rennie77
28.09.13, 16:55
Zawiadamiam wszem i wobec szanownych Panstwa, ze mieszkam niedaleko i zachecona burza na forum postanowilam zwrocic uwage na ten lokal. Najpierw czailam sie kilkukrotnie przechodzac, az w koncu dzisiaj wstapilam tam na kawe.
Bardzo mila obsluga, super czysty lokal (w tym super hiper czysta toaleta, co naprawde jest w polskich knajpkach rzadkoscia!), przystepne ceny. Lokal jest tak czysty, a kuchnia, do ktorej mozna zreszta zajrzec stojac przy barze, tak zadbana, ze trudno mi uwierzyc, aby ktokolwiek czymkolwiek sie tam zatrul (co wyczytalam na tym forum, a jakze). Napilam sie kawy, ktora byla bardzo przyzwoita, a pozniej spozylam jeszcze piwo i czipsy. Bylam tam z dzieckiem, ktore pobawilo sie w ogrodku (pohustalo, pozjezdzalo na zjezdzalni i poskakalo na pilce) oraz skorzystalo z dostepnych w lokalu gier planszowych. Moj partner obejrzal mecz.
W czystej lodowce widac bylo desery, ale poniewaz bylismy po sutym sniadaniu, nie skorzystalismy, choc przyznaje, ze sernik wygladal zachecajaco.
Szczegolnie zachwycil mnie regal z ksiazkami i gazetami. Fajny wybor, jest co poczytac. Super!
Wiem, ze to nie jest typ modnej klubokawiarni i na pewno co nieco zmienilabym w wystroju, ale te ksiazki i prawdziwe rosliny naprawde mnie zachwycaja. Oprocz nas byli tez inni klienci. Zadne tam hipsterskie studenciki, ale normalni, starsi ludzie. Pili piwo, rozmawiali. Nie zauwazylam zuli.
Nastepnym razem cos zjem i oczywiscie nie omieszkam zrecenzowac tego na forum.
Zastanawiam sie skad ta nagonka na wlasciciela knajpki? No a teraz czekam na burze w szklance piwa ;).