Dodaj do ulubionych

Kawęczyńska

17.11.05, 09:01
Na początek cytat z tekstu autorstwa Michała Pilicha, opisującego ulicę
Kawęczyńską:
„Na dalszym odcinku ulicy Kawęczyńskiej należy zwrócić uwagę na ostatni na
Pradze piętrowy drewniany dom, znajdujący się na posesji nr 26 - zdjęcie z
lewej. Mający z pewnością sto lat obiekt warto by zachować, gdyż na krajobraz
Pragi składały się niegdyś w dużej mierze drewniaki. Do dziś przetrwał
praktycznie tylko ten świadek, którego ozdobne obramienia okien, drewniane
gzymsy i daszki są świadectwem dawnego kunsztu lokalnych cieśli.

Po przeciwnej stronie znajduje się posesja nr 39 - poniżej, która stanowiła
własność rodziny pisarza i publicysty Aleksandra Świętochowskiego (1849-
1938). Od frontu stoi kamienica z lat 1911-12, ale warto wejść na podwórze,
gdzie przetrwała dawna willa Feliksa Świętochowskiego, którą wzniósł K.
Relich w 1903 roku (data częściowo przetrwała na wieżycy mieszczącej klatką
schodową). Ten malowniczy i cenny obiekt jest dziś kompletnie zaniedbany, a
okna i drzwi zamurowane, aby ustrzec go przed dewastacją i dzikimi
lokatorami.

Pod nr 36 zlokalizowany jest cały zespół zabudowań dawnej Fabryki Parowej
Listew W. Domańskiego i Stanisława Zabłockiego założonej w 1893 roku.
Zachował się do dziś przyuliczny dom mieszkalny z 1903 roku i budynek
produkcyjny z 1912 roku wewnątrz posesji. Obecnie teren ten wykorzystywany
jest przez prywatną szkołę wyższą.”

Często wpadam w te okolice solo z aparatem fotograficznym albo oprowadzając
kogoś, kto jest spragniony widoków prawdziwie warszawskich, prawdziwie
praskich. Ludzie są tu przyjaźni i zawsze podczas spacerów uda mi się pogadać
z kimś kto tu stale mieszka i jest rad, że może się podzielić jakąś
ciekawostką z życia okolicy.
Ostatnio byłem tam dwukrotnie: aby obejrzeć nowy gmach Wyższej Szkoły
Menedżerskiej i obejrzeć, jak wygląda po przebudowie końcowy, dotąd brukowany
końcowy kawałek Kawęczyńskiej.
Gmachem Szkoły oraz nową halą sportową uczelni jestem zachwycony. Dobra
architektura, która jest świetne wkomponowana w istniejącą zabudowę dawnej
fabryki. Warto obejrzeć z bliska – polecam.
Zmieniła się też Kawęczyńska za Bazyliką: zniknął bruk (został malutki
kawałek tuż przy nasypie) i wyprofilowane w nim rynsztoki. Bruk częściowo
wykorzystano wypełniając nim zatoczki do parkowania samochodów. Znikły też
betonowe latarnie a w ich miejsce postawiono udane repliki starych pastorałek.
Ilekroć jestem na Kawęczyńskiej, zawsze zaglądam na podwórko domu pod nr 39.
Od dozorcy dowiedziałem się, że znajdująca się w podwórzu oficyna
rezydencjonalna Feliksa Świetochowskiego z 1903 roku ma zostać wyburzona na
wiosnę. Wielka strata. Podniosłem larum na forum praskim i na forum zabytki,
ale coś mi się wydaje, ze to i tak psu na budę.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=297&w=32086776
Obserwuj wątek
    • dennis_lance Re: Kawęczyńska 18.11.05, 09:18
      A może by jakiś wniosek do naczelnego architekta miasta? Niedługo wszak
      wybory :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka