Gość: M.
IP: 195.117.157.*
10.08.01, 16:51
Przez ponad 20 lat mieszkalam na Grochowie - okolicy, o ktorej piszecie -
dokladnie monstrualne bloki. W chwili obecnej jestem "szczesliwa" mieszkanka
Jelonek i wogole nie moge znalezc tam swojego miejsca (tam dopiero sa bloki
potwory), a mieszkam tam juz 7 miesiecy. Strasznie milo jest poczytac o swoich
starych smieciach (za co Wam dziekuje) i wiedziec, ze sa ludzie, ktorzy z
wiekszym lub mniejszym sentymentem podchodza do swojego miejsca zamieszkania.
Zawsze jak jade odwiedzic rodzicow, czuje, ze dopiero tam jestem u siebie.