Gość: Misiek IP: 212.160.240.* 10.05.08, 17:33 dzisiaj wyprowadziliście mnie już totalnie z równowagi. Cały dzień ryk waszych złomów. W moim bloku wszyscy Was przeklinają nawet Ci najspokojniejsi. CZas z Wami skończyć. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Misiek Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: 212.160.240.* 10.05.08, 17:38 Jescze wypadałoby przepędzić całe towrarzysto zarządzajace Warszawą, Dzielnica Żoliborz, Bielany, Bomowo w nagrodę za nieumiejętność rozwiązania od lat problemu lotniska Babice i dopuszczanie do niszczenia zdrowia dziesiątek tysięcy mieszkańców miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jam człek z Bielan Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.acn.waw.pl 10.05.08, 21:23 A ile lat mieszkasz w tym bloku i ile lat mieszkają ci wszyscy przeklinacze? Dwa lata? Trzy? Kupując mieszkanie nie wiedzieliście pewnie nic o lotnisku i lotach ćwiczebnych? A szkoda. Ja tu mieszkam wystarczająco długo, żeby się przyzwyczaić. 30 lat temu była jeszcze hamownia silników i odrzutowce Iskra, wtedy dopiero to był hałas, ale co nowoprzybyli mogą o tym wiedzieć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.merinet.pl 10.05.08, 22:35 Dokładnie. Gdy moi Rodzice przeprowadzali się wraz ze mną ze Starych Bielan na Chomiczówkę na wysokości stacji BP i ulicy Maczka był płot odgradzający teren wojskowego lotniska. Codziennie szyby trzęsły się w oknach gdy grzano silniki w Iskrach, a co wieczór sznury wojskowych śmigłowców leciały nad osiedlem. Potem była już ulica Powstańców Śląskich poprowadzona po płytach dróg kołowania i giełda samochodowa. W porównaniu do tego dzisiejsze lotnisko aeroklubu to pikuś. Ale oczywiście napływowemu towarzystwu wszystko przeszkadza. Począwszy od lotniska, a skończywszy na trasie szybkiego ruchu planowanej tu już w latach `60... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: weterynarz prawa Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.chello.pl 10.05.08, 22:57 Z tego co pamiętam, ktoś z tego forum zamierzał dać po oczach pilotom jakby głupkom tych maszyn latających nad Żoliborzem i zakłócających spokój mieszkańców naszej dzielnicy - laserem. Odstąpił od tego jednak pod wpływem swego księdza, który mu to odradził. Laser zaś zakupiony w tym celu, nie wiem, nie pamiętam dobrze, ale chyba sprzedał na Wschód. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jam człek z Bielan Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.acn.waw.pl 11.05.08, 02:33 No ale słuchaj, co się dziwisz, w powiatowych mieścinach i gminach nie lotnisk nie ma, obwodnice też są jeszcze rzadkością, więc nowowarsiawscy do rzeczonych dóbr nie przywykli. A to samolot hałasuje, a to trasa przeszkadza, no i z okna nie widać już trzech hektarów pola, małego domku i sąsiada rozwieszającego pranie na płocie. Musi minąć parę lat, aż się nowomiejscy zaaklimatyzują i hałas silników lotniczych przestanie im przeszkadzać. Z resztą hałas to był przed laty, kiedy po 3 i 5 ciężkich śmigłowców Mi-8 startowało i lądowało jednocześnie. Do tego Iskry i pasażerski Turbolet. I co ciekawe, ludzie nie protestowali, cieszyli się z nowozbudowanego osiedla Piaski a potem Chomiczówki. A teraz powstały nowe osiedla przy Maczka, przy Księżycowej, powprowadzało się tam towarzycho z jakiejś kielecczyzny i wszystko im przeszkadza, bo Hetman Edgar Gosiewski nie zbudował w Świętokrzyskiem lotniska, więc miejscowi do samolotów nie przywykli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bumper Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.08, 21:10 Gość portalu: Tomo napisał(a): > Ale oczywiście napływowemu towarzystwu wszystko przeszkadza. > Począwszy od lotniska, a skończywszy na trasie szybkiego ruchu > planowanej tu już w latach `60... ..................................................................... Ciekawe, czy tej napływowej hołocie lotnisko też będzie przeszkadzać, gdy któremuś z przedstawicieli tego gatunku to lotnisko uratuje życie albo jego dziecku. Lotnisko Bemowo jest największym krajowym centrum przerzutu organów do przeszczepu i stacjonuje tu jedyny w Polsce śmigłowiec z inkubatorem dla dzieci, który to śmigłowiec AW109 jako jedyny w polskim Lotmiczym Pogotowiu Ratunkowym jest dopuszczony do lotów w nocy i bez widoczności. Napływowej hołoty takie rzeczy nie obchodzą dopóki zdrowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktokolwiek Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.171.103.226.crowley.pl 11.05.08, 05:05 We wszystkim potrzebny jest rozsądek i umiar. Sam fakt, że kiedyś było gorzej, nie uzasadnia tego, że dziś ma być źle!!! To nie jest akurat myślenie będące kluczem rozwoju cywilizacji, na którą z takim upodobaniem niektórzy się tu powołują. ;) Sądzę, że właśnie miarą ucywilizowania jest uprawianie swego hałaśliwego i niezbyt bezpiecznego hobby, w taki sposób, by nie uprzykrzać nikomu życia. Nie ma ani jednego argumentu przemawiającego za tym, by grupa kilku czy kilkunastu zabawiających się osób, miała prawo REGULARNIE zakłócać spokój TYSIĄCOM ludzi. Pominę milczeniem, co sądzę o pielęgnowaniu podziału: rodowici <-> napływowi. Poza wprowadzaniem antagonizmów, w żaden sposób nie odnosi się to do istoty problemu i nie służy jego rozwiązaniu. Dodam może tylko, że prawo do spokoju i odpoczynku w jednakowym stopniu mają jedni i drudzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.merinet.pl 11.05.08, 08:18 Nie chodzi o antagonizmy. Chodzi o to, że 9 na 10 mieszkańcom Bielan z długim stażem te samoloty nie przeszkadzają. Bo tak naprawdę nie są one strasznie dokuczliwe. Ktoś kto zamieszkał na Piaskach czy Chomiczówce niedawno nie ma żadnego prawa do czepiania się lotniska. Wziął mieszkanie z "dobrodziejstwem inwentarza", więc buzia w kubeł... Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: Chamy w samolotach kupuję armatę 11.05.08, 21:35 Mieszkam na Piaskach od 10 lat i w tej chwili samoloty nie stanowią dla nas najmniejszej uciążliwości. Pamiętam, że 10 lat temu hałas był znacznie większy, po ankiecie przeprowadzonej przez Urząd Gminy coś się zmieniło. Dzisiaj siedziałma sobie na lotnisku i podziwiałam szybowce, które w większości startują z wyciągarki, tylko nieliczne są wynoszone przez samoloty. ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koleś [...] IP: 217.153.131.* 12.05.08, 00:44 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
nessuno Re: Chamy w samolotach kupuję armatę 12.05.08, 19:29 Gość portalu: Tomo napisał(a): "że 9 na 10 mieszkańcom Bielan" Skąd masz takie precyzyjne dane panie wszystkowiedzący? Rzuć temat-ankietę na forum, chociażby i tutaj a szybko się okaże, że twoje rachunki takie prawdziwe, jak obiecanki kaczorów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktokolwiek Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.171.103.226.crowley.pl 13.05.08, 00:58 > Nie chodzi o antagonizmy. Chodzi o to, że 9 na 10 mieszkańcom Bielan > z długim stażem te samoloty nie przeszkadzają. Powołujesz się na jakieś badania statystyczne, wywiad środowiskowy, ankietę, z podziałem na tych z długim i krótkim stażem? I gdzie przebiega granica między długim a krótkim stażem? > Bo tak naprawdę nie są one strasznie dokuczliwe. Dla ciebie nie są - dla innych są! > Wziął mieszkanie z "dobrodziejstwem inwentarza", więc buzia w > kubeł... Nie pomyliły Ci się epoki? Według mnie ta, w której "buzia w kubeł" było niepodwazalnym argumentem, jakiś czas temu się skończyły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K. Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.aster.pl 07.09.08, 22:52 Jesli uwazasz ze lotnictwo to "zabawianie sie" to rzeczywiscie nie masz o nim zielonego pojecia. Jesli sie o czyms nie ma pojecia to lepiej sie nie wypowiadac bo to przyznam spora kompromitacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: veeto1 Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.08, 19:55 A ja kocham te samoloty (bardziej samolociki) i ich hałas mi nie przeszkadza. Nie jest on znowu taki głośny, szczerze mówiąc wolę samolot niż hamowanie autobusu. Patrzę sobie na te latające maszyny i zazdroszczę ich pilotom, ze mogą sobie tak polatać. a jak pięknie wygląda samolot, który ciągnie szybowiec, potem go puszcza i zawraca na lotnisko, a szybowiec leci dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy_świata [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 01:49 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy_świata cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 02:10 abys to lepiej zrozumial postanowilem Ci wkleic jeszcze kawałek tekstu Sidneya Pollacka - rzuc okiem na drugi akapit i pomysl jeszcze raz o animozjach... Chomiczówka, Chomiczówka, latem Izabelin, Truskaw Chomiczówka, Chomiczówka, wysypisko radiowo, lotnisko Bemowo Chomiczówka, Chomiczówka, tutaj przedszkole, szkoła sto-szóstka Chomiczówka, Chomiczówka, pod huta liceum, inni zawodówka. Roztrzaskany szybowiec na bloku, samobójczy skok zakochanej pary, nie do wiary, religia w baraku na tyłach kościoła [...] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: cd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.08, 10:40 Autor "Chomiczówki" nazywa się Sidney Polak (Jarosław Polak) :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy_świata no tak wycieli - teraz ok panie cenzorze? IP: 62.140.211.* 12.05.08, 14:11 grrrr znowu sie tego lotniska czepiaja!!!! czlowieku wez sie przeprowadz na "zielona" bialoleke to bedziesz mial cisze, spokoj i... smrod z polfy. tez armate kupisz? moze glowice jadrowa? pielegnowanie podzialow? sam prowokujesz do takich zachowan! kupujac mieszkanie nie wiedziales ze lotnisko w poblizu? jakos dla "lokalsow" uciazliwe wczesniej nie bylo. wtedy oprocz wspomnianych iskier byly jeszcze grupy akrobacyjne. potrafili cale dnie beczki krecic i nikt nie protestowal. taka goraszka za free (wiesz wogole gdzie i co to ta goraszka?)... wracajac jednak do animozji i podzialow - dziwisz sie ze nie przepadamy za przyjezdnymi!? *** przynajmniej z kilku powyzszych postow mozesz wywnioskowac, ze wiekszosc tzw. starych mieszkancow darzy to miejsce sentymentem, lubi je, pamieta z dziecinstwa, uwaza za pewien symbol dzielnicy i jest ono dla nich zupelnie nieszkodliwe. pisza nawet ze bylo duzo gorzej, ale rowniez wtedy nie chcieli jego likwidacji... i nagle przyjezdzasz ty, czyli kolo ktory kupuje mieszkanie (WIADOMO ze jest lotnisko) i na dzien dobry rozdziawia *** ze mu glosno, zeby likwidowac. to po **** sie tutaj sprowadzales!!?? rozumiem ze w latach 70/80 lokum sie z przydzialu dostawalo i komus moglo sie mieszkanie z takim "mankamentem" przytrafic... ale teraz wolny rynek. a moze cwaniakowales bo taniej bylo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: no tak wycieli - teraz ok panie cenzorze? IP: *.chello.pl 08.06.08, 12:11 No co za gbur ! Albo jakiś komuch. Ty człowieku w ogóle wiesz co to kultura jest ? Masz chyba rodzinę wśród pilotów lub tego towarzystwa ? Bo z tego niezłą kasę ciągniecie. Jakim prawem mówisz w imieniu większości ? Mieszkasz na trasie, gdzie co 1 minutę masz naloty ciągników szybowcowych łamiących wszelkie przepisy (za niski pułap, odstępstwa od trasy, bo mają latać nad ulicami, a nie nad osiedlami, itd.) ? Na pewno nie. Sprawa jest bardzo prosta. Łamane są przepisy, piloci rzeczywiście męczą ludzi bezpośrednio mieszkających pod trasami przelotów. Tylko nie ma na nich siły, bo mają wejścia we władzach warszawki. Duża kasa. Wiadomo. PiS próbował zrobić z tym porządek, ale jak ta stara banda wróciła, to jest znowu to samo, co było. A ty lepiej takich rad nie dawaj, żeby się wyprowadzić, bo to czyste chamstwo jest i wstyd przynosi warszawiakom. Znalazł sie cwaniaczek, patrzcie państwo jaki warsiawiak, z dziada... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: no tak wycieli - teraz ok panie cenzorze? IP: *.aster.pl 08.06.08, 18:44 Xyz,wstydu to warszawianom nie przynosi.On ma rację.Wcześniej pytasz go"jakim prawem mówi w imieniu większości?",a póżniej Ty się wypowiadasz w imieniu większości o rzekomym przynoszeniu wstydu warszawianom.Nie mów za ogół.Skoro używasz słowa"warszawka",to jesteś z zewnątrz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klm Re: nieładnie IP: *.chello.pl 08.06.08, 12:23 Nieładnie się wypowiadać tak. Co to ma do rzeczy, skąd kto jest. Chamem można być i z Warszawy, i kulturalnym można być i ze wsi. To już nie XIX wiek, człowieku ! A przede wszystkim, to piloci łamią prawo, bo latają nie nad wyznaczoną trasą (nad ulicami, trasą AK itd.) i znacznie za nisko. Tylko nikt się za nich nie chce wziąć, bo mają duże plecy, wiadomo, niezłą kasę kręcą z tego... A na PO nie można liczyć, bo to kolesie... Na pewno nie mieszkasz bezpośrednio nad trasą przelotu, to ci nie przeszkadza, albo też jakieś lody z nimi kręcisz, więc tu zwalczasz tę krytykę... No bo żaden rozsądny człowiek na pewno by tak zajadle nie bronił tak oczywiście złej sprawy. Podobno dyspozytorzy mają polecone siedzieć w internecie i wypisywać takie komentarze w obronie swojego pracodawcy (lotniska), wiadomo, propaganda to wielka siła, jak pokazały ostatnie wybory. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emka Bardzo lubię nasze samoloty :) IP: *.chello.pl 13.05.08, 18:58 A ja też bardzo lubię nasze samoloty i hałas mi nie przeszkadza za bardzo. gorsze są stare tramwaje i rozklekotane autobusy. Swoją drogą chyba się im jakoś rzeczywiście te korytarze powietrzne zmieniły, jakoś więcej ich jest. DZieciaki uwielbiają je obserwować. Odpowiedz Link Zgłoś
nessuno Re: Chamy w samolotach kupuję armatę 12.05.08, 08:47 Gość portalu: Misiek napisał(a): > dzisiaj wyprowadziliście mnie już totalnie z równowagi. Cały dzień > ryk waszych złomów. W moim bloku wszyscy Was przeklinają nawet Ci > najspokojniejsi. CZas z Wami skończyć. I ja się pod tym podpisuję. Żeby nie było, nie jestem przeciwnikiem samolotów, to piękna pasja, ale tych panów latających nisko nad naszymi głowami też chyba jakieś zasady obowiązują. Nie znam się na przepisach lotniczych, ale z tego co kiedyś tutaj wyczytałem te samolociki powinny latać chyba jakąś ustaloną drogą (korytarzem powietrznym) Do niedawna te, które startowały kierowały się w pewnym momencie na wschód lecąc dokładnie nad trasą AK. W tym roku rzadko który przelatuje w sposób właśnie opisany, znacznie częściej trasa ich lotu przebiega bardziej na południe od trasy (ok.100 m)dodatkowo na znacznie niższym pułapie. O ile wcześniej piloci tych maszyn trzymali się kursu dokładnie nad trasą AK i zachowywali odpowiednią wysokość, wszystko było ok. Ja rozumiem, że tego typu maszyny nie wzniosą się tuż po starcie na znaczną wysokość, jednak z obserwacji z lat wcześniejszych wiem, że mogły i latały na wysokościach większych, niż obecnie. Przodują w tym szczególnie stare dwupłatowce, które przelatując względnie nisko na prawdę potrafią być dokuczliwe. Nie mieszkam w sąsiedztwie lotniska a znacznie dalej (os.potok) więc proszę nie sugerować mi wyprowadzki gdzieś za miasto, bo w tym miejscu mieszkam od lat czterdziestu i kiedyś tak nie było. Głównym problemem nie jest obecność tychże samolotów, ale właśnie fakt, że przelatują nie nad trasą i w dodatku znacznie niżej. Niech wrócą we właściwy sobie korytarz powietrzny zachowując przy tym stosowną wysokość i problem zniknie. A że jest to możliwe to świadczą o tym poprzednie sezony. Na obecną chwilę ci panowie latający nad naszymi głowami bardziej mnie się kojarzą z bezmózgowcami na dwóch kółkach, których kręci nie jazda na motorze a fakt, że zaznaczają swoje istnienie potężną dawką decybeli (to osobny temat) P.S. A może ktoś z pilotów lub władz lotniska zechciałby się tutaj merytorycznie wypowiedzieć, bo temat wart chyba głębszej dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZAZU Do pana "jam człek z bielan" IP: *.chello.pl 12.05.08, 19:03 Szanowny panie Jestem Warszawiakiem od 5 pokoleń to po pierwsze i też mi przeszkadzają owe samoloty. Po drugie wychowywałem się na bemowie świeżo zbudowanym na płytach lotniska i przerobiłem lotnisko i póżniej giełdę pod moim oknem (wobrazić sobie można co niedzielę o siódmej rano wpadającą do pokoju muzykę disco polo tak chętnie wtedy graną przez ludzi sprzedających kasety audio na giełdze samochodowej). No i po trzecie na koniec oczywiście zrobiło się ruchliwe skrzyżowanie z tramwajami w roli głównej i też to przerabiałem. Aktualnie mieszkam na sadach i jest mi tu bardzo dobrze z wyjątkiem tych samolotów których w ten weekend było wyjątkowo dużo bo zwróciłem nba to uwagę. Z całą stanowczością popieram gościa i się dokładam do siekiery a jak pan jest człowiekiem który nie wymaga niczego więcej od życia tylko dlatego że kiedyś było gorzej to dlaczego pan kupił komputer i używa internetu? Przecież kiedyś tego nie było i też pan jakoś żył. Odpowiedz Link Zgłoś
nessuno Re: Do pana "jam człek z bielan" 12.05.08, 19:25 Dokładnie. To,że 30 lat temu była tam hamownia silników i Bóg wie, co jeszcze, to nie znaczy, że dzisiaj musimy się na to wszystko godzić. W tamtych czasach "jam człek z bielan" nawet gdyby zechciał protestować to i tak nic by nie zwojował. Wówczas nie liczono się z opiniami cywilów. Dziś mamy prawo protestować, co zresztą czynimy a ci piloci, czy chcą, czy nie chcą muszą przestrzegać przepisy. Mam na myśli głownie pilotów tych rzęchów dwupłatowców, które w tą sobotę i niedzielę chyba brały udział w zawodach, kto poleci niżej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: Do pana "jam człek z bielan" IP: *.merinet.pl 12.05.08, 20:20 Nie wiem czy zauważyłeś, ale nawet w tym wątku przeciwnicy lotniska są w mniejszości. Tak więc pisząc o protestach nie pisz w "bardzo" mnogiej liczbie. Wolę mieć w pobliżu swojego domu zielone lotnisko i mało dokuczliwe samoloty niż kolejne ogrodzone osiedla - getta i gigantyczne korki. A jeżeli tobie ono przeszkadza to nic nie stoi na przeszkodzie żebyś zmienił adres. Jest wiele innych dzielnic nad którymi samoloty nie latają. Władowałeś się do cudzego "mieszkania" więc dostosuj się i nie przestawiaj mebli. A jak się nie podoba to droga wolna. A tak na marginesie - żaden miejscowy nie nazwie tego lotniska Babice. To, że taka jest jego oficjalna nazwa niewiele znaczy. To jest lotnisko Bemowo... Odpowiedz Link Zgłoś
nessuno Re: Do pana "jam człek z bielan" 12.05.08, 21:54 Gość portalu: Tomo napisał(a): > Nie wiem czy zauważyłeś, ale nawet w tym wątku przeciwnicy lotniska > są w mniejszości. A gdzie w moich wypowiedziach dostrzegłeś,że jestem przeciwnikiem lotniska? Otóż nie, nie jestem. Tak więc pisząc o protestach nie pisz w "bardzo" > mnogiej liczbie. Piszę głównie w swoim imieniu zakładając jednocześnie,że w swojej opinii nie jestem samotny. Wolę mieć w pobliżu swojego domu zielone lotnisko i > mało dokuczliwe samoloty niż kolejne ogrodzone osiedla - getta i > gigantyczne korki. I tutaj się zgadzamy, ja również mam takie samo zdanie. A jeżeli tobie ono przeszkadza to nic nie stoi na > przeszkodzie żebyś zmienił adres. Uwaga zupełnie nie na miejscu. > Władowałeś się do cudzego "mieszkania" > więc dostosuj się i nie przestawiaj mebli. A jak się nie podoba to > droga wolna. Wiesz Tomo, za stary jestem,żeby się tobie tłumaczyć czy komukolwiek na forum. Dla ciebie zrobię wyjątek. Otóż od XIX wieku moja rodzina zamieszkuje w Warszawie, ten fakt mam udokumentowany. Nie uważam więc, abym władował się do czyjegokolwiek mieszkania. Warszawa jest moim rodzinnym miastem od pokoleń a jeśli ty masz jakieś kompleksy, to już nie moja wina.Czasem tylko trochę mnie wstyd za takich "warszawiaków". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: Do pana "jam człek z bielan" IP: *.merinet.pl 12.05.08, 22:09 Nie cwaniaczku, nie mam kompleksów. Mam natomiast pełne prawo wypowiadania się na temat napływu chcącego przestawiać meble w moim mieszkaniu, którym jest Warszawa. Daje mi to prawo historia mojej rodziny mieszkającej tu od kilku pokoleń i walczącej np. w Powstaniu, a później odbudowującej je ze zniszczeń i tworzącej to co chamski napływ tak bardzo teraz krytykuje (ciekawe co te ćwoki by zbudowały na gruzach, które pozostały po wojnie?). Ale nie chodzi o licytację kto dłużej i kto więcej. Moja ostatnia odpowiedź była odrobinę niefortunna gdyż zawierała uwagi do całego wątku (głównie do jego założyciela), a "podwieszona" została pod Twój wpis. Tak więc nie czuj się urażony - nie wszystko było skierowane pod Twoim adresem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: apatryda czy to ten sam Tomo... IP: *.centertel.pl 12.05.08, 23:10 ... co gdzieś obok grzmi oburzony na rowerzystów, a tutaj manifestuje dobroduszną tolerancję dla pilotów? Tzn. prawo do krytyki/akceptacji ma tylko ten, co we własnym mniemaniu jest lokalną odmianą nadczłowieka (na tle napływowych ćwoków - wsioków), tak? Żałosny jesteś. Kiedy człowiek słucha jak takim Warsiawiakom słowna słoma z gęby wyłazi, podszyta butą słomianą, to wstyd się przyznać że też się stąd wywodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: czy to ten sam Tomo... IP: *.merinet.pl 12.05.08, 23:34 Nie grzmię, tylko krytykuję rowerzystów traktujących chodniki jak tor wyścigowy i rozjeżdżających dzieci. W szczególności na Kępie Potockiej gdzie przewalają się tłumy pieszych. W niedzielę widziałem na własne oczy jak debil na dwóch kółkach najechał na małe dziecko jadące na rowerku z czterema kółkami. Dla ułatwienia dodam, że było to na chodniku, a nie na ścieżce rowerowej. Co do mojego pochodzenia to nie mam się czego wstydzić. Jedyne czego nie lubię to plucia na moje miasto przez napływ i próby robienia w nim porządków przez osob, które nawet nie zmieniają blach w samochodzie. A ty masz jakiś kompleks? Najwyraźniej tak... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZAZU Re: Do pana "jam człek z bielan" IP: *.chello.pl 12.05.08, 22:11 dokończę za ciebie nessuno bo nie mogę sie powstrzymać Za takich "warszawiaków" których co sobotę widać jak stoją w korkach na trasach wylotowych z Warszawy ponieważ jadą do swoich rodzin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktokolwiek Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.171.103.226.crowley.pl 13.05.08, 00:43 Miało być o samolotach, a jest o pochodzeniu. Oto typowa "dyskusja po polsku". Chciałabym uświadomić autorom niektórych wypowiedzi, że miarą cywilizowanego człowieka nie jest to, ile lat jest zameldowany pod jakimś adresem, lecz ile kultury stamtąd wyniósł. Z tego wątku nie wynika może wprost, jaka jest proporcja zwolenników i przeciwników latającego nad głowami złomu. Wynika natomiast z całą pewnością, że "warszawskość od pokoleń" ma się odwrotnie proporcjonalnie do poziomu kultury, grzeczności i szacunku dla innych. Wyraziłam swoją opinię wcześniej i wyłączyłam się z dyskusji, gdyż jej poziom jest naprawdę zatrważający. Wypędzajcie się dalej na rogatki miata, a najlepiej do - przypisywanych sobie nawzajem (to akurat zabawne :) - rodzin na wieś. Tymczasem wyjące żelastwo niech dalej lata nad naszymi głowami i zakłóca spokój. Ku chwale 5 pokoleń (które przecież wytrzymały, a miały znacznie gorzej)! Odpowiedz Link Zgłoś
nessuno Re: Chamy w samolotach kupuję armatę 13.05.08, 08:04 Gość portalu: ktokolwiek napisał(a): > Miało być o samolotach, a jest o pochodzeniu. Oto typowa "dyskusja > po polsku". Ja przepraszam,ale pisząc posta o latającym złomie nie zamierzałem poruszać innych tematów. To niejaki Tomo,warszawiak od pięciu pokoleń,bardzo się swoją "warszawskością" chełpiący zmienił ton i treść tej dyskusji. Pod Twoją opinią <ktokolwiek> podpisuję się obiema rękoma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.merinet.pl 13.05.08, 18:13 Jeżeli chodzi o ścisłość to nie ja zacząłem ten temat w dyskusji - wczytaj się dokładnie w całość wątku. Że już nie wspomnę o "kulturze" założyciela wątku, który w tytule pilotów nazywa chamami. Tacy wrażliwi jesteście i nie przeszkadza wam to? Ciekawostka... Odpowiedz Link Zgłoś
cop.killer [...] 13.05.08, 20:57 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicnowego coroczny bumerang powrócił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 19:25 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=296&w=13255974 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=296&w=25979547 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=296&w=66183931 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktokolwiek Re: coroczny bumerang powrócił IP: *.171.103.226.crowley.pl 15.05.08, 02:39 No, nic nowego, niestety. Umknęło Ci jednak wydarzenie, a wraz z nim wątek, ściśle związany z tematem: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=296&w=47566646&a=47566646 Mimo to, pozostaje chyba napisać w tym miejscu: do zobaczenia za rok. :/ Odpowiedz Link Zgłoś
nessuno Re: coroczny bumerang powrócił 15.05.08, 08:14 Dwa lata temu, gdy wydarzył się ten wypadek, na forum wśród komentarzy też przewijał się wątek "napływowych". Wówczas niejaki Biel@nin a dziś jam człek z bielan udzielali cennych rad odnośnie zmiany miejsca zamieszkania(co ciekawe,bardzo podobny ton i styl wypowiedzi). Nieistotny był fakt, że zginęło dwoje ludzi, że cudem nie doszło do większej katastrofy. Oby za jakiś czas nie zdarzyło się coś podobnego.Poczekajmy więc do najbliższego weekendu, gdy stare złomy znów "sympatycznie" nad naszymi głowami będą warczeć. Gość portalu: ktokolwiek napisała:> Mimo to, pozostaje chyba napisać w tym miejscu: do zobaczenia za > rok. :/ Pewnie ma Pani rację.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktokolwiek Re: coroczny bumerang powrócił IP: *.171.103.226.crowley.pl 15.05.08, 13:01 > Poczekajmy więc do najbliższego weekendu, gdy stare > złomy znów "sympatycznie" nad naszymi głowami będą warczeć. Chyba, że misiek (założyciel wątku) kupił zapowiadaną armatę ;) Nie odzywa się... Może więc studiuje instrukcję obsługi, albo ćwiczy koncentrację przed podjęciem tej nierównej walki? :) Również pozdrawiam K. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: coroczny bumerang powrócił IP: *.aster.pl 31.05.08, 23:00 Zgadzam się z Tomo we wszystkim co napisał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: 212.160.240.* 31.05.08, 14:05 Informuję, że armatę kupić w Warszawie jest bardzo trudno a atak na samoloty miał być przeprowadzony w stylu retro. Informuję również tych od 5 pokolenia warszawiaków (boże jaki starszny kompleks musi mieć człowiek, który porusza takie argumenty), że nie mieszkam w żadnym bloku grodzonym wybudowanym w ciągu ostatnich 5 lat a blok mój stoi juz jakieś 40 ładnych latek. Czy 40 letni staz mieszkania na Żoliborzu mieszkańców mojego bloku dla tych wspaniałych wielopokoleniowców oznacza, że mogą oni przestawiać meble w ich mieście (dzielnicy) czy też nie? A dodatkowo jeśli ktoś uważa zbędny hałas za coś naturalnego co powinno niezmiennie trwać to sam wystawia sobie świadectwo. W cywilizowanych krajach z hałąsem się walczy u nas wygląda, że hałas nie tylko niektóych przygłuszył ale też i stępił ich intelekt (na co jak twierdzą naukowcy hałas ma bardzo duzy wpływ). I jeszcze jedno nie wszędzie natężenie hałasu i częstotliwośc przelotów jest taka sama. Może Ci obrońcy hałasu mieszkają jednak w takich miejscach gdzie ten hałas ich nie dotyka? Bo ja mam np. dzisiaj przeloty od godziny 9.00 dostłownie co 2 - 3 minuty. A tym co proponują przeniesienie się wszystkim przeciwnikom nieuzasadnionego hałąsu na Białołękę informuję, że towarzystwo z lotniska tam własnie uczyniło sobie miejsce do zawrotek i oni też nie mają spokoju. Ps. Hałas związany z kosztami życia w mieście to hałas związany z ruchem samochodowym, transportem publicznym, lotnictwem pasażerskim, koleją. Bynajmniej hałas związany z uprawianiem hobby naprawdę można zlikwidować i przenieść w miejsce gdzie nie będzie dokuczał dziesiątkom tysięcy ludzi. Niektórzy jednak mentalnie zatrzymali się dawno dawno temu i reprezentują postawę z głębokiej komuny- może to przypadłość bycia warszawiakiem z dziada pradziada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chirurg szczękowy Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.08, 20:14 I znowu to tragiczne "Bynajmniej"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieulotny Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.centertel.pl 31.05.08, 22:22 co do hałasu - latają faktycznie non stop i jest to nieznośne. ale zamiast armat trzeba by tu jakiejś petycji czy działań na drodze prawnej - radni, posłowie, może policja lub prokuratura. Za tym kryje się biznes szkół lotniczych, kosztem ludności i czas z tym skończyć. Oni łamią nasze prawa obywatelskie. co do "wielopokoleniowców" - masz pełną rację. dodam że niejaki Tomo - jak zauważyłem już dawno dawał popisy takiej "argumentacji". a jednocześnie radził rowerzystom aby rozjeżdżali pieszych na ścieżce rowerowej. widocznie prawo pięści też odziedziczył więc i armatę na samoloty powinien popierać,niekonsekwentny jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.merinet.pl 01.06.08, 11:56 Gość portalu: nieulotny napisał(a): ...co do "wielopokoleniowców" - masz pełną rację. dodam że niejaki Tomo - jak zauważyłem już dawno dawał popisy takiej "argumentacji". a jednocześnie radził rowerzystom aby rozjeżdżali pieszych na ścieżce rowerowej. widocznie prawo pięści też odziedziczył więc i armatę na samoloty powinien popierać,niekonsekwentny jest. Widzę, że zostałem "wywołany do tablicy". Co do rowerzystów to wyrwałeś z kontekstu część mojej wypowiedzi, a to bardzo nieładnie. Napisałem, że ścieżka rowerowa jest dla rowerzystów, a chodnik dla pieszych. I że pomimo iż nie poruszam się rowerem uważam, że zarówno piesi na ścieżkach jak i idioci na rowerach pędzący chodnikami sród dzieci powinni być tępieni. Jeżeli nie skutkuje po dobroci to siłą. Ja nie łażę jak krowa po ścieżkach rowerowych (i wbijam to samo do głowy mojemu 5 letniemu dziecku), więc nie czuję się zagrożony rozjechaniem tam przez rower. Natomiast korzystam z chodników i jeżeli ja lub co gorsza moje dziecko będziemy "rozjeżdżani" przez amatorów dwóch kółek to nie zawaham się użyć siły by delikwentowi wytłumaczyć gdzie jest jego miejsce. Czas na dyskusję z rowerzystami już się skończył, organizowaniem Masy Krytycznej i codziennym zachowaniem na chodnikach udowadniają, że zachowują się w stosunku do innych dokładnie tak samo jak krytykowani przez nich kierowcy (czyli z pozycji siły i masy pędzących dwóch kółek). To tyle w temacie rowerów. Jeżeli zaś chodzi o lotnisko to nie będę powtarzał wcześniejszych argumentów, że "było tu wcześniej, że trzeba było się nie wprowadzać, etc". Chciałbym jedynie zauważyć, że natura nie lubi próżni i po zlikwidowaniu lotniska na Bemowie możemy się obudzić w innej, znacznie gorszej rzeczywistości niż obecnie. W tej chwili to min. dzięki istnieniu lotniska trasa S7 będzie częścoiwo schowana w tunelu. Gdy go nie będzie różnie może to wyglądać. Proponuję sięgnąć do historii dzielnicy/osiedla i dowiedzieć się, że na początku lat `90 była prowadzona intensywna kampania na rzecz likwidacji lotniska. I jakie alternatywy przedstawiano dla niego. Zapewniam cię, że były gorsze niż to co mamy teraz (min. dotyczyły przebiegu i konstrukcji trasy S7 i TMP)... Reszty wypowiedzi frustratów nawet nie będę komentował. Kompleksy są czasem trudne do wyleczenia. Ponownje jednak zwracam uwagę na "kulturę" założyciela wątku, którego tak bronicie: "chamy w samolotach...". Rozumiem, że chamami są ci, którzy są posiadaczami samolotów i korzystają z legalnego lotniska. No comment. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieulotny gwoli prawdy IP: *.centertel.pl 01.06.08, 17:49 Właściwie nie zaliczasz się do dyskutantów, którym warto odpowiadać, ale zrobię to raz jeszcze gwoli przemilczanej przez Ciebie prawdy: "I żeby nie było niedomówień - jak zobaczysz pieszego na ścieżce ładuj się na niego rowerem. To jest różnica między mną,a tobą." forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=286&w=77961515&a=79522144 Kontekst nie ma dla tej pogardy dla prawa nic do rzeczy. Nie bronię słowa "chamy", także dlatego, że mamy tu do czynienia przede wszystkim z bezprawiem. I należy piętnowanie zacząć od władz dopuszczających do tego. Aczkolwiek ludzie w samolotach też nie są bez winy bo naruszają obowiązujące tory latania i wiedzą że uprzykrzają życie tym na dole. O ile więc danie upustu bezradności w takiej emocjonalnej formie jak początek wątku można zrozumieć, o tyle Twoje (nawet bardziej pikantne) teksty - którymi raczysz "chamski napływ", radzisz "buzia w kubeł..." i bez żadnych podstaw określasz przeciwników latania nad miastem jako "napływowe towarzystwo" - można tłumaczyć tylko brakiem kultury i przerostem arogancji. Absurdalność Twoich skrótów myślowych już tu wskazywano, więc nie będę powtarzał. Podobnie jak wniosek z Twoich wywodów: "warszawskość od pokoleń ma się odwrotnie proporcjonalnie do poziomu kultury". A Ty dalej swoje... Pewnie należysz do tak zauroczonych sobą że nic takiego nie ma szans trafić (patrz 1 zdanie mojego wpisu), więc tkwij sobie radośnie w swoim samouwielbieniu na tle "chamskiego napływu". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: gwoli prawdy IP: *.merinet.pl 01.06.08, 21:31 I co w moim wpisie zacytowanym przez ciebie jest takiego kontrowersyjnego? To że uważam iż ścieżka rowerowa jest przeznaczona dla rowerzystów, a chodnik dla pieszych? I że jeżeli normalne argumenty (znaki, słowa, mandaty) do KTÓREJKOLWIEK z tych grup nie trafiają to trzeba ich tego nauczyć w brutalny sposób? Rozumiem, że gdy jakiś debil najedzie na twoje dziecko na chodniku i połamie mu nogi grzecznie zwrócisz mu uwagę i pojedziesz z dzieciakiem do szpitala w celu założenia gipsu? Lub odwrotnie jadąc ścieżką rowerową biegnącą wzdłuż chodnika będziesz grzecznie zsiadał z roweru i omijał pieszych łażących po ścieżkach? Chyba modna ostatnio poprawność polityczna coś ci poprzestawiała w głowie. Ja jestem zdania, że w tak ewidentnych przypadkach tylko pała na d... skutkuje. Niestety... A osobiste wycieczki pod moim adresem możesz sobie darować - nie wzruszają mnie. Mam swoje poglądy i nie wstydzę się ich. Ty natomiast mam wrażenie ustawiasz się tak jak wiatr wieje i TV propaguje... Pozdrawiam nieuprzejmie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jam człek z Bielan Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.acn.waw.pl 01.06.08, 19:48 Tomo, daj spokój, z protestującym oszołomstwem na argumenty nie wygrasz. Jedynym ich ratunkiem jest wyprowadzka do drewnianego domku gdzieś pod Sokółką. Zielona trawka, ptaszki ćwierkające, krasula mleko daje i żaden samolot nad głową nie lata, bo lotniska po sąsiedzku nie ma. Drugim wyjściem jest pozostanie na Bielanach i ZAAKCEPTOWANIE aeroklubu przy Księżycowej wraz z kanałem podejścia idącym nad Marymontem i Słodowcem. Albo krzykacze wyprowadzają się na łączkę z dala od miasta albo mieszkają na Bielanach i zaprzestają kłapania dziobami! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: 212.160.240.* 01.06.08, 21:21 Ach cóz za urocza poetyka rodem z PRL. Oszołomstwo, wichrzyciele. Człeku z Bielan powinieneś te podniesione ręce ucinać. Wszak ty jesteś jedyny oświecony. Prawdziwy z Ciebie światowiec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wolski Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.08, 00:09 Zakładając, że w ciągu pogodnego dnia przelatuje jednen taki samolocik co 5 min, a w weekendy latają od 8 do 20, to oznacza, że sto kilkadziesiąt osób uprzykrza życie +/- stu kilkudziesięciu tysiącom osób (Bielany 135 tys., Żoliborz 49 tys.). Może tych w samolotach jest więcej ale może latają rzadziej, może nie rażą obu dzielnic w całości, może części ludzi nie ma w domach, może ktoś lubi hałas ale proporcja pewnie bedzie jak wyżej. Jakie stąd wnioski ? Pozostawić lotnictwo sanitarne, a resztę wyrzucić bo na cicho pracujące samolociki chyba się nie zanosi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.aster.pl 02.06.08, 00:41 Tomo,drugi raz muszę podkreślić,że masz rację. Odpowiedz Link Zgłoś
nessuno Re: Chamy w samolotach kupuję armatę 02.06.08, 09:10 Gość portalu: Misiek napisał(a): > Ps. Hałas związany z kosztami życia w mieście to hałas związany z > ruchem samochodowym, transportem publicznym, lotnictwem pasażerskim, > koleją. Bynajmniej hałas związany z uprawianiem hobby naprawdę można > zlikwidować i przenieść w miejsce gdzie nie będzie dokuczał > dziesiątkom tysięcy ludzi. Niektórzy jednak mentalnie zatrzymali się > dawno dawno temu i reprezentują postawę z głębokiej komuny- może to > przypadłość bycia warszawiakiem z dziada pradziada. Bardzo trafna uwaga. Ciekawe, czy tym tzw."pilotom" z lubością latającym nad naszymi głowami nic nie przeszkadza.Może np.mieszkają w pobliżu ruchliwej trasy lub pod oknami własnych domów mają masę półgłówków na motorach(a ci,jak wiadomo potrafią być upierdliwi)i swoje frustracje z tym związane wyładowują w powietrzu? Głosy osobników pokroju Tomo lub Jam człek z Bielan świadczą o prostactwie tychże.Nie wspominam o zwrocie" pozdrawiam nieuprzejmie" bo to szczyt buractwa i słoma już nie tylko z butów ale i z klawiatury wystająca.Wstyd jednak za tych"warszawiaków", mentalny ciemnogród. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.merinet.pl 02.06.08, 18:37 Po pierwsze piloci nie latają nad niczyją głową "z lubością". Latają tam gdzie im na to pozwalają przepisy. Dokształć się zanim zaczniesz pisać bzdety. Zdanie o frustracjach, które lotnicy rzekomo rozładowują w powietrzu jeszcze lepiej świadczy o twoim żenującym poziomie i masie kompleksów w stosunku do tych, których stać. Po drugie lotnisko Bemowo to nie tylko hobbystyczne latanie, to również powietrzne taksówki, serwis Eurocoptera, etc. Czyli po prostu biznes. Jeżeli chodzi o twoją ocenę mojej skromnej osoby to świadczy najlepiej o twoim poziomie. A zwrot "pozdrawiam nieuprzejmie"? Był wprost proporcjonalny do "uprzejmości" w stosunku do mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: weterynarz prawa Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.chello.pl 03.06.08, 00:21 A może by kupić zamiast armaty, jakiś tani fazer albo deflektor. Zastanawiam się, który byłby lepszy. Siódmego jadę do Góraszki pooglądać pokazy lotnicze. Tam może znajdę odpowiedź. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: 212.160.240.* 03.06.08, 09:44 Niestety juz dawno przestali latać tam gdzie im wolno ale czują sie bezkarni. Pozwolę sobie dodać, ze w sobote i niedzielę ciagłe przeloty to tylko hobby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: 212.160.240.* 03.06.08, 09:57 Nie widze tu żadnych frustracji. Jak kogos stać to może pojechać kilaknaście kilometrów za miasto i tam polatać sobie nad pustymi przestrzeniami a nie nad głowami ludzi. Gdybysmy mieli do czynienia z powietrznymi taksówkami to ruch byłby bardzo mały i nikomu nie przeszkadzał. Odpowiedz Link Zgłoś
nessuno Re: Chamy w samolotach kupuję armatę 04.06.08, 16:08 Wal się Tomo. Z takimi osobnikami, jak Ty szkoda w jakikolwiek sposób dyskutować. Już pokazałeś swoją "klasę" i dokształcenie się zalecałbym również Tobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.merinet.pl 04.06.08, 18:50 nessuno napisał: > Wal się Tomo. Z takimi osobnikami, jak Ty szkoda w jakikolwiek sposób dyskutować. Już pokazałeś swoją "klasę" i dokształcenie się zalecałbym również Tobie. No to teraz ty pokazałeś swoją klasę :))))))))) Ja chętnie z tobą bym podyskutował, ale argumentów nie masz żadnych i w związku z tym zaczynasz wycieczki osobiste... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawa Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 21:13 > Ja chętnie z tobą bym podyskutował, ale argumentów nie masz żadnych A jakie masz argumenty na to, żeby wszelkich narzekających na ten powietrzny warkot szufladkować od razu do 'napływu'? [jakże ujmująco kulturalne określenie...] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.merinet.pl 04.06.08, 21:18 Wiesz, na pewno bardziej kulturalne niż inne częstokroć używane w odniesieniu do osób przyjeżdnych. Co do argumentów za tym, że lotnisko powinno pozostać tam gdzie jest, to nie zamierzam ich powtarzać. Prześledź wątek, a sama je znajdziesz. A tak na marginesie ciekawostką jest, że komentujesz rzekomą niekulturalność określenia "napływ", a nie zwracasz uwagi gdy czyimś argumentem jest zwrócenie się do adwersarza słowami "wal się". Bardzo wybiórcza ta Twoja kultura... Odpowiedz Link Zgłoś
nessuno Re: Chamy w samolotach kupuję armatę 04.06.08, 21:54 biorąc pod uwagę Twoje wcześniejsze wypowiedzi moje określenie uważam za adekwatne. nawet nie wiem, czemu w ogóle na Twoje wypociny odpowiadam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.merinet.pl 05.06.08, 18:51 nessuno napisał: > biorąc pod uwagę Twoje wcześniejsze wypowiedzi moje określenie uważam za adekwatne. nawet nie wiem, czemu w ogóle na Twoje wypociny odpowiadam. Ja też nie wiem po co odpowiadasz. Zwłaszcza, że twoje wypowiedzi wiele do dyskusji nie wnoszą. Robisz głównie wycieczki osobiste, a argumentów nie przedstawiasz żadnych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.centertel.pl 05.06.08, 22:03 To może daj przykład i przedstaw uzasadnienie o które cie zapytano. bo odnosze wrazenie ze bez sensu zmieszales kwestie samolotów z tym od ilu lat kto tu mieszka. Szukam i nie znajduje - tak trudno promotorowi kultury powtorzyc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.merinet.pl 08.06.08, 12:10 Mówisz, masz: - lotnisko jest w tym miejscu od kilku dziesięcioleci, więc każdy zamieszkując w jego okolicach wiedział na co się decyduje; - na przestrzeni lat lotnisko stało się mniej uciążliwe - zainstalowano wyciągarkę dla szybowców, więc większość ich lotów odbywa się bez udziału wyciągających samolotów, zmniejszyła się flota AN-2 generujących najwięcej hałasu, nowoczesne samoloty są znacznie cichsze niż te sprzed np. dekady, wojskowa część lotniska nie istnieje, więc nie latają z Bemowa odrzutowce i wojskowe śmigłowce; - została ściśle określona ścieżka podejścia (wzdłuż trasy AK i ul. Maczka) która w możliwie największym stopniu oszczędza osiedla; - starty odbywają się głównie w kierunku Wólki Węglowej; - jeżeli nie lotnisko to co? Kolejne blokowiska, które sparaliżują zarówno Bemowo jak i Chomiczówkę? Wystarczy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.centertel.pl 08.06.08, 19:41 piszesz nie na temat. "ciekawa" zapytała "A jakie masz argumenty na to, żeby wszelkich narzekających na ten powietrzny warkot szufladkować od razu do 'napływu'" A od siebe dopytam -skoro masz tak obcykane to na pewno to też wiesz- jak w ostatnich 10 latach zmieniała się liczba szkół pilotażu i ich uczniów korzystających z lotniska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.merinet.pl 08.06.08, 21:34 Oczywiście, że się zwiększyła. Ale co to ma do rzeczy? Czy np. na Conrada powinno się wybudować garby, bo ilość samochodów się zwiększyła? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: 212.160.240.* 09.06.08, 15:36 No faktycznie nie ma żadnego znaczenia, że liczba szkół pilotazu sie zwiększyła. Bardzo to logiczne. Ale to, ze kiedys przelatywało 5 samolotów na godzinę a teraz 50 to oczywiście nie ma żadnego ale to żadnego znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.merinet.pl 09.06.08, 20:26 Ze swoich okien widzę pas startowy. Nie lata 50 na godzinę. Nie lata nawet połowa tej ilości. Nie kłam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: 212.160.240.* 10.06.08, 10:10 Jestes mistrzem czepiania się słówek. Co 2-3 minuty latają u mnie samoloty w sobote i niedziele ryk jest taki, że nie słysze co mówia w telewizorze. 1 h = 60 min = ok. 20 - 30 samolotów na godzinę. Przypominam, ze sa to samoloty wylatujące i wracające na lotnisko. Przykąłd 50 nie był podany jako fakt lecz jako wskazanie probl;emu zwiększenia się ruchu. 20 - 30 samolotów co 2-3 minuty przez około minute nie słyszysz nic w telewizorze ani współdomowników. Wszystko jest ok mistrzu prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.merinet.pl 16.06.08, 18:44 Idź do laryngologa. Ja widzę pas z okien na 10 piętrze i słyszę zarówno domowników jak i TV. A co do startów i lądowań to nie odbywają się w jedną stronę. Większość startów jest realizowanych w kierunku Wółki Węglowej. Tak więc Bielany i Żoliborz mają do czynienia głównie z lądowaniami. A tych nie ma ani 50, ani nawet 30 na godzinę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: 212.160.240.* 26.06.08, 10:48 Nie musze iśc do żadnego laryngologa. doskonale widzę i słysze co dzieje się nad moja głową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klm Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.chello.pl 08.06.08, 12:27 Kolego ! Trzeba połączyć siły ! Daj namiary, to może razem damy radę, bo ja też jestem na nich okropnie w.ny. Można ich ruszyć prawnie, za łamanie przepisów dot. pułapu, natężenia hałasu, jakieś prawo UE jest w tym zakresie, do posłów jakiś można iść, ludzi, podpisy zebrać itd. Powinni latać nad ulicami, a latają nad osiedlami i mają wszystko gdzieś, ale do czasu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.merinet.pl 08.06.08, 17:10 Gość portalu: klm napisał(a): > Kolego ! Trzeba połączyć siły ! Daj namiary, to może razem damy > radę, bo ja też jestem na nich okropnie w.ny. > Można ich ruszyć prawnie, za łamanie przepisów dot. pułapu, > natężenia hałasu, jakieś prawo UE jest w tym zakresie, do posłów > jakiś można iść, ludzi, podpisy zebrać itd. > Powinni latać nad ulicami, a latają nad osiedlami i mają wszystko > gdzieś, ale do czasu... :))))) Nawet nie umiesz podać jednego rozsądnego powodu. "jakieś prawo UE" to jedyny Twój argument? Idź zbieraj te podpisy, leć do posłów. Zobaczysz jak dużo ludzi Cię poprze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiek Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: 212.160.240.* 09.06.08, 15:37 A jakie ty podajesz logiczne argumenty? Że lotnisko było tu od ilus tam lat. To ma być logika ala Tomo? Odpowiedz Link Zgłoś
maweth Re: Chamy w samolotach kupuję armatę 09.06.08, 16:40 A przepraszam to, że mój blok stoi 50 m od torów tramwajowych pozwala mi pisać skargi na jeżdzące tramwaje które rano spać nie dają albo jak przejeżdzają to nie słyszę co mówią w telewizorze. No wybaczcie... Jak komuś nie pasuje to niech się wyprowadzi na zieloną, zadupiastą Białołękę na przykład. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gawron Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.matrix.pl 09.06.08, 16:56 Demagogia: tramwaje służą społeczeństwu, ceną za hałas jest komunikacja. poza tym torowiska można wyciszać. A z samolotów społeczeństwo nie ma żadnego pożytku tylko szkody. (proszę tylko nie pisać o lotnictwie ratunkowym, bo ono może sobie na Bemowie działać. przepędzić trzeba tylko aeroklub i prywatny biznes) Tomo, polecam ten wątek forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=296&w=76273388 Tam narzekają na krakanie wron - pewnie jacyś napływowi nieświadomi, że wrony i sroki były tu od zawsze. Powinieneś tam też się wykazać i razem z maweth'em wysłać ich... sam nie wiem gdzie, ale na pewno coś wymyślicie;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: on Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.chello.pl 09.06.08, 17:07 > A z samolotów społeczeństwo nie ma żadnego pożytku tylko szkody. Dobre.Ta dyskusja zaczyna wyglądać coraz ciekawiej. Odpowiedz Link Zgłoś
maweth Re: Chamy w samolotach kupuję armatę 09.06.08, 17:09 Tramwajami rzadko jeżdzę. Na ogół bus+metro, wiec niby dlaczego mam cierpieć kosztem innych. Samoloty słyszę, ale wogóle mi one nie przeszkadzają.. Np teraz nic chyba nawet nie lata, a nawet jeśli to niech sobie lata. Jest to pasja tych osób co latają i szanuję to. Póki żaden z samolotów (odpukać) nie rozbije się o mój blok to niech sobie latają... Zdecydowania bardziej mi przeszkadza cała gó..arzeria, która np. wczoraj cały dzień dudniła na trąbkach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: 212.160.240.* 10.06.08, 10:20 Pasja kosztem tysięcy o ile nie kosztem dziesiątek tysiecy ludzi super argumenatcja. Te osoby zasilą w przyszłości neurologów, psychiatrów i lekarzy innych specjalności. No ale przeciez pasja jest wazniejsza niż zdrowie ludzi. To nic, ze w W-wie jest hałas na poziomie przekraczajacym granice bezpieczeństwa wynikający z kosztów funkcjonowania miasta. Że hałas niebezpieczny dla zdrowia i jest cichym zabójcą(tak własnie jest hałas jest niebezpieczny dla zdrowia czego niektórzy tu nie rozumieją), że połowa dzieci w W-wie jest przygłucha (takie były badania). Trzeba jescze uprawiać hałasliwe hobby bo przecież byłoby za cicho. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.merinet.pl 09.06.08, 20:29 Gość portalu: gawron napisał(a): > A z samolotów społeczeństwo nie ma żadnego pożytku tylko szkody. Tego "mocnego i logicznego argumentu" nawet nie ma jak skomentować... :)))) A wklejanie wątku o wronach świadczy jedynie o twojej desperacji w próbach udowodnienia czegoś nie do udowodnienia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.aster.pl 10.06.08, 00:08 Co do wron i srok,to nie tak bardzo były od zawsze.Teraz jest ich więcej.Jakiś napływ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gawron Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.matrix.pl 10.06.08, 11:50 Gość portalu: Tomo napisał(a): > Gość portalu: gawron napisał(a): > > A z samolotów społeczeństwo nie ma żadnego pożytku tylko szkody. > > Tego "mocnego i logicznego argumentu" nawet nie ma jak > skomentować... :)))) Zrozumiałeś pewnie że chodziło mi o każdy pojazd w powietrzu i lotnictwo jako całość? Jeśli tak to gratuluję bystrości! Jest też inna możliwość - zgadnij jaka. > A wklejanie wątku o wronach świadczy jedynie o twojej desperacji w > próbach udowodnienia czegoś nie do udowodnienia... Chciałbym przeczytać jak udowadniasz korelację negatywnego nastawienia do hałaśliwych awionetek z "napływowością" czy pochodzeniem. Bo to faktycznie frapująca teoria. Ale coś czuję że nadal będziesz udawać że nie rozumiesz pytania. Bez żadnej desperacji oczywiście ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy_świata ehehe "Coś Pan z Grójca!?" IP: 213.61.29.* 10.06.08, 18:48 > Chciałbym przeczytać jak udowadniasz korelację negatywnego nastawienia do hałaśliwych awionetek z "napływowością" czy pochodzeniem. Bo to faktycznie frapująca teoria. to czysta demagogia. tu chodzi o nieco inny mechanizm (zwany potocznie pieniactwem). przeczytaj ten watek od poczatku to moze zrozumiesz role "naplywu" w calej akcji protestow, zbierania podpisow i kupowania armat. moim zdaniem to szczyt buractwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Re: ehehe "Coś Pan z Grójca!?" IP: 212.160.240.* 11.06.08, 10:18 Nie jest pieniactwem walka o spokój i do tego walka słuszna. Pieniactwem jest latanie ludziom nad głowami (łamiąc przy tym przepisy)i nie dawanie im szans na wypoczynek. A swoją droga bardzo prosze o wskazanie dowodów wpływu napływu na protesty i zbieranie podpisów. Twój nick jest nieadekwatny do twojej osoby osoba ciekawa świata powinna być troszke bardziej otwarta na ten świat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy_świata Re: ehehe "Coś Pan z Grójca!?" IP: 213.61.29.* 16.06.08, 16:58 alez ja jestem otwarty. miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,5316351,Z_notatek_szczerego_dewelopera.html i ci tez beda protestowac? zwezą groczewska? powiedza pozniej, ze w folderze marketu nie bylo? tesco oprotestuja? samochodom dostawczym droge zamkna? tu nie chodzi o walke z halasem! takie dzialania to wlasnie pieniactwo. kupujac mieszkanie obok torow nie domagam sie zamkniecia lini kolejowej tylko dlatego, ze mi sie wazony na kredensie trzesa... to byl moj wybor i jesli okazal sie nieprzemyslany to tylko i wylacznie moja wina. zrzucanie odpowiedzialnosci na "chamow w samolotach" to wlasnie jest pieniactwo. co do naplywu....poczytaj wpisy pod zalaczonym artykulem. jest tam taka uwaga, ze najwieksza "developerska sciema" trafia do ludzi nie z warszawy (fragment o dojazdach). tyle tylko ze gdy beda w korku stali to najwyzej zeby zacisna i beda psioczyc na "te wawe"... korka oprotestowac sie nie da... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.merinet.pl 11.06.08, 19:16 Gość portalu: gawron napisał(a): > > > A z samolotów społeczeństwo nie ma żadnego pożytku tylko szkody. > > > > Tego "mocnego i logicznego argumentu" nawet nie ma jak > > skomentować... :)))) > > Zrozumiałeś pewnie że chodziło mi o każdy pojazd w powietrzu i lotnictwo jako > całość? > Jeśli tak to gratuluję bystrości! Zrozumiałem dokładnie tak jak to napisałeś. Nie tylko ja zresztą. Cofnij się może do podstawówki i naucz lepiej artykułować to co chcesz powiedzieć / napisać... > Chciałbym przeczytać jak udowadniasz korelację negatywnego nastawienia do hałaśliwych awionetek z "napływowością" czy pochodzeniem. Bo to faktycznie frapująca teoria. I co? Zawiodłeś się biedaku, bo nic takiego nie nastąpiło? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: 212.160.240.* 10.06.08, 10:12 Ja te mieszkam koło linii tramwajowej, trasy toruńskiej - czy protestuję przeciwko trasie toruńskiej i tramwajom? Może trzymaj sie meritum sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anonim Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.acn.waw.pl 04.09.08, 16:16 Nie rozumiem wszystkich tych co narzekają na hałas od lotniska. Po pierwsze lotniska nie wybudowano wczoraj, po drugie macie jakieś kompleksy i wyżywacie się na bogu winnych pilotach. Tak najlepiej zamknąć lotnisko, wybudować nowe osiedla sklepy itp (wtedy to będziecie mieli hałas), zlikwidować lotnicze pogotowie ratunkowe bo wam za głośno (!) a wy gincie bo nie potrzebujecie tego !!!!!! !!! !! !!!! !! !!! !! !!! !! Macie żałosne argumenty i nie macie racji! Jeżeli chcecie sobie mieszkać w ciszy i spokuju to wyjedzcie na wieś (tylko taką gdzie nie ma kombajnów, traktorów, ani sklepów bo jeszce jakiś żul spod sklepu zacznie sie wydzierać i bedziecie chcieli go wyeksmitować:) i najlepiej gdzie trudno dojechać żeby było cicho). Jedno słowo najlepiej komentuje to wszystko : ŻAL!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szybownik z Babic. Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.acn.waw.pl 04.09.08, 22:56 Po przeczytaniu połowy postów zrezygnowałem z czytania dalszych, gdyż poprostu zaczęło mnie nudzic to całe wyzywanie sie... A co do sprawy z lotniskiem. Moze od razu Okęcie zlikwidujemy? Bo przecież taki Boeing 767 cichy nie jest... Wracając do tych waszych nieszczesnych korytarzy powietrznych to powiem ze jako nieliczne z lotnisk mamy tak pogmatwany, długi (i z tego powodu NIEBEZPIECZNY) krąg nadlotniskowy (dla niezorientowanych prosze poszukac na googlach lub na wiki definicji kregu nadlotniskowego). Trasa kręgu kiedys była jak na innych lotniskach teraz jest tak wyznaczona ze wzgledu na "wasze" skargi na hałas. Na innych (normalnych, niewielkich, aeroklubowych) lotniskach jak sama nazwa mówi - NADLOTNISKOWY krąg przebiega w promieniu 400-500m od lotniska. W takich przypadkach w razie jakiejś niebezpiecznej sytuacji, np: "odciecia" (niezamierzanego wyłaczenia sie) silnika pilot moze w kazdym miejscu na kregu mozliwosc powrotu na lotnisko. A co ma zrobic pilot lecacy nad Wisłą, ktoremu nagle wylaczy sie silnik?? Prawdopodbnie spadnie do Wisły, na Trase Toruńska bądź na jakies osiedle... Dlaczego mieszkancy Hong-Kong'u moga zyc w zgodzie z miedzynarodowym lotniskiem ( duzo wiekszym od Okęcia a co dopiero "Bemowo")? dla zainteresowanych krotki filmik obrazujacy co sie dzieje w Hong-Kong'u: www.youtube.com/watch?v=UyU9OLqQ8XA&feature=user Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bumper Re: Chamy w samolotach kupuję armatę IP: *.adsl.inetia.pl 04.09.08, 23:21 Cześć szybowniku z Babic, Kłania się szybownik z Lisich Kątów, ale mieszkający na Chomiczówce przy lotnisku. Daj sobie spokój z tutejszą societą - niczego tej durnocie nie przetłumaczysz. Jak przelecisz nad nimi Puchaczem czy Piratem to i tak najcichszy szumek skrzydeł będzie powodował skargi na zakłócanie spokoju. Na tę societę to wiesz - gruszka w kabinie i... :-) :-) :-) Pozdrowienia! Odpowiedz Link Zgłoś