zajbel
21.09.08, 11:12
Jak sobie radzić z nieuleczalną choroba kogoś bliskiego? Moja
siostra mlodsza ode mnie 8 lat choruje na czerniaka złośliwego. Sa
przerzuty na płuca i mózg. Lekarze staraja sie spowolnić postęp
choroby ale widze już jej wyniszczajace działanie. Mieszkam daleko
od siostry i pozostałej rodziny. Dotychczs utrzymywałyśmy częsty
kontakt telefoniczny ale teraz niezbyt można z nia rozmawiać bo
róznie sie czuje. Wybiewram sie niedługo do niej aby troche pomóc w
ogrodzie posprzątać przed zima no i żeby tak po ludzku trochę z Nią
pobyć. Mimo iż nie widujemy sie ciąglew o Niej myśle i te myśli
dołuja mnie najbardziej. Jak z tym żyć. Nie wiem czy jest jeszcze
coś co pozwoliłoby jej pożyć w stanie pozwalającym na jako takie
funkcjonowanie. Moje pozostałe siostry robia co moga aby jej pomóc.
Najgorsza jest ta niemożnośc , pomóc sie nie da a każda z nas
chcaiłaby aby pożyła jak najdłużej, ma przecież dwoje dzieci, syn za
rok kończy studia a córka je właśnie zaczyna. Zeby dożyła bodaj
ukończenia tych studiów, żeby mogła się cieszyć razem z dziećmi. Nie
wiem czy to wogóle możliwe. Ona jest w pełniświadoma swojego stanu i
znosi to bardzo dzielnie ale jak długo jeszcze. Musiałam sie z Wami
podzielic tymi przykrymi przeżyciami bo sama nie bardzo sobie z tym
radzę.