Dodaj do ulubionych

nawet Wiatraczna już jak Plac Wilsona

IP: *.acn.waw.pl 28.08.08, 18:28
Nawiąże tu do innego wątku - o Rossmannie przy rondzie Wiatraczna.

Udałam się kilka dni temu w poszukiwaniu tego sklepu i natchniona licznymi
tekstami o inwazji banków na plac Wilsona uświadomiłam sobie, że to samo jest
przy Wiatracznej. W budynku z Rossmannem są same banki i inne "instytucje
finansowe", zaplatał się jeszcze jakiś szewc i logopeda. Spojrzałam na drugą
stronę ulicy, gdzie również stoi nowy budynek, tam szczęśliwie jeszcze są inne
podmioty, ale finansiści i tam przyklejają swoje macki.

Wiatrak to nie Wilson, wiadomo :) i jeszcze jakiś czas dzięki swoim ciekawym
mieszkańcom będzie żył. Ale uświadomiłam sobie, że banki autentycznie pożerają
nam miasto, zajmują nie tylko "najatrakcyjniejsze" obszary miasta, pełzną już
wszędzie. Rozejrzyjcie się wokół, to miasto normalnie znika!
Obserwuj wątek
    • Gość: gnidek Re: nawet Wiatraczna już jak Plac Wilsona IP: *.acn.waw.pl 28.08.08, 19:00
      wilson to mi zwisa, bo nie znoszę żoliborza - daleko toto i brzydkie. ale fakt
      faktem, w nowych budynkach za bardzo panoszą się banki, dobrze że szewc się ostał:)
      • jolajola1 Re: nawet Wiatraczna już jak Plac Wilsona 28.08.08, 19:55
        na Zwycięzców, albo przy Zwycięzców, uliczce w końcu nie
        najdłuższej, jest 8 banków
        patrząc od strony działek
        Milenium, koło Cziskejka
        pko bp i ing w nowym budynku
        invet bank i pko sa w ciągu z ceglanym licem
        dojcz bank i (chyba) wbkw budynku naroznym z Francuską
        i nordea w narożnym lokalu po spożywczym społem

        okrrrropne
        • Gość: pralinka Re: nawet Wiatraczna już jak Plac Wilsona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.08, 20:30
          achaaa... to taka zmowa bankierów ;) Zamoyskiego okolice
          powszechny.art.pl
      • Gość: zdechły bank Bez paniki, zbankrutują za kilka lat. IP: *.jjs-isp.pl 29.08.08, 09:53
        Skończy się booooooooooooom kredytowy, a w oczekiwaniu
        na ten podniosły moment warto wybierać się do banków
        wirtualnie: prościej i wygodniej, i korzystniej pod
        względem urbanistycznym, jak się okazuje.
    • Gość: Wiatraczanka Re: nawet Wiatraczna już jak Plac Wilsona IP: *.rtr.bait.pl 29.08.08, 10:28
      Tak, w naszym budynku "z Rossmannem" jest już 7 banków, wkrótce - po
      sklepie z butami - ma być ósmy. Na pociechę - od Męcińskiej
      urządzają aptekę. Od kiedy zamknięto w niedzielę supersam - chleb
      można kupić w nocnym, albo nie wiem gdzie.
      Szczerze mówiąc nie jestem za tymi bankami - sami widzicie, że jest
      ich wszędzie pełno - nic innego, tylko banki. Ale wiecie co? Bank
      nie hałasuje o 23 z dostawą towaru...
      • Gość: J Re: nawet Wiatraczna już jak Plac Wilsona IP: *.aster.pl 29.08.08, 12:23
        No, właśnie. Lokatorzy bloków nie chcą mieć sklepów, restauracji.
        Bank jest dla nich najlepszym sąsiadem – płaci wysoki czynsz i to na
        czas, jest cichy i „ładniutki”. Apteka też jest wygodna i
        niekłopotliwa. A my naiwni myśleliśmy, że jak zbudują bloki przy
        Wiatraku, to będziemy mieć alternatywę dla pobliskiego bazarku.
        Butiki, restauracje itp... Niestety. Mamy Centrum Bankowe
        Wiatraczna.
        • Gość: pralinka Re: nawet Wiatraczna już jak Plac Wilsona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.08, 12:38
          Lokale usługowe są prywatne, wchodzi ten, kto zaoferuje więcej.
          Po moich ostatnich przygodach z wirtualnym bankiem, stałam się
          zwolenniczą obsługi w realnym oddziale. Starsze pokolenie też
          wybierze real.
          Knajpa na parterze? Nic fajnego dla sąsiadów. Butiki? Gdzie...???
          Giną w całej Wawie.
          Inna rzecz - zauważcie jakie są obecnie standardowe powierzchnie w
          nowobudowanych osiedlach. Przewaga dużych i drogich, także w
          przypadku najmu. Szewc potrzebuje kilkanascie metrów max. Na 60 nie
          zarobi.
          • Gość: pralinka poprawka :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.08, 12:41
            szewc potrzebuje kilku metrów kw.
          • 444a Re: nawet Wiatraczna już jak Plac Wilsona 29.08.08, 15:38
            NIe wiem jakie miałaś przygody z wirtualnym bankiem, ja wolę nie marnować życia
            w kolejkach.

            Nikt nie chce mieć sklepu, czy knajpy u siebie tylko u sąsiada. Niestety jeszcze
            nie nauczyliśmy się jako społeczeństwo dbać o spokój i porządek - wtedy i knajpa
            by nie przeszkadzała i chciałoby się ją mieć pod nosem.
            • Gość: pralinka Re: nawet Wiatraczna już jak Plac Wilsona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 10:15
              Widzisz, ja też nie stoję w kolejkach ale doskonale rozumiem, że nie
              wzyscy zdecydują się na czysto wirtualne konto, dlatego banki mi nie
              przeszkadzają.
              Żeby otworzyć knajpę trzeba mieć minimum pewności, że wypali w tym
              miejscu i nie będzie się dokładać do interesu. Policz sobie ile kaw
              trzewa rozlać, żeby zarobić na wnajęcie niewielkiego lokalu w tym
              rejonie. Nie napisłam o zakupie... 600 000 zł. Są do sprzedania.
    • malgosiabl Re: nawet Wiatraczna już jak Plac Wilsona 29.08.08, 12:40
      przechodziłam na Międzynarodowej koło nowego budynku przy Angorskiej
      gdzie ku swemu zaskoczeniu zobaczyłam nowy punkt/odział Norea.
      Co ciekawe nikt w tym budynku chyba nie mieszka (ani firanek ani
      świateł w było już ciemno).... więc budynki buduje się a czynsze
      mogą płacić tylko "bogaci"?
      Gdzie my teraz żyjemy?
      • Gość: ??? Re: nawet Wiatraczna już jak Plac Wilsona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.08, 12:47
        W czym problem? Budynek jest nowy jak sama piszesz. Może właściciele
        nie wykończyli jeszcze mieszkań (?) Szybko zrobił to właściciel
        lokalu usługowego.
        • Gość: J Re: nawet Wiatraczna już jak Plac Wilsona IP: *.aster.pl 29.08.08, 13:07
          Pralinka broni banków, bo woli korzystać z ich usług w realu.
          Dobrze. Jest ich tyle, że na każdym rogu masz ich do wyboru, do
          koloru. Ale inne sklepy nie mają szansy zaistnieć. Nawet te
          wymagające większej powierzchni. Nie tylko szewc. Żeby kupić buty i
          ciuchy trzeba jechać do centrum handlowego. Spacer po grochowskich
          ulicach jest wędrówką od banku do apteki itd.. Jak się trafi taki
          rodzynek jak Rossman, to forum aż piszczy z zachwytu. Mamy sklep!
          Ciekawa jestem jak długo? Bo sklep z butami też mieliśmy... i co?
          Jest bank.
          • Gość: pralinka Re: nawet Wiatraczna już jak Plac Wilsona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.08, 13:48
            Wolnoć Tomku w swoim domku. To się nazywa wolny runek, wolność
            gospodarcza,etc. Odsyłam do Konstytucji RP. Nie zmusisz nikogo, żeby
            wynajmował swój lokal wskazanemu przez lud usługodawcy. Co innego
            wprowadzenie uchwałą miasta korzystnych rozwiązań dla wskazanych
            najemców w lokalach będących w zasobach komunalnych. Dla mnie to też
            fikcja literacka, urzędnicza mrzonka. Na jakich warunkach i kto
            miałby wskazywać tych wybrańców losu obdarowanych przez urzędników
            mniejszą stawką czynszową ? Sami urzędnicy ? Korupcjogenne :)))
            • Gość: J Re: nawet Wiatraczna już jak Plac Wilsona IP: *.aster.pl 29.08.08, 14:14
              Pewnie. To czego chcą ludzie w ogóle się nie liczy. Takie czasy.
              Smutne, że tacy jak Ty zacierają tylko rączki, licząc mamonę i
              tłumaczą to .... Konstytucją. :))) Kiepsko ją znasz. Przeczytaj od
              początku.
              • Gość: pralinka Re: nawet Wiatraczna już jak Plac Wilsona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.08, 14:49
                Weź Konstytucję w łapki, stań pod Sejmem i zaprotestuj, że chcesz
                mieć obuwniczy pod domem zamiast kolejnego banku. W najlepszym
                wypadku zostaniejsz zignorowany...opcja ekstremalna - Tworki.
                Odsyłam do Art. 22. (całej pewnie w życiu nie czytałeś) Owszem jest
                tam mowa o "ważnym interesie publicznym". Pytanie: czy Twoja
                potrzeba obuwniczego, butiku, czy innego sklepu lub punktu
                usługowego jest tym "ważnym interesem publicznym", który można
                zapewnić kolejną ustawą?
                Na marginesie, ciekawy dyskurs społeczny się wywiązał. I jeszcze
                jedno, polecam zapoznanie się z cenami lokali usługowych na
                Wiatraku, zarówno w ofertach sprzedaży, jak i najmu. Jeśli stać Cię
                na wynajęcie lokalu w tym miejscu, czekam z niecierpliwością AŻ
                otworzysz tam własny interes, będziesz płacił podatki pośrednie i
                bezpośrednie, składki ZUS, zatrudnisz pracowników (za nich też
                odprowadzisz składki)... i utrzymasz się w tej loaklizacji dłużej
                niż kilka miesięcy, a interes będzie przynosił niezmiennie
                dochód...ku chwale Ojczyzny. Czego Ci serdecznie życzę!
                • fajna_stefka Re: nawet Wiatraczna już jak Plac Wilsona 29.08.08, 15:00
                  Pralinko! Nie chodzi o samowolkę. Chodzi tylko o to, żeby zrobić coś takiego,
                  żeby miasto nie umierało. Warszawa i tak nie posiada życia nocnego, a tutaj
                  okazuje się, że od jakiegoś czasu kończy nam się życie miejskie w ogóle. Nie
                  chcę, żeby rozrywkę i sklepy można było znaleźć tylko w centrach handlowych.
                  Chcę żywych ulic Warszawy.
                  • Gość: pralinka Re: nawet Wiatraczna już jak Plac Wilsona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.08, 15:41
                    Warszawskie centra handlowe - signum temporis
                    Kumulacja filii banków w dobrze skomunikowanych pkt Wawy - signum
                    temporis
                    Ciekawe, że nikt nie ruszył tematu operatorów tel. komórkowej. Też
                    byli ekspansywni do pewnego momentu.

                    Rossman opanowuje Warszawę. Nie zachwycam się tym. Śledzia najlepiej
                    zjeść na zimno...więc na zimno kupuję odżywkę do włosów, myśląc,
                    gdzie otworzy kolejny sklep. Małe drogerie to też już historia.
            • 444a Re: nawet Wiatraczna już jak Plac Wilsona 29.08.08, 15:50
              > Wolnoć Tomku w swoim domku. To się nazywa wolny runek, wolność
              > gospodarcza,etc.

              Nie to nie jest wolność gospodarcza tylko samowola silniejszego. Coś jak Gruzja
              i Rosja, gdzie bank jest Rosją.

              Po pierwsze, bank nie musi uzyskać praktycznie żadnych zezwoleń - w
              przeciwieństwie do spożywczaka, czy knajpki z jedzeniem.

              Po drugie, bank ma za sobą wielką organizację, prawników, pewną formę wywiadu
              gospodarczego (kto ma długi, gdzie sprzedają, na jakich warunkach).

              Zwykły rzemieślnik nie jest w stanie wygrać konkurencji z bankiem o miejsce (kto
              ma np. na etacie prawnika???)
              • Gość: pralinka wolne lokale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.08, 11:49
                specjalnie dla 444a rozpoznanie terenu, z serwisu ogłoszeniowego
                dom.gratka.pl/lokale-obiekty-do-wynajecia/lista/mazowieckie,warszawa,Wiatraczna,1,u,mj.html
                do wyboru do koloru
                • 444a Re: wolne lokale 01.09.08, 00:46
                  Sądzisz, że banki działają oglądając gratkę?

                  Wyobraź sobie, że np. na "rondzie" Wiatraczna jest np. 7 pawilonów, w których
                  można umieścić bank. Sądzisz, że "zawsze ktoś coś wynajmie"?

                  Wynajmie a) mając dużo kasy (szewc nie ma)
                  b) mając wieści z ratusza, gdzie co się może zwolnić (dużo nieruchomości należy
                  do miasta).
                  • Gość: pralinka Re: wolne lokale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 09:52
                    Które nieruchomości przy Wiatraku należą do miasta, czytaj są w
                    zasobach komunalnych ??? Obuwniczy był w budynku spółdzielni, o ile
                    się nie mylę. Masz na myśli pawilony tzw. grzybki od strony
                    Al.Stanów? Sprawdź czyje. Aaaa...są jeszcze budki po stronie
                    północnej (sajgonki, pieczywo, ciuchy).

                    Przeczytaj teksty o Wilsona. Stołeczni ruszyli temat nie sprawdzając
                    czyje są lokale i okrężną drogą doszli do projektu zagospodarowania
                    pustej przestrzeni. W tym czasie na forum wrzątek. Dla mnie liczą
                    się głosy samych mieszkańców zainteresowanych komu wynająć lokal
                    należący do spółdzielni (czyli nie do miasta).Polecam lekturę listu
                    otwartego lokalnego samorządowca.
                    • Gość: pralinka Re: wolne lokale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 10:46
                      444a sugerujesz, że banki wymuszają na właścicielach wynajem lokali
                      w atrakcyjnych lokalizacjach ?
                      • 444a Re: wolne lokale 01.09.08, 21:29
                        OK. przyznaję Ci rację w kwestii znalezienia dobrej lokalizacji.

                        Natomiast nie zgodzę się, że przykładowy bank i szewc są równi w tej walce.
                        Bank może np. 1% wpływów więcej niż zwykle przeznaczyć na wynajęcie lokali, co
                        jest sporą sumą. Szewc może przeznaczyć 10% dochodów więcej na lokal i niewiele
                        to da.

                        W efekcie powoduje znikanie szewców z miejsc ogólnie dostępnych, dochód z
                        naprawiania butów nie jest wielki, chociaż przydaje się wielu (tak samo jak i
                        banki zresztą).
                      • 444a Aha 01.09.08, 21:31
                        > 444a sugerujesz, że banki wymuszają na właścicielach wynajem lokali
                        > w atrakcyjnych lokalizacjach ?

                        "Wymuszają" - są w stanie dać więcej za wynajem niż np. ciastkarnia.
                        • Gość: pralinka lokal dla szewca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 10:30
                          Lista wolnych lokali "dzielnicowych" na stronie urzędu dzielnicy w
                          ogłoszeniach. Są też małe, z wejściem od ulicy Grochowskiej. Stawki
                          np. 30 lub 80 zł/m, niższe niż w nowych prywatnych lokalach przy
                          Wiatracznej.
                          • Gość: pralinka Re: lokal dla szewca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 10:52
                            sutereny po 6-10 zł/m
                          • 444a Re: lokal dla szewca 02.09.08, 13:18
                            Niestety system mi uciął wypowiedź, będzie w skrócie.

                            Po pierwsze, miasto - może się mylę - ogłasza przetargi na wynajęcie.

                            Po drugie, Grochowska jest długa, szewc przy Grochowskiej koło PZO zarobi mniej
                            niż taki przy Wiatracznej.

                            Po trzecie, o co się spieramy? ;)
                            • Gość: pralinka Re: lokal dla szewca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 15:36
                              3 -> docelowo o to, czy na Kubie jest lepiej
                              • 444a Re: lokal dla szewca 02.09.08, 16:24
                                > 3 -> docelowo o to, czy na Kubie jest lepiej

                                Ojej, może przewrażliwiony jestem, ale wyczuwam UPR-owskie podejście.

                                To nie jest tak, że mamy alternatywę komunizm-totalliberalizm.

                                Po prostu, nie wszystko reguluje i dobrze opisuje TEORIA "niewidzialnej ręki
                                rynku". Która zresztą sama w sobie zakłada regulację...

                                • Gość: pralinka Re: lokal dla szewca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 18:14
                                  a ja wyczuwam młodą przedstawicielkę pokolenia no logo :)))
    • Gość: sirraf Re: nawet Wiatraczna już jak Plac Wilsona IP: *.parp.gov.pl 01.09.08, 08:06
      dyskutujecie i dyskutujecie nad wyższością jednego od drugiego...a
      jak nie powstanie jedno albo drugie to powstanie- Ciuchland albo
      salon gier. Nagle więc te wasze dywagacje co stanie, nie mają sensu
      bo cokolwiek stanie będzie lepsze od ww.ciuch....salo.. A czy wiecie
      czy bedzie przeróbka UNIWERSAMU?
      • Gość: pralinka Re: nawet Wiatraczna już jak Plac Wilsona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 10:08
        tak, wiem że Uniwersam miał iść pod kilof. fotoblogersi już od ub.
        roku pielgrzymowali do niego by uwiecznić jego ostatnie chwile ale
        chwilowo Społem nie rusza się z miejsca.

        Sprecyzuję, z mojej strony - nie dyskutuję, co tu powstanie, co bym
        chciała, żeby powstało, doskonale zdaję sobie sprawę, że to nie ode
        mnie zależy. Lubię sobie podyskutować z myślącymi inaczej (ode mnie).

        Gigantyczny ciuchland funkcjonuje od kilku lat w nowym budynku na
        rogu Waszyngtona/Garibaldiego. Widzę, że odezwała się twoja alergia
        na szmateksy :))) Pocieszę, takiego zagęszczenia jak na Targowej
        jeszcze (!) w tym rejonie nie ma. I raczej nie będzie. Osiedle przy
        Garibaldiego ma zróżnicowane najemców na parterze.

        Nie kojarzę czy jest Biedronka w osiedlu po drugiej stronie. jysk by
        się zmieścił... i jest komplecik ;)
    • Gość: pralinka Metamorfoza Wiatraczenej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 15:43
      Był taki temat
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=292&w=75920508
      ale towarzystwo przegapiło. Wrzucony tam link odsyła do przedruku
      artykułu z dziennika Polska. Polecam

      "Ciepło i serdecznie" o bazarku w tekście stołecznej "U jak
      uniwersam" miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34907,2193360.html
      porażający realizm, też polecam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka