maria73 Re: Polityka 07.02.09, 00:02 Kiedyś nie potrafiłamsię obejść dzisiaj cieszę się że mi przeszło. Kiedyś miałam złudzenia,nadzieje, dzisiaj jestem zniesmaczona postawą naszych polityków..... Odpowiedz Link
albertyna45 Re: Polityka 07.02.09, 00:06 pytasz o politykę w ogóle, czy pismo polityka? to pierwsze, to miejsce dla osób lubiących "prostytucję", takie są standardy a raczej ich brak pismo polityka, lubie poczytać od czasu do czasu..... Odpowiedz Link
polnaro Re: Polityka 07.02.09, 10:34 Nie lubię, ale powiem, że powinniśmy się interesować /mimo wszystko/, bo możemy nagle znaleźć się w "matrixsie". Odpowiedz Link
zajbel Re: Polityka 07.02.09, 11:42 Polityka? Staram sie być na bieżąco tzn wiedzieć kto kim jest ale mam do tego zdrowy dystans. Wolę obejrzeć film o życiu mrówek niż konferencję prasową znanego polityka , wole wyjść na spacer niż oglądać wiadomości. Wiedzę polityczną czerpie z internetu bo to mniej stresujące niż oglądanie polityki w telewizji. Odpowiedz Link
agat-a52 Re: Polityka 07.02.09, 12:10 Kobieta powinna mieć wiedzę ogólną, ale zgłębianiem powinni zająć się mężczyźni. Jest tyle przyjemniejszych zajęć i tematów dla pań. Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Polityka 07.02.09, 18:15 Ja tak jak Zajbel.A tak ogolnie to wielkie szambo. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Polityka 07.02.09, 19:19 Lubię wiedzieć i przysłuchuję się dyskusjom.Jednak coraz bardziej mi się to wszystko nie podoba.Wolałabym,aby jeden rządził,bo to co teraz jest to jakaś szarpanina. Odpowiedz Link
super222 Re: Polityka 07.02.09, 19:29 jaga napisała; <bo to co teraz jest to jakaś szarpanina> ----------- Siedzi żebrak i prosi o datki. Było to w czasach kryzysu i ludzie upatrywali wyjścia z niego przez wojnę. Do żebraka podchodzi elegancki pan i mówi: - masz tutaj piątaka i módl się, żeby była wojna. Żebrak odmawia zdrowaśki i prosi o wojnę. Podchodzi paniusia, która pragnie pokoju - nie chc wojny. Mówi; - masz tutaj dziesiątkę i modl się by nie było wojny. Żebrak - po chwili namysłu - szeptem: O Boże a dejze, żeby była tako wojna i niewojna. Żeby była ino tako szarpanina. )) Odpowiedz Link
albertyna45 Re: Polityka 08.02.09, 00:32 nie zgadzam się z tym twoim stwierdzeniem!!! nie widze róznicy pomiędzy kobietami i mężczyznami w zajmowaniu się polityką, faktem jest, że nie byłysmy do niej dpuszczane ale teraz taka możliwość jest i powinnyśmy z tego korzystać....dlaczego faceci mają rzadzić społeczenstwm, które w 50% skaład się z kobiet????? przecoez nie znają naszych potrzeb!!!! Odpowiedz Link
dede43 Re:Dziewczęta 08.02.09, 09:10 Jak juz pisałam mnie sie też zdanie Agaty "nie widzi", ale to nie powód by włazić jej na głowę. Chcecie się kłócić? A fe.... Odpowiedz Link
dede43 Re: Polityka 07.02.09, 18:36 Ja sie interesuję, ale bez porównania mniej niż jeszcze rok temu. Jednak lubię wiedzieć. A stanowisko agaty mi sie jakos "nie widzi", choć zdaje sobie sprawę, że ... nie ma obowiązku. Odpowiedz Link
wiga2008 Re: Polityka 07.02.09, 19:40 >agat-a52 napisała >Kobieta powinna mieć wiedzę ogólną, ale zgłębianiem powinni zająć się >mężczyźni. Jest tyle przyjemniejszych zajęć i tematów dla pań. Agatko, zażartowałaś chyba? Troszkę zmroził mnie Twój post. Skojarzył mi się z filmem "Uśmiech Mony Lisy" z Julią Roberts. Dotyczy on co prawda lat 50-tych w Ameryce, ale tak mi się nasunęło. Ja lubię mieć wiedzę i swoje zdanie na temat polityki i wielu innych spraw. Nie chcę tej wiedzy pozostawiać tylko mężczyznom, bo nie uważam , że to nie na moją "biedną kobiecą główkę". W świetle tego co napisałaś kobiety powinny zrezygnować może i z praw wyborczych, bo co nam do wielkiej polityki. Wywalić wszystkie babochłopy z Sejmu i ważniejszych urzędów. Pozostawić wszystko w męskich rękach. A my, "kobietki" przyodziane w kolorowe fartuszki zajmijmy się milutkim szczebiotaniem i stosownymi, przyjemnymi zajęciami. Odpowiedz Link
agat-a52 Re: Polityka 07.02.09, 20:54 Wigo cenię Twoje zdanie i przepraszam Cię za te przykre doznania, po przeczytaniu mojego postu. To, że się wyciszyłam, to nie znaczy, że założyłam "kolorowy fartuszek" i szczebioczę. A co jest negatywnego w tym, że podobnie jak kobiety w innym kraju, staram się dogadzać sobie, zaspokajać swoje potrzeby, że wolę z przyjaciółką porozmawiać o fatałaszkach i takich tam, niż wałkować nudny temat o polityce? Ale nie neguję kobiet, które mają inne niż ja pasje. A swoją opinię wyraziłam nie po to, żeby mnie oceniać, tylko, że tak ja to postrzegam. A to, że ktoś ma inne zdanie od mojego, to nie zmieni mojego sądu. Odpowiedz Link
anoagata Re: Polityka 08.02.09, 10:42 Kużden ma swoje okazuje się że jeden lubi bardziej inni mniej.Mam sąsiadkę która lubi polatać po koleżankach i poprawić sobie nastrój,szczególnie jak widzi że jest gorzej niz u niej w domu.Mam też sąsiadke która nie opuści debaty sejmowej,ja osobiście wolę ta druga sąsiadkę i wiedzieć co się dzieje w szerokim świecie, bo inaczej to mozna obudzić sie z łapkami w nocniku.Pozdrawiam. Odpowiedz Link
super222 Re: Polityka 08.02.09, 10:59 Nie utrzymuję kontaktów towarzyskich z sąsiadkami. Dzień dobry przy spotkaniu -wystarczy. Dlatego nie mam pojęcia o czym moje sąsiadki plotkują, te które lubia sobie *polatać*. Nie wiem, które z sąsiadek oglądają debaty sejmowe, a które "M jak miłość". Zgadzam się z anoagatą: *kużden ma swoje*, ale od latania nogi bolą. -------------------------- PS: trzymasz jeszcze nocnik pod łóżkiem? Odpowiedz Link
anoagata Re: Polityka 08.02.09, 11:10 Ha ha ha ha własnie słucham debaty sejmowe i inne komisje,aby ten nocnik nie był mi potrzebny. Odpowiedz Link
polnaro Re: Polityka 08.02.09, 11:44 Fajnie, że tyle pań chce wiedzieć co tam w tej polityce i ogólnie na ziemskim padole, szkoda tylko, że nie wspieramy się wzajemnie w dążeniu do stanowisk decyzyjnych. Kiedy kandyduje kobieta /nie ważne gdzie/, to prawie zawsze przegrywa z mężczyzną, nie ważne, że bardziej kompetentna, większość, w tym kobiety, z góry zakładają, że facet będzie odpowiedniejszy. Kobiety wygrywają kiedy już są znane, mają konkretne osiągnięcia, lub kiedy facet kontrkandydat jest nieudacznikiem /albo ma złą opinię/. Odpowiedz Link
dede43 Re: Polityka 08.02.09, 11:54 Mnie sie wydaje, że nie głosujemy na bardzo mądre kobiety, bo są przeważnie z lewicy, a na lewicę raczej nie głosujemy "z zasady". Na bardzo mądre z prawicy też nie głosujemy, bo w naszej podświadomości sa kłamczuchami. Prawicowe postrzeganie kobiet to przeważnie 3xK (Kinder, Kirche, Kuchen), a kobiety które to głoszą same sie wyłamują i chcą władzy, a nie garów. Odpowiedz Link
super222 Re: Polityka 08.02.09, 12:18 O nie! Miłe panie. H.Gronkiewicz - Waltz - najważniejsza w Warszawie. H. Suchocka - była premierem, a teraz - wiadomo. W wyborach na najważniejsze stanowisko w Warszawie H.G-W. wygrała z K. Marcinkiewiczem. To jest właśnie zaprzeczenie tezy polnaro, że <kiedy kandyduje kobieta(...) to prawie zawsze przegrywa z mężczyzną>. Wygrała! i z z mężczyzną 100-procentowym, co pokazała nam historia ostatnich tygodni. (( Odpowiedz Link
polnaro Re: Polityka 08.02.09, 13:00 Ha, ha! To przykład, że Marcinkiewicz "nawet" z kobietą szans nie ma w wielkiej polityce. Pozycja Suchockiej, a nawet Gronkiewicz już tak są ugruntowane, że to tylko potwierdza moją wcześniejszą tezę. Przecież nie można powiedzieć, że żadna kobieta nie ma szans, ale popatrz trochę niżej, np. w szkołach: stosunek zatrudnionych kobiet do mężczyzn i dyrektorów kobiet do dyrektorów mężczyzn? Sytuacja ogólnie nie jest tragiczna i ciągle się normalizuje. Mnie nie chodzi o prawa kobiet. Zależało mi na postawieniu pytania, dlaczego kobieta woli mieć szefa a nie szefową? Odpowiedz Link
agat-a52 Re: Polityka 08.02.09, 16:28 Podpieram się obrazeczkiem. Mnie odpowiada konwersacja w przytulnej kawiarence z przyjaciółką, a polityczne tematy pozostawiam mężowi i jego kolegom w pracy. Odpowiedz Link
floema Re: Polityka 08.02.09, 17:47 Politykę trzeba wg. mnie rozdzielić. Może być polityka państwa jako całości. Ale jest też polityka danego regionu.U nas nie ma ,żadnej polityki ,ani POLITYKÓW.Przykładem polityka był Pan Rakowski.Rasowym politykiem w zakresie finansów był Balcerowicz.Ani Kaczyńscy ani Tusk nie mają zielonego pojęcia o polityce sensu stricto. Odpowiedz Link
aga-kosa Re: Polityka i kobiety 08.02.09, 19:35 Pani Nelli nosi rekawiczki ,bo polityka to bardzo brudne zajęcie. Kobieta powinna się orientować co się dzieje w polityce / juz w średniowieczu wykształconą , umiejącą czytać osobą w małżeństwie była kobieta/. Stare ludowe powiedzenie mówi ,że mąż jest głową domu ,żona szyją , a szyja wedle chęci ,jak chce głową kręci. Czytam teraz Leigha Eduardo "Kochanki"- o wpływie kobiet na politykę . Szkoda ,że autor sięgnął tylko do Karola II i po czasy niemal nam współczesne. Miałyśmy wiele do powiedzenia i w starożytności. Nasza kultura nas Laszki stawia wysoko właśnie jako matki ,żony ,panie domu.Wspaniała kochanka N.Bonaparte , czy kochanka H.Balzaca. Kiedyś prezydent USA powiedział ,że Amerykanki wydają więcej na kosmetyki niż rząd na armię . Na to rezolutna obywatelka USA odpowiedziała : my mamy lepsze wyniki.Wcale nie zakochana w domowych pieleszach aga Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Polityka i kobiety 08.02.09, 19:55 Myślę i myślę i nie mam na kogo postawić.Takich wybitnych kobiet,ani mądrych w rządzie to my nie mamy,więc nic dziwnego,że ludzie nie chcą na nie głosować,ja też nie.Jak pomyślę o kobietach z PiS-u,to dostaję gęsiej skórki.Kobieta angażując się politycznie żeby dobrze służyć sprawie,musi to robić kosztem własnej rodziny.Partia Kobiet też nic nie zdziałała i nic o nich nie słychać. Odpowiedz Link
chochlik5 Re: Polityka i kobiety 09.02.09, 11:23 Kobiety naogół mają podzielną uwagę, ale i jej zakres ma pewne granice. Uwaga dojrzałych kobiet, ale tych młodszych koncentruje się zazwyczaj na własnym domu w sensie jego zdobycia, urządzenia, na rodzinie, wychowaniu dzieci, zdrowiu, zabezpieczeniu jej potrzeb. Kobiecie która zdobyła wykształcenie i interesujący zawód dajacy niezależność finansową do problemów rodzinnych dochodzi powiększanie kwalifikacji i sukces zawodowy. Jezeli stać ją na to by zainteresować się polityką i naprawianiem świata to chyba musi z czegoś zrezygnować. Uwaga mężczyznu skupia się na rozwiazywaniu zazwyczaj jednego problemu. Poświęca się więc jemu bez reszty, a troskę o w wszystkie inne ("mniej ważne")sprawy pozostawia żonie, czas wolny wykorzystując na "należny mu" relaks: telewicja, lektura i tp. Kobiety, zwłaszcza starsze interesują się polityka, bo chcą wiedzieć w jakim świecie żyją, ale czynny i wskuteczny w niej udział przy pełnieniu wszystkich pozostałych obowiązków z ktorych nikt jej nie wyręczy poprostu brak sił i czasu. Dla tego tak ważne jest równouprawnienie mężczyzn w pełnieniu obowiązków domowych. Odpowiedz Link
polnaro Re: Polityka i kobiety 09.02.09, 12:16 To prawda, kobiety potrafią być wszechstronne; jednak coraz częściej młode i ambitne nie mają już ochoty "tak gonić", mają odwagę mówić NIE obowiązkom na trzy etaty /dom, dzieci, praca/. Stąd taka jak widzimy kondycja rodziny we współczesnym świecie, a i singli coraz więcej takich z wyboru, kariera zawodowa czasem wygrywa, jeżeli związek, to taki "luźny". Cóż, jest jak jest, patrząc na facetów, którzy bez żenady wymieniają partnerki po wielu latach na młodsze, trudno mieć za złe kobiecie, że walczy o pozycję i niezależność, przecież nie chce zostać z ręką tam, gdzie pisałyście wcześniej, kiedy małżonek /często dzięki niej mógł robić karierę/, ustawiony zawodowo zaczyna życie "od nowa". Odpowiedz Link