23.03.11, 09:38
Wczoraj sposród sporej ilości ulotek wrzuconych do skrzynki, zwróciłam uwagę na jedną, informującą o planowanym uruchomieniu mlekomatu. Przyznam, że wcześniej w ogóle nie słyszałam o czymś takim i na pierwszy rzut oka pomysł wydał mi się.... dziwny (?). Ale na drugi rzut przyznam, że odrobinę się zainteresowałam.

Z ulotki wynika, że 26 marca ma być otwarcie mlekomatu przed wejściem do Carrefoura przy Klaudyny 26.

Wygląda to tak: www.ml-eko.eu/Mlekomaty.php

- co Wy na to? A może ktoś już gdzieś korzystał? Podzielcie się wrażeniami.

B.
Obserwuj wątek
    • lukasz.1978 Re: mlekomat 23.03.11, 09:51
      Nigdy nie widzialem i zastanawia mnie idea ustawienia tego urządzenia. Może ma to się kojarzyć z nowoczesnościa i przez to promowac picie mleka wśród dzieci i młodzieży?

      Ja przez lata mleka neinawidziłem od czasu tzw. akcji mlecznej w podstawówce za komny, gdy serwowano nam gorące mleko z okropnymi kożuchami. Dopiero sotatnio przekonałem sie do mleka, ale zimnego, jakies musli na mleku czy coś w tym stylu zjadam czasem na śniadanie.
      • beata_z_rudy Re: mlekomat 23.03.11, 09:58
        Mnie bardziej zastanawia, jak toto będzie chronione przez zniszczeniem, poza tym: jak tam się uda utrzymać stałą temperaturę? W lecie przed Globi jest po prostu patelnia.

        Motyw "świeżego mleka od krowy" może być zachęcający dla starszych osób, ale z kolei ciekawa jestem, czy przekonają się do tak nowoczesnej formy sprzedaży?
        Na pewno mleko od krowy, takie prawdziwe i sprawdzone jest nieocenione przy domowej "produkcji" mleka zsiadłego czy twarogu.
        Ale zanim kupię, muszę się przekonać że się nie potrujemy.
        B.
      • elfkabezhaltera UWIELBIAM KOŻUCHY!!! 23.03.11, 14:00
        Choć przyznaje, że ciepłego mleka nie cierpię.
        Zresztą, należę do tych, którzy z wiekiem tracą zdolnośc do trawienia mleka i teraz ... przelatuje ono przezmenie. Choć kożucha to bym zjadł ze smakiem ...
        Co do tych automatów - poguglujcie, jest to hit ostatnich lilunastu miesięcy.
    • szlufkaa Re: mlekomat 23.03.11, 10:31
      Wczoraj widziałam taki mlekomat w Leclercu na Bielanach, ale specjalnie się nie przyglądałam.
      Zainteresowanie było, jacyś ludzie się temu przyglądali:)
      • lukasz.1978 W Leclercu 23.03.11, 22:10
        > Wczoraj widziałam taki mlekomat w Leclercu na Bielanach, ale specjalnie się nie
        > przyglądałam.
        > Zainteresowanie było, jacyś ludzie się temu przyglądali:)

        Ano dzisiaj i ja to widzialem. Zainteresowanie ze strony przechodniów było nawet niemałe - ciekawe, jak to się przełoży na kupowanie. Cena 4 zł za litr - no cóż, czy aby na kieszeń przeciętnego Kowalskiego? (dla porównania: mleko tzw. świeże to ok. 2-2,50 zł za litr, pasteryzowane 2,5-3 zł).
          • lukasz.1978 Re: Przeciętny Kowalski 23.03.11, 22:51
            > Pije syf za 2,5 z supermarketu i jest szczęśliwy :)
            >
            > Kto będzie chciał mieć lepszy produkt, to dopłaci ...

            Ja tam się na mleku nie znam, więc nie wiem, czym rózni sie mleko z mlekomatu od mleka z marketu. Jestem w tym aspekcie przeciętnym Kowalskim.

            Więc tak sobie myślę, że chyba nie wystarczy jedynie sprzedawać takie świeże mleko w mlekomacie, ale potrzebna jest akcja promocyjna wskazująca, w czym takie mleko jest lepsze od marketowego.

            Bo ja na przykład nie wiem, w czym takie mleko z mlekomatu jest lepsze. Ale chętnie się dowiem. Bo może faktycznie warto zapłacić te 4 zł za litr, ale chciałbym widzieć dlaczego.
            • beata_z_rudy Re: Przeciętny Kowalski 23.03.11, 22:58
              "Bo ja na przykład nie wiem, w czym takie mleko z mlekomatu jest lepsze. Ale chę
              > tnie się dowiem. Bo może faktycznie warto zapłacić te 4 zł za litr, ale chciałb
              > ym widzieć dlaczego"

              tutaj trochę napisali na temat:
              www.ml-eko.eu/Mleko.php
              B.
              • lukasz.1978 Re: Przeciętny Kowalski 23.03.11, 23:06
                Tekst należy dopracować, bo kawałek:

                Popyt na UHT zatrzymał się, a struktura rynku przedstawiała się następująco: 45% - mleko UHT, 25% - mleko świeże w kartonie, 30% - mleko świeże w kartonie.

                jest średnio poważny. Bo nie wiem, czym sie rózni mleko świeże w kartonie (30%) od mleka świeżego w kartonie (25%).

                A wracając do aspektów zdrowotnych, to ja juz od dawna nie kupuję UHT, kupuję tzw. świeże. Może i na to z mlekomatu się skuszę?
                • rulatka Re: Przeciętny Kowalski 25.03.11, 10:26
                  Mnie ten pomysł bardzo się podoba! Od dawna nie kupuję mleka w kartonie, bo to świństwo. Podjadę dzisiaj kupić i przetestować. Sama za mlekiem nie przepadam ale dzieciaki w większości uwielbiają płatki na mleku więc warto dać jednak coś zdrowszego. A może dodane do kawy też przeniesie mnie na słoneczną łąkę :-) ????? A tak wracając do mleka to co roku spędzam kilka dni u rodziny na wsi. Praktycznie cała wieś żyje z krów. Są gospodarstwa, które dbają o jakość, czystość ale i są takie, że aż mi teraz niedobrze. Brak kontroli totalnie! Gospodarze złoszczą się, bo serce i kasę wkładają a dostają tyle samo co brudas obok. No a my potem to pijemy...
    • elfkabezhaltera Jeszcze żyję 03.04.11, 18:02
      Wczoraj pasierb kupił, pod hasłem "to melko, a nie barwiona woda".
      Spóbowałem.
      Smaczne.
      Dziś kupiłem litra - w dówch połówkach, bo nie potrafiłem dogadać sie z automatem, że chcę litrówki.
      Wypiłem nie przegotowane 2 godziny temu.
      Jeśli jutro nic nie napiszę, poinformujcie Rodzinę, że moje ostatnie myśli były o Nich ...
        • elfkabezhaltera Ciekawe ... 04.04.11, 09:33
          Należę do tych, którzy z wiekiem utracili zdolność trawienia mleka w czystej postaci.
          Zmieszane z czymś, oraz produkty mleczne trawię normalnie.
          Za to czyste mleko na mnie działa jak laksigen albo coś podobnego - jednakże to mlekomatowe wywołało słabszą reakcje niż zazwyczaj.
          Za jakiś czas powtórzę eksperyment ...
    • grodek75 Re: mlekomat 03.04.11, 19:50
      Dziś zanabyłem litr mleka w Leclerc`u.
      Czy smaczne? Nie wiem, przyznam że lekko mi wodą zalatuje w smaku.
      Ogólnie wszystko działa, zastrzeżenia mam jedynie do samego mlekomatu.
      Dziś przyjmował wyłącznie 50 groszowe monety i szału dostawałem chodząc 2 x do informacji żeby rozmienić kasę (uparłem się, że kupię to mleko i spróbuję).
      Panienka od obsługi mlekomatu przyznała, że tak jest non stop. Wydawanie reszty nie chce działać, a w związku z tym automat przyjmuje tylko drobne "klepaki".
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka