Dodaj do ulubionych

Psycholog na Brodnie

IP: *.chello.pl 21.01.06, 23:55
Obserwuj wątek
    • Gość: betka-b Re: Psycholog na Brodnie IP: *.chello.pl 21.01.06, 23:56
      Znacie dobrego,poleccie albo psychiatre.
      • Gość: betka-b Re: Psycholog na Brodnie IP: *.chello.pl 26.01.06, 09:50
        Nikt nie zna? nie macie problemow tego typu....ale moze ktos znajomy ma...Ja
        mam problem z wychodzeniem z domu dlatego chce zeby bylo blisko moze byc
        Targowek lub Praga
        • Gość: bera Re: Psycholog na Brodnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 23:12
          Do niedawna na Jagielońskiej bodajże 34?( tam gdzie ogólnopraska przychodnia
          specjalistyczna, niedaleko liceum Władysława IV ) funkcjonowała Poradnia Zdrowia
          Psychcznego.Może do dzisiaj jeszcze ma tam siedzibę. Dawno tam nie byłam :))
      • celkra Re: Psycholog na Brodnie 01.02.06, 10:36
        Gość portalu: betka-b napisał(a):

        > Znacie dobrego,poleccie albo psychiatre.

        Prof. Andrzej Kokoszka, psychiatra i psycholog - pracuje w szpitalu bródnowskim.
        • betka-b Re: Psycholog na Brodnie 05.02.06, 15:49
          Celkra>>>>>czy mozesz mi napisac jak wyglada wizyta i jakies szczegoly jak
          chcesz to napisz na priv.Bede wdzieczna.Pozdrawiam!
    • jgas Re: Psycholog na Brodnie 06.02.06, 17:01
      W przychodni na Rembielińskiej przyjmują psychiatrzy i psycholodzy. Bardzo
      dobrzy lekarze np. dr Pietrak (polecam). I w przeciwieństwie do szpitala
      bródnowskiego, tu nie trzeba czekać 4-5 mies. na wizytę.
      • Gość: betak-b Re: Psycholog na Brodnie IP: *.chello.pl 06.02.06, 21:59
        A byles /las u tego lekarza ,jak wizyta przebiegala,mlody czy stary,nie wiem co
        jeszcze.Ja tam bylam kiedys u takiej babki,ktora mi nie podchodzila byla
        niemila i niegrzeczna,dlatego zle wspominam te przychodnie.
        • Gość: betka-b Re: Psycholog na Brodnie IP: *.chello.pl 06.02.06, 22:00
          Betka-b mialo byc oczywiscie
    • Gość: bera Re: Psycholog na Brodnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 09:33
      Psycholog też człowiek. Jeden miły i otwarty, inny oschły i nieprzyjemny.Nie
      jesteś skazana na jednego lekarza. Zawsze masz prawo zmienić go na innego, nie
      podając powodu. Po prostu miałaś pecha. Może ja miałam więcej szczęścia od
      ciebie, lub moja osobowość jest mniej wrażliwa i nie przejmuję się tak bardzo
      złym chumorem lekarza. Gdy mi coś nie odpowiada, potrafię to wyrazić i jak
      trzeba zgasić lekarza:) ( właśnie tego nauczyła mnie "grupa").
      • betka-b Re: Psycholog na Brodnie 07.02.06, 11:43
        Masz racje mozna zmienic ale dobrze by bylo wiedziec na kogo ,dlatego robie
        rozeznanie.Faktycznie trzeba umiec przywolac lekarza do porzadku (jak trzeba)
        tylko wtedy bylam w takim stanie ,ze....dzis bym sobie z ta osoba lepiej
        poradzila.Od psychiatry oczekuje przede wszystkim ,zeby byl czlowiekiem a nie
        robotem.To jest specyficzna dziedzina medycyny i trzeba szczegolnego podejscia
        do pacjenta aby chcial przyjsc na nastepna wizyte ....
        • Gość: bera Re: Psycholog na Brodnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 13:10
          Skuteczna terapia to także sytuacje bolące i nieprzyjemne. Terapeuta nie zawsze
          może być miły. Czasem terapia wymaga zachowań przykrych i nieprzyjemnych, takich
          po których jeszcze w domu człowiek drży jak liść.
          Tak, to bardzo ważne żeby mieć pełne zufanie do swojego lekarza, bo tylko ono
          pozwala pomimo zadanego bólu kontynuować terapię.
          • Gość: betka-b Re: Psycholog na Brodnie IP: *.chello.pl 07.02.06, 15:13
            Do tej pani psychiatry nie mialam zufania,chodzilam niechetnie bardziej z
            obowiazku i wcale nie oczekiwalam trzymania za raczke bo taka nie jestem.
            Tej Pani bardzo szybko puszczaly nerwy (miala z tym problem),to nie tylko moja
            opinia ale i innych pacjentow ,wiec niektorzy prawie mdleli przed gabinetem ze
            strachu przed nia a ,ze byla jedyna to nie bylo wyjscia.Zmienilam ja na inna
            (prywatnie),ktorej bardzo duzo zawdzieczam ,bardzo mi pomogla przede wszystkim
            fachowa ,rzetelna informacja na tematy mnie interesujace...Szkoda ,ze jest juz
            na emeryturze!I byla to osoba twarda ,stanowcza (surowy wyglad- mogl
            odstraszyc) ale miala to "cos"co mi bardzo odpowiadalo.
    • Gość: bera Re: Psycholog na Brodnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 15:47
      Droga betko pomyszkuj na forum Zdrowie - fora prywatne, może tam znajdziesz
      potrzebne ci informacje. Podaję ci link który może ci się przyda :
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=36038178&v=2&s=0
      • Gość: betka-b Re: Psycholog na Brodnie IP: *.chello.pl 07.02.06, 16:00
        Dzieki serdeczne!Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka