jaga_22 25.01.09, 11:53 Nie mogę się tylko zgodzić z tym,dlaczego nie zostawiła swoich wspaniałych receptur.Nie lubię takiej babci. interia360.pl/moim-zdaniem/artykul/babunia,17426 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
polnaro Re: *Babunia * 25.01.09, 14:46 Ja uwielbiam takie "charakterne" babunie. Zapisać potrafiły się w pamięci i przekazach rodzinnych na kilka następnych pokoleń. Odpowiedz Link
iryska2604 Re: *Babunia * 25.01.09, 17:34 Mnie zycie pod tym względem skrzywdziło -ani babc nie znałam ani dziadków.Babcia ze strony ojca czekała ponoc na dwie rzeczy przed smiercią: az zacznę chodzic i na wyjazd do Polski z tego cholernego Kazachstanu .Nie doczekała.Dziadek zmarł wczesniej.Całą rodzine wojna rozrzuciła po świecie. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *Babunia * 25.01.09, 17:53 Mnie też nie było dane poznać babć,ani dziadków.Zanim się urodziłam,już ich nie było na świecie.( Odpowiedz Link
kendo Re: *Babunia * 25.01.09, 18:02 wchdzac w ten watek myslalam,ze zobacze sliczne zdjecia babuni, zawsze mi sie kojarzy ,siedzaca w fotelu z klebuszkiem welny i drutami,kociak oczywiscie tez bawiacy sie klebuszkiem) Odpowiedz Link
super222 Re: *Babunia * 25.01.09, 19:18 Ten pan do cortyzol. Ta pani w kapeluszu - to ja. Piękne są te obrazki. Odpowiedz Link
kendo Re: *Babunia * 25.01.09, 19:10 o wlasnie dziewczyny, teraz babciunie ida "z duchem czasu"chociaz mi jakos z ta technika ciezko czasami zaskoczyc),moze,jak juz zostane babcia bedzie lepiej))))))))))),) ale te kociaczki w butach superancie) Odpowiedz Link
chochlik5 Re: Do Iryski 25.01.09, 20:05 Wspomnialaś o Pobycie dziadów w Kazakstanie. Czy zainteresuje Ciebie wiadomość , ze w Warszawie przy ulicy Hrubieszowskiej 6a powstało Muzeum Historii Polski i ze ta instytucja przygotowuje w bieżącym roku wystawę na temat: "Rodzdzieleni przez historię" Posłałam im szereg materiałów łącznie z moją książką i wspomnieniami mojej bratowej, która całą wojnę przeżyła w Kazakstanie. Była juz w tym wieku, że musiała pracować w gospodarstwie w kolchosie, Snalazłam w internecie onet pl wiadomości 25.02.2008. Pozdrawiam , ch. e telefonem, Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Do Iryski 25.01.09, 20:17 Dziękuję chochliku- nie wiem czy będę mogła wybrac sie na tą wystawę,choc warto by było...Niewiele wiem o pobycie rodziców tam na zsyłce,tylko to co mama opowiadała.Wiem tylko jedno-my czasem narzekamy ze mamy ciezkie zycie,problemy-ale to co przeżyli nasi rodzice to się czasem nie miesci w głowie.Gdzie sa granice ludzkiej wytrzymałosci?Kiedyś przeglądałam atlas i nagle uswiadomiłam sobie ze majac 2 lata przejechałam w bydlęcym wagonie taki kawał swiata! Odpowiedz Link
chochlik5 Re: Do Iryski 26.01.09, 12:16 Mam numer telefonu do działu zajmujacego się tym zagadnieniem i e-mail. Tel. (022) 211-90-30. email: rodzinymuzhp.pl. Warto znać historię swojej rodziny. Serdecznie pozdrawiam.chochlik Odpowiedz Link
groszek-5 Re: *Babunia * 26.01.09, 11:19 Az mi lezka w oku sie zakrecila czytajac o babuni.Moja babunia byla podobna.Szkoda,ze te czasy minely i takich babc dzis nie ma.Byly takie kochane i oddane dla tych wnukow.To zdjecie wyzej z babunia i dziecmi jest przeurocze.A te kociaki jestem gotowa zabrac juz teraz. Odpowiedz Link