uroda rzeczy...

04.10.05, 23:11
przy ruchliwym,hałaśliwym skrzyżowaniu
tuż za rogiem ,
nagle zamiast kurzu
zielony świat.
To z kwiaciarni "wysypały" się na trotuar kosze ,skrzynki,
donice,drewniane wózki pełne wszelakiego
zielska,chryzantem,astrów,iglaków,wrzosów i...kapustek o rozłożystych
zielonych kwiatach z fioletowymi obramowaniami.
Piękne były i takie... przepyszne,rozłożyste...smile
    • natla Re: uroda rzeczy... 04.10.05, 23:30
      Oj doświadczam często takich nagłych zmian...idę przez szarzyzne, a tu nagle
      otwiera si przede mną coś....urokliwego....i to jest ta sól życia smile
      • muraszka1 Re: uroda rzeczy... 05.10.05, 03:51
        na trawniku zakwitly chabry,o tej porze ?
    • knidyjka Re: uroda rzeczy... 05.10.05, 13:55
      właśnie kupiłyśmy torbę na allegro
      -przemówiła do nas(urodą)
    • malwina52 Re: uroda rzeczy... 05.10.05, 18:48
      kazdy postrzega piekno inaczej,
      dla jednego prostota jest piekna,
      dla innego przepych i kolory
      • knidyjka Re: uroda rzeczy... 06.10.05, 12:53
        Malwino!
        wczoraj oglądałam proste meble w Almi Decor i inne akcesoria do wnętrz,
        mnie się one kojarzą z wyposażeniem hiszpańskiej hacjendy,
        ale wątpię czy kiedykolwiek będzie mnie na nie stać .

        • maria73 Re: uroda rzeczy... 06.10.05, 15:07
          a masz hacjendę ??
          też tam czasem wpadam,nacieszę oko ,powyobrażam sobie ....
          i wracam do rzeczywistości.
          • natla Re: uroda rzeczy... 06.10.05, 19:49
            Ponoć o gustach się nie dyskutuje, ale jak piękną moze być np......muzyka
            techno....czy szczęsie bijące z młodego chłopaka (wzrostu siedzącego psa),
            który odział sie w szerokie spodnie z krokiem w kolanach.....dla mnie koszmar...
            ale skoro to komuś daje choc sekunde szczęsia, to niech ma wink)
            Mnie dzis zachwyciły widoki w lesie i nad stawem o zachodzie (prawie), szelest
            liści, mój pies w plenerrze.....to była moja chwila, dla innych pewnie nie
            osiągalna....aha i jeszcze zakupiony szklany flakonik smile
    • malwina52 Re: prezenty... 14.10.05, 21:49
      mam w zwyczaju sprawiac drobne przyjemnosci
      rodzinie i znajomym,
      dzisiaj swietowalam Jadwige, kupilam
      duza szklana butle, wysmukla w ciekawej kolorystyce
      bialo, rozowo, filoetowo, czerwonej, takie tam mazaje
      a ile uroku w prostym szklesmile
      • knidyjka Re: prezenty... 15.10.05, 14:08
        Moja córka uwielbia prezenty, sama robi je innym i oczekuje na rewanaż.
        Obchodzi wszystkie święta i Dzień Dziecka i Dzień Kobiet,
        obawiam się ,że niedługo będzie obchodzić Dzień Kolejarza(no bo czasami jeżdzi
        koleją)lub Rolnika (bo uprawia zioła w doniczce),ponieważ wachlarz jej obchodów
        z roku na rok wzrastasmile
    • malwina52 Re: uroda rzeczy... 21.08.06, 12:22
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=1111
      zobaczcie jak mozna sprawic, ze ta urode widac
      • malwina52 Re: uroda rzeczy... 21.08.06, 12:24
        zwykla doniczka a jaka urokliwa moze byc
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1111&w=19591237&a=19598500
        • del.wa.57 Re: uroda rzeczy... 22.08.06, 16:52
          Rzeczywiście,zwykła doniczka a moze być ozdobą każdej kuchni,bardzo ładnie
          wymalowanasmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja