sloggi
15.02.04, 20:05
Z daleka widać jeden z wielu bloków we wschodniej części Bródna. Przybliżając
się zwraca uwagę brudna elewacja, stare ramy okienne z odłażącą farbą.
Z bliska widać bure ściery zamiast zasłon, a wieczorem szklane kule
tandetnego oświetlenia wnętrz. To nie jest blok mieszkalny, to hotelowiec
firmy PUMS. Jest brzydki i zaniedbany. Wieczorem większość okien jest ciemna,
hotel lata świetności ma już za sobą. Parking przed hotelowcem jest pełny
śmieci i żwiru pozostałego z wymiany chodnika. Nawet handlarze z krajów WNP
mają już lepsze miejsca noclegu. Odwiedziłem wnętrze, choć portierka patrzyła
mna mnie jak na poborcę podatkowego. Z mieszkania 2 pokojowego zrobiono dwa
pokoje noclegowe z obskurną łazienką i "pomieszczeniem bagażowym" czyli ex-
kuchnią. Znaleziona w necie oferta 49-97 złotych za nocleg świadczy o
zróżnicowanym standardzie mieszkania.
Czy ktoś się orientuje czyją własnością jest PUMS (Przedsiębiorstwo Usług
Mieszkaniowo-Socjalnych)? Dlaczego ten budynek i jego otoczenie są takie
zaniedbane.