filomena1 15.12.08, 13:16 No i co z tą choinką? Punktualna być powinna. ttp://www.wiadomosci24.pl/artykul/punktualna_choink a_83863.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jagodajna Re: Dylematy choinkowe 15.12.08, 13:28 link do w/w www.wiadomosci24.pl/artykul/punktualna_choinka_83863.html Odpowiedz Link
polnaro Re: Dylematy choinkowe 15.12.08, 15:33 Moja /kupiłam w donicy/, jest sprzed 4 lat, tak właśnie, ta sama. Donicę zmieniłam na większą 2 razy. Zapraszam ją do domu w Wigilię i na krótko /10 dni/, bo boję się, że wyproszona może mrozu nie przetrzymać. Rośnie całe lato na tarasie, podlewam z dodatkiem nawozu do iglaków i pięknieje. W przyszłym roku będzie musiała zostać za oknem, bo chyba się nie zmieści. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Dylematy choinkowe 15.12.08, 19:47 Też tak miałam.Korzystałam jeszcze przez 2 lata, na balkonie ją stroiłam,niestety zmarniała i nie wiem dlaczego. Odpowiedz Link
polnaro Re: Dylematy choinkowe 15.12.08, 20:07 Pewnie nie napoiłaś /zasilałaś?/ wystarczająco w lecie, a przełożyłaś do większej donicy? Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Dylematy choinkowe 15.12.08, 20:51 Oczywiście,że przsadziłam... do dużej drewnianej donicy.Jeszcze 2 zimy przezimowała.Wiesz Polnaro,pomyślałam sobie,że może te swiatełka choinkowe zaszkodziły,może się rozhartowała. Teraz mam tuję szmaragdową,która zawsze jest zielona,ale już nie bede jej stroiła. Odpowiedz Link