Dodaj do ulubionych

Wyrzucą psy ze schroniska?

30.07.07, 23:17
no nie wierze... jedyne w miare przyjazne schronisko dla zwierzat i chca je
zamknac!!
mam nadzieje ze Gazeta bedzie sledzila te sprawe!
Obserwuj wątek
    • Gość: sówka Re: Wyrzucą psy ze schroniska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 00:32
      Sama mam psa ze schronicka Pod Psim Aniołem i wspomagam Fundacje niewielkimi
      wpłatami z podatku. Tak samo robi wielu moich znajomych. W tym roku wpłaty na
      pewno będą wielokrotnie wyższe bo 1% podatku będa mogli wpłacać
      także "liniowcy". W mojej rodzinie w której "liniowcami' są 3 osoby już wiadomo
      że będa to znaczne sumy. Jeśli schronisko przetrwa jeszcze rok to w przysżłym
      mam nadzieje będzie mogło na pewno pozwolić sobie na kupno odpwiedniej działki.
      Pani Agnieszko trzymamy za Panią kciuki, Precz z bezdusznymi mieszkańcami
      nowobogackich apartamentowcóe - mam nadzieje że jednak zamieszkaja tam rodziny
      z odpowiednia wrażliwościa na psie nieszczęścia.
      • Gość: marta Re: Wyrzucą psy ze schroniska? IP: *.chello.pl 31.07.07, 09:49
        Ja też wzięłam psiaka od p.Agnieszki i staram się ją wspierać choćby 1%.
        To okropne!!! :-(
        Skoro d... deweloper kupił za blisko działke, to jego problem. Skoro ludzie
        kupują mieszkania w sąsiedztwie schroniska, to robią to na własne życzenie. I
        niech się odczepią od Psiego Anioła
        • Gość: nowobogacka?? Re: Wyrzucą psy ze schroniska? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.07, 10:21
          Deweloper nie kupił działki za blisko, to schronisko łamało przepisy zanim
          pojawił się tam deweloper, rozumiem że ludzie mieszkający tam zanim pojawiły się
          zwierzęta nikogo nie obchodzą? Wcześniej okoliczni mieszkańcy próbowali walczyć
          o swój spokój ale nie mieli żadnych szans, schronisko pojawiło się nielegalnie i
          niedało sie nic zrobić bo tak naprawde nie jest schroniskiem, to teren prywatny.
          Zreszta gdyby było schroniskiem już by było zamknięte ze wzgledu na warunki,
          kontrole sanepidu były i nie wyszło to zbyt dobrze.
          Teraz jest krzyk bo po stronie ludzi pojawił się ktoś z siłą przebicia no i w
          blokach będzie więcej osób zainteresowanych problemem.
          Ludzie kupują mieszkania..cóż, trzeba gdzieś mieszkać, kto ma swoje M i stać go
          na marudzenie i wybieranie mieszkań to cieszę się razem z nim, ja nie mam.
          Jestem jedną z osób które kupiły mieszkanie właśnie tam, po prostu była to
          jedyna inwestycja na którą mogłam sobie pozwolić. Ktoś napisał o nowobogackich
          mieszkańcach, niech najpierw się dowie o czym pisze bo to nie wiadomo czy się
          śmiać czy płakać, tam mieszkania kupowali ci których nie było stać na mieszkania
          bliżej centrum.
          Jestem bardzo ciekawa czy te wszystkie osoby zaciekle broniące schroniska w tym
          konkretnym miejscu nadal by to robiły będąc po drugiej stronie.
          I tak na koniec, kocham zwierzęta, karmie dzikie koty, sama mam zwierzaka
          przygarniętego z podwórka, a szczęśliwie udało mi się nawet pare zwierzaków
          uratować, ale ja też chce mieszkac normalnie tak jak inni którzy tu piszą.
          Schronisko nie ma być likwiodwane, zresztą nikt tego nie chce, nawet deweloper
          tylko przeniesione gdzieś z dala od ludzkich zabudowań, co więcej zwierzęta
          miałyby wtedy więcej miejsca i lepsze warunki. Niestety mogę tylko podejrzewać
          czemu Pani nie zgadza się na żadne proponowane rozwiązania, pewnie sama chce
          mieszkać tam gdzie jej wygodnie, a nie gdzieś dalej.
          • miska77 Re: Wyrzucą psy ze schroniska? 31.07.07, 12:02
            ale ludzie tacy jak pani wiedzieli, ze jest tam przytulisko i bylo ono duzo
            wczesniej, zanim dzialke nabyl ów developer.
            Trzeba bylo wczesniej myslec, ze bedzie przeszkadzac, albo pomyslec o mieszkaniu
            troszke dalej...
            • Gość: Michał Wwa Re: Wyrzucą psy ze schroniska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 20:28
              Dla Pani informacji - mieszkam w bezpośrednim sąsiedztwie nielegalnego
              schroniska dla zwierząt nazywanego Azylem Pod Psim Aniołem. Nie od wczoraj,
              tylko od ponad 20 lat, tak jak większość sąsiadów p. Agnieszki. Jeżeli chce Pani
              przekonać się, jak to jest mieszkać na co dzień z ujadającymi psami ściśniętymi
              na zbyt małej dla nich powierzchni, ze smrodem (pardon, ale to adekwatne
              określenie) uniemożliwiającym otwieranie okien, etc. etc. to zapraszam do
              Falenicy na ul. Kosodrzewiny. Proszę się zainteresować, czy ktoś z Fundacji
              zapytał sąsiadów p. Agnieszki o zdanie, zanim zaczęto tu gromadzić i
              przetrzymywać te nieszczęśliwe zwierzaki. Jeżeli jest Pani ciekawa odpowiedzi
              już teraz, to brzmi ona nie.

              Na koniec: dobre serce, tudzież dobre intencje, nie usprawiedliwiają
              nieodpowiedzialności za podejmowane działania. Jak ktoś organizuje schronisko
              pomiędzy domami mieszkających tu od lat ludzi, to nie musi być Einsteinem żeby
              przewidzieć wiszący w powietrzu konflikt, do którego się przyczynia, prawda?
              Wystarczy rozum - geniusz nie jest wymagany.

              Pozdrawiam i życzę więcej rozumu przy przekazywaniu swojego 1 procenta w
              przyszłym roku. Jest wiele organizacji pozarządowych, które działają z pobudek
              serca nie robiąc przy okazji nikomu krzywdy brakiem rozumu.
          • Gość: Pelissa Re: Wyrzucą psy ze schroniska? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.07, 12:19
            Tak, mądra dziewczynko, biedna i pokrzywdzona. Jestes takim samym typem
            czlowieka, jak ci co kupuja mieszkania np. kolo oczyszczalni Czajki albo Polfy
            na Tarchominie, bo byly takie tanie ze na biedna kieszonke mozna sobie bylo
            pozwolic a potem krzycza najglosniej, ze im Polfa smierdzi!!! Obluda i
            hipokryzja. Udajesz glupia? Czy ty tak serio? Tak samo jak ludzie kupujacy grunt
            w poblizu korytarza obwodnic (np. teraz Wesola) oczywiscie z gorliwoscia neofity
            jako pierwsi krzycza, zeby obdwodnice podrzucic ducha winnym mieszkancom
            Halinowa...Nic w zyciu tak nie wkurza jak hipokryzja....

            Jest stare madre polskie powiedzienie: WIDZIALY GALY CO BRALY (a jak nie
            widzialy, trzeba dac rozwazyc zakupy komus doroslemu)
            • wrexham Re: Wyrzucą psy ze schroniska? 31.07.07, 12:34
              Pelissa napisał(a):

              ci co kupuja mieszkania np. kolo oczyszczalni Czajki albo Polfy
              > na Tarchominie, bo byly takie tanie ze na biedna kieszonke mozna sobie bylo
              > pozwolic a potem krzycza najglosniej, ze im Polfa smierdzi!!! Obluda i
              > hipokryzja. Udajesz glupia? Czy ty tak serio?

              i:

              Jest stare madre polskie powiedzienie: WIDZIALY GALY CO BRALY (a jak nie
              > widzialy, trzeba dac rozwazyc zakupy komus doroslemu


              o to chodzi, o to chodzi; brali mieszkania bo tanie, a teraz maja pretensje; z
              jakiegos powodu byly tanie przeciez;
              mieszkania przy niepodleglosci sa drogie, a nocami spac sie nie daje bo debile
              motocyklisci jezdza 200 na godzine bez tlumikow, czasem calymi tabunami; jednak
              - widzialy galy co braly, zamykamy okno i jakos spimy; jak chce sie mieszkac w
              miescie to trzeba sie liczyc z jego odglosami; jak sie kupuje mieszkanie na wsi
              przy schronisku to sie mozna domyslic, ze psy beda szczekac, tak?
              ale im pewnie powiedzieli: nic sie nie martwcie, kundle sie przepedzi i bedzie
              git, cisza, spokoj i taniocha; no to wzieli;
              • Gość: Pelissa Re: Wyrzucą psy ze schroniska? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.07, 12:47
                Ja podobnie, mieszkam przy Radzyminskiej i kolo przejazdu kolejowego na wale. I
                zgodnie z tym co Pani (nowobogacka?? jak sie podpisala) napisala, powinnam zadac
                usunieciaa torow i zamkniecia ulicy po 22!!! Bo ja kcem spac!!! Zachcialo mi
                sie zyc w miescie, to zamykam twarz i zyje. Nie udaje idiotki z mala kieszonka
                ;( Pani tez pewnie kupuje farbe do wlosow za 5 zl na bazarze, bo nie stac ja na
                fryzjera i potem placze ze sie wloski spalily, biedactwo. Nienawidze udawania
                dziewicy, co daje w pupe
            • Gość: nowobogacka?? Re: Wyrzucą psy ze schroniska? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.07, 15:42
              Niesamowite jaka jesteś inteligętna i elokwętna, to Pani mądralińska skoro już
              na mnie powiesiłaś psy to teraz poradź coś mądrego tym ludziom którzy mieszkali
              tam zanim komukolwiek przyszło do głowy zrobić im koło domu schronisko. Bo
              oczywiście skoro się wypowiadasz to byłaś i widziałaś i wiesz że to nie jest
              busty teren ze schroniskiem i nowym strasznym blokiem tylko tam są domy ludzi,
              oczywiście mniej ważnych dla Ciebie niż zwierzęta.
          • Gość: obrońca zwierząt Re: Wyrzucą psy ze schroniska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 13:41
            Posłuchaj warunki w "schronisku" są bardzo dobre, o psy z tego co wiem dbają i
            to bardzo dobrze, kontrole "sanepidu" to śmieszne, jak im zależy żeby kogoś
            załatwić to zawsze napiszą bzdury, przejedź się po innych schroniskach i zobacz
            jakie tam są fatalne warunki, a najlepiej po wsiach. Myślę,że ten człowiek który
            wybudował ten blok nie liczył się ze schroniskiem bo tu liczyła się tylko kasa.
            A Ty poprostu przyjechałaś pewnie ze wsi i masz tak głupią mentalność myślenia.
            Piszesz o mieszkańcach, nie bądź śmieszna zawsze znajdzie się ktoś kto nie lubi
            zwierząt.
            A Ciebie najwidoczniej stać na kupno mieszkania i nie obchodzi Cię los zwierząt
            i nie zasłaniaj się mieszkańcami. Myślę ,że jeżeli masz dzieci lub będziesz
            mieć, to powinny na starość oddać Cię do domu starców i to o najgorszych
            warunkach, bo po co mają się męczyć. Przecież będą potrzebowali spokoju
      • Gość: magda Re: Wyrzucą psy ze schroniska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 13:01
        To jest normalne draństwo!Jak można pozbawiać dachu nad głową bezbronne
        zwierzaki MAJĄCE TAKI LOS PRZEZ paskudnych"LUDZI'.mIARą CZłOWIECZEńSTWA JEST
        MIłOść DO ZWIERZąT I CO?a MIłOSIERDZIE chrześcijańskie to co - narodzie
        katolicki?????????Czy władze naprawdę NIE MOGą pomóc?????????Nagłośnijcie tę
        kwestię!!!!!!!!!!!
      • larson41 Re: Wyrzucą psy ze schroniska? 31.07.07, 16:34
        slonko ty masz cos z glowa ,po pierwsze o tym ze beda tam budowac domy ludzie
        z fundacji wiedzieli prawie dwa lata! dlaczego wtedy nie mysleli o zakupie
        jakiegos terenu??? co spowodowalo te pewnosc ze nikt ich nie usunie co to
        znaczy precz z nowobobackimi jak smiesz tak plesc!!! co to znacz ludzie wrazliwi
        czy myslisz ze ktos kto kupil mieszkanie na tym terenie nie lubi zwierzat?????
        lecz sie slonko bo to przez takich jak ty nieustepliwych glupio upartych nie
        mozna negocjowac
      • Gość: mk Re: a co mnie obchodza psy... chce cicze i spokoj IP: *.elartnet.pl 31.07.07, 02:09
        Poczekaj Drogi Sąsiedzie - ja też chcę ciszy i spokoju. Zrób tylko bibke po 22
        a masz Straz Miejska na głowie ( a jak nie pomoze to policja i sąd grodzki). A
        jak bedziesz słuchał swej ulubionej muzy przed 22 a u mnie bedzie wiecej niz 45
        dB(A) - postepowanie jak wyzej.
        PS. Po pierwsze schronisko działa na PRYWATNEJ działce tej pani, a po drugie ko
        było piewrwsze , to developer wpakował się obok wiec powinien liczyć te 150 m
        od istniejacego przytuliska a jak sie nie podoba to wynocha z paskudna
        intensywna zabudowa kazdego metra kwadratowego.
          • Gość: marymount Re: a co mnie obchodza psy... chce cicze i spokoj IP: 85.222.28.* 31.07.07, 07:58
            To proponuję wyprowadzkę na wieś- cisza, spokój. Im dalej- tym spokojniej.
            Im niej cwyilizowana wieś- tym bardziej lekceważący stosunek do zwierząt. Pieski
            znajdziesz tam wtedy zakatowane przez "pana" albo konające z głodu i przywiązane
            do drzewa przez ceniącego ciszę "estetę", który wyjechał na wakacje... Kotki
            znajdziesz w worku w najbliższym stawie humanitarnie utopione ...

            Poza tym - przyszli nabywcy mieszkań u "developera" zastanówcie się czy w ogóle
            coś tam kupicie skoro budynek został wybudowany w miejscu bez planu
            zagospodarowania przestrzennego. A stosowną decyzję na rozpoczęcie pan
            budowalniec ma?

            "Psi Anioł" jest jednym z lepszych ośrodków opieki nad zwierzętami w potrzebie i
            mam nadzieję, że wszystko zakończy sie dobrze.
      • Gość: kundel polski Do mieszkancow osiedla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 16:44
        Gość portalu: alek napisał(a):

        > miejsca na schroniska sa gdzie indziej. wszyscy piszacy o "psiej" biedzie sa
        > bardzo dobrzy jak to nie ich podworko..... troche innacze to pachnie i brzmi
        z
        > bliska!

        A dlaczego do 'doopy' nie dobierzecie sie developerowi? Dlaczego nie zazadacie
        obnizenia ceny mieszkan, w zwiazku z uciązlwosciami? Dlaczego nie zadacie
        zmiany mieszkan na inne, w ich osiedlach?

        Ludzie, czy Wy nie widzicie,ze on sobie z Was drwi? Waszymi rekoma chce
        zalatwic sprawę, ktora byla JEGO OBOWIAZKIEM aby załatwic z p.Agnieszka.
        Czy psy pojawily sie tam nagle wczoraj, cichcem?

        Zapewne zakupil ten teren taniej,ze wzgledu na wlasne to przytulisko!

        Gmina, jak mnie pamieć nie myli, a nie myli, tez finansowala je, moze nie teraz
        juz. To przytulisko- bylo im na ręke, rozwiązywalo problem bezdomnych zwierząt
        z gminy!

        Otworzcie oczy i swoje ataki nie na p. Agnieszke i bezbronne psy tylko na
        developera. ON WAS OSZUKAL. Waszym kosztem sie dorabia! Jak w Lublinie inwestor
        zakupowal teren i graniczyl on ze schroniskiem, to pierwsze co zrobil przeniósl
        schronisko i wybudowal nawet nowe, piękne nowczesnie.

        Widac,ze ten Wasz developer na miano Czlowieka nie zasluguje, drwi z Was i
        zwierząt, tylko KASA sie dla niego liczy!

        Skierujcie sprawy do sądu przeciwko developerowi, oszukal Was!
    • xenina Re: Wyrzucą psy ze schroniska? 31.07.07, 08:16
      Proponuję właścicielce działki sprzedanie jej jakiejś firmie prowadzącej bardzo
      uciążliwą działalność gospodarczą (stacja benzynowa, wulkanizacja albo nawet
      agencja towarzyska). Nie ma planu zagospodarowania, więc można postawić
      wsztystko, jak rozumiem. Niech się deweloper z kimś silniejszym od siebie
      skonfrontuje. A za otrzymane za działkę pieniążki niech kupi dużo większą w
      mniej zurbanizowanym terenie.
        • ulti_x Mostostalnechnika- RAK falenicy 31.07.07, 08:58
          Mostostalnechnika należąca do rodziny Bronowskich powoli wgryza sie w Falenicę
          psując jej uroczą architekturę swoimi obleśnymi budami o fatalnej kolorystyce.
          Jest jak nowotwór ktorego głównym celem jest oszpecenie tej dzielnicy i
          odebranie jej unikatowego charakteru.

          Próba (bo wierze ze połamią sobie na tym zęby) wyrzucenia schroniska pod Psim
          aniołem to kolejny krok ingerencji w nasz dzielnice!!! dziś Mostostalowi nie
          podoba sie Schronisko jutro może zażąda zamknięcia Przedszkola, albo stadionu...

          Trzeba powstrzymać tych paru dorobkiewiczów przed dalsza szkodliwa widzialnością
          Jako sąsiedzi mamy prawo blokowania ich inwestycji KORZYSTAJMY Z NASZEGO PRAWA
          !!!!

          Wywalmy Mostostaltechnike z Falenicy

          DOŚĆ psucia architektury !!!
          DOŚĆ niszczenia Naszej Dzielnicy !!!

          Ulti_x



          • porcella Re: Mostostalnechnika- RAK falenicy 01.08.07, 13:06
            bardzo słusznie.
            Mostostal ustami jednego z braci stwierdził, że niedługo jego bloki staną na
            wszystkich okolicznych działkach. Mam jedną z okolicznych, to do mnie mówił.
            Proponował odkupienie za taka cenę, że sie tylko śmiać można było. Nie jest to
            firma rzetelna i ciekawe, jak się im udaje zdobyć tak bezproblemowo wszystkie
            pozwolenia. Sąsiedzi się nie odwoływali? Głupi byliby! A może im to
            uniemozliwiono jakąś sztuką urzędniczą?
          • Gość: quark Re: Mostostalnechnika- RAK falenicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.07, 10:41
            Co za bełkot, rzygać się chce, prześcigacie się wszyscy w wymyślaniu
            wysublimowanych określeń mieszkańców czy nawet developera tylko CO
            TO DA? możecie sobie zwymyślać cały świat od nowobogackich,
            dorobkiewiczów, nawet wrzodów na tyłku, tylko CO TO DA? dajecie
            upust swojej złości, proszę bardzo, tacy obrońcy zwierząt jak WY
            powinni przygarnąć kotka czy pieska z azylu, macie takie dobre
            serca, podnosicie krzyk, mówicie o moralności, wartościach ludzkich
            i co? na paplaninie się kończy.
      • charcerz Re: Wyrzucą psy ze schroniska? 31.07.07, 09:46
        1. Deweloper i każdy inny, jak nie ma planu zagospodarowania, buduje na
        podstawie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, które bazuje na zbudowie
        znajdującej się w sąsiedztwie - stąd nie można stawiać obiektów takich jak np.
        stacje benzynowe jeżeli jest to dzielnica willowa. Poza tym w studium kierunków
        rozwoju m.st. Warszawy (na którym mają bazować miejscowe plany
        zagospodarowania) ten teren przewiduje pod zabudowę mieszkaniową do 12 m, czyli
        postawione bloki spełniają to założenie.

        2. Schronisko jest nielegalne i nie spełnia odpowiednich norm sanitarnych (z
        resztą jest o tym wzmianka w artykule) co zarówno jest szkodliwe dla samych
        zwierząt, jak również dla okolicznych sąsiadów (być moze psy roznoszą jakieś
        zaraźliwe choroby). Poza tym powstało na działce, która sąsiaduje z innymi
        domkami - od samego powstania złamano warunek odległości 150 m. od innych
        zabudowań.

        3. Dodatkowo sąsiedzi tego schroniska, protestowali wcześniej zanim deweloper
        rozpoczął jakiekolwiek prace przy blokach, gdyż zostali uszczęśliwieni
        schroniskiem wbrew swojej woli. Jest w okolicy wielu starych ludzi, którzy też
        potrzebują mieszkać w spokoju, a o których zapomina się przy tym sporze.
        Niestety psy naprawdę głośno ujadają i nie można często spać w nocy.

        4. Z moich informacji wynika, że deweloper wielokrotnie próbował rozwiązać
        problem i pomóc temu schronisku w przenosinach, znalezieniu odpowiedniej,
        większej działki poza Warszawą, a schronisko poprostu olewało jakiekolwiek
        próby porozumienia.

        Nie mam nic przeciwko schronisku, jeżeli działa zgodnie z prawem i z zasadami
        współżycia społecznego. Dodatkowo nie jest prawdą, że to są biedne pieski,
        które są wyrzucane na bruk przez pazernego kapitalistę. Jest w tej sprawie
        drugie dno, o czym artykuł niestety nie wspomina. Poprostu sporo winy jest
        również po stronie schroniska - bo powstało nielegalnie, nie spełnia norm
        sanitarnych i norm hałasu oraz torpeduje jakiekolwiek próby polubownego
        rozwiązania sprawy.
        • Gość: kundel polski charcerz- zapoznaj sie dobrze z prawem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 11:30
          charcerz napisał:


          > 2. Schronisko jest nielegalne i nie spełnia odpowiednich norm sanitarnych (z
          > resztą jest o tym wzmianka w artykule) co zarówno jest szkodliwe dla samych
          > zwierząt, jak również dla okolicznych sąsiadów (być moze psy roznoszą jakieś
          > zaraźliwe choroby). Poza tym powstało na działce, która sąsiaduje z innymi
          > domkami - od samego powstania złamano warunek odległości 150 m. od innych
          > zabudowań.
          >

          A kto powiedzial,ze to jest schronisko?

          To jest prywatny teren p.Agnieszki wiec i jej prywatne psy. To,ze jest
          wspomagana przez fundacje to tez jej sprawa a nie developera. W Polsce nie ma
          ograniczenia co do ILOŚCI posiadanych psow, wiec?

          Developer uszy po sobie i GRZECZNIE szukaj porozumienia z p.Agnieszka, szukaj
          odpowiedniego terenu. Wyjscia nie masz. Myslisz,ze jak to sa bezdomne psy to
          mozesz sobie nimi "gębę wycierać" i stac na pozycji żadającego?

          A ci co kupili tam mieszkania,i nie sprawdzili planow zagospodarowania, niech
          sami maja pretensje do siebie albo do sądu podadzą developera i domagaja sie
          zwrotu pieniedzy, obnizenia wartosci mieszkan. Gmine tez moga zaskarzyc.

          Developer wtedy szybko, w podskokach, dogada sie z p. Agniszką, znajdujac nowy
          teren, dogodny dla niej i zwierząt.
          • Gość: ola Re: charcerz- zapoznaj sie dobrze z prawem! IP: *.chello.pl 31.07.07, 11:52
            Byłeś tam? Widziałes? Słyszałeś? Wachałes?
            Denerwuja mnie tacy "ekolodzy", którzy i owszem 1% podatku zapłacą, użalą się,
            hałas zrobią wokół sprawy, ale sami mieskzaja z daleka i zapewne nigdy nie
            postawili stopy w okolicy schroniska.

            Znam jedna taka sytuacje - bardzo gorliwi "ekolodzy" wzieli pieska z tego czy
            innego schroniska, ale po jakims czasie oddali go w inne dobre ręce, piesek nie
            miał miejsca u nich w odnowionym mieszkaniu, trzeba wychodzic na spacery,
            poswiecać czas, a tu przeciez praca, dziecko... znalazło sie wiele wymowek, aby
            juz sie nim wiecej nie zajmować...
            Gdzie tu odpowiedzialnośc?
            I przyznam, ze widze wiecej odpowiedzialnosci w logicznych wypowiedziach osob,
            ktore pisza, ze schronisko bylo wczesniej niz budowa, ze halas przeszkadza
            innym domkom jednorodzinnym, ktore tam sa, ze trzeba je przeniesc... niz w
            wypowiedziach "ekologow", tylko rzucających błotem.
            Poza tym cytowane wypowiedzi z Azylu to nieprawda - o tej sprawie - o tym, ze
            trzeba przeniesćnielegalne schronisko - ja, postronna osoba, slyszalam juz
            półtora roku temu, a nie pół roku - jak piszą...

            Szkoda tylko, ze artykuł w gazecie został napisany tak jednostronnie - ale to
            już nie pierwszy raz rzetelnośc redaktorów tego serwisu pozostawia wiele do
            życzenia...


        • Gość: obrońca zwierząt Re: Wyrzucą psy ze schroniska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 14:16
          Posłuchaj nie mów głupot bo pan developer jest nie w porządku i opowiada bajki
          takim laikom.Zarazki to pewnie ty rozsiewasz i strach pomyśleć,że tacy ludzie są
          na świecie. Ja mam od dzieciństwa psy i jakoś nigdy nie chorowałem na zakaźną
          chorobę. Natomiast jak wiadomo to ludzie potrafią zarażać. A pan developer to
          lepszy cwaniak, który myśli,że jak ma pieniądze to mu wszystko wolno.I nie pisz
          bzdur że "schronisko" jest nielegalne, bo wybudowanie w tym miejscu bloku było
          nielegalne. I z tego co wiem to nie jest żadna działka. Widzisz jak ty mało
          wiesz a mądrzysz się. I właśnie są to biedne psy których właściciele je poprost
          wyrzucili na bruk bo im się znudziła zabawka.Ale takich głupich ludzi nie
          brakuje z taką mentalnością jak ty.
        • Gość: quark Re: Wyrzucą psy ze schroniska? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.07, 10:54
          Zgadzam się. Uczepiliście się jednego, ale czy ktoś zapytał czy
          developer coś zaproponował?. Oczywiście że tak i to niejednokrotnie,
          ale jeśli druga strona wychodzi z założenia że nie przyjmie żadnej
          propozycji...wybaczcie ale tak się nie da dojść do porozumienia.
          W tym roku z podatku dostali 650 000 (chwała za to darczyńcom), to
          nie jakaś tam mała sumka i mimo wydatków na jedzenie, leczenie
          zwierząt, utrzymanie właścicieli etc. zostanie całkiem sporo. Do
          tego dochodzą pieniądze ze sprzedaży działki...
      • Gość: Moska Re: Wyrzucą psy ze schroniska? IP: 217.67.195.* 31.07.07, 10:17
        Swietny pomysl! Latwo jest walczyc z prywatna osoba i "jakimis tam kundlami" jak
        tu wiele osob pisze o biednych psach.
        Ludzie - czy Wy na prawde zatraciliscie juz wszelkie zasady moralne? Wszedzie
        rzadzi pieniadz! Zero uczuc! Wierze, ze Azyl poradzi sobie z ta sytuacja,
        skupia wokol siebie mnostwo wyksztalconych i rozsadnych ludzi, dla ktorych slowo
        EMPATIA to nie puste wyrażenie!
    • malini Re: Wyrzucą psy ze schroniska? 31.07.07, 08:38
      Mam z Azylu w Falenicy cudownego psa!!! Pierwszy raz wzięłam psa ze schroniska
      (wcześniej brałam z tej trupiarni na Paluchu), który był totalnie najedzony i
      nie był zadowolony z faktu,że opuszcza progi schroniska,a szczególnie p.
      Agnieszkę, właścicielkę działki. Te biedne,niechciane i pokaleczone stworki
      znajdują bowiem u Pani Agnieszki i innych osób prowadzących Azyl domowe
      warunki, z wyprowadzaniem na spacerki przez wolontariuszy włącznie (psy z
      innych schronisk trzeba od początku uczyć czystości,bo załatwiają się w
      boksach). Pani Agnieszka sama mieszkając bardzo skromnie, potrafiła przygarnąć
      wiele zwierzaków,umieszczając je nawet we własnym domu (kilka lat temu w
      boksach na podwórzu były tylko większe psy).Zaraziła ludzi swoją
      dobrocią.Dzieciaki z Falenicy zamiast pić piwo na ławce przychodziły i
      przychodzą pomagać przy zwierzętach,rozwijać swoją pasję pomagania naszym
      mniejszym braciom.Uważam,że Faleniczanie powinni Azylowi pomóc.My też!
      Rozumiem,psy szczekają.No ale to chyba jedyna uciążliwość.Czy z tego powodu tak
      wartościowa placówka, WARTOŚCIOWA W KAŻDYM SŁOWA TEGO ZNACZENIU ma zostać
      zlikwidowana. A gdzie tu polityka społeczna? Tego mamy uczyć nasze dzieci:
      wywalmy na bruk stworzenia,których nie chcemy,a jak je ktoś przygarnie, to
      wywalmy go razem z nimi????!!!!!
      Kto wie,co można zrobić, tj.co można zrobić dla Psiego Azylu z
      perspektywy "szarego obywatela"
      • Gość: gosciu Re: Zaszczuc dewlopera psami. IP: *.chello.pl 31.07.07, 21:52
        ooo, zaszczuć developera psami, to wtedy wszystkie zostaną uśpione i będzie
        spokój. Developer nie będzie więcej niszczył widoczków w Falenicy, psy nie będą
        ujadały... no może tylko pani właścicielce będzie trochę przykro, że nie
        przeniosła się gdzieś, gdzie jej pupile nie przeszkadzałyby od 20 lat okolicznym
        mieszkańcom jak 2 lata temu nadarzyła się okazja bo ten zaszczuty developer
        proponował jakieś rozwiązania...

    • Gość: gość Re: Wyrzucą psy ze schroniska? IP: *.jjs.pl 31.07.07, 09:39
      A u nas jak zwykle...wszystko nie po kolei. Developer buduje tam gdzie chce nie
      bacząc na to co mieści się obok. A potem fru.....wyrzucić to co było i dobrze
      służyło. Bo co tam... bezpanski kot...pies! Niech sobie będzie bezpański jak
      był przed trafieniem do przytuliska. Pogoń za pieniądzem..to jest cel, a
      krzywda tym co o siebie się nie upomną jest łatwa do realizacji. Tego typu
      sytuacje nie powinny mieć miejsca. Budujmy, owszem ale nie czyimś kosztem.
      Działka należy do osoby prywatnej i ma prawo do dysponowania nią według własnej
      woli... to nie azyl powstaje w pobliżu bloków. Czy nikt nie stanie w obronie
      tego azylu?
      • larson41 Re: Wyrzucą psy ze schroniska? 31.07.07, 17:30
        ejj nawiedzeni to azyl jest nielegalnie to ze dotrwal do tej pory to dzieki
        temu ze ludzie tam mieszkajacy zgodzili sie na to !!!!!myslec myslec myslec
        nawiedzeni !!! fundacja dzialajaca przy azylu i ludzie ktorzy tam pracowali
        powinni z z 1% podatku odkladac na zakup ziemi a co zrobili ???!!! nawiedzeni
        prosze o podanie gdzi jest napisane ze majac wlasnosc moge robic co mi sie
        podoba nawiedzeni MYSLEC MYSLEC MYSLEC
        • Gość: gość Re: Wyrzucą psy ze schroniska? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.07, 17:33
          Święta racja. To nie bajka "wolnoć Tomku w swoim domku" Niech któryś z tych
          mądrali w zwykłum bliku gdzie mieszka sprowadzi sobie tyle zwierząt, albo zrobi
          cokolwiek tak uciążliwego, ciekawe jak szybko się z nim uporają sąsiedzi. Swoją
          drogą wszystkim takim życzę by znalazł się obok sąsiad który pomyśli jak oni i
          zmieni ich życie jak schronisko zmienilo tych co tam byli przed nim.
    • Gość: wojtas Wyrzucą psy ze schroniska? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.07, 11:04
      To skandal. Developerzy zachowują się jak Panowie na włościach i nie liczą się
      z niczym i z nikim. Znam to z autopsji - bo z takim własnie "walczę".
      Wydaje im się, że jak jest koniunktura w budownictwie to nie obowiązujążadne
      zasady - nawet moralne. I jak mają "kasę" to mogą wszystko. Na szczęście to
      błędne przeświadczenie !!!! I oby jak najszybciej skończyły się czasu dobrobytu
      dla developerów - bo nie potrafią z tego korzystać z głową ( trzeba jeszcze coś
      w niej mieć .

      W ramach protestu społecznego przeciwko chamskiemu zachowaniu developera
      budującego w Falenicy, proponuję zablokować pocztę tej firmy, e-mailam-i
      poparcia dla Fundacji Azylu pod Aniołem.

      Oto dane tej pożal się Boże Firmy:

      MOSTOSTAL TECHNIKA Sp. z o.o.
      ul. Grójecka 1/3
      Warszawa
      tel: (022) 579-17-17

      e-mail: bglowacka@mtdevelopment.eu
      , awalczak@mtdevelopment.eu , astawicka@mtdevelopment.eu,
      mtomala@mtdevelopment.eu

      Pozdrawiam

      Kochający zwierzęta a nie tylko pieniądze !
    • malini Re: Wyrzucą psy ze schroniska? 31.07.07, 11:10
      I dodam,że nie jest prawdą,co pisze Charcerz o chęci pomocy developera,skoro
      znajduję na stronie Azylu www.psianiol.org.pl następujący apel:

      "Musimy opuścić teren gdzie do tej pory mieściło się nasze schronisko !!!!

      Na dzień dzisiejszy stoimy przed ogromnym problemem - za murami naszego
      schroniska kończy się budowa osiedla strzeżonego, oddane zostaje w sierpniu
      b.r. do zamieszkania.

      Co to dla nas oznacza ? To że musimy przenieść schronisko i 150 zwierząt które
      w nim zamieszkują w inne miejsce. Już od pół roku otrzymujemy sygnały zarówno
      od developera jak i mieszkańców okolicznych domostw o niezwłocznym opuszczeniu
      przez nas terenu na którym znajduje się Azyl.

      W tej chwili stoimy przed groźba zamknięcia schroniska z powodu m.in. zbyt
      bliskiej odległości od zabudowań mieszkalnych.

      Szukamy na własna rękę terenu w okolicach Warszawy, natomiast ceny zarówno
      dzierżawy jak i kupna na tyle dużego terenu aby móc na nim wybudować schronisko
      dla tylu zwierząt wiąże się z niesamowitymi kosztami.

      Naszym marzeniem jest stać się schroniskiem prawej strony Wisły. Teren powinien
      być niezbyt daleko od Warszawy i z dobrym dojazdem komunikacją miejską, aby
      osoby zainteresowane adopcją mogły łatwo dostać się do Azylu. Ten teren może
      być nieatrakcyjny pod zabudowę, np. niedaleko wysypiska czy oczyszczalni, ale
      powinien być niedaleko obszaru zieleni, żeby było gdzie wychodzić z psami na
      spacery. Nasz plan budowy nowego schroniska rozpisaliśmy na ziemię o
      powierzchni ok. 2 ha.

      Nawet jeśli uda nam się sprzedać ziemię na której mieści się azyl będziemy
      musieli całą kwotę przeznaczyć na budowę: boksów, wybiegów, zaplecza dla
      pracowników oraz pomieszczenia weterynaryjnego wraz z wyposażeniem. A to są
      olbrzymie koszty.

      Prosimy ludzi dobrej woli o informacje, gdzie taka ziemia byłaby do sprzedania.
      Szukamy również kogoś, kto podaruje naszym podopiecznym, bądź odstąpi po
      minimalnych kosztach ziemię pod budowę nowego schroniska dla nich.

      Pomoc ta jest potrzebna naszym podopiecznym - 150 psiaków oraz 40 kotów czeka
      na kogoś, kto pozwoli im zamieszkać w nowym bezpiecznym miejscu.

      Zwracamy się również z prośbą o pomoc w szukaniu nowych domów dla naszych
      podopiecznych. Azyl jeszcze nigdy nie był tak przepełniony. Nienaganna
      reputacja Azylu pod Psim Aniołem, na którą pracowaliśmy od tylu lat, sprawia,
      że "dobrzy ludzie" codziennie podrzucają nam zwierzęta.

      Jeśli możesz, lub znasz kogoś kto chciałby nam pomóc, proszę o kontakt z jedną
      z osób w zakładce kontakt "

      No i co z tym pomaganiem w znalezieniu innej działki?!!!!
      • giulianov Re: Wyrzucą psy ze schroniska? 31.07.07, 11:31
        niestety ale schronisko dziala nielegalnie i moim zdaniem tu nie chodzi o tego
        konkretnego developera tylko o warunki funkcjonowania schroniska w miescie bo
        nawet te 150 metrow nie chroni ludzi przed ujadaniem i szczekaniem psow co musi
        byc bardzo uciazliwe. wydaje mi sie ze z korzyscia dla zwierzakow byloby
        przeniesc schronisko na wies. moze przy pomocy finansowej miasta i wspolpracy z
        jakas wiejska gmina udaloby sie znalezc jakis grunt w totalnej dziczy ktory by
        sie nadawal?
    • Gość: gość Wyrzucą psy ze schroniska? IP: 193.27.6.* 31.07.07, 11:27
      nareszcie coś zrobią z tym "schroniskiem" - do tej pory okoliczni mieszkańcy
      wiele razy zgłaszali skargi, ale nie mieli siły brzebicia. Hałas i smród w
      wietrzne dni jest okropny... warunki bytowe też mizerne - zreszta wystarczy
      spojrzec na raport z kontroli schroniska - jest tam wiele zastrzeżen co
      do "jakości obsługi" czworonogów. Nie chodzi o to, żeby wyrzucić psy na bruk,
      ale znaleźć odpowiednie miejsce z dala od domów lub ograniczyć uciążliwości
      związane z sąsiadowaniem ze schroniskiem...
      • giulianov Re: Wyrzucą psy ze schroniska? 31.07.07, 11:39
        tak a propos pomocy miasta mam kilka pomyslow skad wziac kase - moze by tak
        ZLIKWIDOWAC OGRODKI DZIALKOWE wiejski relikt prl dla przyszlych inteligentow ze
        wsi ktorzy nie mogli sie pogodzic z faktem ze nie beda juz marchewki uprawiac w
        miescie..polowe sprzedac pod zabudowe w reszczie ogrodkow zrobic parki miejskie
        zeby z zieleni korzystalo cale spoleczenstwo a nie tylko dzialkowcy. albo w na
        terenie jednego z olbrzymich ogrodkow zrobic schronisko np te miedzy zabkami a
        targowkiem wygladaja na dosc duze..
      • malini Re: Wyrzucą psy ze schroniska? 31.07.07, 16:01
        a znasz "gościu" historie większości psów, które tam są? Dla zaiteresowanych
        polecam, są na stronie, przy zdjęciach psów.Przecież większość psów jest
        podrzucana przez mieszkańców z Falenicy,część po koszmarnych urazach.Ja wiem,że
        nie powinnam generalizować,ale do zgłaszania negatywnych uwag, to okoliczni
        mieszkańcy chyba nie mają parytetu.
        Moi sąsiedzi nie lubią psów,więc ich nie mają,ale za to bardzo lubią, jak mój
        pies szczeka,bo psy nie szczekają ot tak,tylko dlatego,że coś się dzieje.
        Ja mam niedaleko rzeźnię.Facet nie wiem czemu,ale lubi mordować świnie
        nocą.Wiecie jakie to odgłosy? Koszmarne! Czy ja biegam po urzędach,żeby
        facetowi ją zamknęli?
        Za to bym chciała,żeby w mojej okolicy było schronisko.Chciałabym też,aby przy
        okazji ktoś kontrolował,co się dzieje ze zwierzakami w niektórych domach,bo to
        woła o pomstę do nieba.
        A co do raportu.Jakie uwagi? Gdzieś ty je znalazł, bo ja widzę raporty kontoli
        weterynaryjnej o następującej treści www.psianiol.org.pl/kontrola2.htmc
        Nie chcę się wypowiadać o warunkach,bo na tym się nie znam, ale mam porównanie
        z Paluchem,na który idą ogromne pieniądze i gdzie widziałam sukę z
        jednodniowymi szczeniakami na gołym betonie,we własnych fekaliach,z
        innymi,nakręcającymi się nawzajem psami.Mam też porównanie w postaci stanu
        zdrowia i wyglądu psa,którego wzięłam z Azylu do wyglądu i stanu zdrowia psów,
        które wzięłam z Palucha, zdecydowanie na plus Azyl.
          • malini Kolo tu nie chodzi o gradację ważności ludzie-psy 01.08.07, 08:44
            Kolo! Ależ to jest świetny pomysł! Feler w tym,że te chipy,które są teraz
            woprowadzane absolutnie nie służą identyfikacji właściciela.Jakiś tam urząd
            wpadł na pomysł czipowania psów w UE,ale jak to się mówi "posiadł wiedzę,ale
            jej nie zapłodnił".
            Ja oczipowałam mojego psa (chcąc mu wyrobić paszprot do wyjazdów po krajach UE-
            jest taki wymóg) i właśnie przy tej okazji dowiedziałam się,że jak mi psina
            zaginie na wakacjach,to tyle ją widziałam!
            Odnosząc się jeszcze do twoich uwag.
            Ja płacę za różne sprawy w tym kraju,które średnio mnie dotyczą lub są
            kompletną pomyłką np.na domy dziecka,które jak wynika m.in.z doniesień
            prasowych czy takich książkowych wspomnień wychowanków, jak "Bidul" Maślanki,
            nie różnią się bardzo od kiepskich schronisk dla zwierząt.Idealnie by było,aby
            te instytucje nie istniały lub działały w zupełnie inny sposób.Nie jest to
            możliwe,dopóki ludzie nie będą odpowiedzialni za wszelkie istoty
            (dzieci,psy,rybki akwariowe itd.) na których posiadanie się zdecydowali. Jak
            słusznie zauważyłeś, bez odpowiednich narzędzi nie da się tej odpowiedzialności
            egzekwować.A już zupełnie do edukacji społecznej nt.odpowiedzialności nie służy
            wykańczanie tych placówek, które akurat dobrze działają.
    • miska77 paranoja ! 31.07.07, 11:53
      ale chamstwo !
      przeciez deweloper kupujac dzialke wiedzial, ze tam jest Psi Anio, ludzie
      kupujacy mieszkania w tym bloku napewno tez wiedzieli, wiec jak wszyscy
      wiedzieli i kupili mieszkania to dlaczego kiedys nie bylo to problelemem a teraz
      jest ?
      to jest wszystko poronione !
      Uwazam, ze to deweloper powinien miec teraz problem, bo przytulisko bylo tu
      wczesniej i jak powinno byc 150 m od mieszkajacych ludzi, to deweloper powninien
      zachowac taka odleglosc, a ze nie zachowal to jest teraz problem...
      moze niech ten deweloper przeniesie sobie blok ???
      • wrexham Re: paranoja ! 31.07.07, 12:25
        miska77 napisała:

        przeciez deweloper kupujac dzialke wiedzial, ze tam jest Psi Anio, ludzie
        > kupujacy mieszkania w tym bloku napewno tez wiedzieli, wiec jak wszyscy
        > wiedzieli i kupili mieszkania to dlaczego kiedys nie bylo to problelemem a
        teraz jest ?

        ano jest, a wiesz dlaczego? bo u nas sie zwierzat nie szanuje i kazdy z tych
        kupujacych wiedzial, ze nie bedzie zadnego problemu z usunieciem niewygodnego
        przytuliska pod jakimkolwiek, nawet najbardziej absurdalnym pozorem; ze wygraja,
        bo powiedza, ze sie boja o dzieci bo te psy, to pluja zarazkami przez plot;
        przytulisko pod psim aniolem robi kawal dobrej roboty dla warszawy i okolic; bez
        niego te psy zasililyby szeregi palucha; miasto powinno im z tego powodu pomoc
        finansowo i tyle;
        a znalezienie miejsca gdzies na totalnym odludziu mija sie z celem - tam powinno
        byc w miare latwo dojechac srodkami komunikacji, zeby ludzie mogli sie tam
        wybrac i adoptowac zwierzaka;
        • miska77 Re: paranoja ! 31.07.07, 12:52
          ja wiem, ze Aniol robi kawal dobrej roboty :-)
          Ja mieszkam w bloku, mam obecnie 2 dzieci, 3 ssuki (w tym 2 mastifki) i 3 koty.
          Zaplanowana byla tylko pierwsza suka mastinka, reszta zjawila sie przypadkiem...
          kocice ktos nam podrzucil, kocurka wzielismy z lecznicy bo znaleziony zostal na
          dzialkach na trakcie lubelskim, sunie 6kg zabralam od pjakow z dzialek na Hucie,
          gdzie sie nad nia znecali, potem nastepny znaleziony polamany kot i niedawno ze
          schronu w skierniewicach wyciagnelam mastinke...
          Jestem pelna podziwu dla p. Agnieszki i mam nadzieje, ze Azyl bedzie tam gdzie jest.
          Nie ma sie co oszukiwac, miasto sie rozrasta i niegdysiejsza prowincja typu
          Wawer czy Rembertow sa teraz bardzo smakowitymi kąskami.
          Nie mozna tak przenosic przytuliska co np. 10 lat bo miasto sie powieksza.
          Trzeba pomyslec wczesniej.

          Uwazam, ze to, ze bloki sa wybudowane w odleglosci 50m a nie 150 to konsekwencje
          tego czynu powinna poniesc osoba wydajaca zgode na zabudowe dokladnie w tym miejscu.
          Szkoda tylko, ze wg polskiego prawa urzednicy za nic nie odpowiadaja :-(

          Ewa
        • giulianov Re: paranoja ! 31.07.07, 13:05
          miedzy domami i osiedlami to naprawde nienajlepsze miesjce na schronisko bo
          szczekanie psow w dzien i w nocy moze byc dosc uciazliwe dla mieszkancow i
          zawsze beda problemy no bo kto chce mieszkac po sasiedzku z jakakolwiek
          uciazlkiwa dzialalnoscia? pani od schroniska miala z pewnoscia szczytny cel ale
          nie pomyslala ze nie wszyscy ludzie musza byc tak jak ona fanami szczekania 24h
          na dobe i mimo ze jest na swoim to powinna sie liczyc z mieszkancami. przy czym
          schronisko to nie spelnia jak mowa o tym w artykule szeregu norm ktore
          uwzgledniaja zarowno dobro psow jak i ludzi. a jesli ktos chce adoptowac
          zwierzaka to naprawde powinno go byc stac na poswiecenie i wycieczke za miasto.
          nie oczekujmy od mieszkancow ze to oni beda sie poswiecac
          • Gość: a co z Re: paranoja ! IP: *.chello.pl 31.07.07, 23:35
            A co z "pańskimi psami"? W dzielnicach domów jednorodzinnych prawie każdy ma
            psa-stróża. ONE NIE SZCZEKAJĄ? Bo ja się nie znam...A może to szczekanie "elyt"
            wam nie przeszkadza?
            W tym mieście mieszka jakieś 2 miljony ludzi, chyba znajdzie się 200 pragnących
            przygarnąć zwierzaka???
        • giulianov Re: paranoja ! 31.07.07, 13:24
          tak jak developer wiedzial o sasiedztwie szczekajacych psow (osobiscie nigdy bym
          w takim sasiedztwie nie budowala bloku ani nie kupila mieszkania uznajac ze jest
          to miejsce nienajlepsze dla mnie do mieszkania i ze skoro tym psom jest tam
          dobrez to niech zostanie jak jest) ale ta pani tez wiedziala ze organizuje
          schronisko miedzy domami. po prostu wydaje mi sie ze sasiedztwo domow nie jest
          dobrym miejscem na schronisko tak samo jak starowka nie jest dobrym miejscem do
          mieszkania (slynny spor mieszkancy kontra turystyczne walory starego miasta)
          albo w lublinie gdzie na starowce osiedleni sa zule przez co dla turystow czyli
          robienia kasy na turystyce tak kluczowej dla kazdego miasta zosatje tylko glowna
          ulica starego miasta.
      • krzemisiu Re: paranoja ! 31.07.07, 14:53
        > Uwazam, ze to deweloper powinien miec teraz problem, bo przytulisko bylo tu
        > wczesniej i jak powinno byc 150 m od mieszkajacych ludzi, to deweloper powninie

        Po pierwsze:
        gdyby deweloper nie wybudował osiedla to I TAK SCHRONISKO BYŁOBY ODALONE O MNIEJ NIZ 150 m od domów mieszkalnych!!!

        Po drugie:
        Trzeba było posłuchać co sądzą o lokalizacji schroniska obecni mieszkańcy ulicy Poezji i okolicznych ulic.

        Po trzecie:

        Spoglądając na sprawozdania finansowe fundacji, mozna wywnioskować że stać ją na zakup działki gdzieś na wsi. (Cena 1m2 około 10 zł)
        Nie wiem dlaczego upierają sie by schronisko było w falenicy.

        Fundacja przyczyniła się do zamknięcia bazaru ze zwierzetami w falenicy bo miało to pomóc w zmniejszeniu ilości bezpańskich czworonogów.
        Okazało się że skutek był odwrotny.

        Po czwarte:

        Nie wiem dlaczego nadzór weterynryjny nie zamknoł schroniska wcześniej skoro ze sprawozdań wynikało ze jest za blisko domostw?
        Czy w polsce prawo nie działa?

        Ja bardzo lubię zwierzęta i dlatego NIE MAM PSA ani kota, bo wiem że nie jestem w stanie mu zapewnić godnych warunków do życia.

        • Gość: bubcia Re: paranoja ! IP: *.aster.pl 31.07.07, 16:07
          >Po trzecie:
          >
          >Spoglądając na sprawozdania finansowe fundacji, mozna wywnioskować że stać ją
          >na zakup działki gdzieś na wsi. (Cena 1m2 około 10
          >zł)
          >Nie wiem dlaczego upierają sie by schronisko było w falenicy.

          No nie. Kolejny mający kłopoty ze zrozumieniem i oczami. Krzemisiu, jak czytasz
          sprawozdania finansowe nie patrz tylko w rubrykę Przychody, ale także uważnie
          przestudiuj kolumnę Rozchody. Azyl leczy bezdomne zwierzęta, pomaga w leczeniu
          zwierząt, które zostały adoptowane przez ludzi, ale ci nie mają środków na
          leczenie zwierza, prowadzi akcje sterylizacji psów i kotów, opłaca sterylki itp
          itd. Prowadzi przeróżne kampanie wychowawcze typu Dzień Zwierząt w szkołach,
          przedszkolach, akcje promocyjne, tak jak Noga w Łapę. Razem idziemy przez świat
          lub Wybierz Miśka, konkursy plastyczne.

          Nikt się nie upiera, żeby zostać w Flenicy. Tylko, żeby się stamtąd wynieść
          trzeba mieć dokąd...
    • Gość: baba Re: Wyrzucą psy ze schroniska? IP: *.eranet.pl 31.07.07, 13:02
      i tak ze wszystkim!!! jak sa budowane osiedla w obrebie Okecia gdzie lotnisko
      dziala od lat 30 ubieglego wieku - to tez mieszkancy jak sie tylko wprowadza
      zaczynaja protestowac i zadac odszkodowan za uciazliwosc!!!
      a jak kupowali mieszkanie to samoloty tam mialy jakas przerwe w lataniu i nie
      wiedzieli, ze sa???
      schroniska sa potrzebne i nie "na koncu swiata" ale w miare blisko i z dobrym
      dojazdem. inaczej nikt nie przyjdzie pomagac przy zwierzetach ani ie
      przyjedzie w sprawie adopcji!
      a niepotrzebne zwierzeta i tak sa wyrzucane na ulice lub na drucie w lesie
      • kirke18 Re: Wyrzucą psy ze schroniska? 31.07.07, 14:26
        popieram p. Agnieszkę i Jej przytulisko, mam nadzieję, że sprawa nie zostanie
        zlekceważona i "po cichu" nie wysiuda się ich byle gdzie. To, że jest ktoś taki
        to zaszczyt dla wszystkich, których obchodzi los zwierząt. Trzymam kciuki,
        pozdrawiam.
    • mikewaw Wyrzucą psy ze schroniska? 31.07.07, 14:43
      Jeśli chodzi o rzekome niespełnianie norm przez Psi Anioł - tam zwierzęta
      otoczone są odpowiednią troską, dożywione i zadowolone. Mam psa z tego
      schroniska, koleżanka ma drugiego, oba wspaniałe; wcześniej odwiedziłem Paluch i
      to było jedno z najbardziej obleśnych i śmierdzących miejsc w jakich byłem.
      Traktowane całkowicie bezuczuciowo tamtejsze psy szybko nabierają cech
      ujadających, przypiętych łańcuchami do budy wiejskich psów.
      • charcerz Re: Wyrzucą psy ze schroniska? 31.07.07, 15:09
        Tu własciwie nie o to chodzi. Albo ktoś przestrzega prawa i wtedy inni muszą
        się godzić z tym faktem, albo nie przestrzega i wtedy inni mają prawo dochodzić
        od tej osoby, aby postępowała zgodnie z prawem. Taka osoba nie mieszka na
        pustyni i jeżeli chce coś robić na swoim terenie to musi również uwzględniać
        interes sąsiadów, a nie tylko kierować się swoimi zamiłowaniami, zwłaszcza, że
        oddziaływanie tych psów nie kończy się na granicy działki.
        Gdyby to było schronisko z prawdziwego zdarzenia ze wszystkimi pozwoleniami to
        inni musieliby to zaakceptować, jeżeli wg stanu prawnego ta Pani poprostu
        trzyma sobie psy na swojej posesji to musi się liczyć z tym, że sąsiedzi chcą
        ograniczyć uciążliwość takiego sąsiedztwa, bo osiedlając się zanim pojawiło się
        przytulisko liczyli na spokój i ciszę.
        Chcąc realizować swoje zamierzenia, niezależnie od tego jak słuszne, trzeba
        uwzględniać choćby tylko zasady współżycia społecznego. Tolerancja działa w
        dwie strony.
    • Gość: prawnik Schronisko powinno wykupić okoliczne działki i nie IP: *.chello.pl 31.07.07, 17:32
      było by problemu. Jeśli jestem uciążliwy to muszę zrekompensować straty
      sąsiadom. Na przyklad: STOEN MUSI wykupić działkę przez którą przebiega linia
      entergetyczna po takiej cenia po jakiej "chodzą" dziłaki w okolicy oddalene
      sporo od tej lini energetycznie. Uciążliwa działalność sąsiada nie może
      doporowadzić do tego że sąsiad traci pienądze przy sprzedaży swojej działki.
      Takie jest prawo. Tak samo nie można wymagać od dewelopera żeby tracił
      pieniądze ponieważ jego sąsiad jest uciążliwy.
      • Gość: Syś Re: Schronisko powinno wykupić okoliczne działki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 19:17
        deweloper dobrze wiedzial gdzie sie buduje mogl pomyslec wczesniej jemu na pewno
        nikt niczego nie bedzie rekompensowal,tak samo ludzie tego osiedla jak im
        przeszkadzaja psy niech sie nie wprowadzaja mieszkan jest wszedzie duzo do
        kupienia...co do ludzi tam juz mieszkajacych nie widze codziennie wycieczek pod
        azyl czy innych tego typu historii,glosniej bylo gdy robotnicy byli na budowie i
        ciagle chlali...zreszta nie ma o czym mowic bo ja tu problemu nie widze widzieli
        gdzie kupowali mieszkanie...gdyby bylo to kolo lotniska czy trasy wylotowej z
        miasta tez kazaliby wszystko przenosic bo "ja jestem pan i wladzca"? no zaraz
        umre ze smiechu....
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka