Dodaj do ulubionych

Pytanie o bezpieczeństwo na Zaciszu

IP: *.braun.de 01.07.02, 11:17
Mieszkańcy Zacisza,
Jakie macie odczucia na temat bezpieczeństwa w tej - niegdyś modnej -
dzielnicy? Czy rzeczywiście jest kiepsko? Znani podobno się wyprowadzają z
powodu poczucia zagrożenia. Czy jest gorzej niż gdzie indziej? (np. po
zachodniej stronie Wisły)?
Z zainteresowaniem przeczytam wszelkie opinie, rozważam bowiem zakup działki i -
w perspektywie kilku lat - budowę domku tamże.
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: Pytanie o bezpieczeństwo na Zaciszu 01.07.02, 14:36
      Opuścisz Marki ?
      Nie wierzę.
      • Gość: Raffix Re: Pytanie o bezpieczeństwo na Zaciszu IP: *.braun.de 01.07.02, 15:06
        sloggi napisał(a):
        > Opuścisz Marki ?
        > Nie wierzę.
        Tak sobie rozmyślam - w perspektywie 8-10 lat, a działki ponoć teraz najtańsze.
        Najchętniej wróciłbym na rodzinny Żoliborz ale na domek tam mnie nie stać a do
        bloku NIE CHCĘ.
        Lepiej podziej się swoimi spostrzeżeniami na temat Zacisza. Warto tam nabyć
        działeczkę niedużą?
        • sloggi Re: Pytanie o bezpieczeństwo na Zaciszu 01.07.02, 15:13
          Będę mieszkał w bloku na pograniczu Bródna i Zacisza.
        • Gość: Umarły Re: Pytanie o bezpieczeństwo na Zaciszu IP: 212.69.73.* 01.07.02, 19:36
          Widzisz, Raffix - z bezpieczeństwem to jest tak:
          Nie ma (no, może poza Pałacem Prezydenckim i siedzibą Prymasa Polski) miejsca w
          Warszawie, które by było absolutnie bezpieczne od złodzieja, włamywacza lub
          bandyty. Zacisze nie jest ani lepsze, ani gorsze.
          Za to z tego, co pisujesz na Forum wynika, że lubisz podróżować, a co za tym
          idzie - opuszczać swój dom na dłuższy czas. Jeżeli będziesz posiadaczem
          swobodnie stojącego domu, a nawet mieszkania w bloku - to każdy Twój wyjazd
          będzie się łączył z obawą o to, co zastaniesz po powrocie albo z kłopotliwym
          sprowadzaniem do siebie ubogich krewnych itp. stróżów, których skuteczność i
          tak jest iluzoryczna.
          Co gorsza, żulia staje się w Warszawie coraz bezczelniejsza, coraz lepiej
          zorganizowana i wyposażona, a policja coraz bezradniejsza, rozprzężona i
          zastraszona, że o korupcji nie wspomnę.
          W związku z tym poradziłbym Ci jakieś osiedle zamknięte i strzeżone. Oczywiście
          zapłacisz za domek w takim osiedlu trochę więcej, ogródek będziesz miał
          mniejszy, ale za 100-150 zł miesięcznie będziesz miał stałą ochronę i kontrolę
          dostępu, za drugie 100-150 zł administrator odśnieży Ci zimą uliczki, latem
          przystrzyże trawniczki i usunie psie gówienka, do wywiezienia śmieci użyje
          swoich ludzi (a nie ex-mieszkańców ZK Białołęka, jakich zatrudnia MPO), jak
          trzeba w środku nocy będzie się użerał z Zakładem Energetycznym o naprawę linii
          zasilającej, gdy telefon się popsuje - prawie zawsze będziesz mógł liczyć na
          połączenie wewnętrzne osiedla (z reguły też podłączone do sieci), na osiedlu
          będziesz miał niedrogiego providera internetu i w ogóle do się żyć. Mój sąsiad
          wyjeżdża na rok na kontrakt do Emiratów i o nic się nie martwi, na tydzień
          przed powrotem internetem wydaje administratorowi instrukcje, żeby załatwił
          sprzatnięcie i załadował lodówkę najniezbędnieszymi wiktałami i wraca do domu
          tak, jakby wyjechał przedwczoraj.
          Miło by było mieć Cię za sąsiada
          Amen
          Umarły
          • Gość: Raffix Re: Pytanie o bezpieczeństwo na Zaciszu IP: *.braun.de 01.07.02, 20:00
            Gość portalu: Umarły napisał(a):
            (...)
            > W związku z tym poradziłbym Ci jakieś osiedle zamknięte i strzeżone. Oczywiście
            > zapłacisz za domek w takim osiedlu trochę więcej, ogródek będziesz miał
            > mniejszy, ale za 100-150 zł miesięcznie będziesz miał stałą ochronę i kontrolę
            > dostępu, za drugie 100-150 zł administrator odśnieży Ci zimą uliczki, latem
            > przystrzyże trawniczki i usunie psie gówienka, do wywiezienia śmieci użyje
            > swoich ludzi (a nie ex-mieszkańców ZK Białołęka, jakich zatrudnia MPO), jak
            > trzeba w środku nocy będzie się użerał z Zakładem Energetycznym o naprawę linii
            > zasilającej, gdy telefon się popsuje - prawie zawsze będziesz mógł liczyć na
            > połączenie wewnętrzne osiedla (z reguły też podłączone do sieci), na osiedlu
            > będziesz miał niedrogiego providera internetu i w ogóle do się żyć. Mój sąsiad
            > wyjeżdża na rok na kontrakt do Emiratów i o nic się nie martwi, na tydzień
            > przed powrotem internetem wydaje administratorowi instrukcje, żeby załatwił
            > sprzatnięcie i załadował lodówkę najniezbędnieszymi wiktałami i wraca do domu
            > tak, jakby wyjechał przedwczoraj.
            Czy naprawdę są tacy administratorzy w naszej Ojczyźnie? I to jeszcze na Zaciszu?
            Wygląda jak opis z innego świata. Da sie tam obok coś dobudować, coby admin i o
            mnie się troszczył? Boję się tylko, że ciasno tam jak diabli - ja przez 3 lata
            podmiejskiego życia trochę się rozbestwiłem i zaakceptowałbym najwyżej 2-krotne
            ograniczenie powierzchni życiowej tj. do ok. 450m2 działki.
            Czy podałbyś ew. namiary na to osiedle? (jeśli nie chcesz tu to na
            raffix@poczta.gazeta.pl) Czy jest rozwojowe?

            > Miło by było mieć Cię za sąsiada
            > Amen
            > Umarły
            Mnie na pewno również, tylko (biorąc pod uwagę ten nick) - czy Ty aby wygód na
            Cmentarzu Bródnowskim (vel Bródzieńskim) nie opisujesz? :-)
            • Gość: beata_ Re: Pytanie o bezpieczeństwo na Zaciszu IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 01.07.02, 20:23
              Gość portalu: Raffix napisał(a):

              > Gość portalu: Umarły napisał(a):
              > (...)
              > > W związku z tym poradziłbym Ci jakieś osiedle zamknięte i strzeżone. Oczyw
              > iście
              > > zapłacisz za domek w takim osiedlu trochę więcej, ogródek będziesz miał
              > > mniejszy, ale za 100-150 zł miesięcznie będziesz miał stałą ochronę i kont
              > rolę
              > > dostępu, za drugie 100-150 zł administrator odśnieży Ci zimą uliczki, late
              > m
              > > przystrzyże trawniczki i usunie psie gówienka, do wywiezienia śmieci użyje
              >
              > > swoich ludzi (a nie ex-mieszkańców ZK Białołęka, jakich zatrudnia MPO), ja
              > k
              > > trzeba w środku nocy będzie się użerał z Zakładem Energetycznym o naprawę
              > linii
              > > zasilającej, gdy telefon się popsuje - prawie zawsze będziesz mógł liczyć
              > na
              > > połączenie wewnętrzne osiedla (z reguły też podłączone do sieci), na osied
              > lu
              > > będziesz miał niedrogiego providera internetu i w ogóle do się żyć. Mój są
              > siad
              > > wyjeżdża na rok na kontrakt do Emiratów i o nic się nie martwi, na tydzień
              >
              > > przed powrotem internetem wydaje administratorowi instrukcje, żeby załatwi
              > ł
              > > sprzatnięcie i załadował lodówkę najniezbędnieszymi wiktałami i wraca do d
              > omu
              > > tak, jakby wyjechał przedwczoraj.
              > Czy naprawdę są tacy administratorzy w naszej Ojczyźnie? I to jeszcze na Zacisz
              > u?
              > Wygląda jak opis z innego świata. Da sie tam obok coś dobudować, coby admin i o
              >
              > mnie się troszczył? Boję się tylko, że ciasno tam jak diabli - ja przez 3 lata
              > podmiejskiego życia trochę się rozbestwiłem i zaakceptowałbym najwyżej 2-krotne
              >
              > ograniczenie powierzchni życiowej tj. do ok. 450m2 działki.
              > Czy podałbyś ew. namiary na to osiedle? (jeśli nie chcesz tu to na
              > raffix@poczta.gazeta.pl) Czy jest rozwojowe?
              >
              > > Miło by było mieć Cię za sąsiada
              > > Amen
              > > Umarły
              > Mnie na pewno również, tylko (biorąc pod uwagę ten nick) - czy Ty aby wygód na
              > Cmentarzu Bródnowskim (vel Bródzieńskim) nie opisujesz? :-)

              Raffix, a słyszałeś ty kiedy o internecie cmentarnym?:-))) O innych szczegółach
              nie wspomnę...:-))
              • Gość: Raffix Re: Pytanie o bezpieczeństwo na Zaciszu IP: *.braun.de 01.07.02, 20:26
                Gość portalu: beata_ napisał(a):
                > Raffix, a słyszałeś ty kiedy o internecie cmentarnym?:-))) O innych szczegółach
                > nie wspomnę...:-))
                Niby nie słyszałem, ale świat idzie przecież do przodu :-))
                • Gość: Umarły Re: Pytanie o bezpieczeństwo na Zaciszu IP: 212.69.73.* 01.07.02, 21:50
                  Na Bródzieńskim Cmentarzu to ja też zaposiadywam lokal, ale niestety standard
                  mam przeciętny: bez ochrony (choć noca zamknięte), woda bieżąca tylko od wiosny
                  do jesieni i trzeba konewką donosić, internetu nie ma, telefonów po ziemię nie
                  doprowadzili...
                  No to w związku z powyższtym oraz zamiłowaniem do odrobiny luksusu zaposiadywam
                  także inne locum, które spełnia opisane poprzednio wymagania.
                  W okolicy masz kilka do wyboru podobnych: Vikinga, Płudy, Village, Grabinę, a
                  nieco dalej Konstancję, osiedle Curtisa w Piasecznie, Józefosław, że o skupisku
                  gargamelów pod wezwaniem Empire nie wspomnę... To sa te pobudowane już.
                  Ostatnio stwierdziłem budowę osiedla zamkniętego w Józefowie (okolice
                  Rembelszczyzna - Michałów Reginów). 26 domków, czyli niebezpiecznie mało i
                  opłaty eksploatacyjne mogą być wysokie. No to może lepiej ponegocjować z
                  Konstancją. Na początek wołają abstrakcyjnie wysokie ceny, ale potem szybko
                  miękną. A tam domków docelowo ma być 300-400, więc "na komin" powinno wypadać
                  nie tak drogo. Inna sprawa, że do dziś nie rozumiem, jak JEMSi, dobrzy przecie
                  architekci zgodzili się na granicę działek na Konstancji praktycznie na
                  krawężniku uliczek, bez odrobiny choćby wspólnych trawników - tak być nie
                  powinno.
                  Poeździj, popatrz sobie, każde osiedle ma swoje wady i zalety. Myślę, że
                  jeszcze kilka podobnych się w okolicy wybuduje, ceny gotowych domków w
                  istniejących osiedlach też powinny spadać, bo do niedawna były
                  zdecywdowanie "nadmuchane".
                  Życzę powodzenia,
                  Umarły
                  • Gość: Raffix Re: Pytanie o bezpieczeństwo na Zaciszu IP: *.braun.de 02.07.02, 11:12
                    Gość portalu: Umarły napisał(a):
                    > No to w związku z powyższtym oraz zamiłowaniem do odrobiny luksusu zaposiadywam
                    > także inne locum, które spełnia opisane poprzednio wymagania.
                    > W okolicy masz kilka do wyboru podobnych: Vikinga, Płudy, Village, Grabinę, a
                    > nieco dalej Konstancję, osiedle Curtisa w Piasecznie, Józefosław, że o skupisku
                    > gargamelów pod wezwaniem Empire nie wspomnę... To sa te pobudowane już.
                    I chcesz powiedzieć, że te osiedla mają takich fantastycznych administratorów jak
                    opisałeś nieco wyżej? Ja np. od koleżanki słyszałem o administracji Vikinga
                    jakieś niedobre rzeczy.
                    • Gość: Umarły Re: Pytanie o bezpieczeństwo na Zaciszu IP: *.k.mcnet.pl 02.07.02, 13:14
                      Ja nie o Vikingu z autopsji piszę, ale o Grabinie.
                      Administratorem jest tam emerytowany chorąży wojsk łączności. Gość jest
                      przyzwyczajony do nocnych alarmów i wcale to go nie dziwi, jak mu o północy
                      dzwonią, że wody nie ma. Stara się nawet, porządek jest nieco koszarowy, ale
                      jest. Dobrze, że trawy na zielono nie maluje. Oczywiście zawsze znajdą się
                      malkontenci, którzy mu coś zarzucą, że woda kiepska (a jaka ma być, jak
                      developer uzdatnialnię obliczył na zużycie zgodne z Polską Normą, a połowa
                      osiedla uzywa jej do podlewania ogródków, czyli 6 razy więcej niż wydajność
                      projektowana?), że odśnieża nie od tego końca osiedla, na którym protestujący
                      mieszka (a ma tylko 6 ludzi i jeden traktor z pługiem) i w ogóle, że nie ma
                      urody Schwarzeneggera, jest łysy i nie śpiewa arii operowych samotnym
                      podstarzałym mieszkankom Osiedla pod oknami.
                      Ja tam osobiście uważam, że lepiej, że nie śpiewa. I jak Pan, Panie Sarat to
                      czyta, to niech Panu do głowy nie przyjdzie zacząć śpiewać!
                      Reasumując - administratora trzeba wpierw prawidłowo dobrać, a potem pilnować,
                      żeby się nie rozbestwił. Rozbestwienie administratora to jest najgorsze, co się
                      może osiedlu przytrafić. Drugi problem bywa odwrotny - jeżeli część mieszkańców
                      osiedla nie chce płacić, "bo inni płacą", albo pod lada pozorem, np. "bo na
                      wizualizacji osiedla, jak kupowałem dom miały być wysokie drzewa wokół" - no,
                      parę lat trzeba będzie poczekać, zanim urosną, ale powód do niepłacenia jest!
                      Wracając do rozbestwianie administratora. Praktycznie każdy miszkaniec chce
                      uzyskać od administratora jakąś nadprogramową usługę - a to rzeczone
                      posprzątanie, a to naprawę pompy ogródkowej, a to odwożenie dziecka do szkoły.
                      Gość stara się ze wszystkimi żyć dobrze i pomaga, jak umie, dostaje za to
                      jakieś dodatkowe dochody, ale rezultat jest taki, że ma swoich ulubionych
                      mieszkańców, z którymi ma "układy" i tą resztę.
                      Amen.
                      Umarły
                      • Gość: Raffix post scriptum IP: *.braun.de 02.07.02, 16:03
                        p.s. dobrze, że jednak jesteś wśród żywych (tych na forum), Umarły z Polski.
                        :-)))
                        • Gość: Umarły Re: post scriptum IP: *.k.mcnet.pl 02.07.02, 16:13
                          Czyżbyś miał jakieś podejrzenia co do moich poprzednich wcieleń, Raffix?
                          Umarły
                          • Gość: Umarły Re: post scriptum IP: *.k.mcnet.pl 02.07.02, 16:27
                            A tak na marginesie - jest na Grabinie do sprzedania domek całkiem niegłupi,
                            D200, więc z pewnymi wadami (schody co pół piętra), ok. 7 lat, 1000 m2 ogródka
                            zadbanego, garaż na 2 samochody, podjazd na następne 3 z możliwością zakrycia
                            wiatą. Podobno krzyczą 650 000, ale można przycisnąć.
                            Umarły
                            • Gość: Raffix Re: post scriptum IP: *.braun.de 02.07.02, 21:02
                              Gość portalu: Umarły napisał(a):
                              > A tak na marginesie - jest na Grabinie do sprzedania domek całkiem niegłupi,
                              > D200, więc z pewnymi wadami (schody co pół piętra), ok. 7 lat, 1000 m2 ogródka
                              > zadbanego, garaż na 2 samochody, podjazd na następne 3 z możliwością zakrycia
                              > wiatą. Podobno krzyczą 650 000, ale można przycisnąć.
                              > Umarły
                              Brzmi interesująco - nie spełnia jednak jednego z moich założeń tzn.
                              przeprowadzić się nieco bliżej. Myślę o tym głównie ze względu na dziecko, które
                              za czas jakiś zapragnie korzystania z miejskich atrakcji typu kino, dyskoteki
                              itp. Na szczęście to jescze trochę czasu... :-)
                          • Gość: Raffix ja?? podejrzenia??? IP: *.braun.de 02.07.02, 21:00
                            Gość portalu: Umarły napisał(a):
                            > Czyżbyś miał jakieś podejrzenia co do moich poprzednich wcieleń, Raffix?
                            > Umarły
                            Ja?? Podejrzenia?? Skądże znowu. Już parę osób na tym forum mi mówiło, żem naiwny
                            jak dziecko :-)
    • Gość: maciek Re: Pytanie o bezpieczeństwo na Zaciszu IP: 217.11.134.* 01.07.02, 15:15
      Jest tak jak wszędzie. Trudno jednoznacznie powiedzieć, że jest niebezpiecznie,
      w głowę mozna dostać tak jak na Żoliborzu. A czy się wyprowadzają to nie
      słyszałem Balcerowicz nadal mieszka tam gdzie mieszkał chociaż ochronę mu
      wzięli. Waniek też, ją dwa razy okradli. Zelnik też mieszka tu nadal, podobno
      też Szykulska ale jej jeszcze nie spotkałem. Mnie denerwuje co innego - na
      Zaciszu w przeciwieństwie do reszty W-wy wszystkie pojemniki do recyclingu są
      przez mieszkańców traktowane jako wysypiska śmieci i niestety Zacisze zaczyna
      tak wyglądać. Na niedalekiem Bródnie pod tym względem jest już dużo lepiej. Nie
      masz się czego obawiać, mieszkam tu już 22 lata i jakoś żyję:)
    • Gość: iwo Re: Pytanie o bezpieczeństwo na Zaciszu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.02, 21:17
      Gość portalu: Raffix napisał(a):

      > Mieszkańcy Zacisza,
      > Jakie macie odczucia na temat bezpieczeństwa w tej - niegdyś modnej -
      > dzielnicy? Czy rzeczywiście jest kiepsko? Znani podobno się wyprowadzają z
      > powodu poczucia zagrożenia. Czy jest gorzej niż gdzie indziej? (np. po
      > zachodniej stronie Wisły)?
      > Z zainteresowaniem przeczytam wszelkie opinie, rozważam bowiem zakup działki i
      > -
      > w perspektywie kilku lat - budowę domku tamże.

      Tak jak w każdej części miasta są miejsca bezpieczniejsze i mniej bezpieczne. Nie
      jest to na pewno "praski trójkąt bermudzki". Z tego co wiem (jestem Zaciszaninem
      z krwi i kości), że zdarzają się nieliczne rozboje - włamania, kradzieże, jednak
      jest to margines, a ogólnie jest tu bezpiecznie. Z tym bezpieczeństwem tylko na
      cmentarzu (ranking Stołecznej gmin i dzielnic) to są bzdury - na cmentarzu często
      kradną kwiaty i znicze. O wyprowadzaniu się znanych ludzi nie słyszałem, a tylko
      Ciechowski za życia kupił sobie domek pod Warszawą.
      W naszej lokalnej gazecie "Zacisze" chyba w co drugim numerze publikowane są
      wywiady ze "sławnymi z Zacisza" - Waniek, Zielnik, Łucja Prus... opisywali swą
      historię "zaciszańskiego życia", a dokładnie kto mieszka na Zaciszu dowiesz się z
      wątku "SĄSIEDZI...".
      Nie wiem tylko dlaczego piszesz "niegdyś modne", i "czy rzeczywiście jest
      kiepsko". Ja jakoś żyję i nie źle się trzymam. Osiedle wciąż się rozbudowuje,
      przybywają nowi mieszkańcy, a gdybyś się tu przeprowadził, to byłoby mi
      niezmiernie miło, że nie jestem już jedynym przedstawicielem Zacisza na tym
      forum :-)
      Napisz mi gdzie dokładniej chciałbyś zamieszkać to dokładniej postaram Ci się
      przedstawić kwestię bezpieczeństwa na Osiedlu.
      • Gość: iwo Re: Pytanie o bezpieczeństwo na Zaciszu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.02, 21:30
        Do tego co napisałem chciałbym dodać,że jeśli zabardzo nie będziesz popisywać
        się luksusami typu beemwica to nic Ci się nie stanie. Co do tego internetu to
        rzeczywiście nie jest najlepiej :-( Ja łączę się przez tepse i strasznie ta
        wsza żre. Ale może możnaby się złożyć to może zainstalowaliby jak to mówią
        twarde łącze...
        • Gość: Raffix Re: Zacisze IP: *.braun.de 03.07.02, 10:02
          Gość portalu: iwo napisał(a):
          > Do tego co napisałem chciałbym dodać,że jeśli zabardzo nie będziesz popisywać
          > się luksusami typu beemwica to nic Ci się nie stanie. Co do tego internetu to
          > rzeczywiście nie jest najlepiej :-( Ja łączę się przez tepse i strasznie ta
          > wsza żre. Ale może możnaby się złożyć to może zainstalowaliby jak to mówią
          > twarde łącze...
          No nie, bmw kupić nie planuję. Zmartwiłeś mnie trochę, że na Zaciszu też jest
          problem z szybkim internetem - ale w długim okresie pewnie się poprawi.
          Zapytałem o bezpieczeństwo po rozmowie z kolegą, który (choć na Zaciszu nie
          mieszka) bardzo mnie zniechęcał.
          Nie wiem jeszcze w której częśći Zacisza chciałbym się osiedlić - szczerze mówiąc
          za dobrze tej okolicy nie znam bo wychowałem się na Żoliborzu a teraz mieszkam w
          Markach. Co byś polecał? Czy wiesz, gdzie są jeszcze jakieś nieduże działeczki do
          nabycia?
          Pozdrawiam
          Raffix
          • Gość: iwo Re: Zacisze IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.02, 11:47
            Gość portalu: Raffix napisał(a):

            > Gość portalu: iwo napisał(a):
            > > Do tego co napisałem chciałbym dodać,że jeśli zabardzo nie będziesz popisy
            > wać
            > > się luksusami typu beemwica to nic Ci się nie stanie. Co do tego internetu
            > to
            > > rzeczywiście nie jest najlepiej :-( Ja łączę się przez tepse i strasznie t
            > a
            > > wsza żre. Ale może możnaby się złożyć to może zainstalowaliby jak to mówią
            >
            > > twarde łącze...
            > No nie, bmw kupić nie planuję. Zmartwiłeś mnie trochę, że na Zaciszu też jest
            > problem z szybkim internetem - ale w długim okresie pewnie się poprawi.
            > Zapytałem o bezpieczeństwo po rozmowie z kolegą, który (choć na Zaciszu nie
            > mieszka) bardzo mnie zniechęcał.
            > Nie wiem jeszcze w której częśći Zacisza chciałbym się osiedlić - szczerze mówi
            > ąc
            > za dobrze tej okolicy nie znam bo wychowałem się na Żoliborzu a teraz mieszkam
            > w
            > Markach. Co byś polecał? Czy wiesz, gdzie są jeszcze jakieś nieduże działeczki
            > do
            > nabycia?
            > Pozdrawiam
            > Raffix

            Znalazłem coś w sam raz dla Ciebie (nie wiem tylko czy wielkość Ci odpowiada), a
            mianowicie ul. Codzienna róg Chmurnej (północne Zacisze)- funkcje mieszkaniowo
            usługowe/zabudowa jednorodzinna, 0.04 ha. Stamtąd miałbyś dwa kroki do lasu i do
            autobusów 120, 445, 512, 607. Więcej znajdziesz na gminnej stronie
            www.targowek.waw.pl - w przetargach.
            • Gość: Raffix Re: Zacisze IP: *.braun.de 03.07.02, 12:04
              Gość portalu: iwo napisał(a):
              > Znalazłem coś w sam raz dla Ciebie (nie wiem tylko czy wielkość Ci odpowiada),
              > a mianowicie ul. Codzienna róg Chmurnej (północne Zacisze)- funkcje
              > mieszkaniowo usługowe/zabudowa jednorodzinna, 0.04 ha. Stamtąd miałbyś dwa
              > kroki do lasu i do autobusów 120, 445, 512, 607. Więcej znajdziesz na gminnej
              > stronie www.targowek.waw.pl - w przetargach.
              Dzięki, zajrzałem - spróbuję zadzwonić do gminy.
              Zaczynam też szukać w agencjach nieruchomości ale jakieś te agencje nieruchawe.
              Obiecują np. zadzwonić lub wysłać mejla z listą działek a tu ani nie dzwonią ani
              nie piszą... Wolny rynek chyba jednak w naszej Ojczyźnie nie motywuje do pracy
              (mnie też nie :-))
              • Gość: Raffix A może... IP: *.braun.de 03.07.02, 12:06
                A może zna ktoś agencję nieruchomości, która specjalizowałaby się w Zaciszu?
                Czasem takie lokalne agencje mogą być lepsze niż działające na większym terenie.
                • Gość: iwo Re: A może... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.02, 12:46
                  Żadnej agencji takiej nie znam, ale spróbuj poszukać w internecie.
                  W razie czego możesz jeszcze zamieszkać w bloku. W części północnej Zacisza
                  budują osiedle o nazwie "Zielone Zacisze" ;-)))
                  • Gość: Raffix Re: A może... IP: *.braun.de 03.07.02, 12:58
                    Gość portalu: iwo napisał(a):
                    > Żadnej agencji takiej nie znam, ale spróbuj poszukać w internecie.
                    > W razie czego możesz jeszcze zamieszkać w bloku.
                    Co to to nie.
                    Z bloku uciekłem i do bloku nie wrócę :-))
      • Gość: palker Re: Pytanie o bezpieczeństwo na Zaciszu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.02, 21:36
        Gość portalu: iwo napisał(a):

        > Gość portalu: Raffix napisał(a):
        >
        > > Mieszkańcy Zacisza,
        > > Jakie macie odczucia na temat bezpieczeństwa w tej - niegdyś modnej -
        > > dzielnicy? Czy rzeczywiście jest kiepsko? Znani podobno się wyprowadzają z
        >
        > > powodu poczucia zagrożenia. Czy jest gorzej niż gdzie indziej? (np. po
        > > zachodniej stronie Wisły)?
        > > Z zainteresowaniem przeczytam wszelkie opinie, rozważam bowiem zakup dział
        > ki i
        > > -
        > > w perspektywie kilku lat - budowę domku tamże.
        >
        > Tak jak w każdej części miasta są miejsca bezpieczniejsze i mniej bezpieczne. N
        > ie
        > jest to na pewno "praski trójkąt bermudzki". Z tego co wiem (jestem Zaciszanine
        > m
        > z krwi i kości), że zdarzają się nieliczne rozboje - włamania, kradzieże, jedna
        > k
        > jest to margines, a ogólnie jest tu bezpiecznie. Z tym bezpieczeństwem tylko na
        >
        > cmentarzu (ranking Stołecznej gmin i dzielnic) to są bzdury - na cmentarzu częs
        > to
        > kradną kwiaty i znicze. O wyprowadzaniu się znanych ludzi nie słyszałem, a tylk
        > o
        > Ciechowski za życia kupił sobie domek pod Warszawą.
        > W naszej lokalnej gazecie "Zacisze" chyba w co drugim numerze publikowane są
        > wywiady ze "sławnymi z Zacisza" - Waniek, Zielnik, Łucja Prus... opisywali swą
        > historię "zaciszańskiego życia", a dokładnie kto mieszka na Zaciszu dowiesz się
        > z
        > wątku "SĄSIEDZI...".
        > Nie wiem tylko dlaczego piszesz "niegdyś modne", i "czy rzeczywiście jest
        > kiepsko". Ja jakoś żyję i nie źle się trzymam. Osiedle wciąż się rozbudowuje,
        > przybywają nowi mieszkańcy, a gdybyś się tu przeprowadził, to byłoby mi
        > niezmiernie miło, że nie jestem już jedynym przedstawicielem Zacisza na tym
        > forum :-)
        > Napisz mi gdzie dokładniej chciałbyś zamieszkać to dokładniej postaram Ci się
        > przedstawić kwestię bezpieczeństwa na Osiedlu.

        Zaciszan na forum wiecej jest. Oprócz ciebie i maćka pojawia sie tu jeszcze
        Jedrzej i miko_ a ja ze sloggim, tylko o rzut beretem (każdy rzuca z innej
        strony) :-))
        • beata_ Re: Pytanie o bezpieczeństwo na Zaciszu 02.07.02, 21:40
          Gość portalu: palker napisał(a):

          > Gość portalu: iwo napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: Raffix napisał(a):
          > >
          > > > Mieszkańcy Zacisza,
          > > > Jakie macie odczucia na temat bezpieczeństwa w tej - niegdyś modnej -
          >
          > > > dzielnicy? Czy rzeczywiście jest kiepsko? Znani podobno się wyprowadz
          > ają z
          > >
          > > > powodu poczucia zagrożenia. Czy jest gorzej niż gdzie indziej? (np. p
          > o
          > > > zachodniej stronie Wisły)?
          > > > Z zainteresowaniem przeczytam wszelkie opinie, rozważam bowiem zakup
          > dział
          > > ki i
          > > > -
          > > > w perspektywie kilku lat - budowę domku tamże.
          > >
          > > Tak jak w każdej części miasta są miejsca bezpieczniejsze i mniej bezpiecz
          > ne. N
          > > ie
          > > jest to na pewno "praski trójkąt bermudzki". Z tego co wiem (jestem Zacisz
          > anine
          > > m
          > > z krwi i kości), że zdarzają się nieliczne rozboje - włamania, kradzieże,
          > jedna
          > > k
          > > jest to margines, a ogólnie jest tu bezpiecznie. Z tym bezpieczeństwem tyl
          > ko na
          > >
          > > cmentarzu (ranking Stołecznej gmin i dzielnic) to są bzdury - na cmentarzu
          > częs
          > > to
          > > kradną kwiaty i znicze. O wyprowadzaniu się znanych ludzi nie słyszałem, a
          > tylk
          > > o
          > > Ciechowski za życia kupił sobie domek pod Warszawą.
          > > W naszej lokalnej gazecie "Zacisze" chyba w co drugim numerze publikowane
          > są
          > > wywiady ze "sławnymi z Zacisza" - Waniek, Zielnik, Łucja Prus... opisywali
          > swą
          > > historię "zaciszańskiego życia", a dokładnie kto mieszka na Zaciszu dowies
          > z się
          > > z
          > > wątku "SĄSIEDZI...".
          > > Nie wiem tylko dlaczego piszesz "niegdyś modne", i "czy rzeczywiście jest
          > > kiepsko". Ja jakoś żyję i nie źle się trzymam. Osiedle wciąż się rozbudow
          > uje,
          > > przybywają nowi mieszkańcy, a gdybyś się tu przeprowadził, to byłoby mi
          > > niezmiernie miło, że nie jestem już jedynym przedstawicielem Zacisza na ty
          > m
          > > forum :-)
          > > Napisz mi gdzie dokładniej chciałbyś zamieszkać to dokładniej postaram Ci
          > się
          > > przedstawić kwestię bezpieczeństwa na Osiedlu.
          >
          > Zaciszan na forum wiecej jest. Oprócz ciebie i maćka pojawia sie tu jeszcze
          > Jedrzej i miko_ a ja ze sloggim, tylko o rzut beretem (każdy rzuca z innej
          > strony) :-))

          Chwalipięta!:-))
          Za to u nas bywa zacisznie:-))))
          • Gość: palker Re: Pytanie o bezpieczeństwo na Zaciszu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.02, 21:48
            beata_ napisał(a):

            > Gość portalu: palker napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: iwo napisał(a):
            > >
            > > > Gość portalu: Raffix napisał(a):
            > > >
            > > > > Mieszkańcy Zacisza,
            > > > > Jakie macie odczucia na temat bezpieczeństwa w tej - niegdyś mod
            > nej -
            > >
            > > > > dzielnicy? Czy rzeczywiście jest kiepsko? Znani podobno się wypr
            > owadz
            > > ają z
            > > >
            > > > > powodu poczucia zagrożenia. Czy jest gorzej niż gdzie indziej? (
            > np. p
            > > o
            > > > > zachodniej stronie Wisły)?
            > > > > Z zainteresowaniem przeczytam wszelkie opinie, rozważam bowiem z
            > akup
            > > dział
            > > > ki i
            > > > > -
            > > > > w perspektywie kilku lat - budowę domku tamże.
            > > >
            > > > Tak jak w każdej części miasta są miejsca bezpieczniejsze i mniej bez
            > piecz
            > > ne. N
            > > > ie
            > > > jest to na pewno "praski trójkąt bermudzki". Z tego co wiem (jestem Z
            > acisz
            > > anine
            > > > m
            > > > z krwi i kości), że zdarzają się nieliczne rozboje - włamania, kradzi
            > eże,
            > > jedna
            > > > k
            > > > jest to margines, a ogólnie jest tu bezpiecznie. Z tym bezpieczeństwe
            > m tyl
            > > ko na
            > > >
            > > > cmentarzu (ranking Stołecznej gmin i dzielnic) to są bzdury - na cmen
            > tarzu
            > > częs
            > > > to
            > > > kradną kwiaty i znicze. O wyprowadzaniu się znanych ludzi nie słyszał
            > em, a
            > > tylk
            > > > o
            > > > Ciechowski za życia kupił sobie domek pod Warszawą.
            > > > W naszej lokalnej gazecie "Zacisze" chyba w co drugim numerze publiko
            > wane
            > > są
            > > > wywiady ze "sławnymi z Zacisza" - Waniek, Zielnik, Łucja Prus... opis
            > ywali
            > > swą
            > > > historię "zaciszańskiego życia", a dokładnie kto mieszka na Zaciszu d
            > owies
            > > z się
            > > > z
            > > > wątku "SĄSIEDZI...".
            > > > Nie wiem tylko dlaczego piszesz "niegdyś modne", i "czy rzeczywiście
            > jest
            > > > kiepsko". Ja jakoś żyję i nie źle się trzymam. Osiedle wciąż się roz
            > budow
            > > uje,
            > > > przybywają nowi mieszkańcy, a gdybyś się tu przeprowadził, to byłoby
            > mi
            > > > niezmiernie miło, że nie jestem już jedynym przedstawicielem Zacisza
            > na ty
            > > m
            > > > forum :-)
            > > > Napisz mi gdzie dokładniej chciałbyś zamieszkać to dokładniej postara
            > m Ci
            > > się
            > > > przedstawić kwestię bezpieczeństwa na Osiedlu.
            > >
            > > Zaciszan na forum wiecej jest. Oprócz ciebie i maćka pojawia sie tu jeszcz
            > e
            > > Jedrzej i miko_ a ja ze sloggim, tylko o rzut beretem (każdy rzuca z innej
            >
            > > strony) :-))
            >
            > Chwalipięta!:-))
            > Za to u nas bywa zacisznie:-))))

            Jak kiedy:-) Białołeckie lubią podczas latania na miotłach, różne cugi powodować:-
            )
            • beata_ Re: Pytanie o bezpieczeństwo na Zaciszu 02.07.02, 21:52
              Gość portalu: palker napisał(a):

              > beata_ napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: palker napisał(a):
              > >
              > > > Gość portalu: iwo napisał(a):
              > > >
              > > > > Gość portalu: Raffix napisał(a):
              > > > >
              > > > > > Mieszkańcy Zacisza,
              > > > > > Jakie macie odczucia na temat bezpieczeństwa w tej - niegdy
              > ś mod
              > > nej -
              > > >
              > > > > > dzielnicy? Czy rzeczywiście jest kiepsko? Znani podobno się
              > wypr
              > > owadz
              > > > ają z
              > > > >
              > > > > > powodu poczucia zagrożenia. Czy jest gorzej niż gdzie indzi
              > ej? (
              > > np. p
              > > > o
              > > > > > zachodniej stronie Wisły)?
              > > > > > Z zainteresowaniem przeczytam wszelkie opinie, rozważam bow
              > iem z
              > > akup
              > > > dział
              > > > > ki i
              > > > > > -
              > > > > > w perspektywie kilku lat - budowę domku tamże.
              > > > >
              > > > > Tak jak w każdej części miasta są miejsca bezpieczniejsze i mnie
              > j bez
              > > piecz
              > > > ne. N
              > > > > ie
              > > > > jest to na pewno "praski trójkąt bermudzki". Z tego co wiem (jes
              > tem Z
              > > acisz
              > > > anine
              > > > > m
              > > > > z krwi i kości), że zdarzają się nieliczne rozboje - włamania, k
              > radzi
              > > eże,
              > > > jedna
              > > > > k
              > > > > jest to margines, a ogólnie jest tu bezpiecznie. Z tym bezpiecze
              > ństwe
              > > m tyl
              > > > ko na
              > > > >
              > > > > cmentarzu (ranking Stołecznej gmin i dzielnic) to są bzdury - na
              > cmen
              > > tarzu
              > > > częs
              > > > > to
              > > > > kradną kwiaty i znicze. O wyprowadzaniu się znanych ludzi nie sł
              > yszał
              > > em, a
              > > > tylk
              > > > > o
              > > > > Ciechowski za życia kupił sobie domek pod Warszawą.
              > > > > W naszej lokalnej gazecie "Zacisze" chyba w co drugim numerze pu
              > bliko
              > > wane
              > > > są
              > > > > wywiady ze "sławnymi z Zacisza" - Waniek, Zielnik, Łucja Prus...
              > opis
              > > ywali
              > > > swą
              > > > > historię "zaciszańskiego życia", a dokładnie kto mieszka na Zaci
              > szu d
              > > owies
              > > > z się
              > > > > z
              > > > > wątku "SĄSIEDZI...".
              > > > > Nie wiem tylko dlaczego piszesz "niegdyś modne", i "czy rzeczywi
              > ście
              > > jest
              > > > > kiepsko". Ja jakoś żyję i nie źle się trzymam. Osiedle wciąż si
              > ę roz
              > > budow
              > > > uje,
              > > > > przybywają nowi mieszkańcy, a gdybyś się tu przeprowadził, to by
              > łoby
              > > mi
              > > > > niezmiernie miło, że nie jestem już jedynym przedstawicielem Zac
              > isza
              > > na ty
              > > > m
              > > > > forum :-)
              > > > > Napisz mi gdzie dokładniej chciałbyś zamieszkać to dokładniej po
              > stara
              > > m Ci
              > > > się
              > > > > przedstawić kwestię bezpieczeństwa na Osiedlu.
              > > >
              > > > Zaciszan na forum wiecej jest. Oprócz ciebie i maćka pojawia sie tu j
              > eszcz
              > > e
              > > > Jedrzej i miko_ a ja ze sloggim, tylko o rzut beretem (każdy rzuca z
              > innej
              > >
              > > > strony) :-))
              > >
              > > Chwalipięta!:-))
              > > Za to u nas bywa zacisznie:-))))
              >
              > Jak kiedy:-) Białołeckie lubią podczas latania na miotłach, różne cugi powodowa
              > ć:-
              > )

              Dlatego i mówię, że bywa:-)) Uczciwie sprawę stawiam, nie?
        • Gość: iwo Re: Pytanie o bezpieczeństwo na Zaciszu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.02, 22:19
          Gość portalu: palker napisał(a):

          > Gość portalu: iwo napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: Raffix napisał(a):
          > >
          > > > Mieszkańcy Zacisza,
          > > > Jakie macie odczucia na temat bezpieczeństwa w tej - niegdyś modnej -
          >
          > > > dzielnicy? Czy rzeczywiście jest kiepsko? Znani podobno się wyprowadz
          > ają z
          > >
          > > > powodu poczucia zagrożenia. Czy jest gorzej niż gdzie indziej? (np. p
          > o
          > > > zachodniej stronie Wisły)?
          > > > Z zainteresowaniem przeczytam wszelkie opinie, rozważam bowiem zakup
          > dział
          > > ki i
          > > > -
          > > > w perspektywie kilku lat - budowę domku tamże.
          > >
          > > Tak jak w każdej części miasta są miejsca bezpieczniejsze i mniej bezpiecz
          > ne. N
          > > ie
          > > jest to na pewno "praski trójkąt bermudzki". Z tego co wiem (jestem Zacisz
          > anine
          > > m
          > > z krwi i kości), że zdarzają się nieliczne rozboje - włamania, kradzieże,
          > jedna
          > > k
          > > jest to margines, a ogólnie jest tu bezpiecznie. Z tym bezpieczeństwem tyl
          > ko na
          > >
          > > cmentarzu (ranking Stołecznej gmin i dzielnic) to są bzdury - na cmentarzu
          > częs
          > > to
          > > kradną kwiaty i znicze. O wyprowadzaniu się znanych ludzi nie słyszałem, a
          > tylk
          > > o
          > > Ciechowski za życia kupił sobie domek pod Warszawą.
          > > W naszej lokalnej gazecie "Zacisze" chyba w co drugim numerze publikowane
          > są
          > > wywiady ze "sławnymi z Zacisza" - Waniek, Zielnik, Łucja Prus... opisywali
          > swą
          > > historię "zaciszańskiego życia", a dokładnie kto mieszka na Zaciszu dowies
          > z się
          > > z
          > > wątku "SĄSIEDZI...".
          > > Nie wiem tylko dlaczego piszesz "niegdyś modne", i "czy rzeczywiście jest
          > > kiepsko". Ja jakoś żyję i nie źle się trzymam. Osiedle wciąż się rozbudow
          > uje,
          > > przybywają nowi mieszkańcy, a gdybyś się tu przeprowadził, to byłoby mi
          > > niezmiernie miło, że nie jestem już jedynym przedstawicielem Zacisza na ty
          > m
          > > forum :-)
          > > Napisz mi gdzie dokładniej chciałbyś zamieszkać to dokładniej postaram Ci
          > się
          > > przedstawić kwestię bezpieczeństwa na Osiedlu.
          >
          > Zaciszan na forum wiecej jest. Oprócz ciebie i maćka pojawia sie tu jeszcze
          > Jedrzej i miko_ a ja ze sloggim, tylko o rzut beretem (każdy rzuca z innej
          > strony) :-))

          Zwracam honor! Po prostu jestem tu nowicjuszem i jeszcze nie wiem kto, gdzie
          mieszka. Że Ty i Sloggi mieszkacie na Bródnie to chyba każdy wie :-))) A więc
          Raffix chce powiększyć grono Zaciszan - Jędrzeja, miko_, maćka i iwo. Ooooooooo!!!
          pozdr.iwo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka