Dodaj do ulubionych

Ryby mają głos

10.02.09, 18:43
Jedz tłuste ryby dwa razy w tygodniu. To jedyny wyjątek w diecie, gdy tłuszcz
wychodzi nam na zdrowie

Jeśli kupisz rybę, nie smaż jej na oleju, bo wytworzy się zbyt dużo omega-6.
Lepiej ją ugotuj, upiecz na ruszcie albo w folii (specjalnym rękawie).

Jedynymi tłuszczami nadającymi się do smażenia lub pieczenia są olej rzepakowy
bezerukowy (pozbawiony szkodliwego kwasu erukowego) oraz oliwa z oliwek.
http://i39.tinypic.com/280r62b.gif
wyborcza.pl/1,81388,6240506,Ryby_maja_glos.html
Obserwuj wątek
    • iryska2604 Re: Ryby mają głos 10.02.09, 18:56
      Nie przepadam za rybami -a jesli juz to wolę smazone.Lubie wędzone
      rybki,często kupuję makrelę wedzoną i robie sobie sałatkę
      (ziemniaki,cebulka,ryba,odrobina majonezu ew. oliwa + troszke przypraw.)
      • jaga_22 Re: Ryby mają głos 10.02.09, 20:04
        Mało jadam ryb.Teraz ostatnio zjadam w tygodniu 4 makrele.
        Śledzie mogłabym jeść codziennie,ale ja nie potrafię zjeść jedno
        dzwonko.http://i42.tinypic.com/xdtemq.jpg
        • iryska2604 Re: Ryby mają głos 10.02.09, 22:04
          Znam ten ból - jeszcze jedno...
    • babas.ka Re: Ryby mają głos 11.02.09, 16:33
      Uwielbiam ryby i owoce morza w każdej postaci.Jest tylko jeden problem,ciężko
      jest dostać naprawdę świeżą rybę.Te mrożone mają tyle lodu ze po rozmrożeniu
      wylewam mnóstwo wody.Mięso mrożone nie piecze się tak jak świeże.Kilka lat temu
      byłam nad morzem ,objadłam się rybami jak nigdy.
      • agat-a52 Re: Ryby mają głos 11.02.09, 17:18
        Kilka lat temu nad naszym Bałtykiem były smażalnie, gdzie można było zjeść ryby świeże prosto z morza. Ja jeszcze teraz czuję smak np Halibuta. Teraz we wszystkich nadmorskich smażalniach są tylko mrożone, a to już smak inny i te okropne panierki.
        • super222 Re: Ryby mają głos 11.02.09, 17:32
          Stoi rybak nad jeziorem i łowi rybki.
          Złowił w pewnym momencie dorodną złotą rybkę.
          Rybka miotając się, prosi - puść mnie z tj wędki.
          jestem rybką, która może spełnić każde twoje
          życzenie. Każde? - podrapał się w głowę.
          No dobrze, jak jesteś taka mądra, to niech
          w tym wiadrze zamiast mętnej, ciepłej wody
          znajdzie się taka sama ilość wódki czystej, zimnej.
          - Już masz - mówi rybka. Podaj następne życzenie.

          Oj! ty rybko...poczekaj, już ciebie tutaj...
          No dobrze - niech w całym tym jeziorze będzie
          jdynie wódka, zamiast tej burej wody, w której
          brak jest rb.
          - Już masz - mówi rybka. Skosztował...wódka,
          czysta, chłodna...jak w bajce.

          No cóż - pomyśłał. Trzeba korzystać, jest okazja.
          - No dobrze rybko, wierzę, że możesz dużo i dlatego
          puszczam cię wolno. Ale...skoro już jesteś taka
          dobra to DAJ JESZCZE Z PÓŁ LITRA.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka