Dodaj do ulubionych

Motoseksizm.

03.08.08, 14:30
" właściciel komisu, zobaczywszy, że zamierzam usiąść w fotelu kierowcy,
zaprotestował i zażądał, bym najpierw położyła na stole tyle pieniędzy, ile
samochód jest warty, a dopiero potem pozwoli mi ruszyć. Tymczasem koledze,
który przyjechał wraz ze mną oddał kluczyki bez mrugnięcia okiem. Mimo że
samochód miałam kupować ja."


www.newsweek.pl/blogi/blog.asp?AutorBloga=d_malesa
Obserwuj wątek
    • uyu Re: Motoseksizm. 03.08.08, 19:28
      Paranoja.
      A z drugiej strony - to jakich chlopow Polki wychowaly, takich
      maja!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka