Dodaj do ulubionych

pytanko do osob po studiach w Pl

06.04.06, 21:22
czy uzywacie tutaj swojego tytulu: mgr lub inz ( oczywiscie w ang
tlumaczeniu)?
u mnie w pracy ludzie ( Anglicy) maja swoje dyplomy w ramach na scianie -
wiec moze i ja swoj w tlumaczeniem powiesze i zaczne sie tytulowac - co o tym
myslicie?
Obserwuj wątek
    • princessjobaggy Re: pytanko do osob po studiach w Pl 06.04.06, 21:27
      Zauwazylam to u siebie w pracy. Niektorzy rzeczywiscie wieszaja swoje dyplomy,
      ale wielu tego nie robi i ja naleze do tych drugich :)
      • leggetta Re: pytanko do osob po studiach w Pl 06.04.06, 21:30
        a na oficjalnych dokumantach stawiasz sobie dodatkowe literki?
    • basiak6 Re: pytanko do osob po studiach w Pl 06.04.06, 22:49
      Nie zauwazylam aby ludzie cos takiego robili, chyba ze chodzi o czlonkostwo w
      jakichs organizacjach. Moj maz ma polskiego magistra, ale na wizytowce ma tylko
      RIBA, ARB czyli ze jest czlonkiem Royal Institute of British Architects oraz
      Architects Registration Board czy jak ich zwa. To co jest 'relevant'.
      Bo to czy ktos ma BA czy MA na wizytowkach sie raczej nie daje, na pewno nie w
      firmach w ktorych pracowalam i pracuje.
      A wieszanie dyplomu BA czy MA w pracy - spotkalam sie z tym tutaj, tylko raz u
      meza w pracy ale to byl juz starszy pan:)
    • formaprzetrwalnikowa a propos tytułów ;) 06.04.06, 22:57
      hehe, mnie swoego czasu rozwalil wujek-emeryt jednego z moich pacjentów:
      przedstawił mi się 'my name is major donaldson'. i mnie juz tak zostało - jak
      mnie ktos pyta, co to za rodzina, to powtarzam ten kwiatek - i wszystko wiadomo.
      ;)
      • steph13 Re: a propos tytułów ;) 06.04.06, 23:13
        Jesli chodzi o tytuly typu major, lady, lord, baroness etc, ludzie maja je
        czesto na kartach bankowych, np 'Lord Wilson' zamiast James Wilson, a zapytani
        o nazwisko tez podaja je w takiej formie.
        Ja mam swoje MA na business cards.
        • natalia.brzeska świetny wątek, bo chciałam własnie o to zapytać 06.04.06, 23:19

          czy mam na swojej wizytówce napisać: BA, MA, MSc?
          W jakiej kolejności? W takiej, w której je uzyskałam? Czy moze uszeregować od
          najważniejszego, do mniej ważnego? Czy może alfabetycznie? Przed nazwiskiem,
          czy po?

          A tak juz całkiem serio, to zależy to chyba od firmy. Bo "mój" mimo że należy
          do jakichś organizacji dla architektów, to własnie ma tylko tytuł naukowy i
          uprawnienia na wizytówce (no i stanowisko), jak każdy w firmie.
          • hanula Re: świetny wątek, bo chciałam własnie o to zapyt 06.04.06, 23:51
            > czy mam na swojej wizytówce napisać: BA, MA, MSc?
            > W jakiej kolejności? W takiej, w której je uzyskałam? Czy moze uszeregować od
            > najważniejszego, do mniej ważnego? Czy może alfabetycznie? Przed nazwiskiem,
            > czy po?

            Ty się nie śmiej. Jak mój mąż został Chartered Engineer, to IEE (Institute of
            Electrical Engineers) przysłał mu informację, w jakiej kolejności ma podawać
            skróty po nazwisku. Pamiętam, że na pierwszym miejscu stał OBE (Order of the
            British Empire), więc chyba od najważniejszego. Jak chcesz, mogę poszukać, może
            gdzieś jeszcze mamy tę ulotkę. :-)
            • robak.rawback Re: świetny wątek, bo chciałam własnie o to zapyt 07.04.06, 00:08
              tez mnie to nurtuje, jak ktos cos znajdzie to chetnie sie dowiem.
              ja na necie widzialam chyba ze najpierw pisali imie i nazwisko a potem tytuly,
              ba, ma itd.
              wydawaly sie w kolejnosci od najnizszego do naiwyzszego.

              pytanie jeszcze jak (i czy) rozwijac te tytulu (i w ktorym miejscu?) bo skad
              kto ma wiedziec co to jest, jak bedzie: jane doe BA, MA, MSc czy jane doe BA,
              MA, MA.
              troche smiesznie to wyglada heh
              • effata Re: świetny wątek, bo chciałam własnie o to zapyt 07.04.06, 00:51
                A czy to nie jest tak, że niektórych tytułów się nie pisze jak się ma już
                wyższy? Np. nie pisze się magister doktor tylko samo dr Jakiśtam.
                --
                Don't guess.
                • steph13 Re: świetny wątek, bo chciałam własnie o to zapyt 07.04.06, 08:48
                  Ja mysle, ze podaje sie ten wyzszy, chyba ze sa one w roznych dziedznach, wtedy
                  wszystkie, np: BSc Computer Science, MSc Finance, PhD Economics etc.
                  • natalia.brzeska Re: świetny wątek, bo chciałam własnie o to zapyt 07.04.06, 08:55

                    No właśnie a ja mam w innych dziedzinach... :-/
                    Trochę to tak dziwnie i długie będzie wszystko wyglądało...
                    • steph13 Re: świetny wątek, bo chciałam własnie o to zapyt 07.04.06, 09:56
                      Wyglada OK jesli business card dobrze zaprojektowana, and it carries some
                      positive weight.
            • princessjobaggy Re: świetny wątek, bo chciałam własnie o to zapyt 07.04.06, 13:46
              hanula napisała:

              > Ty się nie śmiej. Jak mój mąż został Chartered Engineer, to IEE (Institute of
              > Electrical Engineers) przysłał mu informację, w jakiej kolejności ma podawać
              > skróty po nazwisku. Pamiętam, że na pierwszym miejscu stał OBE (Order of the
              > British Empire), więc chyba od najważniejszego.

              Masz racje, powinno sie zaczac od najwazniejszego.
    • jaleo Re: pytanko do osob po studiach w Pl 07.04.06, 10:41
      Ja dodaje tylko ACMA po nazwisku na "oficjalnych" dokumentach, np. jak komus
      cos poswiadczam. Wizytowki nie mam, bo mi nie jest potrzebna (nie mam
      kontaktow z tzw. general public).

      A tak w ogole, to wydaje mi sie, ze osoba konczaca studia w Polsce nie powinna
      sie tytulowac B.A. czy M.A., podobnie jak nie czynia tego osoby po niemieckich
      czy francuskich, czy innych nie-brytyjskich uczelniach, ktore nie nadaja
      tytulow Bachelor czy Master.
      • natalia.brzeska Re: pytanko do osob po studiach w Pl 07.04.06, 12:09
        jaleo napisała:

        >
        >
        > A tak w ogole, to wydaje mi sie, ze osoba konczaca studia w Polsce nie
        powinna
        > sie tytulowac B.A. czy M.A., podobnie jak nie czynia tego osoby po
        niemieckich
        > czy francuskich, czy innych nie-brytyjskich uczelniach, ktore nie nadaja
        > tytulow Bachelor czy Master.
        >
        Sama się tak nie tytułuję. To uczelnia tak sobie wymyśliła, jest na dyplomie
        anglojęzycznym uczelni, jest na stronie internetowej (wersji angielskiej)
        uczelni. Tym bardziej, jak studia są anglojęzyczne to te nazwy ciągle się
        przewijają. No i na uczelni studiuje wielu obcjokrajowców, którzy są przez
        uczelnie informowani, że robią BA, czy MA czy jeszcze jakiś inny MSc.
      • liley11 Re: pytanko do osob po studiach w Pl 08.04.06, 19:51
        Czyli uwazasz, ze jesli skonczylam uniwersytet panstwowyw Polsce, gdzie
        uzyskalam tytuly licencjata i magistra, to powinnam traktowac to na rowni z
        dyplomami szkol francuskich i niemieckich, ktore nie posiadaja uprawnien do
        nadawania takich tytulow? Dobrze zrozumialam Twoja wypowiedz?
        • liley11 To pytanie do Jaelo: 08.04.06, 19:54
          liley11 napisała:

          > Czyli uwazasz, ze jesli skonczylam uniwersytet panstwowyw Polsce, gdzie
          > uzyskalam tytuly licencjata i magistra, to powinnam traktowac to na rowni z
          > dyplomami szkol francuskich i niemieckich, ktore nie posiadaja uprawnien do
          > nadawania takich tytulow? I nie powinnam przyznawac sie do wyzszego
          wyksztalcenia? Dobrze zrozumialam Twoja wypowiedz?
          • jaleo Re: To pytanie do Jaelo: 08.04.06, 20:30
            liley11 napisała:

            > liley11 napisała:
            >
            > > Czyli uwazasz, ze jesli skonczylam uniwersytet panstwowyw Polsce, gdzie
            > > uzyskalam tytuly licencjata i magistra, to powinnam traktowac to na rowni
            > z
            > > dyplomami szkol francuskich i niemieckich, ktore nie posiadaja uprawnien
            > do
            > > nadawania takich tytulow? I nie powinnam przyznawac sie do wyzszego
            > wyksztalcenia? Dobrze zrozumialam Twoja wypowiedz?

            Ale chyba nie dystkutujemy tu o "przyznawaniu sie" lub nie, do wyzszego
            wyksztalcenia, tylko o umieszczaniu B.A. czy tez M.A. na wizytowce przez ludzi,
            ktorzy nie studiowali na uczelni przyznajacej Batchelor lub Master.
            • jaleo Mialo byc Bachelor :-) n/txt 08.04.06, 20:33
        • basiak6 Re: pytanko do osob po studiach w Pl 09.04.06, 10:17
          No wlasnie, czyli jesli wyjade do Japonii z angielskim BA i Masters to moge
          sobie wpisywac tytul ktory uzyskuja studenci po skonczeniu studiow na University
          of Tokyo? Albo majac Masters i BA w UK wpisuje sobie magistra bedac w Polsce?
          • natalia.brzeska Re: pytanko do osob po studiach w Pl 09.04.06, 10:46
            basiak6 napisała:

            > No wlasnie, czyli jesli wyjade do Japonii z angielskim BA i Masters to moge
            > sobie wpisywac tytul ktory uzyskuja studenci po skonczeniu studiow na
            Universit
            > y
            > of Tokyo? Albo majac Masters i BA w UK wpisuje sobie magistra bedac w Polsce?


            Nie wiem jak jest z Japonią, ale w tym drugim przypadku (UK/Polska) tak.
            Właśnie po to dostosowywaliśmyy naszą edukację (cała reforma) do "norm
            europejskich", aby nie było problemów. Dlatego teraz studia w Polsce są
            dwustopniowe (3+2), jak np w UK. Dlatego też wprowadzony został ECTS, aby można
            było swobodnie przemieszczać się między uczelniami w ramach UE i zdobywać
            tytuły gdzie nam sie podoba.

            • jaleo Re: pytanko do osob po studiach w Pl 09.04.06, 10:53
              natalia.brzeska napisała:

              > Nie wiem jak jest z Japonią, ale w tym drugim przypadku (UK/Polska) tak.
              > Właśnie po to dostosowywaliśmyy naszą edukację (cała reforma) do "norm
              > europejskich", aby nie było problemów. Dlatego teraz studia w Polsce są
              > dwustopniowe (3+2), jak np w UK. Dlatego też wprowadzony został ECTS, aby
              można
              >
              > było swobodnie przemieszczać się między uczelniami w ramach UE i zdobywać
              > tytuły gdzie nam sie podoba.

              Przyznam sie, ze nie spotkalam jeszcze nikogo, kto by studiowal w starych
              krajach Unii, i twierdzil, ze ma "B.A." albo "M.A." Ale byc moze "teoretycznie"
              masz racje, tzn. maja prawo sie tak tytulowac. Z tym, ze poziom uniwerstytetow
              w takich np. Niemczech, przynajmniej z punktu widzenia Niemcow, jest duzo
              wyzszy niz w UK, wiec dla nich tytulowanie sie "B.A." to bylby raczej afront.

              A jak sobie w Polsce radza z dystynkcja Honours, czy wszyscy licencjaci sobie
              pisza tp. B.A. Hon. w CV czy nie?
            • 101krotka Re: pytanko do osob po studiach w Pl 09.04.06, 12:14
              No tak,ale snobizm angielski nie zawsze uznaje naszych MA jako rownoznacznych z
              ich MA tylko degraduje ich do BA (patrz NARIC).
              • jaleo off-topic: Uniwersytety 09.04.06, 12:22
                Czy ktos wie, gdzie mozna znalezc ranking polskich uniwersytetow? Do naszej
                firmy przychodzi sporo aplikacji z Polski, i Recruiting sie mnie zawsze pyta,
                czy tp. taka Politechnika Slaska to jest dobry uniwerek, a ja w ogole nie mam
                pojecia...

                Jest oczywiscie swiatowy ranking publikowany przez THES, ale polskie
                uniwersytety sa ponizej pierwszych kilkuset, wiec trudno jest tam je znalezc.
                • natalia.brzeska Re: off-topic: Uniwersytety 09.04.06, 12:38

                  Wiem, że chyba Wprost czy Polityka robiły takie rankingi. Podobnie
                  jak "Dlaczego?" (jednak to pisemko raczej się nie liczy na naszym rynku). A nie
                  ma nic na necie?
                  • jaleo Re: off-topic: Uniwersytety 09.04.06, 12:52
                    W necie sa tylko jakies glupoty, ktore nie wygladaja na oficjalne zrodla.

                    W swiatowym rankingu, uzywanym przez Times Educational Supplement, sa tylko dwa
                    polskie uniwerki w pierwszej 500 - UW i UJ, ale te dwa sa dosc dobrze znane
                    rekrutantom w firmach w UK (przynajmniej w tych duzych) jako dobre uniwersytety.
                    • duende1 Re: off-topic: Uniwersytety 09.04.06, 13:08
                      jaleo, a czy UJ jest kojarzony jako University of Krakow czy Jagiellonian
                      University?
              • basiak6 Re: pytanko do osob po studiach w Pl 09.04.06, 14:46
                Nie wiem gdzie tu snobizm. Aby zrobic moje Masters musialam miec za soba
                wymagane kilka lat doswiadczenia zawodowego a same studia byly bardzo
                intensywne, wymagajace wielu badan w kierunku ktory studiowalam. O wiele wiecej
                niz robi sie na zwyklych polskich magisterskich (wczesniej skonczylam 4 letne
                BA). Powiedzialabym predzej ze byly blizej polskiego doktoratu.

                • princessjobaggy Re: pytanko do osob po studiach w Pl 09.04.06, 20:44
                  basiak6 napisała:

                  > Nie wiem gdzie tu snobizm. Aby zrobic moje Masters musialam miec za soba
                  > wymagane kilka lat doswiadczenia zawodowego a same studia byly bardzo
                  > intensywne, wymagajace wielu badan w kierunku ktory studiowalam. O wiele
                  wiecej niz robi sie na zwyklych polskich magisterskich (wczesniej skonczylam 4
                  letne BA). Powiedzialabym predzej ze byly blizej polskiego doktoratu.

                  Bez przesady. Owszem, sa takie kierunki studiow, na ktorych wymagane jest
                  doswiadczenie zawodowe zanim rozpocznie sie Masters, ale to nie robi ze studiow
                  od razu bardziej wymagajacych czy trudniejszych. Wszystko pewnie zalezy od
                  kierunku, ale okreslenie, ze na polskich magisterkach z reguly robi sie mniej
                  niz na brytyjskich Masters jest przesadzone. Ja podczas swoich studiow
                  wypruwalam sobie zyly i wiekszosc swojego studenckiego zycia (podobnie do moich
                  znajomych) spedzilam siedzac w laboratorium i prowadzac badania. I nie czuje,
                  ze zrobilam mniej niz ci, ktorzy studiowali w UK.
                  • basiak6 Re: pytanko do osob po studiach w Pl 09.04.06, 20:59
                    No wlasnie, czyli sprawa wzgledna:) Ja na moich studiach z finansow zrobilam o
                    wiele wiecej niz ci ktorzy robili finasowe studia magisterskie w Polsce.
            • 22pagoda Re: pytanko do osob po studiach w Pl 10.04.06, 08:10

              Natalio
              to nie jest takie proste do konca.
              Ostatnio tlumaczylam dokumenty u przysieglego, i zaczerpywalam informacji w
              BUWiWM, jest zalecenie aby nie tlumaczyc tytulow wprost, tzn. mozesz miec
              przetlumaczone ze masz master's degree, ale nie podaje sie MA, MSc etc...
              podaje sie dziedzine.

              Mnie frapuje inna rzecz, ale to musze chyba popytac na innym forum.
              Dla nich czym innym jest (Doctor - i nie mowie teraz o medycynie) a czym innym
              PhD.
              Doctor jest chyba tytulem uczelnianiym?

    • edgar2005 Re: pytanko do osob po studiach w Pl 07.04.06, 21:51
      A moze wiecie jak to w koncu jest z dr przed nazwiskiem, czy z kropka czy bez
      kropki? No i jaki jest format liter po nazwisku, np. PHD, MB BS czy Ph.D., M.B,
      B.S.?
      A a propos wieszania dyplomow, w ksiazce "Watching the English" Kate Fox
      twierdzi ze upper middle class wiesza dyplomy co najwyzej w toalecie (loo) i
      tylko klasy nizsze robia z dyplomow oltarzyki. Oczywiscie, jak ktos jest upper
      class to moze sobie nawet z dyplomu fototapete zrobic, z ektrawagancji, jako
      wyjatek od reguly :)
      • u25 Re: pytanko do osob po studiach w Pl 07.04.06, 22:09
        > A a propos wieszania dyplomow, w ksiazce "Watching the English" Kate Fox
        > twierdzi ze upper middle class wiesza dyplomy co najwyzej w toalecie (loo) i

        Tak samo "wsiowe" wydaje mi sie umieszczanie tylulow naukowych ponizej PhD na
        wizytowkach..
    • azbestowestringi Re: pytanko do osob po studiach w Pl 07.04.06, 23:04
      ja jestem MRCVS i uzywam tego skrotu w oficjalnych sprawach :D

      ale ten tytul mi przysluguje z racji bycia czlonkiem brytyjskiej izby lekarsko-
      weterynaryjnej
      i mam angielski "dyplom" do powieszenia na sciane ale trzymam w szufladzie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka