effata
06.04.06, 01:34
... w tych torbach???? Nie wiem jak w innych rejonach Anglii, ale w Londynie
to chyba jakaś obsesja na noszenie pięćdziesięciu ośmiu toreb. Najczęściej
zestaw jest taki: torebka i to wcale nie mała, do tego druga torba,
najczęściej z materiału (obie na dwóch rączkach), a w ręku jeszcze trzecia -
obowiązkowo papierowa, z jakiegoś posh sklepu. W wersji business: torebeczka
elegancka, torba nr.2 lub plecaczek, torba z laptopem i obowiązkowo papierowa
torebka z posh sklepu. I tak pędzą te kobiety, a te torby tak im opadają (nie
dziwię się, conajmniej cztery ramiączka) i one ciągle je poprawiają ...
Tylko co one tam noszą? Toboły większe niż przeciętna (przysłowiowa :)))
matka Polka.
Ktoś wie?
--
Don't guess.