Dodaj do ulubionych

Traveller cheques

30.11.05, 14:09
Jeszcze jeden watek dzis rozpoczne.
Zamierzam kupic travellers cheques, bo to ponoc najbezpieczniejsza forma
przewozenia pieniedzy, do krajow, gdzie zdaza sie duzo kradziezy.
Jeszcze nigdy nie mialam z tym do czynienia i jesli ktoras z Was ma jakies
doswiadczenia, bardzo bylabym wdzeczna za porady i uwagi.
Wybieramy sie na wakacje do Maroko i stad ten pomysl. Nie wiem, jak sie to
kupuje, ile to kosztuje, ile kosztuje pozniej zamiana takiego czeku z
powrotem na pieniadze. Czy warto kupic kilka czekow na mniejsze kwoty?
Z gory bardzo dziekuje

Obserwuj wątek
    • azbestowestringi Re: Traveller cheques 30.11.05, 14:32
      hej, ja z czekow podroznych korzystalam podrozujac po azji. naprawde super
      sprawa! bezpiecznie i wygodnie. mialam czeki na mniejsze kwoty i wymienialam w
      zaleznosci od potrzeby i nigdy nie mialam przy sobie za duzo gotowki bo z tym
      nigdy nic nie wiadomo. kupienie czekow kosztowalo mnie 1% ich wartosci. ale
      dobre jest to, ze przy wymianie na gotowke jest lepszy kurs niz gdybys miala ze
      kase.! powodzenia i milego podrozowania po maroku
      • liley11 Re: Traveller cheques 30.11.05, 14:44
        Czy to sie kupuje tylko w banku, czy sa jakies do tego przeznaczone inne
        instytucje?
    • balbi6 Re: Traveller cheques 30.11.05, 15:25
      Widzialam, ze biura podrozy tez to zalatwiaja. I moze sprawdz jakie oplaty
      pobieraja w banku a jakie w w/w biurach .
    • jaleo Re: Traveller cheques 30.11.05, 22:02
      W brew pozorom, w Maroku wcale nie ma tak duzo kradziezy.

      Ja co prawda zawsze w Maroku wybieram pieniadze po prostu z konta za pomoca
      debit card, ale sprawdz najpierw w swoim banku, jakie sa oplaty za pobieranie
      pieniedzy za granica, bo to sie bardzo rozni od banku do banku. We wszystkich
      wiekszych miastach w Maroku mozna bez problemu znalezc "dziure w scianie"
      wydajaca pieniadze. Pamietaj, ze do Maroka nie wolno wwozic ani wywozic
      marokanskiej waluty. Jesli Ci cos zostanie, musisz wymienic na lotnisku.
      Bardzo czesto sluzby graniczne robia rewizje w torebkach, portmonetkach itp,
      czy sie nie wywozi waluty.

      A gdzie dokladnie jedziesz?
      • liley11 Re: Traveller cheques 02.12.05, 16:32
        Do Agadiru.
        Dzieki za cenne informacje. Z dziury w scianie wyplaca sie w walucie
        marokanskiej i w bankach tez, tak? To ciekawe po jakim kursie licza? Moze
        dlatego bardziej oplaca sie przywozic travellers cheques? Jeszcze mamy troche
        czasu, zeby zdecydowac.

        Moze kradzieze sa w takim stopniu poularne, jak w Polsce, wiec to dla nas
        bedzie normalne...nie normalne zas dla Anglikow?

        A Ty gdzie bylas?
        • jaleo Re: Traveller cheques 03.12.05, 21:41
          Z "dziury w scianie" wyplaca sie marokanska walute (Dirham). Kurs jest chyba
          dokladnie taki sam, jak w banku. Tylko tak jak pisalam, dowiedz sie, jaka
          oplate pobiera Twoj bank od wyplat za granica, bo np. moj (Barclays) niedawno
          bardzo podniosl oplaty.

          Co do kradziezy, to wg. brytyjskiego Foreign Office, na podstawie statystych
          przez nich notowanych incydentow, w Maroku jest bardzo niewiele kradziezy
          pieniedzy i dokumentow. Wynika to przede wszystkim z bardzo wysokich kar
          nakladanych w Maroku za tego typu wykroczenia. Ja w kazdym razie czuje sie tam
          bezpieczniej z torebka, niz np. na Oxford Street w Londynie, nie mowiac juz np.
          o slynacej ze zlodziejstwa Barcelonie. Oczywiscie trzeba, jak wszedzie
          zreszta, zachowac zdroworozsadkowe srodki bezpieczenstwa.

          Ale tak ogolnie, oprocz zaczepek, chodzenia za Toba krok w krok lub "gapienia
          sie" nic gorszego na pewno Ci sie nie przytrafi. A nawet te zaczepki to tylko
          w okreslonych miejscach i sytuacjach (np. w niektorych bardziej turystycznych
          soukach), a "gapienie sie" z kolei w miejscach nie przywyklych do turystow.

          Ja do Maroka jezdze dosc czesto sluzbowo, bylam juz chyba 6 razy o ile mnie
          pamiec nie myli. Chociaz w tej chwili pracuje nad projektami w innych
          panstwach, wiec w Maroku bylam ostatni raz prawie rok temu. Do niedawna
          pracowalam nad projektem finansowym w Casablance, a dokladnie w Ain Sebaa i w
          niedaleko polozonej Mohamedii. Ale pare razy zostawalam na weekendy, zeby
          zobaczyc cos wiecej, niz tylko Casablanke i okolice. Bylam w m.in. Fez,
          Meknes, Essaouira, Marakeszu. Nigdy nic nieprzyjemnego mnie w Maroku nie
          spotkalo, wrecz przeciwnie. A podrozowalam czasami sama, komunikacja
          publiczna, taksowkami i wynajetym samochodem.

          Jesli jedziesz na zorganizowane wczasy, to pewnie bedziesz raczej w miejscach
          turystycznych, gdzie w zasadzie "wszystko ujdzie". Jesli kiedykolwiek sie
          wybierzesz gdzies, gdzie jest bardzo "tradycyjnie", to czasem pomaga zwykla
          hustka na wlosy, zwlaszcza jesli masz krotkie wlosy, bo takie wzbudzaja
          sensacje w miejscach, gdzie niewiele obcokrajowcow sie pojawia.

          Zycze udanego urlopu, i zeby Maroko Cie oczarowalo, tak jak mnie :-)
          • liley11 Re: Traveller cheques 04.12.05, 13:26
            Dziekuje Co bardzo za porady i opis rzeczywisctosci:)))
            Juz nie mozemy sie doczekac urlpu:))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka