knidyjka
08.10.05, 13:08
około pólnocy, na trzecim programie,
piękny ,a zarazem refleksyjny film Łozińskiego.
Rozmowy małego chłopca z hulajnogą, ze straszymi ludżmi siedzącymi na
parkowych ławkach.
Co człowiek to inny życiorys.
Smutny to byłby film, gdyby nie postać radosnego sześciolatka.
Kto oglądał?