zajbel
06.07.09, 18:38
Pokazały sie grzyby i to jakie~! Mój znajomy znalazł prawdziwka
którego kapelusz miał 26 cm średnicy a trzon trzeba było trzymać
obiema rękami. Początkowo stał i własnym oczom nie dowierzał, myślał
że ktoś dowcip zrobił i posadził grzybka ze styropianu, ale gdy tak
rozejrzał sie dookoła a nikogo nie zobaczył, zerwał go. Prawdziwek
nie został sfotografowany bo po pierwsze nie maił przy sobie komórki
a po drugiwe jak zaczął wszystkim pokazywać to w ferworze
prezentacji rozciął go aby pokazać że nie jest robaczywy. Teraz
czeka następnego takiego okazu, wczoraj nazbierał pół koszyka ale
same normalnej wielkości.