d.z 08.01.02, 12:05 Rano znów trzeba wstać (do pracy). W pracy mnóstwo do zrobienia. Po południu ciemno. Jak w tym odnaleźć miły dzień. Może macie jakieś pomysły na "zaczarowanie" poranka, aby cały dzień był w "różowych okularach" ??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
d.z Re: Pomysł na 08.01.02, 12:57 Żadnych pomysłów, czyżby wszystkim Wam dni się źle zaczynały??? Odpowiedz Link Zgłoś
pchelka Re: Pomysł na 08.01.02, 13:11 No, skoro w temacie prasowania nawiązaliśmy do tego wątku, to może i tu się wtrącę, ale krótko, bo szefuńcio mi zagląda. 1. Specjalnie wstaję wcześniej, no, może nie zawsze 2. szybki prysznic (dosypiam pod ciepłą wodą) 3. Patrzę sobie na mrugające lampki na choince (odrazu mi lepiej) 4. pogłaszczę piesia 5. zapalam (ostatnio nałogowo) dużo małych świeczuszek (robi się przytulnie) 6. zaparzam kawę (zapach mmm...) 7. zapalam papierosa (do palenia nie namawiam, ale mam tak silną wolę, że jak mówię, że palę, to palę) Odpowiedz Link Zgłoś
d.z Re: Pomysł na 08.01.02, 13:14 Pomysł ciekawy. W moim przypadku do zastosowania jedynie w sobotę. W inne dni (nałogowa punktualność) nie mogę sobie rano pozwolić na "podarowanie odrobiny luksusu" :((( Odpowiedz Link Zgłoś
pchelka Re: Pomysł na 08.01.02, 13:26 No, może nie jestem nałogowo punktualna, ale ala tych paru minut luksusu wstaję po piątej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
d.z Re: Pomysł na 08.01.02, 13:32 pchelka napisał(a): > No, może nie jestem nałogowo punktualna, ale ala tych paru minut luksusu wstaję > > po piątej!!! To jednak jesteś lepsza ode mnie. Ja zazwyczaj wstaję pomiędzy 5.40 a 5.45. Radio mam nastawione wtedy na "jedynkę" i leci jakaś audycja rolnicza. Ona zawsze obudzi;))) Odpowiedz Link Zgłoś
kubajek Re: Pomysł na 08.01.02, 13:37 pchelka napisała: wstaję po piątej!!! d.z. napisał: Ja zazwyczaj wstaję pomiędzy 5.40 a 5.45. Mam dla was złą wiadomość - dzień który zaczyna się przed 8 nie może być dobry. :) Odpowiedz Link Zgłoś
d.z Re: Pomysł na 08.01.02, 13:40 kubajek napisał(a): > Mam dla was złą wiadomość - dzień który zaczyna się przed > 8 nie może być dobry. > :) > To akurat wiem z własnego doświadczenia, po co bym taki wątek rozpoczynał. Myślałem, że można inaczej, a tu "tak czy owak zawsze Nowak". Zmiana pracy odpada. Obecna jest dobra na tyle, iż wstaję rano bez "mrugnięcia"...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
kubajek Re: Pomysł na 08.01.02, 13:42 d.z. napisał: wstaję rano bez "mrugnięcia"...:))) o 5.45 ??? akurat !!! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
pchelka Re: Pomysł na 08.01.02, 13:38 Mnie budzi okrutny dźwięk komórki. Torturuje narastająco, a w pierwszym sennym odruchu zawsze naciskam nie ten klawisz i toto odzywa się co pięć minut. Kiedyś chciałam wyłączyć ją pilotem od telewizora, ale nie dało rady. Kładę ją odpowiednio daleko od łóżka i w końcu MUSZĘ wstać. A dalej według planu. No, może poza tym, że w piątek miałam wpadkę. Chciałam dospać 5 minut, a wyszły z tego 2 godziny... Odpowiedz Link Zgłoś
d.z Re: Pomysł na 08.01.02, 13:42 pchelka napisał(a): w piątek miałam wpadkę. Chciałam dospać 5 minut, a wyszły z > tego 2 godziny... A przy takim "dosypianiu" objęcie Morfeusza jest wyjątkowo miłe, sny kolorowe, łóżko ciepłe, ach koniec bo ucieknę z pracy... ;)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pchelka Re: Pomysł na 08.01.02, 13:48 W pracy też może być przyjemnie... Właśnie całe biuro wypełnił apetyczny zapach pizzy. Wcinam! Odpowiedz Link Zgłoś
kubajek do pchełki 08.01.02, 13:52 pchełka, to ty już jeździsz do pracy a nie "w stronę przeciwną do pracy"? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
pchelka Re: do pchełki 08.01.02, 14:00 Konsekwentnie w przeciwną, ale i tak zawsze trafiam. Jakież było moje szczęście po Nowym Roku, kiedy to ludziska jeszcze wypoczywały, a ja jechałam jak gość! W ramach tych moich przekornych działań zastanawiam się, czy nie przejść na pracę w święta i wypoczynek w dni powszednie. O, to by była recepta na miły dzień!!! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
d.z Re: do pchełki 08.01.02, 14:02 pchelka napisał(a): W ramach tych moich przekornych działań zastanawiam się, czy nie przejść na pracę > w święta i wypoczynek w dni powszednie. O, to by była recepta na miły > dzień!!! :))) Oczywiście wynagrodzenie uwzględniałoby pracę w dzień wolny od pracy ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
pchelka Re: do pchełki 08.01.02, 14:08 Ach co mi tam pieniądze, skoro mogę mieć przyjemność!;))) Odpowiedz Link Zgłoś
kubajek Re: do pchełki 08.01.02, 14:06 pchełka napisała: ... zastanawiam się, czy nie przejść na pracę w święta i wypoczynek w dni powszednie... Po co sie samoograniczać? Proponuję pracę w urlop a urlop w pozostałe dni. Odpowiedz Link Zgłoś
d.z Re: do pchełki 08.01.02, 14:19 kubajek napisał(a): > Po co sie samoograniczać? Proponuję pracę w urlop a > urlop w pozostałe dni. Ta koncepcja całkiem mi się "podobie" :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kubajek Re: do pchełki 08.01.02, 14:23 d.z. napisał(a): Zmiana pracy odpada. Obecna jest dobra na tyle, iż wstaję rano bez "mrugnięcia"...:))) kubajek napisał: Proponuję pracę w urlop a urlop w pozostałe dni. d.z. napisał(a): Ta koncepcja całkiem mi się "podobie" :))))))))) Niech żyje praca hi hi hi :))) Odpowiedz Link Zgłoś
d.z Re: do pchełki 08.01.02, 14:30 kubajek napisał(a): > > Niech żyje praca hi hi hi > :))) > A ludzie dostali żytniej tfuu żyli dostatniej !!!!!!!!!! ;)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
atob Re: Pomysł na 08.01.02, 21:52 d.z. napisał(a): > Rano znów trzeba wstać (do pracy). W pracy mnóstwo do zrobienia. Po południu > ciemno. Jak w tym odnaleźć miły dzień. Może macie jakieś pomysły na > "zaczarowanie" poranka, aby cały dzień był w "różowych okularach" ??? NIE NIENAWIDZE RANKA! I NIE UMIEM CZAROWAC! :--)))) Odpowiedz Link Zgłoś