IP: 195.117.157.* 10.08.01, 16:51
Przez ponad 20 lat mieszkalam na Grochowie - okolicy, o ktorej piszecie -
dokladnie monstrualne bloki. W chwili obecnej jestem "szczesliwa" mieszkanka
Jelonek i wogole nie moge znalezc tam swojego miejsca (tam dopiero sa bloki
potwory), a mieszkam tam juz 7 miesiecy. Strasznie milo jest poczytac o swoich
starych smieciach (za co Wam dziekuje) i wiedziec, ze sa ludzie, ktorzy z
wiekszym lub mniejszym sentymentem podchodza do swojego miejsca zamieszkania.
Zawsze jak jade odwiedzic rodzicow, czuje, ze dopiero tam jestem u siebie.
Obserwuj wątek
    • d.z Re: Sentyment 19.10.01, 09:53
      Każdy ma takie miejsce, do którego powraca z nostalgią.
      Moim na Pradze Południe jest (o dziwo) ul. Międzynarodowa.
      Nie wiem dlaczego ale zawsze jak nią idę to jakaś nostalgia mnie nachodzi, a
      jednocześnie bierze na wspomnienia lecz i napawa optymizmem.
      Co ciekawe nigdy na Międzynarodowej nie mieszkałem (choć mam znajomych).
      • lelesio Re: Sentyment 19.10.01, 10:13
        Ja pamiętam Międzynarodową kiedy po jej wschodniej
        stronie były tylko działki. Podobało mi sie że "bloki"
        przy niej były na ludzka miarę - niewysokie, całe w
        zieleni. Ruchu samochodowego prawie żadnego (nie było
        Trasy Ł.)
        to chyba nostalgia ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka