Dodaj do ulubionych

Osiedle Imaginarium

IP: *.aster.pl 08.02.08, 09:38
czy ktos cos wie na temat tego osiedla przy ulicy Tczewskiej?
Obserwuj wątek
    • ddb2 Re: Osiedle Imaginarium 11.02.08, 16:30
      Ja wiem. Budowane na wariackich papierach. W tej chwili badane przez
      urząd Wojewody Maz.i min. Pitery. Nie mają zgody na wjazd od strony
      Tczewskiej i długo jej mieć nie będą. Dostali pozwolenie na budowę
      bez zapewnionej drogi dojazdowej. Dobrze by było, gdyby pokazowo
      musieli je rozebrać, tak jak ma to miejsce Pod Skarpą.
      Osiedle wybudowane jest w bardzo podmokłym terenie, stąd te góry
      ziemi usypane wokół domów. Ziemia im się zapada, jest rozmywana
      przez deszcz. Mają wielki problem z połączeniem dwóch poziomów:
      ulicy i osiedla, które tak monstrualnie wypiętrzyli.
      Dookoła osiedla nie ma kanalizacji tylko wielkie szamba, które
      odpowiednio "pachną", nie mowiąc już o wybieraniu - hałas i smród.
      Takie duże urządzenie od strony lasu, pod oknami, to elementy
      szambowe. Samo osiedle też ma zrobioną tzw. wieczną prowizorkę -
      kanalizację tłoczoną, przepchniętą kretem pod ulicą Podleśną.
      Na każde mieszkanie przypada tylko jedno miejsce garażowe. Obecne
      miejsca parkingowe na Tczewskiej będą zamienione w drugą nitke
      dojazdową ulicy i objęte bezwzględnym zakazem zatrzymywania i
      postoju. Po drugiej stronie ulicy będą słupki, uniemożliwiające
      zatrzymywanie się. Będzie kompletny zawał jeśli chodzi o miejsca
      parkingowe. Najbliższy parking, to ten na górze, przy zjeździe do
      Wisłostrady, dopóki nie ogrodzą parku.
      W zamyśle Ronsona ma jeszcze powstac na tym terenie 5 bloków, a więc
      maksymalne zagęszczenie - okna w okna. Całość obsługiwana przez tę
      jedną bramę garażową (garaż ma byc przelotowy). Cały ruch będzie się
      odbywał pod oknami tych już istniejących bloków.
      Wykonanie dla blichtru. Obłożone marmurem, ale przyjrzyj się, że
      nawet taka wizytówka, jak ściana przy wejściu, nie ma zachowanego
      wzoru. Dwie płyty dołożone są od sasa, bo im zabrakło. Fontanna,
      która ciągle przecieka, na wysokości pasa, choć planowana była jako
      dyskretnie wystająca z chodnika, sam chodnik to istne karpaty, nie
      mówiąc już o pionowym podjeździe koło stróżówki.
      • Gość: gosc portalu Re: Osiedle Imaginarium IP: *.aster.pl 11.02.08, 19:31
        ooops...same negatywy...,ale bardzo dziekuje za wszystkie informacje
        :)
        • Gość: Julka Re: Osiedle Imaginarium IP: *.adsl.inetia.pl 11.02.08, 20:08
          Pozytywow to mozna sie dowiedziec u dewelopera. Negatywami chwalic
          sie nie bedzie. To chyba sa dosc cenne informacje.
      • Gość: janka Re: Osiedle Imaginarium IP: *.aster.pl 31.01.09, 13:33
        Niestety to wszystko prawda, tu nie ma nic co jest dobre, nie radzę tu kupować
        mieszkania
        • joleksy Re: Osiedle Imaginarium 31.10.25, 23:56
          a ja kupiłem i nie żałuję, a człowiek który napisał tą opinie to chyba ruska onuca
      • joleksy Re: Osiedle Imaginarium 31.10.25, 23:52
        Wszystko co napisałeś okazało się nieprawdą. Przeproś teraz wszytkie osoby które wprowadziłeś w błąd. Osiedle jest jednym z najlepszych Osiedle w Warszawie
    • azejda Re: Osiedle Imaginarium 19.03.08, 12:37
      ddb2- skad masz tak dokladne inforamcje? jestes przyszlym
      mieszkancem czy konkurancyjnym developerem? Interesuje sie drugim
      etapem imaginarium-nie maj jeszcze pozwolenia na budowe ale pytam z
      ciekawosci...
      • ddb2 Re: Osiedle Imaginarium 19.03.08, 16:56
        Nie jest istotne, skad to wszystko wiem. Wazne, ze pisze prawde,
        ktorej od dewelopera sie nie dowiesz.
        Rozbudowa jest wstrzymana, Ronson w tej chwili zajmuje sie
        posrednictwem sprzedazy wlasnych mieszkan, po wyzszych od
        ogloszonych, cenach. Wyglada to jak spekulacje, ktora zreszta nie
        bardzo im wychodzi, bo nie m oga opylic mieszkan, a doatkowo, ludzie
        im sie wycofuja z rezerwacji.
        Szambownia pod oknami pozostaje, bo kanalizacji robic nie beda.
        Maja klopot z oddaniem osiedla. Problemy ludzi sie zaczna, gdy banki
        beda domagac sie splat, a aktow notarialnych nie bedzie.
        • lepus42 Re: Osiedle Imaginarium 19.03.08, 21:35
          A będzie się działo, jak z pobliskiego bagnistego lasu ruszą zastępy komarów.
          Chyba Lasku Bielańskiego nie mają zamiaru osuszać? :-)))
          • ddb2 Re: Osiedle Imaginarium 19.03.08, 22:32
            Najpierw meszki, bo tereny tam super wilgotne.
          • rafrob Re: Osiedle Imaginarium 20.03.08, 00:25
            Oj nie wiadomo czy nie będą osuszać.
            Z informacji jakie posiadam, to na teren rezerwatu podczas budowy weszli, więc
            może i o to się pokuszą, jeśli nikt nie będzie chciał z powodu meszek i komarów
            tam zamieszkać.
    • azejda Re: Osiedle Imaginarium 22.03.08, 00:05
      to gdzie radzicie kupic cos fajnego nowego w tej fajnej okolicy???
      mysle tez o blokach juz postawionych(nowych ), o mieszkaniu z 2giej
      reki????
      • Gość: ap77 Re: Osiedle Imaginarium IP: *.acn.waw.pl 29.04.08, 10:49
        a Wislane Ogrody?
        • Gość: ania Re: Osiedle Imaginarium IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.08, 16:17
          Zielone ogrody kojarzą mi się raczej z trasą szybkiego ruchu a nie zielenią
          • Gość: gość Re: Osiedle Imaginarium IP: *.eranet.pl 05.05.08, 22:08
            A błąd. Ja mieszkam w Wiślanych i jest super!
            • sibeliuss Re: Osiedle Imaginarium 09.05.08, 08:30
              ciekawe jak często będziesz otwierać okna wychodzące na Trasę AK.
              • evolutionofsound Re: Osiedle Imaginarium 10.05.08, 11:04
                Przeciez moze miec okna na inna strone.


                -----------------------------
                www.blueandyellow.pl
                • Gość: gosc Re: Osiedle Imaginarium IP: *.eranet.pl 12.05.08, 06:47
                  No właśnie! Mam na inną stronę - z widokiem na panoramę miasta. A do tego
                  20-metrowy taras. W sumie to nie wiem, czemu o Wiślanych wypowiadają się ludzie,
                  którzy tu nie mieszkają i widzą tylko okna na trasę. Tak, jakby ten blok był
                  jednostronny...
                  • Gość: kixx02 Re: Osiedle Imaginarium IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.08, 09:33
                    Zebys nie wiem na ktora strone mial okna i nie wiem, jak duzy taras,
                    nic nie zmieni faktu, ze mieszkasz tuz przy najbardziej smierdzacej
                    i zatloczonej trasie w Warszawie i wszystkimi porami swego ciala,
                    non stop chloniesz smiercionosne spaliny. Domy mieszkalne w tak
                    bliskiej odleglosci niesamowicie ruchliwej trasy, widzialem gdzies
                    we Wloszech. Tylko, ze tam byly to slumsy.
                    • Gość: gosc Re: Osiedle Imaginarium IP: *.eranet.pl 12.05.08, 14:37
                      Widzę, że zazdrość i zawiść leje się strumieniem. Szczerze mówiąc mam to w nosie
                      a moimi porami radziłabym się nie przejmować :). No i jak wcześniej wspomniałam
                      - najwięcej o Wiślanych wiedzą ci, którzy tu nie mieszkają. Żenada. A propos
                      slumsów - Wiślane to apartamenty.
                      • Gość: ania Re: Osiedle Imaginarium IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.08, 15:08
                        Z tymi apartamentami to przesadzasz Mieszka tam moja siostra i daleko tym
                        mieszkaniom do apartamentów Chyba ze masz niewielkie wymagania
                        • Gość: gosc Re: Osiedle Imaginarium IP: *.eranet.pl 12.05.08, 15:31
                          www.wislaneogrody.pl/index.php
                      • Gość: mil Inflacja pojęć IP: *.chello.pl 12.05.08, 16:20
                        > A propos slumsów - Wiślane to apartamenty.

                        Appartamenty to są przy operze. I jeszcze w paru miejscach w centrum. Może będą
                        też w budynku Liebeskinda. A reszta to jest mniej więcej jednakowe blokowisko.
                        Dodanie ochroniarza nie czyni z budynku apartamentu.

                        Mieszkam w takim kompleksie, nazwanym apartamentowym. Może jest trochę czyściej
                        i trochę ciszej, ale poza tym, to bym nie przesadzał z używaniem pojęcia
                        "apartamentów".

                        Jak wiele innych, tak i to, zostało zdewaluowane przez pazerny rynek. W tym
                        wypadku chciwych deweloperów.
                      • Gość: kixx02 Re: Osiedle Imaginarium IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.08, 16:47
                        Nie zazdroszcze ci. Mam swoj dom z 900 metrowym ogrodem, na
                        Marymoncie. Mozesz nazywac swoje mieszkanko apartamentem, a i tak w
                        Wislanych Ogrodach nigdy nie bedzie tak, jak w moim domu, ktory jest
                        jedna z najlepszych rzeczy, jakie trafily mi sie zyciu.
                        • Gość: gosc Re: Osiedle Imaginarium IP: *.eranet.pl 12.05.08, 17:32
                          A ja mam dwójkę dzieci, które są najlepszą rzeczą, jakie trafiły mi się w życiu.
                          I niech tak zostanie. Nie potrzebuję domu i dużego ogrodu :). Poza tym, skąd
                          wiesz, jak jest w moim mieszkanku? Bez odbioru.
                          • Gość: fizia Re: Osiedle Imaginarium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 17:57
                            No i czego trzeba więcej? :)Apartamenty OPERA (kicz wszech czasów)i moloch
                            firmowany przez Liebeskinda, haha, no fajnie. Estetycznego kaleki nigdy się nie
                            przekona, że pieniądze nie zawsze są automatyczną przepustką do lepszego świata.
                            Akurat dom na Marymoncie też nie jest automatycznie dobrym przykładem, bo tam
                            się jeszcze sporo ostało klimatycznych slamsów.;) Nikomu nie wytykam, ale sami
                            chyba widzicie, że takie dyskusje są ośmieszające. Niech każdy sobie mieszka
                            gdzie mu dobrze.
                            Sama muszę przyznać, że chociaż nie cenię młodego Gudzowatego ani pod względem
                            artystycznym, ani etycznym, to jego dom właśnie na wymienionym Marymoncie jest
                            wyjątkowym przykładem, że duże pieniadze nie musza oznaczac kaszany i kiczu.
                            • Gość: fizia Re: Osiedle Imaginarium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 18:09
                              No i jeszcze smaczek dla prawdziwych wielbicieli luxusu z naszej okolicy
                              (niestety zmodyfikowany przez developera ;(, pierwotna wersja z błędami ort. i
                              stylistycznymi była jeszcze zabawniejsza): WONDERFUL WORLD

                              Na przestrzeni wieków nasze pojmowanie luksusu bardzo się zmieniało – głównie za
                              sprawą producentów, którzy chcąc maksymalizować ceny swoich produktów, zaczęli
                              je określać mianem produktów luksusowych, choć w rzeczywistości stanowią one
                              produkcję masową.

                              I tak np. perfumy funkcjonują w naszej świadomości jako dobro luksusowe, podczas
                              gdy faktycznie jest to masowa produkcja. Prawdziwym luksusem byłaby usługa
                              perfumiarza, który przygotowuje zapach tylko dla nas, dobrany do naszej urody i
                              osobowości.
                              Takich przykładów jest mnóstwo:
                              Drogie samochody są tylko namiastką luksusu, którym jest posiadanie samochodu z
                              szoferem.
                              Pełna automatyka i elektronika w budynku – bardzo wygodne rozwiązanie. Wiedzą o
                              tym doskonale bardzo dobre hotele, które – aby dać swym gościom odrobinę
                              prawdziwego luksusu – stawiają w drzwiach odźwiernego, żywego człowieka, który
                              nie tylko otworzy drzwi, ale uśmiechnie się, pomoże, zapyta o samopoczucie.
                              Homar na kolację? Jeśli muszę go sama kupić i przyrządzić, to tylko drogie
                              jedzenie. Ale jeśli ktoś – mój kucharz – przyrządzi go specjalnie dla mnie, tak
                              jak lubię i poda dokładnie wtedy, gdy będę miała na niego ochotę – to właśnie
                              jest luksus.

                              Produkty seryjne - choc nowoczesne a nawet bardzo eleganckie - mogą być bardzo
                              drogie, ale to jeszcze nie luksus.

                              Prawdziwy luksus cechują dwa elementy:

                              * wyjątkowość i pełne dopasowanie produktu czy usługi do indywidualnych
                              potrzeb, co zapewnić może tylko
                              * udział innego człowieka w spełnieniu tych potrzeb.

                              Główną zaletą mieszkania w Prestige Residence jest właśnie luksus, czyli bardzo
                              indywidualne dopasowanie obsługi mieszkańców do ich indywidualnych potrzeb. To
                              przede wszystkim cała gama udogodnień, serwisów i asysty, która ma zapewnić
                              komfort i poczucie prawdziwego luksusu.
                              Nic masowego – już sam fakt ograniczenia rezydencji do zaledwie 10 apartamentów
                              podkreśla ekskluzywność koncepcji. Nic sztampowego. Nic bezdusznego. Tylko
                              szereg wygód i udogodnień „serwowanych” przez ludzi.
                              ...what a wonderful world
                              Jeśli w podobny sposób rozumiecie Państwo pojęcie luksusu i chcielibyście
                              doświadczać go każdego dnia, prosimy o kontakt.
                              • Gość: ej Re: Osiedle Imaginarium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 19:21
                                fizia - nie molestuj tym cytatem;)

                                z ciekawosci - dom gudzowatego to ta modernistyczna willa na
                                kolektorskiej?
                                na marginesie, na tej ulicy buduja, a wlasciwie koncza budowac jakis
                                straszny "luksusowy" blok, ktory mial stylistycznie nawiazywac chyba
                                do art deco...
                            • Gość: mil Tzw. apartamentowiec IP: *.chello.pl 12.05.08, 20:53
                              > No i czego trzeba więcej? :)Apartamenty OPERA (kicz wszech czasów)
                              > i moloch firmowany przez Liebeskinda, haha, no fajnie.

                              Abstrahuję od napastliwego tonu i estetyznego autorytarazmu, choć przychodzi mi
                              to z trudem. Ale rozumiem, że jak ktoś ma fizia, to tylko on wie co jest estetyczne.

                              Ja natomiast odnosiłem się do jakiegoś standardu, którego estetyka jest tylko
                              częścią (choć ważną, oczywiście). I miałem na myśli głównie to, że nie wystarczy
                              ogrodzić osiedle, dodać ochroniarza i nazwać je "apartamentowcem", by mieszkania
                              zlokalizowane tamże wspomnianymi apartamentami były.

                              Mieszkam na takim osiedlu. W zasadzie jest całkiem niezłe, ale przez szacunek
                              dla standardu, no i w celu uniknięcia taniego blichtru, chyba nigdy nie
                              powiedziałem, że mieszkam w "apartamentowcu".
                              • Gość: fizia Re: Tzw. apartamentowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 21:34
                                Ależ proszę bardzo, zupełnie możesz nie abstrahować. Nie rozumiem, przecież jest parę budynków, które spokojnie można "przełknąć" jako apartamentowce (np. z dzielnicowych przykładów budynek na "Bitwy pod Rokitną"). Dlaczego w ogóle wspominać o czymś takim jak "OPERA"??? co tak naprawdę jest NIEWIARYGODNYM przestępstwem architektonicznym i nigdy nie powinno powstać zwłaszcza W TAKIM MIEJSCU! Dla mnie jest to wyjątkowo emocjonalne i uważam, że także wyjątkowo ponad jakimikolwiek gustami, z którymi się nie dyskutuje. Nie wiem mil, być może znasz ten budynek jedynie jako hasło, a nie jako realny byt, bo trudno mi uwierzyć, że można go w jakikolwiek sposób obronić.

                                Pozostałe rzeczy o których wspominasz dot. apartamentów są oczywiście racjonalne, ale wikłanie się w rozważania o luksusie na różnych poziomach, zwłaszcza w naszej, moim zdaniem ciągle jeszcze nowobogackiej rzeczywistości są zabawne (co miał uzmysłowić przykład powyżej).
                                do ej: tak, to ta willa jest. No a ten blok o którym wspominasz to przecież własnie nasz WONDERFUL WORLD. Jak mogłaś nie rozpoznać! :)
                                • Gość: mil Re: Tzw. apartamentowiec IP: *.chello.pl 12.05.08, 23:28
                                  Otóż abstrahować chcę, bo nie mam zamiaru sprowadzić dyskusji do poziomu
                                  pyskówki, a jakoś mam wrażenie, że bierzesz to nazbyt emocjonalnie.

                                  Co do Bitwy pod Rokitną, to kojarzę tam jakieś pomarańczowe zamknięte
                                  blokowisko. To masz na myśli?

                                  Dlaczego wspomniałem o Operze? No nie wiem, może przez centralne położenie i
                                  cenę za metr. Jakoś mi się tak utrwaliło. Ale tego projektu bronić nie będę
                                  (choć nadal uważam, że na miano apartamentu zasługuje). Ponadto, "takie miejsce"
                                  już jest upstrzone gomułkowskimi blokami, więc ronienie łez nad czymś co jednak
                                  jakąś formę prezentuje uważam za niezbyt racjonalne gospodarowanie energią.
                                  Natomiast zupełnie odrzucam uwagi co do Liebeskinda.

                                  Zachowuj perspektywę. Jeśli opera jest przestępstwem, to czym jest Osiedle za
                                  Żelazną Bramą na przykład? Albo architektoniczna ikona stolicy? Zabrakłoby Ci
                                  skali na nazwanie tych kreacji.

                                  Należałoby to zburzyć, tak na marginesie.
                                  • Gość: fizia Re: Tzw. apartamentowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 10:02
                                    uff..ulzyłeś mi z tą Operą :) Podejrzewam że naprawdę znałeś ten budynek jedynie
                                    jako hasło z wyborczej (promowane kiedys wlasnie ze wzgledu na cene jako
                                    pierwszy apartamentwiec). A nawet jeżeli byłeś tam parę lat temu, to to co
                                    zobaczysz teraz powinno Cię zadziwić. Ciekawe czy w tym kontekście budynek na
                                    dawnego Szenwalda też nazwałbyć pomarańczowym bloczkiem (a miało być bez
                                    prowokacji ;)). No ale ja się na tych wszystkich meandrach luksusu może do końca
                                    nie wyznaje :).

                                    Cały wątek osiedli gomułkowskich i żelaznej bramy pomijam, bo to chyba jakieś
                                    nieporozumienie? Nawiasem mówiąc, zanim dojdzie do wspomnianego burzenia
                                    wielkiej płyty (a kiedyś tam na pewno dojdzie) to moim zdaniem wiekszosc
                                    budynkow wybudowanych przed 2000 rokiem tez sie bedzie nadawalo do likwidacji.

                                    Sound ma 100% racji co do Wiślanych Ogrodów. A u moich znajomych w posiadłości
                                    wielohektarowej wiejskiej słychać droge, ktora jest za 10 kilometrami lasu, aha! ;)

                                    • Gość: mil Re: Tzw. apartamentowiec IP: *.chello.pl 13.05.08, 10:34
                                      Może rzeczywiście bardziej znam to jako hasło. Ale bywam czasem w Parku Saskim.
                                      Nie wiem jak jest teraz, ale pamiętam, że z rok, dwa lata temu najbardziej z tej
                                      inwestycji raziło mnie to, że można postawić budynek (ładny, czy nie, to kwestia
                                      wtórna), ogłosić go najlepszym apartamentowcem, ogrodzić wszystko wysokim
                                      płotem, zasiać trawę i postawić portiera, ale żeby już za parę tysięcy
                                      uporządkować trawnik (a właściwie haszcze) za płotem, to nikomu wyobraźni (i
                                      kultury) nie starcza. Taki ten nasz luksus. Dęty, reglamentowany i ściśle
                                      wydzielany. Haszcze pozostaną haszczami, bo są "nie nasze". A najemcy z tych
                                      ładnych (czy nie) balkoników mogą patrzeć gdzie indziej. No ale może już miasto
                                      to haszcze ogarnęło i niepotrzebnie się żołądkuję.

                                      Też się nie bardzo znam na meandrach luksusu. Zauważ, że raczej to kontestuję.
                                      Ludzie używają pieniędzy, żeby się dowartościować, a możnaby znaleźć parę
                                      innych, lepszych zastosowań.

                                      Co do ikony architektury warszawskiej, to raczej miałem na myśli Pałac Kultury,
                                      który - jak świnka morska - nie jest ani pałacem, a i z kulturą niewiele ma
                                      wspólnego.

                                      Żelazna brama nie zostanie zburzona, póki się nie zdekapitalizuje. Co zajmie
                                      pewnie z 50 lat. Problemem jest rozdrobniony akcjonariat - ci ludzie się nie
                                      dogadają. Choć gdyby chcieli, to by mogli mieszkać lepiej, bo ziemia tam jest
                                      więcej warta niż całe te koszmarki. Choć może i lepiej, że się nie dogadają, bo
                                      jakby kupił to jakiś deweloper, to by ogrodził i wyrwał z miasta kolejne
                                      kilkadziesiąt hektarów. Albo i kilkaset, nie wiem.
                    • evolutionofsound Re: Osiedle Imaginarium 12.05.08, 22:34
                      Santa Maria! A jak ma okna z drugiej strony, to tez chlonie spaliny wszystkimi
                      porami (ciala)? Akurat budynek-kolos dziala jak megaekran i mieszkanie
                      poludniowe moze miec tyle wspolnego z trasa AK co i z trasa WZ.


                      -----------------------------
                      www.blueandyellow.pl
                  • evolutionofsound Re: Osiedle Imaginarium 12.05.08, 22:44
                    Mysle, ze (pomijajac mieszkania z widokiem na trase) w Ogrodach mieszka sie
                    wygodnie, bo mieszka sie tak jak na Potoku (czyli milo) i do tego w nowym
                    budynku. Przypuszczalnie tez z niewieloma nieudacznikami.

                    A jak tam Imaginarium? Czy juz apokalipsa sie spelnia? To przeciez tez tragedia
                    ponoc...

                    Wszystkie te nowe to takie g... Tylko stare smierdzace kamienice to styl, szyk i
                    piekno (no i one nie stoja wzdluz ulic)!

                    ;)


                    -----------------------------
                    www.blueandyellow.pl
                    • Gość: Julka Re: Osiedle Imaginarium IP: *.adsl.inetia.pl 15.08.08, 13:24
                      No, komary ruszyły ławą. Są wprost niewyobrażlne! Na Marymoncie,
                      przy lesie i w lesie, nie da sie nawet oddychać pełną piersią, bo w
                      czasie wdechu można wciąnąć komara. Czy nabywcy lokali w Imaginarium
                      I i dołów w ziemi pod Imaginarium II już to zuważyli?
                      Gratuluję lokalizacji mieszkań.
                      • Gość: gosc portalu Re: Osiedle Imaginarium IP: *.aster.pl 18.08.08, 20:09
                        Gość portalu: Julka napisał(a):
                        Czy nabywcy lokali w Imaginarium
                        > I i dołów w ziemi pod Imaginarium II już to zuważyli?
                        > Gratuluję lokalizacji mieszkań.

                        dziekujemy :-)
                      • Gość: Violet Re: Osiedle Imaginarium IP: 217.153.171.* 20.08.08, 16:26
                        Mieszkajac w domu jednorodzinnym tuż obok przy Gwiazdzistej chyba ma
                        Pani jeszcze większy problem, nieprawdaż?!

                        Proszę się zastanowić, czy bardziej od wyimaginowanych muszek i
                        komarów nie będą przekszadzać Pani samochody wjeżdżające do
                        podziemnego parkingu, którego tenże wjazd znajduje się vis a vis
                        Pani domu?!

                        Bo chyba w tym jest największy problem...
                        • ddb2 Re: Osiedle Imaginarium 20.08.08, 22:38
                          Czy to o moim domu mowa?
                          Bo to ja mam wielka nieprzyjemnosc mieszkac obok tego paskudnego
                          osiedla, rodem z reality show. Tylko musze dobra lornetke nabyc, co
                          by ogladac tych biednych ludzi w szklanych mieszkaniach, jak w big
                          brotherze
                          • Gość: Violet Re: Osiedle Imaginarium IP: 217.153.171.* 21.08.08, 10:29
                            Osiedle jest śliczne, otoczone z trzech stron lasem. Budynki mają
                            ogromne, drewniane okna, przez które rzeczywiscie mogą zagladać
                            wścibscy sąsiedzi. Reality show raczej nie bedzie, bo mieszkańcy to
                            ludzie pracujący do późna w nocy - bo tylko takich stać na
                            mieszkanie za 13 tys/mkw....

                            Życzę mniej złości i jadu - serdecznie pozdrawiam i miłego dnia!
                          • evolutionofsound Re: Osiedle Imaginarium 21.08.08, 11:23
                            Przestancie juz, na litosc, obciach robic.


                            -----------------------------
                            www.blueandyellow.pl
                          • Gość: gosc portalu Re: Osiedle Imaginarium IP: *.aster.pl 22.08.08, 09:38
                            paskudne to sa wlanie te domy jednorodzinne obok osiedla

                            milego podgladania ;-)
                            • Gość: login Re: Osiedle Imaginarium IP: *.gprs.plus.pl 22.08.08, 18:30
                              Po pierwsze primo to osiedle moze i nie byloby takie zle gdyby stalo
                              w innym miejscu.
                              Wtloczenie go miedzy domki jednorodznne a sciane rezerwatu to
                              zupelnie chory pomysl.
                              Nic nie pomoze zaklinanie rzeczywistosci, teren jest bardzo
                              podmokly - stad monstrualnie wypietrzone garaze ktorych z powodu
                              wysokich wod gruntowych nie dalo sie zbudowac pod ziemia.
                              Komary w tej okolicy byly sa i beda. Powoduje to mikroklimat lasu
                              bielanskiego ktory wcale zreszta nie otacza tego osiedla jak ktos
                              wczesniej napisal z trzech tylko z dwoch stron.
                              A w garnki to sami mieszkancy beda sobie zagladac, poniewaz domy sa
                              budowane w minimalnej dopuszczalnej odleglosci wiec o jakiejkolwiek
                              intymnosci mozna zapomniec.
                              O standardzie swiadcza nie tylko duze drewnane okna ale tez
                              trzaskajaca furtka, brak instalacji nawadniajacej na dachu
                              strozowki, niemoznosc poradzenia sobie z przeciekajaca fontanna czy
                              byle jak dopasowany wzor marmuru na scianie.
                              A takze stacja wzmacniajaca sygnal telefonii komorkowej siejaca na
                              najblizsze mieszkania.
                              • Gość: gosc portalu Re: Osiedle Imaginarium IP: *.aster.pl 23.08.08, 09:48
                                Gość portalu: login napisał(a):

                                > Po pierwsze primo...

                                ?? po pierwsze, pierwsze? ;-PP

                                secundo: ja nikomu w garnki zagladac nie bede :-)

                                a standard bardzo mi odpowiada :-) No i moj garaz jest pod ziemia,
                                wiec nie wiem o co chodzi...(?)

                                miejsce bardzo ladne z wyjatkiem tego szarego budynku ddb i
                                brzydkich domow jednorodzinnych

                                argument z komarami powala mnie za kazdym razem ;-D
                                • Gość: Joanna nie ma kanalizacji? IP: *.ip.netia.com.pl 24.08.08, 10:44
                                  serio?
                                  jak na wsi?
                                  • Gość: Violet Re: nie ma kanalizacji? IP: 217.153.171.* 26.08.08, 12:07
                                    Osiedle ma garaże podziemne - jak sama nazwa wskazuje są
                                    umiejscowanione pod ziemnią. Dodatkowo, na terenie osiedla nie
                                    odbywa się ruch kołowy, gdyż wjazd od ul. Tczewskiej prowadzi do
                                    podziemnego garażu, skąd można dojechać na każde miejsce parkingowe
                                    na osiedlu - czyli mając wyznaczone miejsce parkingowe w najbardziej
                                    odległym punkcie garażu, podjeżdżamy na nie pod ziemią.

                                    Komarów i muszek nie zauważyłam. Nie wiem, być może akurat do mnie
                                    nie podlatują.

                                    "Stróżówka", czyli recepcja/ochrona jest umiejscowiona w centralnym
                                    punkcie - przy wejściu od ul. Tczewskiej.

                                    Jeśli chodzi o tereny zielone osiedla i ich nawadnianie - developer
                                    jest znany ze świetnie utrzymanej i pielęgnowanej zieleni. Na
                                    osiedlu jest duży plac zabaw dla dzieci, skalnik, drzewa i krzewy i
                                    równo przycięty trawnik

                                    Nawadnianie trawników nie odbywa się za pomocą "urządzeń
                                    zanistalownych na dachach" gdyż na kazdym dachu budynku znajdują się
                                    ogromne tarasy, na których wyjście prowadzą schody z apartamentów na
                                    najwyższym pietrze.

                                    Zapomniałam wspomnieć o świetnie zagospodarownym parku, ciągnącym
                                    się wzdłuż ulicy Gwiaździstej - tym z ogromnymi placami zabaw,
                                    letnimi ogródkami, stawami itd.
                                    • Gość: login Re: nie ma kanalizacji? IP: *.gprs.plus.pl 26.08.08, 13:45
                                      Nie wiem czy jestes mieszkanka czy raczej przedstawicielem
                                      dewelopera, bo tak bezkrytycznie wszystkim jestes zachwycona.
                                      Pisalem o braku nawadniania nie na tarasach tylko na stropie nad
                                      wjazdem. Musisz przyznac ze niepowaznie wyglada facet w gumiakach
                                      tarabaniacy sie na dach, z wezem w reku?
                                      Poza tym zielen w zagrodkach trzeba pielegnowac (jak rozumiem jest
                                      to juz zielen prywatna). Trawa nie jest zielona sama z siebie.
                                      Trzeba ja podlewac i strzyc raz w tygodniu. Jak mieszkancy beda to
                                      robic nie majac ujec wody na zewnatrz? Konewka?
                                      Skalniak od strony lasu to poprostu umocnienie nasypu ktore po
                                      ulewach splynelo do Rudawki.
                                      Zapewniam cie ze na placu zabaw nie wytrzyma zadne dziecko dluzej
                                      niz piec minut z powod komarow. Przejdz tam i sprawdz.
                                      Garaze "podziemne" sa tylko przysypane polmetrowa warstewka ziemi
                                      (ogrodki). Nie zauwazylas ze osiedle jest od 2 do 1,5 metra wyzej
                                      niz poziom ulicy?
                                      Wlasnie dlatego ze garaze nie mogly byc zmieszczone pod ziemia,
                                      zrobiono cos w rodzaju kopcow krecich i posadowiono na tym domy.
                                      Dojazd pod kazda klatke schodowa garazem jest super ale tylko wtedy
                                      gdy jedziesz z zakupami.
                                      Natomiast gdy podjezdzasz z pianinem lub szafa musisz dygowac to na
                                      barana przez cale osiedle gora lub dolem ( smieszniej ) bo nic
                                      wyzszego od zuka nie wjedzie do garazu.
                                      A pomyslalas o karetce albo strazy pozarnej? Masakra.
                                      A co powiesz na stacje wzmacniajaca sygnal telefonii komorkowej
                                      ktora jest bardzo nieobojetna dla zdrowia? Tez podnosi standard
                                      osiedla? Deweloper bierze za nia co miesiac niezla kase.

                                    • Gość: login Re: nie ma kanalizacji? IP: *.gprs.plus.pl 26.08.08, 14:08
                                      P.S.
                                      Ten "stawik" ktory promujesz to starorzecze Wisly i w dodatku zywe
                                      bo polaczone kanalami z Rudawka a do niedawna poprzez sluze z korytem
                                      Wisly.
                                      • Gość: Anka Re: nie ma kanalizacji? IP: *.chello.pl 02.04.09, 12:09
                                        Bardzo żałuję że kupiłam tu mieszkanie
                                        • Gość: Teodor Kaczmarek Re: nie ma kanalizacji? IP: *.aster.pl 03.04.09, 19:47
                                          A żeby było śmieszniej to "właściciele" mieszkań przy Tczewskiej 2/4, nie mają
                                          ksiąg wieczystych czy innych aktów własności, pomimo że kasę wpłacili ponad rok
                                          temu.
                                          Ściany pękające, wilgoć, komary nie pozwalające otworzyć nawet okna, smród z
                                          szamba, psujące się ciągle windy ścieżki na których można połamać sobie nogi,
                                          samowola z miejscami garażowymi, to tylko niektóre uroki zamieszkania na szumnie
                                          zwanym osiedlu Imaginarium, wystarczy?.Już było włamanie złodzieje weszli od
                                          strony budowy gdzie właśnie nie ma kamer, brak dojazdu na osiedle itd. itp
                                        • Gość: RK Re: nie ma kanalizacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.09, 18:30
                                          szukam sensownego mieszkania i bardzo poważnie rozwazam Imaginarium -
                                          lokalizacja bardzo mi odpowiada. Dlaczego Pani żałuje?
                                    • Gość: Ja Re: nie ma kanalizacji? IP: *.aster.pl 10.04.09, 14:45
                                      Violet napisz coś jeszcze o pękających ścianach i smrodzie wokół
                                      • Gość: Maciek To ja napiszę IP: *.bielanski.med.pl 15.04.09, 11:48
                                        Kolega chciał niedawno nabyć tu mieszkanie.Obniżyli mu cenę m2 do 9
                                        tyś.Odradziłem mu z uwagi na siedlisko komarów w Lasku Bielańskim.W
                                        wydziale geodezji dowieedział się ,że osiedle zostało zbudowane pod
                                        rozległym jeziorem podziemnym ,zlokalizowanym 5m pod powierzchnią
                                        gruntu.Dlatego bloki osiadają i pękają ściany.Obecnie firma chce
                                        wlewać beton w jezioro,ale to zagraża odcięciu wody dla lasu,który
                                        jest rezerwatem przyrody i jego wyschnięciem. Nie wiem czy ktoś na
                                        takie rozwiązanie się zgodzi.Oprócz tego w okolicy Imaginarium jest
                                        korektor ściekowy przepompowujący ścieki do Wisły. Stąd zapewne
                                        cuchnące zapachy.
                                        • Gość: Majka Re: To ja napiszę IP: *.aster.pl 22.08.09, 21:12
                                          nie ma na tym osiedlu nic co można by pochwalić, administrator Łasiński olewa
                                          wszystko, za co oni biorą pieniądze.
                                          Na klatkach jest ciągle brudno, podobnie jak i w garażu, windy ciągle się psują,
                                          wilgoć i do tego ochroniarze firmy Pogoń którzy ciągle śpią w nocy, ech szkoda
                                          gadać, żałuję bardzo że tu kupiłam mieszkanie.
                                          • Gość: jedi Re: To ja napiszę IP: 195.8.101.* 04.08.15, 15:01
                                            Chciałabym lekko odświeżyć temat. Rozważam kupno mieszkania z rynku wtórnego na tym osiedlu, ale czytając opinie sprzed kilku lat raczej nie czuję się zachęcona. Czy ktoś z Was jest właścicielem mieszkania przy Tczewskiej i mógłby coś na ten temat napisać? Czy problemy wymienione wcześniej są w dalszym ciągu aktualne?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka