Dodaj do ulubionych

LO Wyspianski - odezwijcie sie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.03, 10:51
nowy watek dotyczacy tego liceum - czy ktos z dyskutantow uczesczal do niego?
Obserwuj wątek
    • Gość: Teresa Re: LO Wyspianski - odezwijcie sie IP: *.devs.ac-net.pl 12.06.03, 23:22
      Tak, ja, ale dawno temu
      • Gość: Tomek Re: LO Wyspianski - odezwijcie sie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.03, 01:06
        Ja też chodziłem dawno temu ale jesli mialbyś ochotę popisać to wolę mejlem, bo
        na fora rzadko zaglądam. Wolę newsy.


        specials@o2.pl
    • echo66 Re: LO Wyspianski - odezwijcie sie 17.06.03, 00:38
      Tak, zaliczyłem "Wyspiana" w pełnym, czteroletnim wymiarze a niektórzy
      nauczyciele bardzo się starali abym dotrzymał im towarzystwa jeszcze
      dłużej.Pamiętam wszystko dokładnie, chociaż minęło już sporo lat.
      Czy dawno był na Forum inny wątek dot. tego ogólniaka? Chętnie poczytam.

      Pzdr.

    • paulix Re: LO Wyspianski - odezwijcie sie 17.06.03, 21:43
      Ja też skończyłam Wyspiańsiego i to całkiem niedawno bo w 1998 roku :)
    • Gość: Tomek Re: LO Wyspianski - odezwijcie sie IP: *.igf.fuw.edu.pl 23.06.03, 13:47
      MOżna zrobic male spotkanko przy piwie. Byloby ciekawiej niz razem ze stara
      klasa. Klasowe spotkania sa z reguly nudne a tak beda ludzie w roznym wieku.



      specials@o2.pl
      • Gość: Bebiak Re: LO Wyspianski - odezwijcie sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.03, 21:53
        Buuu:( To nie dla mnie. Nie chcieli mnie tam w 1979 roku (konkurs świadectw) i
        odesłali do "Powstańców Warszawy", a ja tak bardzo chciałam do "Wyspiańskiego".
        Historia lubi się powtarzać - mój syn nie dostał się trzy lata temu również.
        Co to za liceum??? Poczekam na wnuka:-))) Pozdrowionka
        • Gość: rybka Re: LO Wyspianski - odezwijcie sie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.03, 10:59
          Mam pytanie dotyczące Powstańców. Jak tam jest?!
          • Gość: Bebiak Re:Do Rybki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.03, 23:53
            Rybko droga, kiedy mnie nie chcieli w Wyspiańskim i poszłam do Powstańców to
            był rok 1979 roku:))) Wiem, że dla Ciebie to pięć wieków wstecz, ale to było
            naprawdę wtedy. Rozumiem, że ten czas Cię nie interesuje. Natomiast mój syn jak
            go nie chcieli w Wyspiańskim nie poszedł do Powstańców (nawet nie próbował), bo
            w tym czasie (trzy lata temu) bardzo nam to odradzano. Ponoć szkoła jest na
            genialnym poziomie, ale dzieciaki (czytaj: młodzież tj. uczniowie) potrafią
            przypłacić uczęszczanie chorobami nerwowymi [środki uspokajające na porządku
            dziennym] z powodu stresu, wymagań i diabli wiedzą czego jeszcze. Tłumaczyła
            nam tak m. in. polonistka mojego syna z podstawówki: jej syn tam spędził cztery
            lata w ostatnim czasie. Tyle wiem w tym temacie i tyle Ci przekazuję. W tzw.
            moich czasach było tam strasznie sympatycznie (a pan od francuskiego był
            szalenie przystojny, ale pewnie już nie jest bo się musiał nieźle zestarzeć
            przez te 24 lata!). Pozdrawiam Cię serdecznie:) B.
            • Gość: rybka Re:Do Rybki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.03, 23:15
              Hihih dziekuje za odpowiedz.!. I tak mnie niestety nie przyjęli chociaz
              niewiele brakowało...no cóż wybieram sie do Wyspiańskiego.
              • Gość: mała Re:Do Rybki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.04, 13:43
                nie idz do wyspiana, będziesz żałować. tu nic się nie dzieje, wierz mi.
                Zakuwamy po nocach a jakoś dziwnie nie przekłada się to na miejsce w rankingach.
            • Gość: CCCklan Re:Do Rybki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.03, 22:23
              Ja chodziłem do Wyspiana i mam i nim dosyc zle zdanie. To ze uczniowie musza
              zakuwac albo zyc w stresie to wcale nie oznacza wysokiego poziomu. Wysoki
              poziom jest wtedy kiedy nauczyciele pomagaja rozwiazywac problemy itp.
            • Gość: rafal Re:Do Rybki IP: *.chello.pl 29.11.04, 19:54
              hmm... poszeldem do Powstancow w 98 i tez mi moja polonistka z podstawowki
              odradzala te LO opowiadajac o niesamowitych wymaganiach etc etc... moze to ta
              sama polonistka? (SP 256 na Fundamentowej - chyba jej juz niema bo jest tylko
              GImn.)
              a tak na prawde okazalo sie ze Powstancow to siwetna szkola, owszem z
              wymaganiami, ale iz poziomem, nizela atmosfera, fajnymi ludzmi (z 95% osob z
              mojej kasy poszlo na dzienne studia!) - swietnie wspominam. na prawde
              ale wiadomo ze to wszystko zalezy od rocznika.... nie ma reguly
    • Gość: Mandarynka Re: LO Wyspianski - odezwijcie sie IP: *.chello.pl 24.06.03, 15:01
      Ja skończyłam Wyspiana w 1996 roku i bardzo sobie chwalę to LO. Byłam na biol-
      chemie. Super nauczyciele, często dużo wymagali, ale warto było!!!!!!!!!!

      Pozdrowionka od mamy Krzysia
      • Gość: Czostor Re: LO Wyspianski - odezwijcie sie IP: *.acn.pl 28.07.03, 01:45
        Wymagajacy nauczyciele w latach 92-96 ??? Chyba kpisz. Poziom w tych latach byl
        zalosny. Nie zapomne tej szkoly z jednego powodu: przez 4 lata robilem tam
        jedno wielkie NIC. I dlatego bardzo milo te lata zycia wspominam :) Pozdrawiam
        (absolwent klasy ogolnej)
      • Gość: MIA Re: LO Wyspianski - odezwijcie sie IP: *.waw-kor.leased-e.ids.pl 14.11.03, 23:25
        no i ja spedziłam tam najlepsze ;czytaj najzabawniejsze lata swojego życia -
        jako wychowanka Targalskiego i Świderskiej `99 Bywało różnie ale BYŁO
        WARTO !!!
        Moze zobacze tu wiecej znajomych ???
        Wyspian GÓRĄ !!!
    • grzchur Re: LO Wyspianski - odezwijcie sie 29.07.03, 23:35
      ja ukonczylem w 1998 i dzieki: zakopac i zapomniec. Co dala mi szkola? NIC!

      ale grunt, ze mam dobre samopoczucie!
    • Gość: szum Re: LO Wyspianski - odezwijcie sie IP: *.man.polbox.pl 20.01.04, 13:37
      Ja uczeszczalam (86-90). Najlepszy okres w zyciu. Teraz w pracy na ekranie
      zainstalowalam sobie tapete z wyspianem.
    • Gość: mrowka Re: LO Wyspianski - odezwijcie sie IP: *.chello.pl 27.01.04, 19:27
      I ja skonczylam Wyspiana i uwazam, ze warto bylo ... nadal mam glupi usmiech na
      twarzy na mysl o niektorych nauczycielach;) heh, Wyspian gora:)))))))))
    • Gość: mała Re: LO Wyspianski - odezwijcie sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 19:25
      a ja teraz chodzę do wyspiana. Beznadzieja. Klasa z hebrajskim jest w porządku,
      bo są tam bardzo ciekawi ludzie, ale cała reszta - plastikowe lale i
      grochowskie towarzystwo. Poza tym w szkole nic się nie dzieje, żadnych imprez,
      festiwali. Jak były próbne matury, to taki np. czacki poszedł na wycieczkę do
      archiwów państwowych, a my? Siedzieliśmy w szkole. Zresztą, nawet jakby był
      taki poysł to i tak umalowane lale odęłby usteczka, panowie powyklinaliby
      dyrekcję i wszyscy zerwaliby się na chlanie do parku, albo po prostu do domu. W
      dzisiejszym wyspiańskim jest po prostu beznadziejnie.
    • apodemus Re: LO Wyspianski - odezwijcie sie 02.12.04, 10:56
      Taaak!
      Matura '93
      Złote lata...
      Wspominam je bardzo dobrze.
      Jeśli znajdzie się ktoś z tego rocznika to proszę o @
      Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka