Dodaj do ulubionych

bambusowa podłoga?

02.02.08, 20:17
zadałam pytanie na forum Dom, ale nie wiem tak naprawdę na ile bambusowe podłogi są popularne w Polsce.
więc może któraś z Was ma lub rozważała bambus?

chcemy zerwać te koszmarne wykładziny w nowym domu i położyć drewniane deski.
generalny remont planowaliśmy co prawda dopiero latem, ale po kilku latach mieszkania na drewnianej podłodze oboje chyba mamy jakieś uczulenie na wykładziny!
poprzednia właścicielka nie tylko miała kota ale też nałogowo paliła więc przez pierwsze tygodnie po przeprowadzce mój ciągle kichał i łzawiły mu oczy, a mi ciągle śmierdzi papierochami i kocimi sikami.

Rozważamy więc czy nie zrobić teraz podłogi przynajmniej w sypialni. Widzieliśmy bambusowe podłogi które można samemu ułożyć. Ale na ile taka samodzielnie układana podłoga jest trwała i dobrze wygląda?
Mój ma smykałkę do DIY więc z ułożeniem nie byłoby problemu.
No i nie zgodzi się na drewno, które nie jest z sustainable resources więc bambus idealnie pasuje, podobno jest niezwykle trwały i wydaje się ładnie wyglądać, przynajmniej na próbkach.
Ciekawa jestem czy któraś z Was może ma bambusową podłogę?

...
moje fotografie ceramika
Obserwuj wątek
    • eballieu Re: bambusowa podłoga? 03.02.08, 00:28
      Pic na wode fotomontaz z ta ekologia w przypadku podlogi bambusowej
      ;-)
      Do produkcji tej podlogi uzywa sie mase kleju, jakos trzeba to do
      kupu zbic prawda?
      Poza tym sam proces produkowania nie jest taki bardzo ekologiczny.

      Ja zawsze podloge bambusowa porownuje do jednego - pileczek eko do
      prania. Nie sa w stanie w ciagu swojej zywotnosci zaoszczedzic
      chociazby ilosci zanieczyszczen, jakie poszly w swiat w trakcie ich
      produkcji. Ale kogo to interesuje - pileczki sa robione w Chinach, a
      uzywaja ich bogaci mieszkancy lepszego swiata.

      Tak samo jest z podloga bambusowa.
      Jest dosc twarda (to pojecie wzgledne), ale sprawdz czy Twoj nie
      bedzie kichal od chemii jaka zostala wrzucona w ta reklamowana
      wszedzie "ekologiczna" podloge. ;-)

      A reszte mozesz sobie poczytac ot chociazby tu:
      www.treehugger.com/files/2005/09/bamboo_flooring.php
      • jennifer_e Re: bambusowa podłoga? 03.02.08, 01:54
        hmm.... dzięki za linka, poczytam z uwagą ;o)

        co do ekologiczności bambusa to chyba chodzi głównie o to, że jest to ekspansywna trawa, rośnie niesamowicie szybko, nie potrzebuje stu lat tak jak dąb.

        a jeśli chodzi o chemię to przecież dębową podłogę też trzeba polakierować?
        no nie wiem, nie upieram się :P

        ***
        a tak na marginesie, i zbaczając trochę z tematu to wydaje mi się, że w dzisiejszych czasach bardzo trudno jest żyć i funkcjonować tak aby całkowicie uniknąć ekologicznego impaktu. możemy nie kupować kwiatów w Waitrose bo pochodzą z Kenii, możemy nie kupować bambusa, bo jest nieetycznie produkowany w Chinach, możemy trzymać pieniądze tylko w "moralnych" bankach, przestać latać samolotem, zostać weganami...
        ale przecież nawet sprawdzając pieczołowicie etykietkę każdego produktu, który kupujemy nie jesteśmy w stanie kompletnie wyeliminować "złego". nie mamy możliwości totalnej kontroli nad tym co jemy, jak produkowany jest gaz który ogrzewa nasze domy, na co rząd wydaje nasze pieniądze.
        i jeśli zrezygnuję z chińskiego bambusa na rzecz lokalnego producenta, a ten lokalny producent wycina lasy i spuszcza ścieki do rzek, to jak wyważyć co jest gorsze?
        stojąc w sklepie przed lodówką z mlekiem zastanawiam się co gorsze: kupić mleko w kartonie czy w butelce szklanej?

        pewnie, że jest to jakaś forma konformizmu, ale przecież gdybyśmy chcieli tak kompletnie i bezkompromisowo troszczyć się o środowisko to powinniśmy wrócić do życia w jaskiniach.
        so where do you draw the line?

        ... takie tam nocne przemyślenia ;o)


        ...
        moje fotografie ceramika
        • e-vil Re: bambusowa podłoga? 03.02.08, 05:37
          Jennifer_e oczywiście masz rację. "Złego nie da się uniknąć". Cała współczesna
          produkcja ma jakiś tam wpływ na środowisko. "Zabawa" polega na tym, aby ten
          wpływ zmniejszyć nie umniejszając właściwościom produkowanych dóbr. Bo przecież
          nie chodzi o to, żeby życie spędzić w lepiance, ale o to, by mądrze zasobami
          przyrody gospodarować. Istnieją technologie oczyszczenia powietrza, wody..
          Ekonomia wymusiła na producentach znalezienie wykorzystania dla odpadków w
          produkcji.. jak na przykład zużyte opony mieli się i odzyskuje się z nich metal,
          gumę i pył smołowy do produkcji asfaltu (jest też technologia przeróbki na
          paliwo do silników Diesla).
          Tak więc jeśli nawet za produkcją nie stoi ideologia ochrony środowiska to
          ekonomia jest wystarczającym czynnikiem do stosowania 'eco-friendly technology'.
          • jennifer_e Re: bambusowa podłoga? 03.02.08, 12:09
            evil widzę, że nie tylko mnie dopadła sobotnia bezsenność ;o)

            z tą jaskinią to oczywiście metafora,
            ale generalnie chodzi mi o to, że zwykły przeciętny człowiek, który chciałby być "green" stoi codziennie przed wyborami typu właśnie kupić mleko w kartonie czy w szkle. No bo przecież do produkcji papieru ścina się drzewa, ale z drugiej strony recycling szkła jest bardzo drogi.
            A potem i tak się okazuje, że pieczołowicie segregowane śmieci lądują w kontenerach na Indonezji. Bo tak jest taniej.

            Może jestem sceptyczna ale jakoś nie wierzę, że ekonomia, rynek będzie sam w sobie wymuszał eco friendly technology. Myślę, że pieniądz, cena, ciągle rządzi i rządzić będzie. Sama świadomość garstki ekologów, czy nawet moda na bycie "green" nie wystarczy, jeśli jest tańsza opcja.
            Wystarczy popatrzeć na sobotnie tłumy w Primaku. A przecież każdy ich Tshirt ma na metce wydrukowane: Made in Cambodia, Made in China i w dzisiejszych czasach trudno nie wiedzieć w jakich warunkach i przez kogo są produkowane te tanie Tshirty. A jednak ludzie je kupują. I obawiam się, że kupować będą.
            U mnie w firmie ostatnio zrezygnowano z recyclingu papieru. Bo to za dużo kosztuje. I znów tony papieru idą do zwykłych śmieci.
            Tak niestety działa ekonomia. Zysk ponad wszystko.

            ...
            moje fotografie ceramika
            • eballieu Re: bambusowa podłoga? 03.02.08, 14:39
              Jennifer, moze i taki dab potrzebuje 120 lat aby zostac podloga, ale
              wiesz, ze ja dzis mam szczescie robic renowacje domu, ktory jest
              bardzo mlodym domkiem bo ma zaledwie 200 lat i czesc podlog
              drewnianych uda nam sie uratowac. Jestem niesamowicie szczesliwa z
              tego powodu.
              Dom, w ktorym mieszkam obecnie ma lat niecale 5, a na moje oko jest
              do wyburzenia. Wszystko sie sypie, bo wlasciciel chcial osiaganc
              dobry wyglad za niska cene - koszmarne tanie lazienki, podloga -
              laminat, okna oklejone palstkiowym drewnopodobnym czyms, ale po co
              ma sie starac jak i tak wpada mu miesiecznie 2 tys. funtow z
              wynajmu?

              Sprobuj ratowac bambusowa podloge po 10 latach.
              Nie wiem czy zamierzasz dlugo mieszkac w tym domu. To bardzo tania
              podloga, chyba tanszych na rynku nie ma. I jestem pewna, ze w tej
              akurat kwestii, jak i w wielu innych - tyle ile zaplacisz tyle masz.

              Co do inych ekologicznych watpliwosci jakie przedstawilas - mam
              bardzo podobne.
              • jagienkaa Re: bambusowa podłoga? 03.02.08, 16:06
                mam panele bambusowe, wydaje mi się że są bardziej podatne na
                wgniecenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka