Dodaj do ulubionych

Uśmiechnij się !!!

    • grenka1 Akwizytor 14.10.06, 10:12

      Entuzjastycznie nastawiony do nowej pracy akwizytor-sprzedawca odkurzaczy
      zapukał do pierwszych drzwi nowego domu. Otworzyła mu kobieta, lecz zanim
      zdążyła coś powiedzieć ten wpadł do salonu i zaczął rozrzucać po całym dywanie
      rozmoknięte krowie łajno.
      - Proszę pani, jeśli ten wspaniały odkurzacz w cudowny i genialny sposób nie
      posprząta tego, zobowiązuję się zjeść to wszystko - mówi podniecony.

      - A keczup panu podać ? - pyta gospodyni.
      - Słucham ???
      - Właśnie się wprowadziłam i elektrownia nie podpięła jeszcze prądu !!
      • jaga_22 R Różnica 15.10.06, 00:30
        Jaka jest różnica między IV RP a PRL?
        - Za PRLu rząd był w Londynie, a naród w Polsce...
        • jaga_22 Re: 15.10.06, 07:47
          Badam pana i badam, i szczerze mówiąc nie bardzo mogę dojść przyczyny pańskich
          dolegliwości. Możliwe, że przyczyną jest alkohol...
          - To ja przyjdę jak doktor wytrzeźwieje...



          Dlaczego jesteś taki smutny?
          - Smutny? Jestem przerażony! Wyszedłem dziś na dworzec po żonę i ona nie
          przyjechała.
          - Nie martw się, ona na pewno przyjedzie jutro.
          - Tego się nie boję, obawiam się, że ona jest w domu od wczoraj...











    • grenka1 Wolna Europa 15.10.06, 11:12
      Na plaży nudystów leży ładna dziewczyna, obok niej położył się
      facet z radiem.
      Nastawiajac radio, niby przypadkiem, pogładził ją po piersiach.
      - Co pan robi?!
      - Szukam Wolnej Europy...
      Dziewczyna spojrzała krytycznie na jego klejnoty rodzinne:
      - Z taką anteną to pan nawet I programu Warszawy nie złapie.
      • jaga_22 Re: Uśmiechnij się. 16.10.06, 10:24
        www.humorpage.pl/obrazki_show.php?&id=106
        • jaga_22 Re: Uśmiechnij się. 18.10.06, 10:48
          www.youtube.com/watch?v=F66ohZF59cc
    • grenka1 Teściowie 20.10.06, 15:48
      Małżonkowie jadą samochodem i po wcześniejszej sprzeczce od dłuższego czasu nie
      odzywają się do siebie.
      Nagle żona zauważa pasące się bydło na łące.
      -To twoja rodzina ? - pyta sarkastycznie żona.
      -Tak, to moi teściowie - odpowiada mąż.
      • jaga_22 Re: Teściowa 20.10.06, 17:14
        Jagna zaniepokojona dziwnymi odgłosami dochodzącymi od sąsiada, pyta:
        - Co się u was dzieje, kumie?
        - Nic. To tylko teściowa śpiewa wnukom kołysanki.
        - Chwała Bogu! Już myślałam, że świnia wam zdycha
        • grenka1 Re: Teściowa 20.10.06, 18:14
          HA HA HA HA HA - teściowa miała głos do baletu.....
          • krysta_w-wa Re: Teściowa 20.10.06, 19:37
            Teściowa umiera w łózku, obok siedzi zięć. Nagle zauważył, ze teściowa oczami
            śledzi latającą muchę pod sufitem..... Mówi " mamo nie rozpraszaj sie".
            • jaga_22 Re:Psychologia 20.10.06, 20:02
              Psychologia, fajny doktorek:
              - Pokaże Państwu jak oddziaływać na ludzi. Do Pana z ostatniej ławki...
              - Ty jełopie wyglądasz jak zasraniec, po co Ciebie matka urodziła? Jesteś jak
              wesz na dupie...
              Student po cichu do kolegi, ale słychać było wyraźnie:
              - Zaraz mu pierdolne..
              Doktor:
              - Właśnie tak się oddziałuje na ludzi!
              Uniwersytet Jagielloński

              • jaga_22 Re:Staruszki i sex 21.10.06, 11:49
                Babcia z dziadkiem postanowili sobie na starość poużywać i umówili się, że o
                północy będą uprawiać sex. Gorączkowo się przygotowują, babcia skrycie w
                łazience wyczerniła sobie łono pastą do butów, a dziadek usztywnił swój interes
                dwiema kredkami i obwiązal go nićmi.
                O północy wchodzi do sypialni i widzi, że babcia naga leży na łóżku, a widząc
                ją pyta:
                - Stara, a po kim ty nosisz tą żałobę między nogami?
                Na to babcia:
                - A po tym, co go niesiesz na noszach.
                • jaga_22 ReNawaleni 23.10.06, 12:55
                  www.adminer.pl/?p=773
    • grenka1 Zagadki 20.10.06, 19:35
      Jak się nazywa osoba, która wyjeżdża do pracy na zachód?
      - Westman.
      A wyjeżdżająca do pracy na wschód?
      - Eastman.
      A gdy pracuje w kraju?
      - Tuman.
    • grenka1 Aaa kotki dwa... 23.10.06, 19:39
      Sala operacyjna, pacjent leży na leżance, podchodzi anastezjolog.
      - Dzień dobry, dzisiaj ma pan operację, będę pana usypial, ale mam jedno
      pytanie.
      - Czy leczy pan w naszym szpitalu prywatnie, czy na kasę chorych?
      Pacjent na to:
      - Na kasę chorych.
      - No to aaa... kotki dwa....
      • jaga_22 Re: Dresiarz 24.10.06, 17:44
        Wraca dresiarz z Paryża i opowiada swojej żonie, co tam widział.
        - Wiesz Zocha, idę k***a, patrzę k***a, a tu wielki wyj***sty plac k***a!
        Patrzę na lewo k***a mać... och**eć można! Patrzę przed siebie:
        O żesz k***a mać! Patrzę na prawo: k***a... O ja cię pi***ole...
        Zocha zaczyna płakać. Dresiarz pyta:
        - Zocha, co Ci sie, k***a, stało?
        - Boże, jak tam musi być pięknie.
        • del.wa.57 Re: Dresiarz 24.10.06, 17:59
          O rany!!ale mam zaległosci,kiedy ja to wszystko ''wyśmieję''smile))))
          • jaga_22 Re: Iluzjonistka 25.10.06, 10:43
            www.filmiki.jeja.pl/iluzjonistka.php

            Na rozgrzewkę na ten ponury dzień.
            • jaga_22 Re: Przyjażń 25.10.06, 15:38
              youtube.com/watch?v=gj57rI1_JX8
              • del.wa.57 Re: Przyjażń 25.10.06, 18:19
                To rzeczywiście niespotykana przyjajżńsmile)
      • kryzar Re: Aaa kotki dwa... 25.10.06, 15:54
        a myślałam , że na kasę to młotkiem w głowę.
    • grenka1 Powrót z wojska 25.10.06, 20:11
      Góral wraca z dwuletniej służby w wojsku. Żona Jagna ciągnie go zaraz do
      sypialni. On sprzeciwia się i wyprowadza ją na spacer.
      - Widzisz Jagna to piękne błękitne niebo?
      - No widzę! Chodź do sypialni.
      - A widzisz te piękne wzgórza?
      - Widzę, no choć już!
      - A widzisz te piękne łąki?
      - No widzę, widzę! No choć do...
      - No to patrz i patrz, bo teraz będziesz przez miesiąc ino sufit oglądała.
      • ira.mak Re: zajączek.... 25.10.06, 20:44
        Przychodzi zając do sklepu i pyta:
        -Są śledziedzie w czekoladzie?
        -Nie ma!
        Na drugi dzień:
        -Są śledzie w czekoladzie?
        -Nie ma!
        Tak kilka razy pod rząd. W końcu sprzedawca postanowił sporządzić taki produkt.
        Przychodzi zając:
        -Są śledzie w czekoladzie?
        -Są.
        -I kto ci to ku**a kup
        • ira.mak Re: jadowite??? 25.10.06, 20:48
          Leżą dwa węże na trawie i jedzą myszy. Nagle jeden żałośnie syczy i pyta drugiego:
          -Słuchaj stary, czy my jesteśmy jadowite?
          -A czemu pytasz?
          -Bo właśnie ugryzłem się w język
          • del.wa.57 Re: Z zycia wzięte:))) 26.10.06, 18:51

            > Do mnie w pracy koleżanka zawołała przez cały pokój
            > - Adam! Możesz mi przepchać gniazdko? bo mi jakieś paprochy powłaziły!
            > Chodziło o gniazdko w kompie - chyba do drukarki ale dzisiaj już nie
            > pamietam dokładnie.
            smile)
            >
            • ira.mak Re: Modlitwa 26.10.06, 23:40
              Panie Boże daj mi:
              -Mądrości - abym mogła zrozumieć swojego mężczyznę!!!
              -Cierpliwości - abym mogła znosić jego humory!!!
              -Dużo miłości - abym mogła mu wszystko wybaczyć!!!
              -Nie proszę cię o siłę bo bym chu..a zabiła.
              • jaga_22 Re: Posągi 27.10.06, 10:05
                Stały sobie w parku dwa posagi, naga kobieta i nagi mężczyzna. Ustawiono je
                tak, że patrzyły na siebie wzrokiem, w którym można było odczytać nutę
                pożądania. I stały tak lata i dziesięciolecia całe, i w upał i w słotę, pod
                deszczem i w słońcu, pod opadającymi jesiennymi liśćmi i wśród wiosennych
                tulipanów. Aż pewnego dnia zjawił się w parku dobry anioł, spojrzał na posagi i
                powiedział:
                -Za to, że tak dzielnie przez całe lata w tym parku stoicie, ożywię was na pół
                godziny. Będziecie mogli zejść z cokołu i zrobić, co tylko zapragniecie.
                Cud się dokonał. Posągi zeszły z cokołu, chwyciły się za ręce i czym prędzej
                pobiegły w pobliskie krzaki, z których wkrótce zaczęły dobiegać pomruki i
                okrzyki rozkoszy. Wreszcie z krzaków ponownie wynurzyła się para posągów:
                -Ach, jak cudownie było - rzekła kobieta.
                -Tak, doprawdy to wspaniałe - odrzekł mężczyzna.
                Obserwujący ich z uśmiechem anioł zauważył:
                -Słuchajcie, minęło dopiero piętnaście minut, macie do dyspozycji jeszcze
                drugie tyle!
                -To co, wracamy w krzaki? - zapytał mężczyzna.
                -Tak, tak, musimy koniecznie to powtórzyć! - odparła kobieta.
                -No dobrze, ale tym razem to Ty trzymasz gołębia, a ja mu będę srał na głowę!
              • grenka1 Re: Modlitwa 27.10.06, 14:07
                No co Ty ?
                Dziada zabijesz, a za człowieka będziesz odpowiadać?
    • grenka1 Re: Uśmiechnij się !!! 27.10.06, 19:14
      - Dlaczego milicjanci nie jedzą ogórków konserwowych ?
      - Bo im się głowy w słoikach nie mieszczą!

      Ponoć autentyczne: w pociągu ludzie opowiadają sobie dowcipy o milicjantach, w
      tym powyższy... Jakieś dziecko ze zdziwieniem wola do jadącego z nim rodzica:
      Tatusiu, ale ty jadłeś wczoraj ogórki... Ogólna konsternacja, w ciszy słychać
      glos ojca: Tak, synku, ale ja jadłem z beczki...
      • jaga_22 Re: Uśmiechnij się !!! 27.10.06, 20:13
        Żona policjanta wygląda przez okno i krzyczy do męża leżącego na kanapie:
        - Józek tam ktoś kradnie auto!
        - No to co?!
        Po 5 minutach.
        - Józek , ale to nasze auto!
        Policjant wybiegł na podwórko. Po chwili wraca do żony.
        - Złapałeś złodzieja?!
        - Wyrwał mi się , ale zapisałem numer samochodu
        • jaga_22 Re: Uśmiechnij się !!! 27.10.06, 20:32
          Do zatłoczonej pijalni piwa wchodzi mężczyzna i widząc, że przy stoliku
          siedzi tylko jeden gość, zwraca się do niego:
          - Czy to miejsce jest wolne?
          Siedzący schyla się pod stolik i pyta:
          - Janek, będziesz jeszcze siedział?
    • night_breeze Re: Dajcie papieru! 29.10.06, 11:02
      Slodki bobas
      • grenka1 Kawał 29.10.06, 11:08
        Pewnego razu, jeden facet opowiedział drugiemu taki śmieszny dowcip, ze on pękł
        ze śmiechu. No i toczy się rozprawa o nieumyślne morderstwo: Sędzia prosi
        oskarżonego, aby opowiedział ten dowcip. Facet się wzbrania, mówi, ze nie chce
        dalszych nieszczęść. Na to sędzia wyznaczył delegacje: adwokat, prokurator i
        milicjant. Zamknęli ich w dźwiękoszczelnej sali i facet opowiedział. Adwokat i
        prokurator pękli, a milicjant wyszedł i powiedział, ze w tym kawale nic
        śmiesznego nie było. Faceta uniewinnili....
        Po rkilku dniach w prasie ukazała się notatka:
        "Na rogu Alei Jerozolimskich i Marchlewskiego z niewiadomych przyczyn pękł
        milicjant..."
        • del.wa.57 Re: Kawał 29.10.06, 16:48
          smile))))))
      • del.wa.57 Re: Dajcie papieru! 29.10.06, 16:48
        To prawda,słodki ten bobassmile)))))
        • del.wa.57 Pośmiejmy się:)))))) 31.10.06, 20:02
          Wklejcie dziewczyny cos do smiechu,dawno sie nie smiałysmysmile)
          img316.imageshack.us/img316/4012/beztytuu1kk1.png
          Wklejam obrazek,może wywoła uśmiech na twarzy,do swiąt jeszcze troche czasu,ale
          pośmiać możemy sie juz terazsmile)
          • night_breeze Re: Pośmiejmy się:)))))) 31.10.06, 21:43
            dooooobreeeeeee!!!!!!hahaha
            Oj,nnie jedno te zwierzatka moglyby powiedziec!
          • adria231 Re: Pośmiejmy się:)))))) 09.01.07, 15:35
            Matka pyta swego syna, który niedawno ożenił się:
            - Jak się czujesz w roli małżonka?
            - Fatalnie. Nie mogę pić wódki, palić papierosów, przeklinać...
            - Nic, tylko płakać!
            - Płakać też nie wolno!
            • jaga_22 Re: Pośmiejmy się:)))))) 10.01.07, 10:15
              - Ziuta, dlaczego ten pies tak się na mnie patrzy?
              - On tak zawsze, gdy ktoś je z jego miski

              -Towarzyski mecz hokejowy Polska - Rosja. Nasi wygrali. Telegram od Putina: ----
              -gratulacje STOP. Ropa STOP. Gaz STOP
              • jaga_22 Re: Pośmiejmy się:)))))) 13.01.07, 08:35
                Facet dzwoni do lekarza:


                - Panie doktorze, proszę przyjechać do mojej żony!
                - A co jej jest?
                - Nie wiem, ale jest taka słaba, że musiałem ją zanieść do kuchni, żeby zrobiła
                mi śniadanie.

                • jaga_22 Re: Pośmiejmy się:)))))) 16.01.07, 11:23
                  Rozmawiają trzy przyjaciółki. Jedna z nich mówi:
                  - Czy wy wiecie, że jak kocham się z moim Józkiem, to on ma bardzo zimne jajka?
                  Na to druga:
                  - No, mój Staszek też ma zimne jajka podczas kochania.
                  Na to trzecia:
                  - A ja to nawet nie wiem, ale sprawdzę.
                  Na drugi dzień spotykają się, a ta trzecia ma podbite oko. Koleżanki pytają:
                  - Co ci się stało?
                  - Kocham się z moim starym, chwytam go za jajka i mówię: "Stary! Ty masz tak
                  samo zimne jajka jak Józek i Staszek
                  • jaga_22 Re: Pośmiejmy się:)))))) 01.02.07, 11:25
                    W środku nocy patrol policji zatrzymuje prostytutkę. Po spisaniu personaliów
                    policjant pyta ją o zawód.
                    - A tak chodzę... od latarni do latarni.
                    - Policjant do kolegi: Wacek pisz - pogotowie energetyczne.

                    • jaga_22 Re: Pośmiejmy się:)))))) 11.02.07, 14:27
                      Złota myśl tygodnia:
                      Giertych powiedział, że jak nie będzie pieniędzy na podwyżki
                      dla nauczycieli, to się poda do dymisji. Chyba jeszcze nigdy
                      nauczyciele nie czuli się tak rozdarci wewnętrznie...
                      • jaga_22 Re: Pośmiejmy się:)))))) 16.02.07, 11:49


                        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3923528.html
                        • jaga_22 Re: Pośmiejmy się:)))))) 27.02.07, 12:30
                          Autentyk


                          W Krakowie na chirurgii (nie powiem której) przyjmował wtedy doktor, który
                          wyznawał dwie zasady:
                          - po pierwsze: dzień trzeba miło rozpocząć, bo potem jest chu...wo, (wiec setka
                          po przyjsciu do pracy to jest to)
                          - a drugie: ze w ZUS-ie siedzą same kretyny.
                          Męczył go jeden pacjent, który po raz czwarty juz przyszedł celem wydania
                          KOLEJNEGO zaświadczenia dla ZUS'u z powodu utraty w wypadku tramwajowym obu
                          nóg. Problem w tym, ze urzednicy z ZUS uwzięli się albo na pacjenta, albo na
                          chirurga, bo z uporem maniaka przyznawali rentę CZASOWA za kazdym razem.
                          Gdy więc pacjent czwarty raz pojawił się z drukiem na kolejną rentę czasową,
                          chirurg spienił się mocno, a jako że był tuż po wyznaniu swojej pierwszej
                          zasady, napisał na druku, przywalajac do tego wszelkie urzędowe pieczątki
                          orzecznika:
                          "UJE*AŁO MU OBIE NOGI I JUZ MU QRWA NIE ODROSNA!!!"
                          Facet tydzien pózniej przyszedł z flaszką, bo dostał wreszcie rentę stałą.




                          • jaga_22 Re: Pośmiejmy się:)))))) 01.03.07, 15:32
                            Kobieta z rana dzwoni
                            do swojego szefa i mówi mu, że nie przyjdzie do pracy, bo jest chora.
                            - A co pani jest? - pyta szef.
                            - Mam jaskrę analną.
                            - Że co!? Czym to się objawia??
                            - Po prostu nie widzę dziś możliwości przytoczenia swojej dupy do pracy...

                            • jaga_22 Re: Pośmiejmy się:)))))) 07.03.07, 18:22
                              Do drukarni przychodzi brudny, niechlujnie ubrany klient i pyta:
                              - Czy można wydrukować zdjęcia Giertycha?
                              - No, można. Klient nasz pan.
                              - A zdjęcia Leppera?
                              - Można.
                              - To poproszę po 10 sztuk.
                              Po paru dniac klient wraca do drukarni. Jest nieco schludniej ubrany.
                              - Proszę mi wydrukować 200 zdjęć Leppera i 200 Gierytcha.
                              Minęło kilka dni i sytuacja się powtarza, ale tym razem facet jest już ubrany w
                              elegancki garnitur i zamawia po 1.000 zdjęć Giertycha i 1.000 Leppera.
                              Gdy następnym razem ten sam facet podjechał pod sklep eleganckim samochodem i
                              poprosił o wydrukowanie po 10.000 zdjęć Leppera i Giertycha, sprzedawca nie
                              wytrzymał i pyta:
                              - Panie, o co tu chodzi z tymi zdjęciami? Co pan robi z tymi zdjęciami, że
                              dorobił się pan takiego auta?
                              Facet:
                              - Otworzyłem strzelnicę za miastem.

                              • jaga_22 Re: Pośmiejmy się:)))))) 15.03.07, 17:19
                                Tereny byłego PGR-u.


                                Biedne małżeństwo wychowujące sporą gromadkę dzieci. Pewnego wieczora
                                rozochocony chłop, pouczony przez lekarza, zakłada prezerwatywę. Małżonka
                                oburzona podnosi krzyczy:
                                - Czyś ty zgłupiał do reszty? Dzieci butów na zimę nie mają, a ty se h**a
                                stroisz?


                                • del.wa.57 Re: Pośmiejmy się:)))))) 18.03.07, 21:01

                                  Zebrał wódz indiański "Siedzący Pies" całe swoje plemię na naradę wojenną:
                                  Czerwonoskórzy! Jesteśmy wielkim narodem?
                                  Taaaaak!
                                  To dlaczego nie mamy własnej rakiety z ładunkiem nuklearnym?
                                  Taaaa... Zbudujemy? Huurraaa!!!
                                  wycięli tomahawkami największą sekwoję w okolicy, wydrążyli ją w trudzie i
                                  znoju, według starej, indiańskiej recepty wyprodukowali proch, napchali do
                                  wydrążonego pnia, zapletli linę z lian i jako lont wyprowadzili na zewnątrz
                                  rakiety.
                                  Gdzie ją wystrzelimy?
                                  Na Erewań!
                                  A dlaczego na Erewań?
                                  Innych miast nie znamy...
                                  Napisali na rakiecie "Na Erewań", zbili się wgromadę i podpalili lont.
                                  Jak nie pier***nęło!!! Prawdziwy Armagedon! Dym, swąd,wszystkich
                                  rozrzuciło w promieniu kilkunastu metrów... Wódz bez nogi,ręki otrzepuje się z
                                  kurzu i mówi:
                                  Ja pierd*lę!!! Wyobrażacie sobie, co się dzieje w Erewaniu???

                                  -----------------------------------------------------
                                  Nierozsądnie jest kierować się tylko rozsądkiem.
                                  Karol Bunsch.
                                  • jaga_22 Re: Pośmiejmy się:)))))) 22.03.07, 20:26
                                    Mąż wcześniej wrócił z pracy do domu i niespodziewanie zastaje żonę, która nago
                                    leży w wymiętoszonej pościeli. - Co to kochanie?
                                    - Źle się czuje, chyba chora jestem, więc się położyłam.
                                    Małżonek chce powiesić płaszcz do szafy, a żona krzyczy:
                                    - Nie otwieraj szafy, bo tam straszy...!
                                    - Ależ kochanie, nie opowiadaj głupstw...
                                    Otwiera szafę i widzi swego sąsiada, zupełnie gołego.?
                                    - No wiesz Władek, tego bym się po tobie nie spodziewał. Żona chora, a ty ja
                                    jeszcze straszysz...
                                    • del.wa.57 Re: Pośmiejmy się:)))))) 22.03.07, 21:40
                                      Ha,ha dobre to Jagosmile)

                                      Dwóch staruszków siedzi na ławeczce pod domem spokojnej starości,
                                      Patrzą melancholijnie w przestrzeń, kiedy w pewnej chwili odzywa się jeden z
                                      nich:
                                      Tadziu, mam już 75 lat, jak bym się nie ruszył wszystko mnie boli i dokucza
                                      reumatyzm. Jesteś moim rówieśnikiem, powiedz, jak ty się czujesz?
                                      Jak nowo narodzony.
                                      Naprawdę? Jak nowo narodzony?
                                      Tak. Nie mam włosów, nie mam zębów i chyba przed sekundą zlałem się w gacie.
                                      -
                                      -----------------------------------------------------
                                      Nierozsądnie jest kierować się tylko rozsądkiem.
                                      Karol Bunsch.
                                      • jaga_22 Re: Pośmiejmy się:)))))) 27.03.07, 12:19
                                        Wchodzi Amerykanin do baru w Polsce i mówi:
                                        - Słyszałem że wy, Polacy, to jesteście straszni pijacy. Założę się o 500 $, że
                                        żaden z was nie wypije litra wódki jednym haustem.
                                        W barze cisza. Każdy boi się podjąć zakład. Jeden gościu nawet wyszedł. Mija
                                        kilka minut, wraca ten sam gościu, podchodzi do Amerykanina i mówi:
                                        - Czy twój zakład jest wciaż aktualny?
                                        - Tak. Kelner! Litr wódki podaj!
                                        Gościu wziął głęboki oddech i fruuu... z litra wódki została pusta butelka.
                                        Amerykanin stoi jak wryty, wypłaca 500 $ i mówi:
                                        - Jeśli nie miałbyś nic przeciwko, mógłbym wiedzieć, gdzie wyszedłeś kilka
                                        minut wcześniej?
                                        - A, poszedłem do baru obok sprawdzić, czy mi się uda.
                                        • jaga_22 Re: Pośmiejmy się:)))))) 29.03.07, 20:12
                                          Mąż przychodzi do domu i siada na kibelku. Tymczasem żona krząta się po
                                          mieszkaniu i słyszy, że z kibla dochodzą jakieś postękiwania. Myśli sobie:
                                          "Zrobię mężowi kawał i zgaszę światło". Gdy to już zrobiła z kibla słychać krzyk:
                                          - O Boże! Ratunku!!!. Przerażona otwiera drzwi i zapala światło. A mąż mówi:
                                          - Uff!!! Myślałem już, że mi oczy pękły.
                                          • jaga_22 Re: Pośmiejmy się:)))))) 16.04.07, 17:46
                                            Jaka jest najseksowniejsza kobieta na świecie?
                                            Odpowiedź:
                                            Nauczycielka, bo:
                                            1. ma klasę
                                            2. ma okres dwa razy do roku
                                            3. stawia pałę w dwie sekundy
                                            4. potrafi pieprzyć 45 minut bez przerwy
                                            • del.wa.57 Re: Pośmiejmy się:)))))) 16.04.07, 18:28
                                              Ha,ha dobresmile)))))))))))))))))))))))))))
                                              • jaga_22 Re: Pośmiejmy się:)))))) 18.04.07, 20:44
                                                Sędzia zwraca się do świadka:
                                                - Stan cywilny?
                                                Świadek westchnęła. Protokolant zapisał: "niezamężna". Następnemu świadkowi,
                                                mężczyźnie w średnim wieku sędzia zadał to samo pytanie. Świadek westchnął, a
                                                protokolant zapisał: "żonaty".


                                                --------------------------------------------------------------------------------

                                                - Oskarżony za każdym razem zapewnia sąd, że jest łagodny jak baranek, a po
                                                odsiedzeniu wyroku znów bije żonę.
                                                - Bo ona wszystkim opowiada, że się nad nią znęcam.
        • alibaba36 Re: Dajcie papieru! 04.01.07, 09:47

          lekarz po przebadaniu pacjenta informuje go:
          -Ma pan wodę w kolanie.
          -Wapno w żyłach.
          -Kamienie w woreczku żółciowym.
          -Piasek w nerkach.
          Pacjent: -Hura! Będę się budował!
          • jaga_22 Re: Zakochani 04.01.07, 10:13
            Para zakochanych spaceruje po parku:


            - Kochany, pocałuj mnie jak Romeo piękną Julię...
            - A jak to się robi?
            - Hmm... a może przytul jak Abelard swa Heloizę...
            - A to jak?
            - Jak?! Srak! Czytałeś ty coś w ogóle?
            - Tak, "Naszą szkapę"!!! Mogę ugryźć cie w dupę!




            • jaga_22 Re: Uśmiechnij się... 06.01.07, 15:34
              Młoda para spodziewa się dziecka. Nie wiedząc, na co mogą sobie teraz pozwolić
              w łóżku, udają się po poradę do lekarza:
              -Panie doktorze czy kiedy małżonka jest teraz w ciąży możemy dalej współżyć?
              -Podczas pierwszych 3 miesięcy mogą państwo całkiem normalnie współżyć. Podczas
              kolejnych 3 radzę kochać sie tylko w pozycji "na pieska". Podczas ostatnich
              miesiecy ciąży, radzę jednak przejść do pozycji "na wilka".
              -"Na wilka"? A jak to jest??
              -Kładzie się pan obok żony i wyje...
    • grenka1 Jak to w lesie 31.10.06, 22:55
      Idzie zajączek przez las, patrzy leży pół litra.
      - "O! Jak fajnie - pół litra!" pomyślał, zabrał i poszedł dalej.
      Przechodząca obok lisica zauważyła go i myśli :
      - "O! Jak fajnie - pół litra i zagrycha!"
      I poszła w ślad za zajączkiem.
      Zauważył ich wilk :
      - "O! Jak fajnie - pół litra, zagrycha i ruda dziwka!"
      I poszedł za nimi.
      Na to wszystko wlazł niedźwiedź.
      - "O! Jak fajnie - pół litra, zagrycha, ruda dziwka i jeszcze jest komu po
      mordzie przylać!
      • night_breeze Re: Jak to w lesie 31.10.06, 23:04
        big_grin)))))) Cos na dzisiejsze czasy!
    • night_breeze Re: Uśmiechnij się !!! 31.10.06, 23:11
      Znalezione w necie smile))))))))))
      ---------------------------
      Drodzy Bojownicy, w Rodzynkach chcielibyśmy razem z Wami zbierać wszytkie
      powiedzonka, które sprawiają, że warto chodzić na wykłady i ćwiczenia.
      Zapisujcie więc skrupulatnie wszystkie teksty, które ubawiły Was na zajęciach
      i zamieszczajcie tutaj.
      Najnowsze 10 rodzynków
      Dr:
      - Ciekawąż sprawą dla Państwa, jest ustawa o Rachunkowości, 60 stron czcionką
      9, nie jest to kryminał ani beletrystyka, czyta się gorzej niż "Nad Niemnem".

      Akademia Ekonomiczna we Wrocławiu * nadesłał bartini * dodane 2006-10-11

      Wykład z geografi politycznej, prof. H.:
      - Nie musicie państwo kupować tej książki, lecz dodam, że znajdują się tam
      ciekawe rzeczy, między innymi gdzie rośnie konopia indyjska, zapewne wielu z
      państwa to zainteresuje, lecz dodam, że konopia indyjska niestety, słabo
      rośnie w polskich warunkach klimatycznych

      Politechnika Opolska * nadesłał fidzio * dodane 2006-10-10

      EAZ, Dr Marcin J.:
      O rezerwowaniu zabezpieczeń w sieci elektroenergetycznej - tzw. rezerwie
      lokalnej:
      - To tak jak wy macie jedną dziewczynę w warszawie, a drugą w domu. Ta druga
      to jest właśnie rezerwa lokalna...
      A ponieważ to były 1 zajęcia, to też była mowa o zaliczeniu zajęć. No i padło
      pytanie z sali odnośnie powyższego:
      - A jak ktoś będzie mówił o dziewczynach?
      -To nie zaliczy... (chwila namysłu) ...przedmiotu.

      Politechnika Warszawska * nadesłał Obywatel_MK * dodane 2006-10-10

      Ćwiczenia z Algorytmów:
      Kartka naklejona na okno w sali:
      - Uprzejmie proszę o nie otwieranie okna, gdyż może to spowodować przerwanie
      ciągłości ściany nośnej!

      Politechnika Wrocławska * nadesłał sh4dow_30 * dodane 2006-10-10

      Współczesne kierunki filozoficzne, dr S.:
      - Te zajęcia to konwersatorium, ale z mojej wieloletniej praktyki wiem, że to
      będzie mój monolog.

      Uniwersytet Śląski * nadesłał caput_draconis * dodane 2006-10-10

      Patofizjologia:
      W grupie znajomego prowadzący by zilustrować szybkość zmian w tętnie kazał
      grupie zamknąć oczy, po czym uderzył ręką w stół:
      - Proszę sobie teraz sprawdzić tętno. Komuś nie podskoczyło?
      Student:
      - U mnie się nie zmieniło...
      Prowadzący:
      - To ja nie wiem w jakiej dzielnicy pan dorastał...

      Akademia Medyczna we Wrocławiu * nadesłał tombstone * dodane 2006-10-10

      Fizjologia:
      Doktorek prowadzący ćwiczenia:
      - Mieliście kiedyś ZPT? Na tych zajęciach rożne rzeczy się robiło. Nam
      nauczycielka kazała przygotować jakieś urządzenie elektryczne. Dlatego z
      kumplami wymyśliliśmy "Zwarciownik" - czyli urządzenie do zdalnego wyłączania
      korków gdy nie wiadomo gdzie jest tablica rozdzielcza. Składało się z dwóch
      kabelków połączonych przewodnikiem z rączką od wideł....

      Akademia Medyczna w Gdańsku * nadesłał LordKaftan * dodane 2006-10-10

      Dr LG, Socjologia:
      Rozmowa na temat naszego podejścia do nauki:
      - Musicie zmienić tok myślenia, musicie nauczyć się olewać... o przepraszam
      ja nie to chciałem...

      Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego * nadesłał Mefjozo * dodane 2006-
      10-10

      Dr LG, Socjologia:
      Rozmowa o szkole Platońskiej
      - Platon powiedział "Prawdziwa miłość może być tylko między mężczyznami".
      Kontekst, w którym to powiedział był inny niż teraz to rozumiecie. Nie znacie
      kontekstu a potem wychodzi, że Platon był sprawny inaczej.

      Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego * nadesłał Mefjozo * dodane 2006-
      10-10

      Dr LG,Socjologia:
      O mowie ciała:
      - W mowie ciała najważniejsze jest 4 x 20. Ale nie 4 x 100 + zagrycha, bo to
      inna konkurencja.

      Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego * nadesłał Mefjozo * dodane 2006-
      10-10
      • jaga_22 Re: Uśmiechnij się !!! 02.11.06, 21:02
        maxfun.pl/w/7304/mandaryna_i_kaczuchy
        • jaga_22 Re: Uśmiechnij się !!! 03.11.06, 20:04
          Mama do dresiarza:
          - Masz tu farbę i idź pomaluj okna w dużym pokoju.
          Po 15 min dresiarz wraca do mamy i mówi:
          - Dobra okna już. A ramy też malować???
          • jaga_22 Re: Jasiu 06.11.06, 19:39
            - Jasiu, gdzie twój tatuś?
            - Wyjechał w ważnej sprawie służbowej na 6 miesięcy, ale jak będzie się dobrze
            sprawował, to wróci wcześniej. smile))

            Mały Kazio podaje sprzedawczyni na targu słoiczek i prosi o nalanie śmietany.
            - Płacisz złotówkę - mówi sprzedawczyni, podając pełny słoik.
            - Mamusia położyła pieniążki na dnie słoika...

            - Mamusiu, czy to tatuś kupił to nowe futro?
            - Syneczku, gdybym ja liczyła tylko na tatusia, to i ciebie by na świecie nie
            było...

            - Wiesz, mamo, Kazio wczoraj przyszedł brudny do szkoły i pani go za karę
            wysłała do domu!
            - I co pomogło?
            - Tak, dzisiaj cala klasa przyszła brudna
            • ira.mak Re zgodne małżenstwo 07.11.06, 19:44

              Józio i Marycha są małżeństwem od 60 lat. Józio (90 lat), poczuł, że niedługo
              umrze. Od wczesnych lat młodości trzymał na strychu trumnę, którą sam sobie
              zbudował, ale zawsze trzymał ją zamkniętą na kłódkę. Marycha, jego jędzowata
              żona, od lat pytała Józia, co on w tej trumnie trzyma i dlaczego jest zamknięta.
              Ale Józio nigdy jej nie powiedział. Aż tu nagle, czując że jego dni na ziemi
              dobiegają końca, mówi do żony:
              -Masz tu klucz od trumny i idź zobacz.
              Marycha myk, myk na strych, otworzyła trumnę: patrzy, a tam cała kupa szmalu,
              monety, stare i nowe, banknoty stare i nowe, było tego chyba z 20000 zł oraz...
              2 jajka!
              Żona zbiegła na dół i mówi:
              -Stary, ale kasy! Teraz poszalejemy! Ale po co leżą tam dwa jajka?
              Józiu na to:
              -Wiesz Marycha, za każdym razem jak cię zdradzałem, kładłem do trumny jedno
              jajko... przepraszam...
              Marycha, ze łzami w oczach:
              -Nic nie szkodzi Józiu, tyle lat razem ze mną... - i myśli: że 2 razy to w końcu
              nic, sama od kilku lat romansowała po cichu z sąsiadem - Ale powiedz, proszę,
              skąd te pieniądze?
              Józiu ze skruchą:
              -A wiesz, czasem kilka jajek sprzedałem i tak się jakoś nazbierało...
              • del.wa.57 Re: Re zgodne małżenstwo 07.11.06, 20:13
                Irenko,oplułam monitorsmile))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                • jaga_22 Re: Re zgodne małżenstwo 09.11.06, 11:15
                  -Wiecie dlaczego sejm jest okrągły?
                  -A widzieliście kiedyś kwadratowy cyrk?

                  Wraca żona z pracy:
                  - Wiesz kochanie dziś w metrze ustąpiło mi miejsca 2 mężczyn.
                  Mąż na to:I co zmieściłaś się?

                  -Pewna żona miałą zawsze pięknie opisane potrawy w zamrażarce. Na karteczkach
                  widniały nazwy takie jak "Mielone", "Schab", "Łopatka", "Stek", "Wołowina z
                  warzywami" itp... Jednak ilekroć pytała męża co chce na obiad, nigdy nie prosił
                  o żaden z rodzajów posiłków, które były w zamrażarce. Postanowiła więc zmienić
                  sposób opisywania potraw, tak aby zawsze mieć to, co jej mąż będzie chciał na
                  obiad. Od tego dnia na zamrożonych woreczkach pojawiły się karteczki, na
                  których było napisane: "Cokolwiek", "Wszystko jedno", "Coś dobrego", "Nie
                  wiem", "Bez znaczenia", "Coś do jedzenia
                  • jaga_22 Re: Sekretarka 11.11.06, 09:44
                    Szef samorządu pracowniczego proponuje dyrektorowi, aby w ramach atestacji
                    zwolnić sekretarkę.
                    -To niemożliwe! -spazmuje dyrektor. -Ja bez niej nie załatwię żadnej sprawy!
                    -Ale przecież ona nic nie robi.
                    -To prawda, ale ani dziś, ani nawet za rok nikt poza nią nie połapie się w tym
                    bałaganie.
                    • del.wa.57 Re: Sekretarka 11.11.06, 13:36
                      Święta prawda Jagosmile)))))
      • adria231 Re: Uśmiechnij się !!! 14.12.06, 15:33
        Ponad 40 lat temu miałam zajęcia z filozofii z dr Białasem na SN w
        Krakowie.Słuchacze notowali skrzętnie nie mądrości filozoficzne,ale jego
        powiedzonka.Niestety w czasie wielu przeprowadzek gdzieś mi zniknęły.Może ktoś
        pamięta tego wspaniałego człowieka i jego teksty.Ja przypomniałam sobie:"Czyżby
        Petrarka pisałsonety na cześc Laury,gdyby miała sztuczną szczękę i blade lico?
        Jeżeli nie chcecie być bladolice,chodźcie ze mną w niedzielę pod słup,na
        wzgórek.Idziemy na wycieczkę do Mnikowa na pieczenie ziemniaków".I tak co
        tydzień,jak pozwoliła pogoda zwiedzaliśmy okolice Krakowa.W tych wypadach za
        miasto zawsze było sporo uczestników.Natomiast na egzaminie nie było
        zmiłuj.Niektórzy to nawet mdleli przed wejsciem na egzamin.
        • jaga_22 Re: Uśmiechnij się !!! 18.12.06, 08:58
          Zatrzymuje się samochód na sejmowym parkingu. Wychodzi facet. Podchodzi
          ochroniarz.
          - Co pan tu parkuje?! Nie wolno!
          - Dlaczego?!!
          - Tu kurna sejm... tylko ministrowie, politycy, posłowie.
          - Nie szkodzi włączyłem alarm.
          • jaga_22 Re: Uśmiechnij się !!! 19.12.06, 19:14
            Fąfara pyta kolegę:
            - Jak u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
            - Mam pełną lodówkę.
            - Czego?
            - Szronu!

    • grenka1 Polska rzeczywistość 11.11.06, 20:29
      Siedzi dwóch pijaczków w knajpie. Pija ostro. Około północy:
      - Wiesz stary, muszę już iść.
      - A daleko masz?
      - Nie, na Matejki, tu zaraz obok.
      - Tak? Ja też mieszkam na Matejki. Dwanaście.
      - Co ty!? To jesteśmy sąsiadami. Ja pod dwójką na parterze.
      - Zaraz... To JA mieszkam pod dwójką!
      - Chwila....... JACUS!?
      - TATA???????
    • grenka1 Re: Uśmiechnij się !!! 12.11.06, 16:50
      Żona w noc poślubną pyta się męża:
      - A jeśli urodzi się nam dziecko, to jak damy mu na imię?
      Mąż bierze prezerwatywę i robi jeden supełek, drugi, trzeci, po dwudziestym
      mówi:
      - Jeśli się stąd wydostanie, to nazwiemy go MacGaywer.
      • ira.mak Re: Uśmiechnij się !!! 12.11.06, 19:46
        Mama kupiła Jasiowi rower i Jaś zaczął jeździć. Po chwili krzyczy:
        -Mamo! Mamo! Zobacz, jadę bez jednej reki... Mamo! Mamo! jadę bez drugiej
        ręki... Mamo! Mamo! Jadę bez zębów!

        Podchodzi kelner do stolika przy którym siedzi upity facet wpatrujący się w
        wentylator:
        -Panie, zobacz jak ten czas zapie**ala.
    • night_breeze Re: baba i rak 12.11.06, 20:34
      Przychodzi baba do lekarza i mówi :
      -panie doktorze,coś mnie rypie w stawie...
      alkarz chwile myśli...i mówi:
      -w stawie? a,to rak!
      • jaga_22 Re: Politycy 14.11.06, 11:12
        Jarosław Kaczyński, Lepper i Giertych wchodzą do restauracji, siadają przy
        stoliku, podchodzi kelner i pyta:
        - Co podać, panie Jarosławie?
        - Zupę pomidorową, kotlet schabowy i ziemniaki...
        - A przystawki? – pyta kelner.
        - Przystawki... jedzą to samo co ja.

        Donald Tusk poszedł do nieba. W bramie wita go Święty Piotr, po czym zaczyna
        go oprowadzać po swoim królestwie. Donald od razu zwrócił uwage na setki
        tysięcy zegarów które wisiały na wszystkich ścianach, dodatkowo każdy wskazywał
        inną godzinę. Zafrasowany pyta Świętego Piotra:
        - Co to za zegary i czemu każdy wskazuje inną godzinę?
        Święty Piotr tłumaczy:
        - Widzisz Donaldzie, każdy człowiek od razu po urodzeniu dostaje swój własny
        zegar, który wyjściowo wskazuje godzinę 12, po upływie pewnego czasu wskazówki
        zegara przesuwają się proporcjonalnie do ilości kłamstw danego człowieka!
        Popatrz oto zegar Świętej Teresy dalej wskazuje 12. Zaciekawiony Donald pyta
        dalej:
        - Święty Piotrze w takim razie gdzie są zegary Kaczyńskich?
        Święty Piotr:
        - Kaczyńskich? Te, stoją w holu i robią nam za wentylatory!
        • jaga_22 Re: Żona 18.11.06, 17:41
          Żona pyta podejrzliwie męża:
          - Powiedz, kochanie, kto to jest Kasia?
          - To... to klacz, na którą postawiłem w zeszłym tygodniu na wyścigach.
          - Rozumiem. Wyobraź sobie, że przed godziną dzwoniła i koniecznie chciała się z
          tobą spotkać

          Żona pyta męża:
          - Gdzie jest nasz syn?
          Mąż na to:
          - U kolegi.
          - To może się trochę zabawimy?
          - Dobry pomysł, włącz komputer!
          • jaga_22 Re: Żona 23.11.06, 17:44
            Mąż:
            - Może wypróbujemy dziś wieczorem odwrotna pozycje?
            Żona:
            - Z przyjemnością... ty stan przy zlewie, a ja usiądę w fotelu i będę
            pierdzieć.
            • jaga_22 Re: Staruszkowie 26.11.06, 09:49
              Siedzą sobie dwaj staruszkowie na ławce w parku. Jeden z nich zauważa idące
              dwie laski. Pochwili pyta się drugiego:
              -Podrywamy dupcie?
              A drugi:
              -E tam, posiedźmy sobie jeszcze.

              Tresowana świnka
              ----------------

              www.milanos.pl/video.php?cat=1&id=0582
              • jaga_22 Re:Biuro 29.11.06, 13:05
                Interesant przychodzi do instytucji:
                - Chcę rozmawiać z szefem.
                - Nie ma szefa - odpowiada sekretarka.
                - Widziałem go przed chwilą w oknie.
                - Być może, ale szef pana zobaczył pierwszy

                Kowalski mówi:
                - Proszę wybaczyć panie kierowniku, ale w tym miesiącu nie dostałem premii...
                - Ależ wybaczam panu - odpowiada kierownik.
                • jaga_22 Re:Mąż 01.12.06, 09:50
                  "Mój mąż zupełnie się mną nie interesuje jako kobietą!"
                  - "Spróbuj włożyć jakąś seksowną czarną bieliznę!"
                  - "Już tak zrobiłam!"
                  - "I nie pomogło?"
                  - "Uniósł głowę znad gazety i spytał: Kto umarł?!"

                  Kowalska dokładnie sprawdza garnitur męża po powrocie z pracy, nie znajduje ani
                  jednego kobiecego włoska i mówi:
                  - "No tak! Ty już nawet łysej babie nie przepuścisz!!!"
                  • adria231 Re:Mąż 04.12.06, 06:08
                    Dorastająca córka pyta swoja mamę:
                    -Mamusiu,a cosię dzieje z tym miodem w czasie miesiąca miodowego?
                    -Wsiąka w pana młodego i tak młody mąż zamienia się w starego piernika.
                    • jaga_22 Re:Pijany facet 04.12.06, 12:22
                      Wraca pijany facet z kumplem do domu. Niestety, jeszcze mają ochotę coś się
                      napić. Facet mówi do kumpla:
                      - Wiesz co stary, idź do mojej sypialni, tam na parapecie stoi jeszcze jedna
                      flaszka wódki - to ją przynieś!
                      - Dobra, pójdę.
                      Kumpel wchodzi do pokoju a tam na łóżku leży żona gospodarza z jakimś facetem.
                      Więc bierze szybko wódkę i wychodzi. Po opuszczeniu pokoju mówi do gospodarza:
                      - Wiesz co, tam w sypialni leży twoja żona z jakimś obcym facetem.
                      - Cicho, to jego wódka...
                      • jaga_22 Re:Treser 05.12.06, 09:43
                        Z pamiętnika tresera:

                        Dzień pierwszy.
                        Pies nasikał na dywan. Wsadziłem mu pysk w kałużę i wyrzuciłem przez okno.
                        Dzień drugi.
                        Pies nasikał na dywan. Wsadziłem mu pysk w kałużę i wyrzuciłem przez okno.
                        Dzień trzeci.
                        Pies nasikał na dywan. Wsadziłem mu pysk w kałużę i wyrzuciłem przez okno.
                        Dzień czwarty.
                        Pies nasikał na dywan, wsadził pysk w kałużę i wyskoczył przez okno.
                        • jaga_22 Re:Uśmiechnij się 07.12.06, 15:42
                          video.interia.pl/obejrzyj,film,69,sortuj,t,st,humor,pozycja,228,%C5%9Amieszne_sytuacje
                          • ira.mak Re:Uśmiechnij się--w zoo 09.12.06, 21:26
                            W ZOO przed wybiegiem dla małp stoi szkolna wycieczka. W pewnym momencie dwie
                            małpy zaczynają się dość podejrzanie zachowywać. Dzieci za nic nie dają się
                            odciągnąć od kraty, więc zdesperowana i zarumieniona nauczycielka zwraca się do
                            przechodzącego dozorcy:
                            - Niech pan coś zrobi z tymi małpami, tu są dzieci. Może by im tak dać kawałek
                            biszkopta!?! Na to dozorca:
                            -A pani za kawałek biszkopta by przestała?

                            • del.wa.57 Re:Uśmiechnij się--w zoo 10.12.06, 18:18
                              Idzie Czerwony Kapturek przez las i spotyka wilka.
                              Dokąd idziesz,Czerwony Kapturku? pyta wilk.
                              Do babci,odpowiada Czerwony Kapturek.
                              A podasz mi jej adres?
                              Tak,www,babcia,com.plsmile))
                              • jaga_22 Re:Uśmiechnij się. 13.12.06, 10:02
                                Syn Pani Braun wraca z wojska.
                                - Jak tam było Hans? - pyta mama
                                - Dobrze.
                                - A nie wymyślali ci czasem?
                                - Mnie nie, ale mamie.
                                ..
                                Rozmowa dwóch kumpli:
                                - Nadal jesteś zaręczony z Małgosią?
                                - Nie, zerwała nasze zaręczyny miesiąc temu. Powiedziała, że jestem biedny.
                                - Ale dlaczego, powiedziałeś jej chyba, że masz bogatego wujka?
                                - Powiedziałem - teraz jest moją ciotką
                                • ira.mak Re:Uśmiechnij się. 13.12.06, 22:57
                                  maxfun.pl/w/8265/balwanek_z_wibratorem
                                  • adria231 Re:Uśmiechnij się. 20.12.06, 16:41
                                    Jaki śliczny z ciebie chlopiec! wykrzykuje ciocia.Nosek masz po mamusi,usta po
                                    tatusiu,oczy po babci....
                                    -spodnie po bracie i buty po siostrze! -dodaje Jasio.




                                    - Jakie piękne ma pani zęby !
                                    - to po mamie...
                                    - pasowały?
                                    • adria231 Re:Uśmiechnij się. 21.12.06, 04:13
                                      Napiszcie cos wesołego.Weszlam na ten wątek,bo jest mi smutno,nie moglam spać,
                                      a tu nic nowego.Czy chcecie,zeby ten watek zamarł?
                                      • jaga_22 Re:Uśmiechnij się. 21.12.06, 10:04
                                        Dwaj starzy przyjaciele spotykają się po długim czasie.
                                        - Co słychać? - pyta pierwszy.
                                        - A, nic dobrego - odpowiada drugi - Cierpię na moczenie nocne i nie wiem, co z
                                        tym zrobić.
                                        - Wiesz co, tu niedaleko mieszka dobry psychoterapeuta. Spróbuj, może on
                                        znajdzie sposób.
                                        Przyjaciele spotykają się po kilku miesiącach.
                                        - No i co, byłeś u tego psychoterapeuty?
                                        - Byłem i jestem Ci bardzo wdzięczny.
                                        - Już się nie moczysz?
                                        - Moczę, ale teraz jestem z tego dumny!

                                        • adria231 Re:Uśmiechnij się. 29.12.06, 21:08
                                          Nauczycielka mówi do ucznia:
                                          - Jasiu, nie wolno ci palić papierosów. Przecież jesteś dopiero w trzeciej
                                          klasie.
                                          - Tak, proszę pani, ale Lepper jak był w trzeciej klasie, to już palił.
                                          - Ale miał już wtedy skończone 18 lat.
                                          • adria231 Re:Uśmiechnij się. 31.12.06, 08:48
                                            Do lekarza przychodzi facet:
                                            - Panie doktorze od kilku dni mam ten sam koszmarny sen: po pokoju goni mnie
                                            teściowa z krokodylem. Nie mogę zapomnieć tego śmierdzącego oddechu, koślawych
                                            żółtych zębów...
                                            - No, to faktycznie wygląda bardzo groźnie - przerywa lekarz.
                                            - No właśnie. A krokodyl wygląda jeszcze groźniej.
                                            • adria231 Re:Uśmiechnij się. 31.12.06, 09:51
                                              Wraca baba do ze sklepu, cała obładowana torbami. Wchodzi po schodach, a tu
                                              nagle przed nią staje ekshibicjonista i powoli rozchyla poły płaszcza. Baba
                                              patrzy i mówi:
                                              - O masz, teraz sobie przypomniałam. Jajek nie kupiłam!
                                              • jaga_22 Re:Uśmiechnij się. 01.01.07, 08:20
                                                Adwokat pyta swojego klienta:
                                                - Dlaczego chce się pan rozwieść?
                                                - Bo moja żona cały czas szwenda się po knajpach!
                                                - Pije?
                                                - Nie, łazi za mną!
                                                • maria73 Re:Uśmiechnij się. 01.01.07, 16:59
                                                  wszystkiego najlepszego, a przede wszystkim uśmiechu, śmiechu, śmiechu i
                                                  uśmiechu

                                                  http://www.planetdan.net/pics/misc/georgie.htm<
                                                  • maria73 Re:Uśmiechnij się. 01.01.07, 17:00
                                                    www.planetdan.net/pics/misc/georgie.htm
                                                  • adria231 Re:Uśmiechnij się. 02.01.07, 06:59
                                                    Jeden biznesmen chwali się drugiemu:
                                                    - Wiesz, jaka sekretarkę zatrudniłem? Zrobiła mi porządek w biurze, o wszystkim
                                                    pamięta, a w łóżku jest lepsza od mojej żony!
                                                    Minął jakiś czad. Drugi biznesmen planuje urlop, ale chce, żeby firma chodziła
                                                    jak w zegarku. Mówi do kolegi:
                                                    - Stary, pożycz mi tej swoją sekretarkę ma miesiąc.
                                                    - No problem!
                                                    Po miesiącu spotykają się.
                                                    - I jak ?
                                                    - Miałeś rację. Przypilnowała wszystkiego. No, może w jednym się pomyliłeś: w
                                                    łóżku nie jest lepsza od twojej żony.
                                                  • jaga_22 Re:Uśmiechnij się. 02.01.07, 10:01
                                                    Jedzie gość zygzakiem... w końcu zatrzymuje go policjant i mówi:
                                                    - "Prawo jazdy proszę!"
                                                    - "A co oddaliście mi?!!"

                                                    Policjant w księgarni:
                                                    - "Proszę o coś głęboko intelektualnego, pobudzającego do myślenia."
                                                    - "Może Kafkę?"
                                                    - "Dziękuję, już piłem.'
                                                  • jaga_22 Re:Uśmiechnij się. 03.01.07, 10:34
                                                    Wpada do biura Kowalski, tak jak stworzył go Pan Bóg, na głowie kapelusz, w
                                                    ręku teczka. Kierownik krzyczy:
                                                    - Czyście Kowalski zwariowali, nago do pracy?!
                                                    Kowalski:
                                                    - Panie Kierowniku, bo to było tak: byłem na balandze u mojej znajomej. W
                                                    pewnym momencie gaśnie światło i słychać hasło - krawaty na żyrandol. Światło
                                                    się zapala, wszystkie krawaty na żyrandolu. Gaśnie światło, hasło - Panie do
                                                    naga. Zapala się, wszystkie Panie nago. Znowu gaśnie światło, hasło - Panowie
                                                    do naga. Zapala się - Panowie nago. Gaśnie po raz kolejny, hasło - Panowie do
                                                    roboty...
                                                    No to złapałem teczkę i kapelusz i przybiegłem.
                                                  • adria231 Re:Uśmiechnij się. 03.01.07, 16:47
                                                    Mężowi zaginęła żona. Kamień w wodę! On szaleje: wydzwania na policję,
                                                    pogotowie, szuka po szpitalach, dręczy rodzinę i znajomych - Nic!
                                                    Po dwóch dniach usilnych poszukiwań wpada do domu i... słyszy jakiś hałas w
                                                    kuchni. Zagląda i widzi, że żona krząta się przygotowując mnóstwo kanapek...
                                                    - Kochanie, ja od zmysłów odchodzę, co się stało, gdzie byłaś, pół miasta cię
                                                    szuka!
                                                    - Ach, skarbie, nie uwierzysz, co mi się przytrafiło: porwało mnie paru
                                                    facetów, zawiozło na chatę a tam seks: orgie, pozycje takie, siakie, z przodu,
                                                    z tyłu, afrodyzjaki, gadżety, no mówię ci - koszmar! I tak przez cały tydzień!
                                                    - Zaraz, zaraz, skarbie, jaki tydzień? Przecież nie było cię dwa dni?
                                                    - No tak, ale ja tylko wpadłam na chwilę po kanapki!
                                                  • jaga_22 Re:Uśmiechnij się. 03.01.07, 17:09
                                                    On i ona siedzą (blisko siebie) na kanapce. Dzwoni telefon. Ona odbiera.
                                                    - Kto dzwonił?
                                                    - Mój mąż.
                                                    - O! Co mówił?
                                                    - Że spóźni się do domu, bo gra z tobą w brydża...
                                                  • adria231 Re:Uśmiechnij się. 07.01.07, 20:43
                                                    Dziś rano Lech Kaczyński ogłosił ambitny plan dla IV RP, plan dostał kryptonim
                                                    AKCJA WISŁA. Akcja ma polegać na pogłębianiu dna i trzymaniu się koryta.
                                                  • adria231 Re:Uśmiechnij się. 14.07.07, 21:16
                                                    Urząd Skarbowy.
                                                    Urzędniczka zwraca uwagę przedsiębiorcy:
                                                    - Dlaczego w rubryce "Pozostający na moim utrzymaniu" wpisał pan "IV RP"?
                                                  • adria231 Re:Uśmiechnij się. 14.07.07, 21:20
                                                    Nowy więzień przybył do więzienia.
                                                    Gdy wszedł do swojej celi, pyta strażnika:
                                                    - Po co tu takie kraty w oknach?
                                                    - Ze względów bezpieczeństwa.
                                                    - Boicie się włamania?
                                                  • jaga_22 Re:Uśmiechnij się. 14.07.07, 21:30
                                                    Mamusiu, jezdem w ciąży.
                                                    - Bój się Boga! Dwa miesiące przed maturą, a ty mówisz "jezdem"?


                                                    Matka krzyczy na córkę:
                                                    - Zabraniam ci wracać tak późno do domu. Masz dopiero 17 lat. Ja w twoim
                                                    wieku...
                                                    - Wiem, wiem. - przerywa córka - Siedziałaś stale w domu... Bo ja miałam pięć
                                                    miesięcy...

                                                  • del.wa.57 Re:Uśmiechnij się. 15.07.07, 15:22
                                                    Siedza dwie blondynki na podworku i ksiezyc tak pieknie swieci i jedna z nich
                                                    mowi:ciekawe co jest blizej ksiezyc czy Las Vegas ? Druga puka sie po
                                                    głowie /czolo/i odpowiada :a widzisz Las Vegas????? To teraz wiesz ,ze ksiezyc
                                                    jest blizej,co???
                                                  • adria231 Re:Uśmiechnij się. 20.07.07, 06:53
                                                    Wakacje, plaża nad Bałtykiem. Na plaży w grajdołku leży małżeństwo - dwa lekko
                                                    już opalone ciała. On - znany lekarz, ona wykładowca akademicki. W pewnym
                                                    momencie przechodzi obok zgrabna, pięknie opalona blondynka z dużym biustem.
                                                    Kiedy małżeństwo prawie jednocześnie spojrzało na kobietę, ta ukłoniła się panu
                                                    doktorowi, lekko się przy tym uśmiechając.
                                                    - Kto to? - pyta go po chwili żona.
                                                    - Powiem tak - mężczyzna odpowiada bez speszenia - łączą nas sprawy zawodowe.
                                                    - Masz na myśli jej zawód czy własny?
                                                  • adria231 Re:Uśmiechnij się. 04.08.07, 19:25
                                                    Żona do męża:
                                                    - Popatrz kochanie,reklama nie kłamie!.Po wypraniu twoja koszula rzeczywiście
                                                    jest śnieżnobiała!
                                                    - A jednak wolałem,jak była w kratke!
                                                  • adria231 Re:Uśmiechnij się. 19.08.07, 09:00
                                                    Pijak do pijaka:
                                                    - Chodź ze mną pogratulować Stefanowi. Dziecko się mu urodziło.
                                                    - Tak? A co ma?
                                                    - Wyborową.
                                                  • jaga_22 Re:Uśmiechnij się. 19.08.07, 12:05
                                                    Zdenerwowana kobieta bezskutecznie usiłuje uruchomić swój samochód.
                                                    Przechodzący obok mężczyzna proponuje:
                                                    - Może panią popchnąć?
                                                    - No wie pan?! Samochód mi nawalił, a panu świństwa w głowie!


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka