starym, chwytam go za jajka i mówię: "Stary! Ty masz tak samo zimne jajka jak Józek i Staszek Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Pośmiejmy się:)))))) 01.02.07, 11:25 W środku nocy patrol policji zatrzymuje prostytutkę. Po spisaniu personaliów policjant pyta ją o zawód. - A tak chodzę... od latarni do latarni. - Policjant do kolegi: Wacek pisz - pogotowie energetyczne. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Pośmiejmy się:)))))) 11.02.07, 14:27 Złota myśl tygodnia: Giertych powiedział, że jak nie będzie pieniędzy na podwyżki dla nauczycieli, to się poda do dymisji. Chyba jeszcze nigdy nauczyciele nie czuli się tak rozdarci wewnętrznie... Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Pośmiejmy się:)))))) 16.02.07, 11:49 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3923528.html Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Pośmiejmy się:)))))) 27.02.07, 12:30 Autentyk W Krakowie na chirurgii (nie powiem której) przyjmował wtedy doktor, który wyznawał dwie zasady: - po pierwsze: dzień trzeba miło rozpocząć, bo potem jest chu...wo, (wiec setka po przyjsciu do pracy to jest to) - a drugie: ze w ZUS-ie siedzą same kretyny. Męczył go jeden pacjent, który po raz czwarty juz przyszedł celem wydania KOLEJNEGO zaświadczenia dla ZUS'u z powodu utraty w wypadku tramwajowym obu nóg. Problem w tym, ze urzednicy z ZUS uwzięli się albo na pacjenta, albo na chirurga, bo z uporem maniaka przyznawali rentę CZASOWA za kazdym razem. Gdy więc pacjent czwarty raz pojawił się z drukiem na kolejną rentę czasową, chirurg spienił się mocno, a jako że był tuż po wyznaniu swojej pierwszej zasady, napisał na druku, przywalajac do tego wszelkie urzędowe pieczątki orzecznika: "UJE*AŁO MU OBIE NOGI I JUZ MU QRWA NIE ODROSNA!!!" Facet tydzien pózniej przyszedł z flaszką, bo dostał wreszcie rentę stałą. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Pośmiejmy się:)))))) 01.03.07, 15:32 Kobieta z rana dzwoni do swojego szefa i mówi mu, że nie przyjdzie do pracy, bo jest chora. - A co pani jest? - pyta szef. - Mam jaskrę analną. - Że co!? Czym to się objawia?? - Po prostu nie widzę dziś możliwości przytoczenia swojej dupy do pracy... Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Pośmiejmy się:)))))) 07.03.07, 18:22 Do drukarni przychodzi brudny, niechlujnie ubrany klient i pyta: - Czy można wydrukować zdjęcia Giertycha? - No, można. Klient nasz pan. - A zdjęcia Leppera? - Można. - To poproszę po 10 sztuk. Po paru dniac klient wraca do drukarni. Jest nieco schludniej ubrany. - Proszę mi wydrukować 200 zdjęć Leppera i 200 Gierytcha. Minęło kilka dni i sytuacja się powtarza, ale tym razem facet jest już ubrany w elegancki garnitur i zamawia po 1.000 zdjęć Giertycha i 1.000 Leppera. Gdy następnym razem ten sam facet podjechał pod sklep eleganckim samochodem i poprosił o wydrukowanie po 10.000 zdjęć Leppera i Giertycha, sprzedawca nie wytrzymał i pyta: - Panie, o co tu chodzi z tymi zdjęciami? Co pan robi z tymi zdjęciami, że dorobił się pan takiego auta? Facet: - Otworzyłem strzelnicę za miastem. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Pośmiejmy się:)))))) 15.03.07, 17:19 Tereny byłego PGR-u. Biedne małżeństwo wychowujące sporą gromadkę dzieci. Pewnego wieczora rozochocony chłop, pouczony przez lekarza, zakłada prezerwatywę. Małżonka oburzona podnosi krzyczy: - Czyś ty zgłupiał do reszty? Dzieci butów na zimę nie mają, a ty se h**a stroisz? Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Pośmiejmy się:)))))) 18.03.07, 21:01 Zebrał wódz indiański "Siedzący Pies" całe swoje plemię na naradę wojenną: Czerwonoskórzy! Jesteśmy wielkim narodem? Taaaaak! To dlaczego nie mamy własnej rakiety z ładunkiem nuklearnym? Taaaa... Zbudujemy? Huurraaa!!! wycięli tomahawkami największą sekwoję w okolicy, wydrążyli ją w trudzie i znoju, według starej, indiańskiej recepty wyprodukowali proch, napchali do wydrążonego pnia, zapletli linę z lian i jako lont wyprowadzili na zewnątrz rakiety. Gdzie ją wystrzelimy? Na Erewań! A dlaczego na Erewań? Innych miast nie znamy... Napisali na rakiecie "Na Erewań", zbili się wgromadę i podpalili lont. Jak nie pier***nęło!!! Prawdziwy Armagedon! Dym, swąd,wszystkich rozrzuciło w promieniu kilkunastu metrów... Wódz bez nogi,ręki otrzepuje się z kurzu i mówi: Ja pierd*lę!!! Wyobrażacie sobie, co się dzieje w Erewaniu??? ----------------------------------------------------- Nierozsądnie jest kierować się tylko rozsądkiem. Karol Bunsch. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Pośmiejmy się:)))))) 22.03.07, 20:26 Mąż wcześniej wrócił z pracy do domu i niespodziewanie zastaje żonę, która nago leży w wymiętoszonej pościeli. - Co to kochanie? - Źle się czuje, chyba chora jestem, więc się położyłam. Małżonek chce powiesić płaszcz do szafy, a żona krzyczy: - Nie otwieraj szafy, bo tam straszy...! - Ależ kochanie, nie opowiadaj głupstw... Otwiera szafę i widzi swego sąsiada, zupełnie gołego.? - No wiesz Władek, tego bym się po tobie nie spodziewał. Żona chora, a ty ja jeszcze straszysz... Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Pośmiejmy się:)))))) 22.03.07, 21:40 Ha,ha dobre to Jago) Dwóch staruszków siedzi na ławeczce pod domem spokojnej starości, Patrzą melancholijnie w przestrzeń, kiedy w pewnej chwili odzywa się jeden z nich: Tadziu, mam już 75 lat, jak bym się nie ruszył wszystko mnie boli i dokucza reumatyzm. Jesteś moim rówieśnikiem, powiedz, jak ty się czujesz? Jak nowo narodzony. Naprawdę? Jak nowo narodzony? Tak. Nie mam włosów, nie mam zębów i chyba przed sekundą zlałem się w gacie. - ----------------------------------------------------- Nierozsądnie jest kierować się tylko rozsądkiem. Karol Bunsch. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Pośmiejmy się:)))))) 27.03.07, 12:19 Wchodzi Amerykanin do baru w Polsce i mówi: - Słyszałem że wy, Polacy, to jesteście straszni pijacy. Założę się o 500 $, że żaden z was nie wypije litra wódki jednym haustem. W barze cisza. Każdy boi się podjąć zakład. Jeden gościu nawet wyszedł. Mija kilka minut, wraca ten sam gościu, podchodzi do Amerykanina i mówi: - Czy twój zakład jest wciaż aktualny? - Tak. Kelner! Litr wódki podaj! Gościu wziął głęboki oddech i fruuu... z litra wódki została pusta butelka. Amerykanin stoi jak wryty, wypłaca 500 $ i mówi: - Jeśli nie miałbyś nic przeciwko, mógłbym wiedzieć, gdzie wyszedłeś kilka minut wcześniej? - A, poszedłem do baru obok sprawdzić, czy mi się uda. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Pośmiejmy się:)))))) 29.03.07, 20:12 Mąż przychodzi do domu i siada na kibelku. Tymczasem żona krząta się po mieszkaniu i słyszy, że z kibla dochodzą jakieś postękiwania. Myśli sobie: "Zrobię mężowi kawał i zgaszę światło". Gdy to już zrobiła z kibla słychać krzyk: - O Boże! Ratunku!!!. Przerażona otwiera drzwi i zapala światło. A mąż mówi: - Uff!!! Myślałem już, że mi oczy pękły. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Pośmiejmy się:)))))) 16.04.07, 17:46 Jaka jest najseksowniejsza kobieta na świecie? Odpowiedź: Nauczycielka, bo: 1. ma klasę 2. ma okres dwa razy do roku 3. stawia pałę w dwie sekundy 4. potrafi pieprzyć 45 minut bez przerwy Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Pośmiejmy się:)))))) 16.04.07, 18:28 Ha,ha dobre))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Pośmiejmy się:)))))) 18.04.07, 20:44 Sędzia zwraca się do świadka: - Stan cywilny? Świadek westchnęła. Protokolant zapisał: "niezamężna". Następnemu świadkowi, mężczyźnie w średnim wieku sędzia zadał to samo pytanie. Świadek westchnął, a protokolant zapisał: "żonaty". -------------------------------------------------------------------------------- - Oskarżony za każdym razem zapewnia sąd, że jest łagodny jak baranek, a po odsiedzeniu wyroku znów bije żonę. - Bo ona wszystkim opowiada, że się nad nią znęcam. Odpowiedz Link
alibaba36 Re: Dajcie papieru! 04.01.07, 09:47 lekarz po przebadaniu pacjenta informuje go: -Ma pan wodę w kolanie. -Wapno w żyłach. -Kamienie w woreczku żółciowym. -Piasek w nerkach. Pacjent: -Hura! Będę się budował! Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Zakochani 04.01.07, 10:13 Para zakochanych spaceruje po parku: - Kochany, pocałuj mnie jak Romeo piękną Julię... - A jak to się robi? - Hmm... a może przytul jak Abelard swa Heloizę... - A to jak? - Jak?! Srak! Czytałeś ty coś w ogóle? - Tak, "Naszą szkapę"!!! Mogę ugryźć cie w dupę! Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Uśmiechnij się... 06.01.07, 15:34 Młoda para spodziewa się dziecka. Nie wiedząc, na co mogą sobie teraz pozwolić w łóżku, udają się po poradę do lekarza: -Panie doktorze czy kiedy małżonka jest teraz w ciąży możemy dalej współżyć? -Podczas pierwszych 3 miesięcy mogą państwo całkiem normalnie współżyć. Podczas kolejnych 3 radzę kochać sie tylko w pozycji "na pieska". Podczas ostatnich miesiecy ciąży, radzę jednak przejść do pozycji "na wilka". -"Na wilka"? A jak to jest?? -Kładzie się pan obok żony i wyje... Odpowiedz Link
grenka1 Jak to w lesie 31.10.06, 22:55 Idzie zajączek przez las, patrzy leży pół litra. - "O! Jak fajnie - pół litra!" pomyślał, zabrał i poszedł dalej. Przechodząca obok lisica zauważyła go i myśli : - "O! Jak fajnie - pół litra i zagrycha!" I poszła w ślad za zajączkiem. Zauważył ich wilk : - "O! Jak fajnie - pół litra, zagrycha i ruda dziwka!" I poszedł za nimi. Na to wszystko wlazł niedźwiedź. - "O! Jak fajnie - pół litra, zagrycha, ruda dziwka i jeszcze jest komu po mordzie przylać! Odpowiedz Link
night_breeze Re: Uśmiechnij się !!! 31.10.06, 23:11 Znalezione w necie )))))))))) --------------------------- Drodzy Bojownicy, w Rodzynkach chcielibyśmy razem z Wami zbierać wszytkie powiedzonka, które sprawiają, że warto chodzić na wykłady i ćwiczenia. Zapisujcie więc skrupulatnie wszystkie teksty, które ubawiły Was na zajęciach i zamieszczajcie tutaj. Najnowsze 10 rodzynków Dr: - Ciekawąż sprawą dla Państwa, jest ustawa o Rachunkowości, 60 stron czcionką 9, nie jest to kryminał ani beletrystyka, czyta się gorzej niż "Nad Niemnem". Akademia Ekonomiczna we Wrocławiu * nadesłał bartini * dodane 2006-10-11 Wykład z geografi politycznej, prof. H.: - Nie musicie państwo kupować tej książki, lecz dodam, że znajdują się tam ciekawe rzeczy, między innymi gdzie rośnie konopia indyjska, zapewne wielu z państwa to zainteresuje, lecz dodam, że konopia indyjska niestety, słabo rośnie w polskich warunkach klimatycznych Politechnika Opolska * nadesłał fidzio * dodane 2006-10-10 EAZ, Dr Marcin J.: O rezerwowaniu zabezpieczeń w sieci elektroenergetycznej - tzw. rezerwie lokalnej: - To tak jak wy macie jedną dziewczynę w warszawie, a drugą w domu. Ta druga to jest właśnie rezerwa lokalna... A ponieważ to były 1 zajęcia, to też była mowa o zaliczeniu zajęć. No i padło pytanie z sali odnośnie powyższego: - A jak ktoś będzie mówił o dziewczynach? -To nie zaliczy... (chwila namysłu) ...przedmiotu. Politechnika Warszawska * nadesłał Obywatel_MK * dodane 2006-10-10 Ćwiczenia z Algorytmów: Kartka naklejona na okno w sali: - Uprzejmie proszę o nie otwieranie okna, gdyż może to spowodować przerwanie ciągłości ściany nośnej! Politechnika Wrocławska * nadesłał sh4dow_30 * dodane 2006-10-10 Współczesne kierunki filozoficzne, dr S.: - Te zajęcia to konwersatorium, ale z mojej wieloletniej praktyki wiem, że to będzie mój monolog. Uniwersytet Śląski * nadesłał caput_draconis * dodane 2006-10-10 Patofizjologia: W grupie znajomego prowadzący by zilustrować szybkość zmian w tętnie kazał grupie zamknąć oczy, po czym uderzył ręką w stół: - Proszę sobie teraz sprawdzić tętno. Komuś nie podskoczyło? Student: - U mnie się nie zmieniło... Prowadzący: - To ja nie wiem w jakiej dzielnicy pan dorastał... Akademia Medyczna we Wrocławiu * nadesłał tombstone * dodane 2006-10-10 Fizjologia: Doktorek prowadzący ćwiczenia: - Mieliście kiedyś ZPT? Na tych zajęciach rożne rzeczy się robiło. Nam nauczycielka kazała przygotować jakieś urządzenie elektryczne. Dlatego z kumplami wymyśliliśmy "Zwarciownik" - czyli urządzenie do zdalnego wyłączania korków gdy nie wiadomo gdzie jest tablica rozdzielcza. Składało się z dwóch kabelków połączonych przewodnikiem z rączką od wideł.... Akademia Medyczna w Gdańsku * nadesłał LordKaftan * dodane 2006-10-10 Dr LG, Socjologia: Rozmowa na temat naszego podejścia do nauki: - Musicie zmienić tok myślenia, musicie nauczyć się olewać... o przepraszam ja nie to chciałem... Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego * nadesłał Mefjozo * dodane 2006- 10-10 Dr LG, Socjologia: Rozmowa o szkole Platońskiej - Platon powiedział "Prawdziwa miłość może być tylko między mężczyznami". Kontekst, w którym to powiedział był inny niż teraz to rozumiecie. Nie znacie kontekstu a potem wychodzi, że Platon był sprawny inaczej. Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego * nadesłał Mefjozo * dodane 2006- 10-10 Dr LG,Socjologia: O mowie ciała: - W mowie ciała najważniejsze jest 4 x 20. Ale nie 4 x 100 + zagrycha, bo to inna konkurencja. Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego * nadesłał Mefjozo * dodane 2006- 10-10 Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Uśmiechnij się !!! 03.11.06, 20:04 Mama do dresiarza: - Masz tu farbę i idź pomaluj okna w dużym pokoju. Po 15 min dresiarz wraca do mamy i mówi: - Dobra okna już. A ramy też malować??? Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Jasiu 06.11.06, 19:39 - Jasiu, gdzie twój tatuś? - Wyjechał w ważnej sprawie służbowej na 6 miesięcy, ale jak będzie się dobrze sprawował, to wróci wcześniej. )) Mały Kazio podaje sprzedawczyni na targu słoiczek i prosi o nalanie śmietany. - Płacisz złotówkę - mówi sprzedawczyni, podając pełny słoik. - Mamusia położyła pieniążki na dnie słoika... - Mamusiu, czy to tatuś kupił to nowe futro? - Syneczku, gdybym ja liczyła tylko na tatusia, to i ciebie by na świecie nie było... - Wiesz, mamo, Kazio wczoraj przyszedł brudny do szkoły i pani go za karę wysłała do domu! - I co pomogło? - Tak, dzisiaj cala klasa przyszła brudna Odpowiedz Link
ira.mak Re zgodne małżenstwo 07.11.06, 19:44 Józio i Marycha są małżeństwem od 60 lat. Józio (90 lat), poczuł, że niedługo umrze. Od wczesnych lat młodości trzymał na strychu trumnę, którą sam sobie zbudował, ale zawsze trzymał ją zamkniętą na kłódkę. Marycha, jego jędzowata żona, od lat pytała Józia, co on w tej trumnie trzyma i dlaczego jest zamknięta. Ale Józio nigdy jej nie powiedział. Aż tu nagle, czując że jego dni na ziemi dobiegają końca, mówi do żony: -Masz tu klucz od trumny i idź zobacz. Marycha myk, myk na strych, otworzyła trumnę: patrzy, a tam cała kupa szmalu, monety, stare i nowe, banknoty stare i nowe, było tego chyba z 20000 zł oraz... 2 jajka! Żona zbiegła na dół i mówi: -Stary, ale kasy! Teraz poszalejemy! Ale po co leżą tam dwa jajka? Józiu na to: -Wiesz Marycha, za każdym razem jak cię zdradzałem, kładłem do trumny jedno jajko... przepraszam... Marycha, ze łzami w oczach: -Nic nie szkodzi Józiu, tyle lat razem ze mną... - i myśli: że 2 razy to w końcu nic, sama od kilku lat romansowała po cichu z sąsiadem - Ale powiedz, proszę, skąd te pieniądze? Józiu ze skruchą: -A wiesz, czasem kilka jajek sprzedałem i tak się jakoś nazbierało... Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Re zgodne małżenstwo 07.11.06, 20:13 Irenko,oplułam monitor)))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Re zgodne małżenstwo 09.11.06, 11:15 -Wiecie dlaczego sejm jest okrągły? -A widzieliście kiedyś kwadratowy cyrk? Wraca żona z pracy: - Wiesz kochanie dziś w metrze ustąpiło mi miejsca 2 mężczyn. Mąż na to:I co zmieściłaś się? -Pewna żona miałą zawsze pięknie opisane potrawy w zamrażarce. Na karteczkach widniały nazwy takie jak "Mielone", "Schab", "Łopatka", "Stek", "Wołowina z warzywami" itp... Jednak ilekroć pytała męża co chce na obiad, nigdy nie prosił o żaden z rodzajów posiłków, które były w zamrażarce. Postanowiła więc zmienić sposób opisywania potraw, tak aby zawsze mieć to, co jej mąż będzie chciał na obiad. Od tego dnia na zamrożonych woreczkach pojawiły się karteczki, na których było napisane: "Cokolwiek", "Wszystko jedno", "Coś dobrego", "Nie wiem", "Bez znaczenia", "Coś do jedzenia Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Sekretarka 11.11.06, 09:44 Szef samorządu pracowniczego proponuje dyrektorowi, aby w ramach atestacji zwolnić sekretarkę. -To niemożliwe! -spazmuje dyrektor. -Ja bez niej nie załatwię żadnej sprawy! -Ale przecież ona nic nie robi. -To prawda, ale ani dziś, ani nawet za rok nikt poza nią nie połapie się w tym bałaganie. Odpowiedz Link
adria231 Re: Uśmiechnij się !!! 14.12.06, 15:33 Ponad 40 lat temu miałam zajęcia z filozofii z dr Białasem na SN w Krakowie.Słuchacze notowali skrzętnie nie mądrości filozoficzne,ale jego powiedzonka.Niestety w czasie wielu przeprowadzek gdzieś mi zniknęły.Może ktoś pamięta tego wspaniałego człowieka i jego teksty.Ja przypomniałam sobie:"Czyżby Petrarka pisałsonety na cześc Laury,gdyby miała sztuczną szczękę i blade lico? Jeżeli nie chcecie być bladolice,chodźcie ze mną w niedzielę pod słup,na wzgórek.Idziemy na wycieczkę do Mnikowa na pieczenie ziemniaków".I tak co tydzień,jak pozwoliła pogoda zwiedzaliśmy okolice Krakowa.W tych wypadach za miasto zawsze było sporo uczestników.Natomiast na egzaminie nie było zmiłuj.Niektórzy to nawet mdleli przed wejsciem na egzamin. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Uśmiechnij się !!! 18.12.06, 08:58 Zatrzymuje się samochód na sejmowym parkingu. Wychodzi facet. Podchodzi ochroniarz. - Co pan tu parkuje?! Nie wolno! - Dlaczego?!! - Tu kurna sejm... tylko ministrowie, politycy, posłowie. - Nie szkodzi włączyłem alarm. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Uśmiechnij się !!! 19.12.06, 19:14 Fąfara pyta kolegę: - Jak u ciebie z zaopatrzeniem na święta? - Mam pełną lodówkę. - Czego? - Szronu! Odpowiedz Link
grenka1 Polska rzeczywistość 11.11.06, 20:29 Siedzi dwóch pijaczków w knajpie. Pija ostro. Około północy: - Wiesz stary, muszę już iść. - A daleko masz? - Nie, na Matejki, tu zaraz obok. - Tak? Ja też mieszkam na Matejki. Dwanaście. - Co ty!? To jesteśmy sąsiadami. Ja pod dwójką na parterze. - Zaraz... To JA mieszkam pod dwójką! - Chwila....... JACUS!? - TATA??????? Odpowiedz Link
grenka1 Re: Uśmiechnij się !!! 12.11.06, 16:50 Żona w noc poślubną pyta się męża: - A jeśli urodzi się nam dziecko, to jak damy mu na imię? Mąż bierze prezerwatywę i robi jeden supełek, drugi, trzeci, po dwudziestym mówi: - Jeśli się stąd wydostanie, to nazwiemy go MacGaywer. Odpowiedz Link
ira.mak Re: Uśmiechnij się !!! 12.11.06, 19:46 Mama kupiła Jasiowi rower i Jaś zaczął jeździć. Po chwili krzyczy: -Mamo! Mamo! Zobacz, jadę bez jednej reki... Mamo! Mamo! jadę bez drugiej ręki... Mamo! Mamo! Jadę bez zębów! Podchodzi kelner do stolika przy którym siedzi upity facet wpatrujący się w wentylator: -Panie, zobacz jak ten czas zapie**ala. Odpowiedz Link
night_breeze Re: baba i rak 12.11.06, 20:34 Przychodzi baba do lekarza i mówi : -panie doktorze,coś mnie rypie w stawie... alkarz chwile myśli...i mówi: -w stawie? a,to rak! Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Politycy 14.11.06, 11:12 Jarosław Kaczyński, Lepper i Giertych wchodzą do restauracji, siadają przy stoliku, podchodzi kelner i pyta: - Co podać, panie Jarosławie? - Zupę pomidorową, kotlet schabowy i ziemniaki... - A przystawki? – pyta kelner. - Przystawki... jedzą to samo co ja. Donald Tusk poszedł do nieba. W bramie wita go Święty Piotr, po czym zaczyna go oprowadzać po swoim królestwie. Donald od razu zwrócił uwage na setki tysięcy zegarów które wisiały na wszystkich ścianach, dodatkowo każdy wskazywał inną godzinę. Zafrasowany pyta Świętego Piotra: - Co to za zegary i czemu każdy wskazuje inną godzinę? Święty Piotr tłumaczy: - Widzisz Donaldzie, każdy człowiek od razu po urodzeniu dostaje swój własny zegar, który wyjściowo wskazuje godzinę 12, po upływie pewnego czasu wskazówki zegara przesuwają się proporcjonalnie do ilości kłamstw danego człowieka! Popatrz oto zegar Świętej Teresy dalej wskazuje 12. Zaciekawiony Donald pyta dalej: - Święty Piotrze w takim razie gdzie są zegary Kaczyńskich? Święty Piotr: - Kaczyńskich? Te, stoją w holu i robią nam za wentylatory! Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Żona 18.11.06, 17:41 Żona pyta podejrzliwie męża: - Powiedz, kochanie, kto to jest Kasia? - To... to klacz, na którą postawiłem w zeszłym tygodniu na wyścigach. - Rozumiem. Wyobraź sobie, że przed godziną dzwoniła i koniecznie chciała się z tobą spotkać Żona pyta męża: - Gdzie jest nasz syn? Mąż na to: - U kolegi. - To może się trochę zabawimy? - Dobry pomysł, włącz komputer! Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Żona 23.11.06, 17:44 Mąż: - Może wypróbujemy dziś wieczorem odwrotna pozycje? Żona: - Z przyjemnością... ty stan przy zlewie, a ja usiądę w fotelu i będę pierdzieć. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Staruszkowie 26.11.06, 09:49 Siedzą sobie dwaj staruszkowie na ławce w parku. Jeden z nich zauważa idące dwie laski. Pochwili pyta się drugiego: -Podrywamy dupcie? A drugi: -E tam, posiedźmy sobie jeszcze. Tresowana świnka ---------------- www.milanos.pl/video.php?cat=1&id=0582 Odpowiedz Link
jaga_22 Re:Biuro 29.11.06, 13:05 Interesant przychodzi do instytucji: - Chcę rozmawiać z szefem. - Nie ma szefa - odpowiada sekretarka. - Widziałem go przed chwilą w oknie. - Być może, ale szef pana zobaczył pierwszy Kowalski mówi: - Proszę wybaczyć panie kierowniku, ale w tym miesiącu nie dostałem premii... - Ależ wybaczam panu - odpowiada kierownik. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:Mąż 01.12.06, 09:50 "Mój mąż zupełnie się mną nie interesuje jako kobietą!" - "Spróbuj włożyć jakąś seksowną czarną bieliznę!" - "Już tak zrobiłam!" - "I nie pomogło?" - "Uniósł głowę znad gazety i spytał: Kto umarł?!" Kowalska dokładnie sprawdza garnitur męża po powrocie z pracy, nie znajduje ani jednego kobiecego włoska i mówi: - "No tak! Ty już nawet łysej babie nie przepuścisz!!!" Odpowiedz Link
adria231 Re:Mąż 04.12.06, 06:08 Dorastająca córka pyta swoja mamę: -Mamusiu,a cosię dzieje z tym miodem w czasie miesiąca miodowego? -Wsiąka w pana młodego i tak młody mąż zamienia się w starego piernika. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:Pijany facet 04.12.06, 12:22 Wraca pijany facet z kumplem do domu. Niestety, jeszcze mają ochotę coś się napić. Facet mówi do kumpla: - Wiesz co stary, idź do mojej sypialni, tam na parapecie stoi jeszcze jedna flaszka wódki - to ją przynieś! - Dobra, pójdę. Kumpel wchodzi do pokoju a tam na łóżku leży żona gospodarza z jakimś facetem. Więc bierze szybko wódkę i wychodzi. Po opuszczeniu pokoju mówi do gospodarza: - Wiesz co, tam w sypialni leży twoja żona z jakimś obcym facetem. - Cicho, to jego wódka... Odpowiedz Link
jaga_22 Re:Treser 05.12.06, 09:43 Z pamiętnika tresera: Dzień pierwszy. Pies nasikał na dywan. Wsadziłem mu pysk w kałużę i wyrzuciłem przez okno. Dzień drugi. Pies nasikał na dywan. Wsadziłem mu pysk w kałużę i wyrzuciłem przez okno. Dzień trzeci. Pies nasikał na dywan. Wsadziłem mu pysk w kałużę i wyrzuciłem przez okno. Dzień czwarty. Pies nasikał na dywan, wsadził pysk w kałużę i wyskoczył przez okno. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:Uśmiechnij się 07.12.06, 15:42 video.interia.pl/obejrzyj,film,69,sortuj,t,st,humor,pozycja,228,%C5%9Amieszne_sytuacje Odpowiedz Link
ira.mak Re:Uśmiechnij się--w zoo 09.12.06, 21:26 W ZOO przed wybiegiem dla małp stoi szkolna wycieczka. W pewnym momencie dwie małpy zaczynają się dość podejrzanie zachowywać. Dzieci za nic nie dają się odciągnąć od kraty, więc zdesperowana i zarumieniona nauczycielka zwraca się do przechodzącego dozorcy: - Niech pan coś zrobi z tymi małpami, tu są dzieci. Może by im tak dać kawałek biszkopta!?! Na to dozorca: -A pani za kawałek biszkopta by przestała? Odpowiedz Link
del.wa.57 Re:Uśmiechnij się--w zoo 10.12.06, 18:18 Idzie Czerwony Kapturek przez las i spotyka wilka. Dokąd idziesz,Czerwony Kapturku? pyta wilk. Do babci,odpowiada Czerwony Kapturek. A podasz mi jej adres? Tak,www,babcia,com.pl)) Odpowiedz Link
jaga_22 Re:Uśmiechnij się. 13.12.06, 10:02 Syn Pani Braun wraca z wojska. - Jak tam było Hans? - pyta mama - Dobrze. - A nie wymyślali ci czasem? - Mnie nie, ale mamie. .. Rozmowa dwóch kumpli: - Nadal jesteś zaręczony z Małgosią? - Nie, zerwała nasze zaręczyny miesiąc temu. Powiedziała, że jestem biedny. - Ale dlaczego, powiedziałeś jej chyba, że masz bogatego wujka? - Powiedziałem - teraz jest moją ciotką Odpowiedz Link
adria231 Re:Uśmiechnij się. 20.12.06, 16:41 Jaki śliczny z ciebie chlopiec! wykrzykuje ciocia.Nosek masz po mamusi,usta po tatusiu,oczy po babci.... -spodnie po bracie i buty po siostrze! -dodaje Jasio. - Jakie piękne ma pani zęby ! - to po mamie... - pasowały? Odpowiedz Link
adria231 Re:Uśmiechnij się. 21.12.06, 04:13 Napiszcie cos wesołego.Weszlam na ten wątek,bo jest mi smutno,nie moglam spać, a tu nic nowego.Czy chcecie,zeby ten watek zamarł? Odpowiedz Link
jaga_22 Re:Uśmiechnij się. 21.12.06, 10:04 Dwaj starzy przyjaciele spotykają się po długim czasie. - Co słychać? - pyta pierwszy. - A, nic dobrego - odpowiada drugi - Cierpię na moczenie nocne i nie wiem, co z tym zrobić. - Wiesz co, tu niedaleko mieszka dobry psychoterapeuta. Spróbuj, może on znajdzie sposób. Przyjaciele spotykają się po kilku miesiącach. - No i co, byłeś u tego psychoterapeuty? - Byłem i jestem Ci bardzo wdzięczny. - Już się nie moczysz? - Moczę, ale teraz jestem z tego dumny! Odpowiedz Link
adria231 Re:Uśmiechnij się. 29.12.06, 21:08 Nauczycielka mówi do ucznia: - Jasiu, nie wolno ci palić papierosów. Przecież jesteś dopiero w trzeciej klasie. - Tak, proszę pani, ale Lepper jak był w trzeciej klasie, to już palił. - Ale miał już wtedy skończone 18 lat. Odpowiedz Link
adria231 Re:Uśmiechnij się. 31.12.06, 08:48 Do lekarza przychodzi facet: - Panie doktorze od kilku dni mam ten sam koszmarny sen: po pokoju goni mnie teściowa z krokodylem. Nie mogę zapomnieć tego śmierdzącego oddechu, koślawych żółtych zębów... - No, to faktycznie wygląda bardzo groźnie - przerywa lekarz. - No właśnie. A krokodyl wygląda jeszcze groźniej. Odpowiedz Link
adria231 Re:Uśmiechnij się. 31.12.06, 09:51 Wraca baba do ze sklepu, cała obładowana torbami. Wchodzi po schodach, a tu nagle przed nią staje ekshibicjonista i powoli rozchyla poły płaszcza. Baba patrzy i mówi: - O masz, teraz sobie przypomniałam. Jajek nie kupiłam! Odpowiedz Link
jaga_22 Re:Uśmiechnij się. 01.01.07, 08:20 Adwokat pyta swojego klienta: - Dlaczego chce się pan rozwieść? - Bo moja żona cały czas szwenda się po knajpach! - Pije? - Nie, łazi za mną! Odpowiedz Link
maria73 Re:Uśmiechnij się. 01.01.07, 16:59 wszystkiego najlepszego, a przede wszystkim uśmiechu, śmiechu, śmiechu i uśmiechu http://www.planetdan.net/pics/misc/georgie.htm< Odpowiedz Link
adria231 Re:Uśmiechnij się. 02.01.07, 06:59 Jeden biznesmen chwali się drugiemu: - Wiesz, jaka sekretarkę zatrudniłem? Zrobiła mi porządek w biurze, o wszystkim pamięta, a w łóżku jest lepsza od mojej żony! Minął jakiś czad. Drugi biznesmen planuje urlop, ale chce, żeby firma chodziła jak w zegarku. Mówi do kolegi: - Stary, pożycz mi tej swoją sekretarkę ma miesiąc. - No problem! Po miesiącu spotykają się. - I jak ? - Miałeś rację. Przypilnowała wszystkiego. No, może w jednym się pomyliłeś: w łóżku nie jest lepsza od twojej żony. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:Uśmiechnij się. 02.01.07, 10:01 Jedzie gość zygzakiem... w końcu zatrzymuje go policjant i mówi: - "Prawo jazdy proszę!" - "A co oddaliście mi?!!" Policjant w księgarni: - "Proszę o coś głęboko intelektualnego, pobudzającego do myślenia." - "Może Kafkę?" - "Dziękuję, już piłem.' Odpowiedz Link
jaga_22 Re:Uśmiechnij się. 03.01.07, 10:34 Wpada do biura Kowalski, tak jak stworzył go Pan Bóg, na głowie kapelusz, w ręku teczka. Kierownik krzyczy: - Czyście Kowalski zwariowali, nago do pracy?! Kowalski: - Panie Kierowniku, bo to było tak: byłem na balandze u mojej znajomej. W pewnym momencie gaśnie światło i słychać hasło - krawaty na żyrandol. Światło się zapala, wszystkie krawaty na żyrandolu. Gaśnie światło, hasło - Panie do naga. Zapala się, wszystkie Panie nago. Znowu gaśnie światło, hasło - Panowie do naga. Zapala się - Panowie nago. Gaśnie po raz kolejny, hasło - Panowie do roboty... No to złapałem teczkę i kapelusz i przybiegłem. Odpowiedz Link
adria231 Re:Uśmiechnij się. 03.01.07, 16:47 Mężowi zaginęła żona. Kamień w wodę! On szaleje: wydzwania na policję, pogotowie, szuka po szpitalach, dręczy rodzinę i znajomych - Nic! Po dwóch dniach usilnych poszukiwań wpada do domu i... słyszy jakiś hałas w kuchni. Zagląda i widzi, że żona krząta się przygotowując mnóstwo kanapek... - Kochanie, ja od zmysłów odchodzę, co się stało, gdzie byłaś, pół miasta cię szuka! - Ach, skarbie, nie uwierzysz, co mi się przytrafiło: porwało mnie paru facetów, zawiozło na chatę a tam seks: orgie, pozycje takie, siakie, z przodu, z tyłu, afrodyzjaki, gadżety, no mówię ci - koszmar! I tak przez cały tydzień! - Zaraz, zaraz, skarbie, jaki tydzień? Przecież nie było cię dwa dni? - No tak, ale ja tylko wpadłam na chwilę po kanapki! Odpowiedz Link
jaga_22 Re:Uśmiechnij się. 03.01.07, 17:09 On i ona siedzą (blisko siebie) na kanapce. Dzwoni telefon. Ona odbiera. - Kto dzwonił? - Mój mąż. - O! Co mówił? - Że spóźni się do domu, bo gra z tobą w brydża... Odpowiedz Link
adria231 Re:Uśmiechnij się. 07.01.07, 20:43 Dziś rano Lech Kaczyński ogłosił ambitny plan dla IV RP, plan dostał kryptonim AKCJA WISŁA. Akcja ma polegać na pogłębianiu dna i trzymaniu się koryta. Odpowiedz Link
adria231 Re:Uśmiechnij się. 14.07.07, 21:16 Urząd Skarbowy. Urzędniczka zwraca uwagę przedsiębiorcy: - Dlaczego w rubryce "Pozostający na moim utrzymaniu" wpisał pan "IV RP"? Odpowiedz Link
adria231 Re:Uśmiechnij się. 14.07.07, 21:20 Nowy więzień przybył do więzienia. Gdy wszedł do swojej celi, pyta strażnika: - Po co tu takie kraty w oknach? - Ze względów bezpieczeństwa. - Boicie się włamania? Odpowiedz Link
jaga_22 Re:Uśmiechnij się. 14.07.07, 21:30 Mamusiu, jezdem w ciąży. - Bój się Boga! Dwa miesiące przed maturą, a ty mówisz "jezdem"? Matka krzyczy na córkę: - Zabraniam ci wracać tak późno do domu. Masz dopiero 17 lat. Ja w twoim wieku... - Wiem, wiem. - przerywa córka - Siedziałaś stale w domu... Bo ja miałam pięć miesięcy... Odpowiedz Link
del.wa.57 Re:Uśmiechnij się. 15.07.07, 15:22 Siedza dwie blondynki na podworku i ksiezyc tak pieknie swieci i jedna z nich mowi:ciekawe co jest blizej ksiezyc czy Las Vegas ? Druga puka sie po głowie /czolo/i odpowiada :a widzisz Las Vegas????? To teraz wiesz ,ze ksiezyc jest blizej,co??? Odpowiedz Link
adria231 Re:Uśmiechnij się. 20.07.07, 06:53 Wakacje, plaża nad Bałtykiem. Na plaży w grajdołku leży małżeństwo - dwa lekko już opalone ciała. On - znany lekarz, ona wykładowca akademicki. W pewnym momencie przechodzi obok zgrabna, pięknie opalona blondynka z dużym biustem. Kiedy małżeństwo prawie jednocześnie spojrzało na kobietę, ta ukłoniła się panu doktorowi, lekko się przy tym uśmiechając. - Kto to? - pyta go po chwili żona. - Powiem tak - mężczyzna odpowiada bez speszenia - łączą nas sprawy zawodowe. - Masz na myśli jej zawód czy własny? Odpowiedz Link
adria231 Re:Uśmiechnij się. 04.08.07, 19:25 Żona do męża: - Popatrz kochanie,reklama nie kłamie!.Po wypraniu twoja koszula rzeczywiście jest śnieżnobiała! - A jednak wolałem,jak była w kratke! Odpowiedz Link
adria231 Re:Uśmiechnij się. 19.08.07, 09:00 Pijak do pijaka: - Chodź ze mną pogratulować Stefanowi. Dziecko się mu urodziło. - Tak? A co ma? - Wyborową. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:Uśmiechnij się. 19.08.07, 12:05 Zdenerwowana kobieta bezskutecznie usiłuje uruchomić swój samochód. Przechodzący obok mężczyzna proponuje: - Może panią popchnąć? - No wie pan?! Samochód mi nawalił, a panu świństwa w głowie! Odpowiedz Link