Jedz tłuste ryby dwa razy w tygodniu. To jedyny wyjątek w diecie, gdy tłuszcz
wychodzi nam na zdrowie
Jeśli kupisz rybę, nie smaż jej na oleju, bo wytworzy się zbyt dużo omega-6.
Lepiej ją ugotuj, upiecz na ruszcie albo w folii (specjalnym rękawie).
Jedynymi tłuszczami nadającymi się do smażenia lub pieczenia są olej rzepakowy
bezerukowy (pozbawiony szkodliwego kwasu erukowego) oraz oliwa z oliwek.
wyborcza.pl/1,81388,6240506,Ryby_maja_glos.html