To o was, kolezanki
W innych watkach narzekacie, ze tu przybylo, tam sie falduje a gdzie
indziej przybywa. Ze ruchu malo, ze jesc sie chce, a chodzic nie, bo
to juz nie te lata itp.
No to ja wam powiem, ze bylam w sobote w kijowskich lasach z Klubem
Czeskich Turystow i wiekszosc uczestnikow miala dobrze po
siedemdziesiatce !!!
Rozpietosc wieku byla duza, bo najmlodszy mial 2 lata (maminka go
niosla na plecach w takim krzeselku) a najstarsza pani i pan mieli
79 lat.
Kijowskie lasy leza na pagorkach do 500 metrow wysokosci n.p.m. w
zwiazku z czym lezal w nich jeszcze snieg po kolana. Na dodatek
topniejacy wiec bylo slisko.
My szlismy z kijkami i nie bylo nam lekko, a oni wchodzili i
schodzili bez kijkow!!!
Tak wiec moje lube leniwce wiszace przy compie z chrupkami,
ciasteczkami i innymi cudami do tycia - ruszcie sie, bo w stosunku
do moich nowych znajomych jestescie banda dzierlatek!
No to wam nagadalam