Dodaj do ulubionych

Niemrawe roboty w al. Krakowskiej

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.04, 04:20
Miejski Inzynier Ruchu p. Galas i Dyrektor ZDM p. Fota wyraźnie nie maja
odpowiednich predyspozycji i kwalifikacji do kierowania służbami za które są
odpowiedzialni. Wiedząc bowiem jaki jest w dni powszednie ruch na al.
Krakowskiej powinni byli przewidzidzieć potencjalne problemy z jego
rozprowadzeniem i odpowiednio wcześniej zaplanować objazdy. Jak zwykle mądry
Polak po szkodzie. Moim zdaniem p. Kaczyński powinien wyciągnąć konsekwencje
służbowe w stosunku do tych osób. Za często bowiem mamy do czynienia z
niesatysfakcjonującym Warszawiaków sprawowaniu funkcji przez znakomicie
płatnych urzędników miejskich.
Z drugiej strony dziwić musi strona internetowa ZDM - zero informacji na
temat objazdów i utrudnień w ruchu.
Dlaczego prace nie mogą przebiegać tak samo sprawnie jak weekendowe remonty
nawierzchni? Zlecanie prac firmom najtańszym a nie najsprawniejszym powoduje
paraliż miasta. W tak newralgicznych miejscach prace muszą przebiegać na trzy
zmiany, z pełną obsadą pracowników i przy wykorzystaniu sprzętu technicznego.
Al. Krakowska jest kolejnym obok Wału Miedzeszyńskiego przykładem
przyjmowania złych założeń do umów. Priorytetem są bowiem trzy elementy:
koszt, czas, jakość. Żaden nie może być pominięty. Może by tak
odpowiedzialny za drogi p. Urbański odwiedził te miejsca kilkakrotnie w ciągu
dnia, na przykład o godzinie 6.00, 12.00, 16.00, 22.00 i sam zobaczył na
własne oczy jak przebiegają (lub nie przebiegaja prace).
Obserwuj wątek
    • Gość: Michał ZDM a prędkości w Warszawie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.04, 04:48
      Pragnę dowiedzieć się jaka obecnie prędkość obowiązuje na tych ulicach, na
      których do końca kwietnia obowiązywało 60 km/godz?
      Czy prawdą jest, że na Trasie Łazienkowskiej i Wisłostradzie obowiązuje 50
      km/godz?
      Czy ZDM w miesiąc po wejściu w życiu ustawy o obowiązujących na terenie
      zabudowanym prędkościach zrobi coś aby dostosować realia do wymogów ustawy?
      Strony internetowe ZDM i Urzędu Miasta milczą jak zaklęte na ten temat. Mozna
      za to przeczytać wiele mało istotnych wiadomości czy pachnących tanią sensacją
      i politykierstwem.
      Uważam, że na Trasie powinno obowiązywać 70 km/godz, na głównych dwujezdniowych
      przelotowych ulicach w mieście 60 km/godz. Chore bowiem jest ograniczanie do 50
      czy 60 km/godz prędkości na trasach bezkolizyjnych czy do 50 km/godz na
      dwujezdniowych ulicach z ruchem sterowanym światłami bez przejść dla pieszych
      (na przykład odcinek Niepodległości od Nowowiejskiej do Batorego).
      • Gość: Maciej Tranzyt TIRów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.04, 11:19
        Remonty nawierzchni nic nie dadzą jeśli nie wyelimuje się z miasta tirów
        jadących tranzytem. Codziennie praktycznie jeżdże fragmentem jednego ze szlaków
        tranzytowych dla tirów, który mniej więcej przebiega ulicami: Al. Krakowska -
        Łopuszańska - Al. Jerozolimskie - i dalej w strone trasy AK. I z przerażeniem
        patrze jak w miejscach gdzie dopiero co naprawiana była nawierzchnia, znowu
        zaczynają się robić koleiny!! A "fachowcy" zapowiadali, że nowa nawierzchnia
        wytrzyma minimum 5 lat. Ch*** wytrzymała. Przy takim obciążeniu Tirów stojących
        w korkach to chyba tylko beton by wytrzymał. Dlatego mówie TAK dla obwodnicy i
        autostrady - nawet przez Ursynów!! I przepraszam, że głosowałem na
        Kaczyńskiego!!
        • Gość: jacek Tranzyt TIRów - zgroza IP: *.u.mcnet.pl 02.06.04, 12:05
          tak jest - najlepiej podrzucic to kukulcze jajo innym

          a tak przy okazji - Kaczor dal sie przekonac do tego ZBRODNICZEGO pomyslu !!!


          tiry na tory i poza miasto !!!
        • komagane Re: Tranzyt TIRów 02.06.04, 21:36
          Matko Boska, co ty piszesz, człowieku? Czy nie widzisz, że w ten sposób problem
          niszczejących ulic i tranzytu przesunie sie z Al. Krakowskiej na Al.
          Niebieskich KMigdałów (pierwotna nazwa autostrady), pod inne okna i przez inne
          ogródki. Tranzytu nie powinno byc w mieście, ale powinien jeżdzic po dużej
          obwodnicy poza granicami miasta. I im szybciej się ja wyznaczy, tym mniej
          kolizji bedzie powodować.
          Centra handlowe i magazyny też powinny powstawać poza Warszawa, np. przy
          trasie katowickiej, Puławskiej czy na Poznań. Te cięzkie potwory w ogóle nie
          powinny wjeżdżać do miasta (chyba, że wyjątkowo). Tymczasem Al. Krakowska jest
          permanentnie zatkana tirami, na ogół do skrętu w Łopuszańską kolejka tirów stoi
          na długośkci kilkuset metrów. Co opni robia z tym miastem i z nasza
          dzielnicą?!!!
        • Gość: gość Re: Tranzyt TIRów IP: *.atman.pl / *.atman.pl 03.06.04, 11:04
          > Dlatego mówie TAK dla obwodnicy i
          > autostrady - nawet przez Ursynów!!

          Ja mówię TAK dla autostrady pod twoim domem, do tego mówię TAK dla raka
          w twoich płucach i w twoim mózgu.
    • Gość: Gość Re: Niemrawe roboty w al. Krakowskiej IP: 155.57.160.* 02.06.04, 10:05
      Utrudnienia w ruchu (korki)ogarnęły nie tylko ulice wymienione w artykule ale
      także znacznie większy obszar miasta, także daje sie odczuć w Dawidach czy
      Opaczy.
    • Gość: fallan Re: Niemrawe roboty w al. Krakowskiej IP: *.msp.gov.pl / *.mst.gov.pl 02.06.04, 11:23
      Kaktus mi wyrośnie jak skończą remont krakowskiej do końca sierpnia. Wiadukt
      nad torami kolejowymi w krakowskiej oddawali cos z osiem razy, a mieli chyba z
      pól roku do tyłu. Nie dość ,ze robota zamiast 24 godziny na dobę trwa góra 10,
      to jeszcze okaże się, że trzeba podpisać parę aneksów, może będzie za mokro
      albo za sucho, może będą wybory... kto wie, jakie trudności wynajdzie
      wykonawca, które przyklepią panowie z ZDM i miasta. Ucieszę się, jak na Święto
      Zmarłych zdążą
    • Gość: czytelniczka Re: Niemrawe roboty w al. Krakowskiej IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.06.04, 15:01
      Jestem uczennica w Gimnazjum na Włochach i codziennie rano mam problem z
      dojechaniem do szkoly bo jest straszny tłok. Co prawda zbliża sie koniec roku
      szkolnego i niektórzy nauczyciele wiedza co sie dzieje na Al. Krakowskiej.
      Prawie codziennie spóźniam sie do szkoły, a powodem tego jest to, że mój
      autobus sie spóźnia i korki tworza sie nawet rano. ?Chciałam jeszcze dodać, żę
      ul. 17-ego Stycznia tez stoi w korku
    • Gość: kerobi Re: Niemrawe roboty w al. Krakowskiej IP: *.spray.net.pl 20.06.04, 18:17
      Zastanawiam sie, dlaczego ZDM nie wprowadzi ograniczen czasowych w ruchu
      tranzytowym pojazdow ciezarowych? Wydaje sie, ze zakaz wjazdu TIR-ow w
      godzinach szczytu (7-9 i 15-19) z powodzeniem rozwiazalby problem codziennych
      korkow? Takie jest przynajmniej moje zdanie, wynikajace z porannych, korkowych
      obserwacji w Al. Jerozolimskich (korek 2x dluzszy czasowo niz przed
      rozpoczeciem prac - mozna sie wsciec) Czy ktos ma podobne zdanie?
      • gap_miejski Re: Niemrawe roboty w al. Krakowskiej 21.06.04, 17:45
        Dlaczego TIRy wogóle muszą wjeżdżać do centrum? Oto jest pytanie. W czasach
        nieboszczki komuny (napewno nieboszczki, sprawdzał ktoś?) TIRy nie mogły
        jeździć w święta. Dziś - proszę bardzo. Kiedyś znak 2.5 T skutecznie
        zabezpieczał przed wjechaniem 30 tonowego potwora między domki jednorodzinne.
        Dziś - absolutnie. Policja wzrusza ramionami mówiąc ze zrozumieniem "a którędy
        mają jeździć?" Wygląda powoli na to, że to my przeszkadzamy TIRowcom. Jak silne
        musi być lobby (mafia chyba) transportowe, że żyje w poczuciu takiej
        bezkarności? To horror.
        Pomysł ograniczeń dla TIRów - każdy popieram z góry.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka