michal_74
28.02.07, 13:36
Już na ten temat było - poszukałem i znalazłem:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=297&w=19164584&v=2&s=0
I będzie dalej, bo nic się nie zmienia. Wczoraj chciałem kupić morlinki -
wszystkie przeterminowane. A obsługa tylko się szczerzy na pytanie, czy są
swieże. Ja sprawdzam i nie kupiłem, a ile osób kupiło? A przeciez to się
kupuje głównie dla dzieci! A najlepsze jest to, ze po 1/2h, jak podszedłem
sprawdzić, to dalej tam leżało!
Z rzadka już w tym sklepie robię zakupy spożywcze, ale mam do niego najbliżej
i cały czas tam podjeżdżam. sam nie wiem, po co...