Dodaj do ulubionych

odgradzanie trawników

23.04.08, 23:00
dziś na Chodeckiej, przystanek autobusowy przy sklepie Pelcowizna zobaczyłam,
że trawnik jest odgradzany jakimś rusztowaniem; pomyślałam, nareszcie nie
będzie zapyziałego klepiska; ale, czy może mi ktoś wyjaśnić, dlaczego
wkopywane pachołki były tak poobdzierane z farby, że widać było z czego są
zrobione; nie jestem upierdliwa: to nie były jakieś małe zarysowania, ale
zdarta "do żywego" farba /lakier/;
robimy zakłady kiedy będzie wymiana tych nowych na jeszcze nowsze?
czy ktoś sprawdza takie roboty i użyty materiał?
Obserwuj wątek
    • kowcia Re: odgradzanie trawników 24.04.08, 07:25
      ciekawa jestem jak będzie wyglądała ta nowa trawka pod złobkiem na chodeckiem.
      teraz rodzice będą skakali z dziecmi przez pachołki? Dlaczego tam nikt zatoczki
      nie zrobi dla samochodów, nie ma tam gdzie sie zatrzymać zeby dziecko
      zaprowadzić do żlobka - a teraz jeszcze pachołki i trawka. Ktoś "mądrze"
      pomyslał. gratulacje!
        • lolaaudiola Re: odgradzanie trawników 24.04.08, 09:02
          szczerze mówiąc, miałam nadzieję że zrobią tam miejsca parkingowe dla rodziców
          przywożących dzieci do żłobka. ktoś niestety popisał się "inteligencją" i nie
          pomyślał że teraz pół ulicy będzie zastawione samochodami. nadmienię tylko że
          nie mam dziecka w wieku żłobkowym ale liczyłam że ktoś pomyśli i zrobi parking
          przy żłobku, żeby wszystkim "żyło się lepiej". pozdrawiam
          • szymciolo1 Re: odgradzanie trawników 24.04.08, 11:10
            No tak, znowu komuś nie chce się 100m dupy ruszyć!
            Miejsca postojowe są np. na ul. Suwalskiej, 100m dalej.
            Zrobienie miejsc parkingowych dla wygody szanownych leniwych rodziców spowoduje
            niezłe zamieszanie w ruchu. Wyobraźcie sobie te tabuny "sprawnie" parkujących
            rodziców, i mijające je autobusy!
            To może w ogóle dla wygody rodziców zamknijmy tą część chodeckiej i zróbmy dla
            nich parking???
            • aniabi Re: odgradzanie trawników 24.04.08, 12:26
              na ulicy Suwalskiej jest multum zaparkowanych samochodów. Nie ma parkingów dla
              osób odwożących swoje pociechy do przedszkola i żłobka. A już jadąc Suwalską w
              stronę Łabiszyńskiej ruch jest wahadłowy.
              Widać ze kolega nie ma dziecka i nie wie co to odwożenie dziecka do przedszkola,
              żłobka. A wystarczyło "wciąć" sie w pas zieleni.
              • szymciolo1 Re: odgradzanie trawników 24.04.08, 16:54
                Skoro na ul. Suwalskiej - lokalnej, ruch odbywa się wahadłowo i utrudnia Tobie
                parkowanie, to co by było, gdyby na Chodeckiej zrobić parking? Zarówno autobusy
                jak i inne samochody musiałyby czekać aż szanowni rodzice zaparkują lub włączą
                się do ruchu.
                Po za tym okolica jest ładna i zielona i nie pozwolę, żeby przerobić ją na
                parkingi. Robi się ciepło więc można zabrać dziecko na spacerek do przedszkola.
                Ludzie! Przestańcie myśleć tylko o sobie i swoim wygodnictwie!
                P.S.
                Ja ciągle widzę na Suwalskiej wolne miejsca do parkowania, ale jak komuś jest
                trudno przejść się 100 m, bo mu się spieszy....
                • aniabi Re: odgradzanie trawników 25.04.08, 08:25
                  Przedszkolak pójdzie z rodzicem do przedszkola, ale dziecko ze żłobka nie
                  pójdzie samo. Trzeba je wyjąć z samochodu, trzymać go na ręku, torby itp itd.
                  Nie masz pojęcia o czym mówisz. Widać że nie masz dzieci i nie wiesz co to
                  odprowadzanie pociech. Poza tym stworzenie trzech miejsc parkingowych pod
                  żłobkiem to chyba nie straszny kłopot.
                  • szymciolo1 Re: odgradzanie trawników 26.04.08, 01:28
                    Od trzech postów powtarzam, że noszenie dziecka to jedno, a tamowanie ruchu to
                    drugie! Jak chce się mieć dziecię - gratuluję, to nie można wymagać, że cały
                    świat podporządkuje się wygodzie Twojego dziecka. Pomyśl o mamusiach i
                    tatusiach, którzy wiozą swoje dzieci gdzieś dalej! pomijając tych wszystkich
                    ludzi jadących do pracy!
                    Tobie jest trudno przejść 100 metrów, ale inni mogą czekać minuty, zanim
                    szanownie raczysz wjechać i wyjechać z miejsca parkingowego!
                    Pomyśl choć raz o innych a nie o swojej wygodzie!!!
                    • kowcia Re: odgradzanie trawników 26.04.08, 14:19
                      przecież i tak teraz tam ludzie parkują mimo ze nia zatoczki czy odp pasa. Jakby
                      ktoś ruszył łbem to by zrobił pas do parkowania z trawnika. NA suwalskiej nie ma
                      gdzie stanąć i niech Pan mądry głupot nie gada. Spacerek można sobie w niedziele
                      zrobić, w tygodniu każdy sie spieszy. BYła jedna taka młoda radna w naszej
                      gminie która kiedys chyba chciała zawalczyć o ten parking pod żłobkiem, widac
                      nie udało sie. Lepiej zeby tam psy srały zamiast zrobić udogodnienie dla ludzi.
                      • siula3 Re: odgradzanie trawników 26.04.08, 21:14
                        A i tak najbardziej przerabane ma dostawca pieczywa z piekarni "Młociny".Musi
                        lawirowac po chodnikach i trawnikach,zeby nam swiezy ,pachnacy chlebek dowiezc
                        do sklepu firmowego na Chodeckiej.
      • paulina.ryska Re: odgradzanie trawników 27.04.08, 19:11
        ktoś jak zwykle nie pomyślał... Ja też przez chwilę myslałam, ze
        idzie ku lepszemu i wreszcie jak biały człowiek będę mogła
        zaparkować samochód i zaprowadzić dziecko do żłobka, taaaa po prostu
        gratulacje dla mądrego inaczej, który wpadł na tak genialny pomysł.
        • szymciolo1 Re: odgradzanie trawników 27.04.08, 19:51
          Czasy niewolnictwa już się dawno skończyły. Nie ma podziału na białych, czarnych
          i zielonych.
          Kolejna leniuchowata osoba, której się nie chce 100m przejść. A może złożycie
          petycję, żeby przedszkole wybudowało parking na swoim terenie. Np kosztem placu
          zabaw dla dzieci, albo sali do leżakowania... To by dopiero dożyło do "lepszego".
          Następna osoba nie rozumie co by się działo gdyby tam wybudować parking/zatoczkę
          dla leniwych rodziców.
          • lolaaudiola Re: odgradzanie trawników 27.04.08, 22:12
            wiesz szymciolo, nie chodzi o to że ktoś jest leniwy czy też nie. nie każdy może
            przyjść na piechotę do żłobka; są ludzie którzy skądś tam dojeżdżają i chcieliby
            mieć możliwość zaparkowania na 15 min. jestem pewna że w promieniu kilkuset
            metrów nie ma gdzie zostawić samochodu. uważam że kilka miejsc parkingowych
            rozwiązałoby po części problem. lepsze miejsca do parkowania niż, w tej chwili
            przy zagrodzonym trawniku parkowanie na ulicy czy chodniku i utrudnianie życia
            innym użytkownikom jezdni czy pieszym. wiem coś o tym bo sama musiałam dowozić
            dziecko do przedszkola a teraz do szkoły. no ale cóż ktoś jest idiotą i nie
            pomyślał i już jest po zawodach. pozdrawiam i życzę mniej nerwów
          • paulina.ryska Re: odgradzanie trawników 27.04.08, 22:39
            szymciolo1 napisał:

            > Czasy niewolnictwa już się dawno skończyły. Nie ma podziału na
            białych, czarnyc
            > h
            > i zielonych.
            > Kolejna leniuchowata osoba, której się nie chce 100m przejść. A
            może złożycie
            > petycję, żeby przedszkole wybudowało parking na swoim terenie. Np
            kosztem placu
            > zabaw dla dzieci, albo sali do leżakowania... To by dopiero dożyło
            do "lepszego
            > ".
            > Następna osoba nie rozumie co by się działo gdyby tam wybudować
            parking/zatoczk
            > ę
            > dla leniwych rodziców.

            chyba cos Ci się stało z pewną częścią ciala ktora ma sluzyć do
            myslenia, bo inaczej tego nie mogę okreslić. To, że chce pod jechać
            pod budynek uzytecznosci publicznej, zaparkować normalnie to nie
            jest lenistwo tylko pewnien standard, ktory w krajach normalnie
            rozwinetych nie powinien w ogole podlegac dyskusji. Nie mam czasu na
            szukanie miejsca na zastawionej i tak Suwalskiej wiec bede parkowac
            teraz niemal na śrdoku ulicy, zeby jak otworze tylne drzwi aby wyjac
            dziecko nie walnac w te przeklete barierki.
                    • kowcia Re: odgradzanie trawników 29.04.08, 08:48
                      A parę metrów dalej jest obok trawniczka i nowych bariereczek pas dla taryfiarzy
                      - oni mogą miec tam pas do postoju a rodzice pod żłobkiem takowego nie mogą
                      mieć. nie chodzi o typowe miejsca parkingowe tylko o kawałek pasa do zatrzymania
                      się. taryfiarze mogą stać, rodzice nie mogą.
                      • sibeliuss Re: odgradzanie trawników 29.04.08, 09:13
                        Biedni rodzice, zapewne mieszkają daleko od żłobka.
                        Zamiast roszczeń popatrz gdzie w pobliżu możesz zaparkować. Wiem, ze
                        najchętniej wjechałabyś do samej szatni, ale na szczęście to nie
                        jest możliwe.
                        • aniabi Re: odgradzanie trawników 29.04.08, 10:34
                          na postoju - taksówkarze dali "w łapę" parę złotych Panom montującym paliki i
                          dlatego mają zrobione wcięcie.

                          do Sibeliussa - człowieku nie wypowiadaj się w tej sprawie, to Ciebie nie
                          dotyczy,nie masz dzieci - nie masz problemu a wypowiedzi tego typu są nie na
                          miejscu. Będziesz mieć żonkę i gromadkę dzieci to gwarantuję Ci że Twoja żona
                          będzie chciała wjechać nie do samej szatni, ale do sali w żłobku wink pozdrawiam
                          i wyluzuj
                          • kena1 Re: odgradzanie trawników 29.04.08, 11:51
                            Widzisz na świecie istnieją również ludzie bezdzietni i nają takie same prawa co
                            mamusie i tatusiowie, również w kwestii wypowiadania się. Sibeliuss woli
                            trawniki i ma do tego prawo, ma prawo do wypowiadania się w sprawach dotyczących
                            jego otoczenia.
                            I kto Ci powiedział, że Sibeliuss będzie miał kiedykolwiek "żonkę i gromadkę
                            dzieci"? Co to jest, jakieś nieuchronne fatum czy obowiązek??
                            • aniabi Re: odgradzanie trawników 29.04.08, 13:13
                              Moja wypowiedź nie była atakiem na ludzi bezdzietnych. Jeżeli to tak zabrzmiało
                              - to serdecznie przepraszam.
                              Natomiast posiadanie męża czy żony to nie fatum i nie obowiązek. Akurat ta
                              wypowiedź była żartem wink
                                    • dar45 Re: odgradzanie trawników 30.04.08, 11:24
                                      Zupełnie nie zgadzam się z wypowiedziami osób kwestionującymi
                                      mozliwośc budowy parkingu pod żłobkiem przy Chodeckiej kosztem pasa
                                      6m zieleni.

                                      Przecież to jest NORMALNE, że pod budynkiem użyteczności publicznej -
                                      i to tak szczególnym jakim jest żlobek należy w pierwszej
                                      kolejnosci zrealizowac taką inwestycję.
                                      Proszę sobie wyobrazic np. szpital bez parkingu (też jest
                                      finansowany w ten sam sposób co żłobek). I teraz, zamiast dostosowac
                                      stan faktyczny do obowiązujacych przepisów w tym względzie
                                      (Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12.04.2002 w sprawie
                                      warunków technicznych, jakim powinny odpowiadac budynki i ich
                                      usytuowanie) - ktoś "mądry" i mający głosy poparcia "miłośników
                                      zasranych przez psy trawników" (którzy są obecni m.in. na tym
                                      forum) - zdecydował że zrobi zamiast parkingu - barierki. ŻENADA i
                                      tyle.

                                      P.S. A do miłośników zasranej przez psy pseudo zieleni przy
                                      Chodeckiej - Jak ktoś nie chce się pogodzic że mieszka w mieście -
                                      zawsze może sie przenieśc na wieś - wszystkim będzie wygodniej.
                                      • szymciolo1 Re: odgradzanie trawników 30.04.08, 19:16
                                        Po pierwsze: parking pod budynkiem użyteczności publicznej, a zatoczka przy
                                        ruchliwej ulicy to dwie różne rzeczy.
                                        Po drugie: argument "jak ci się nie podoba życie w mieście to się przeprowadź na
                                        wieś" został wymyślony i jest powielany przez ćwoków i debili, którzy po za
                                        swoją wygodą i grubą dupą nic innego nie widzą. A jakakolwiek
                                        przeciwargumentacja jest kwitowana przytoczonym powyżej argumentem.
                                        Po trzecie nie myl ścisłego centrum miasta z dzielnicami zewnętrznymi. Chyba
                                        podobnie jak wielu pracowników urzędów dzielnic, urzędu miasta i developerów nie
                                        słyszałeś o korytarzach napowietrzających. Proponuję trochę poczytać na ten temat.
                                        Po czwarte wolę mieć zasrane trawniki niż chodniki po których chodzę.
                                        A po piąte to wcale nie jest debilny pomysł ogradzać te trawniki. Dzięki temu
                                        leniwe mamusie nie zatrzymują i nie blokują ulicy komunikacji miejskiej, którą
                                        jeździ trochę więcej niż jedna zakompleksiona osoba.

                                        Jeżeli wg Ciebie wcześniejszą inwestycją jest budowa parkingów pod nosem,
                                        chociaż kilka jest w promieniu 100m, tylko się d..y nie chce ruszyć, a nie
                                        poszerzenie ulic, zwiększenie ich przepustowości, to korzystając z Twoich słów:
                                        jak Ci się nie podoba życie w mieście to się na wieś wyprowadź, będziesz mógł
                                        sobie pod chałupą nie tylko parking zrobić, ale i nawet budynek użyteczności
                                        publicznej, i to w kolejności, jaka Ci będzie się podobać.
                                        • paulina.ryska Re: odgradzanie trawników 30.04.08, 21:54
                                          szymciolo1 napisał:

                                          >> A po piąte to wcale nie jest debilny pomysł ogradzać te trawniki.
                                          Dzięki temu
                                          > leniwe mamusie nie zatrzymują i nie blokują ulicy komunikacji
                                          miejskiej, którą
                                          > jeździ trochę więcej niż jedna zakompleksiona osoba.

                                          Słuchaj jeżeli masz jakies kompleksy odnosnie rodzicow dzieci to
                                          zglos sie na leczenie. A poza tym to sie grubo mylisz bo tam nie
                                          postawiono znaku zakazu parkowania wiec teraz moj samochod stoi
                                          niemal na srodku ulicy, no w koncu jakos muszę wyjąć dziecko
                                          otwierajac tylne drzwi. A ze akurat to mniejsze dziecko jeździ od
                                          tamtej strony wiec musze sie odstawic od tych @$^%&^barierek zeby
                                          sobie drzwi nie poobijać.

                                          >
                                          >
                                          • kena1 Re: odgradzanie trawników 30.04.08, 22:50
                                            "A poza tym to sie grubo mylisz bo tam nie
                                            postawiono znaku zakazu parkowania wiec teraz moj samochod stoi
                                            niemal na srodku ulicy,"

                                            A to zabawne, to teraz potrzebne są znaki zakazu, że nie można parkować na
                                            środku ulicy??
                                        • dar45 Re: odgradzanie trawników 30.04.08, 23:30
                                          Chociaż wydaje mi się że dyskusja z Tobą pozbawiona jest
                                          jakiegokolwiek sensu - napiszę tylko to, żeby inne osoby które to
                                          czytają, a nie muszą wcale się znać na urbanistyce i planowaniu
                                          przestrzennym, nie musiały się zastanawiać nad Twoimi debilnymi
                                          wywodami:

                                          Po tym co napisałeś o korytarzach powietrznych, developerach itp.
                                          widać, iż zupełnie nie wiesz o czym piszesz. Czy Ty wogóle słyszałeś
                                          coś na tematy Miejscowych Planów Zagospodarowania Przestrzennego,
                                          Studium Uwarunkowań czy tez w końcu Ustawach Prawo Budowlane,
                                          Zagospodarowania Przestrzennego, Ochrony Środowiska, Drogach
                                          Publicznych wraz z przyległymi rozporządzeniami właściwych ministrów?
                                          Czy wiesz jaka jest procedura administracyjna żeby inwestor mógł
                                          uzyskać Decyzję Środowiskową, Decyzję o Warunkach Zabudowy nie
                                          wspominając już o Pozwoleniu na Budowę?? Jaki korytarz
                                          napowietrzający w ulicy Chodeckiej??? Gdześ Ty to człowieku wyczytał?

                                          Absolutnie nie jestem przeciwny ogradzania trawników - żeby ich
                                          samochody nie rozjeździły. Ale nie pod żłobkim. Są rzeczy ważne i
                                          ważniejsze. Jeżeli mam wybierać pomiędzy bezpieczeństwem małych
                                          dzieci, ich rodziców oraz innych użytkowników ruchu drogowego w tym
                                          rejonie - a około 150 m2 nawet najlepiej utrzymanej zieleni - to dla
                                          mnie wybór jest oczywisty.
                                          I nie jest wcale tak jak piszesz, że w okolicy są wolne miejsca
                                          parkingowe. Na Suwalskiej (po stronie żłobka) jest parking społeczny
                                          a wzdłuż chodnika czasem jest wolne 1-2 miejsca.

                                          Budowa zatoczki parkingowej koło żłobka nie ma nic wspólnego ze
                                          zmniejszeniem przepustowości ulicy Chodeckiej - wręcz przeciwnie -
                                          zlikwidowałoby i tak stające tam samochody wzdłuż ulicy.

                                          Co to jest "dzielnica zewnętrzna" - chyba sam wymyśliłeś taką
                                          definicję, w każdym razie w żadnej ustawie czy rozporządzeniu taka
                                          definicja nie figuruje. Ale jeżeli przez nią rozumiesz jakiś twór -
                                          coś pomiędzy miastem a wsią, gdzie nie trzeba przestrzegać ładu
                                          architektonicznego oraz infrastruktury techniczej przyporządkowanej
                                          dla danego typu obiektów - to jesteś w błędzie.

                                          Tak jak już wspomniałem na wstępie - daruj, ale nie będę Ci już
                                          odpisywał na Twoją ripostę (z pewnością zawierającą bardzo
                                          interesujące Twoje przemyślenia)
                                          • szymciolo1 Re: odgradzanie trawników 01.05.08, 01:41
                                            Specjalnie do dar45!

                                            No tak, najlepiej jest uciąć po raz kolejny: nie będę odpisywał! To po co w
                                            ogóle się udzielasz na ten temat?????
                                            To jak już przytaczasz takie szczegóły prawne, to jaki BEZPOŚREDNI związek ma
                                            Prawo budowlane z ustawą o PLANOWANIU I ZAGOSPODAROWANIU PRZESTRZENNYM w
                                            poruszonym wymiarze, bo nie przeczę że ma.
                                            Opisywany trawnik był jedynie małym przykładem, przekładającym się na większą
                                            skalę. Zamiast trawnika zróbmy miejsca postojowe, zamiast lasku bródnowskiego
                                            zróbmy osiedle mieszkaniowe (i proszę, nie wyjeżdżaj mi z planami
                                            zagospodarowania przestrzennego bo z tego co pamiętam nie są obowiązkowe -
                                            NIESTETY).
                                            A jak piszesz nt. ochrony środowiska, to proponuję zagłębić się w lekturze nt.
                                            Zrównoważonego Rozwoju. Ciekawa lektura, polecam.
                                            Co do nazwanej przez Ciebie definicji - to Ty tak napisałeś, ja bym nazwał to
                                            określeniem. Bródno Podgrodzie jest osiedlem mimo wszystko mieszkalnym i na
                                            dodatek zielonym faktycznie - w porównaniu z Zielonym Zaciszem, osiedlami na
                                            Zielonej Białołęce. Więc dlaczego mielibyśmy likwidować te zielone, choć zasrane
                                            tereny?

                                            A teraz do sprawy:
                                            Problem polega na tym, że cała infrastruktura: drogowa, "żłobkowa",
                                            "przedszkolowa" (zwana oczywiście społeczną), była planowana 30 lat temu. Ilość
                                            mieszkańców na terenie starego Bródna Podgrodzie się PRAWIE nie zmieniła.
                                            Powstanie kilku osiedli m.in. przy ul. NowoWincentego, ZZ oraz ZB itp powoduję
                                            potrzebę rozwoju tej infrastruktury.
                                            Nie przeczę, że każda placówka powinna mieć dobry dojazd, parking, ale
                                            zaproponowane w postach rozwiązania są jedynie ćwierć(nie pół) środkami. Więc
                                            powstanie parkingu, zatoczki tuż przy przedszkolu jest bez sensu, a pogorszy
                                            jedynie drożność ul.Chodeckiej.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka