Gość: Fly
IP: *.gtech.com / 156.24.1.*
15.06.04, 10:54
czy na Waszych osiedlach, uliczkach, parkingach podwórkowych są niszczone i
okradane samochody?
mój peugeocik jest systematycznie dewastowany i zdrowia mi już brakuje,
najpierw kradzieże kołpaków, wycieraczek, radia, zniszczone drzwi, a wczoraj
tylna szyba została wybita ot tak po prostu...
już nie wiem co mam robić...nie ma w pobliżu ani parkingu strzeżonego ani
wolnego garażu...
nie naraziłam się sasiadom ani nie zajmuję niczyjego miejsca...
podejrzewam, że to"łebki" z zawiści... no bo dlaczego????
czy u Was też tak jest? może macie jakąś mądrą radę na to?