a.u.p
11.04.07, 12:48
Przyznam się szczerze, że czytając to forum nasunęło mi się słowo -
naiwniacy. Przecież to nie jest problem dogadania się, bo to na pewno Agmet
załatwi.
W przepisach budowlanych jest jasno napisane, kto odpowiada za co, jaka jest
jego odpowiedzialność, itd. M.in. na projektantach ciąży obowiązek
projektowania zgodnie z przepisami. Czyżby oślepił was blask pracowni
Kuryłowicza??? Czyżby arch. z tej pracowni nie obowiązywałyby przepisy bud.?
Nikogo z was nie zastanawia fakt, że przy tak dynamicznym wzroście cen
mieszkań oczekiwanie półroku na pozwolenie, to przepłacanie?
Czy Agmet zdefiniował po których świętach ma być to pozowolenie???