wdrodze
31.10.05, 12:13
To popularne bardzo w Anglii biuro porad obywatelskich.Mialam dwie personalne
sprawy do rozwiazania tak wiec poszlam po porade.Jednak spotkalam sie z
zarzutem co ja tu robie skoro jestem z Polski?Czy mam w ogole prawo tu
przebywac?Wyjasnilam ze jestesmy w Unii od zeszlego roku tak wiec mozemy tu
pracowac i przebywac bez wizy.Nie chciala mi wierzyc,poszla gdzies na
zaplecze sprawdzic.Czy nie powinni miec w takim biurze listy krajow
nalezacychg do Unii? Poczulam sie w tym biurze jak intruz i nie bylo to
mile.Niestety w takich sytuacjach nie mam cierpliwosci i zostawiam
zalatwianie mezowi,ktory jest Anglikiem.Ale przynajmniej probowalam..