spyrogyra
31.08.05, 15:32
KOchane.
Mam następujące pytanie od połowy pażdziernika przeprowadzam się z córeczka
do męża który od roku mieszka i pracuje w Anglii. Mojacóreczka na 3.5 roku.
Bedziemy mieszkać na isle of dogs, czy jakkolwiek to się nazywa :)
Moim największym zmartwieniem, ktore spędza mi sen z powiek, jest jak
córeczka zaaklimatyzuje sie w nowym środowisku. Od stycznia idę do pracy i
mam kilka miesięcy na pomoc jej w nowym srodowisku. Zastanawiam się tylko jak
to wszystko wygląda w Anglii. Na razie moja wiedza ogranicza się do dosyć
przerażającego odkrycia że w Anglolandzie dzieciaki w wieku 4 lat idą do
szkoły :( I że istnieje instytucja tzw. nursery. Czy mogłybyście mi - z
własnego doświadczenia - doradzić jak mam to wszystko zorganizowac i ile mnie
to będzie kosztowało. Aha - nie chce sprowadzać do Anglii polskiej opiekunki
gdyż głownym powodem dla którego dezyduję się ( z wielkim bólem ) na wyjazd z
Polski jest aby Myszka nauczyła się języka.
Bardzo proszę o wszelkie rady o sugestie.
pozdrawiam ciepło
maja