dezynsekcja - sprawdzonej szukam

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.06, 10:25
Szukam firmy, chodzi o wytrucie prusaków w kuchni, może ktoś ma
sprawdzonych???
    • prayboy Re: dezynsekcja - sprawdzonej szukam 10.10.06, 13:45
      Nie potrzeba zadnej firmy - szkoda pieniedzy a problem powroci. Robimy tak:
      1. NAJWAZNIEJSZE! Zakladamy biele ponczochy na kratki wentylacyjne w kuchni i lazience
      2. Uszczelniamy szpary wokol wszystkich rur, w calym mieszkaniu, wszystkie szpary i przejscie do
      sasiadow, rowniez sprawdzamy wszystkie miejsca przy listwach przypodlogowych i w razie potrzeby
      uszczelniamy. silikonem lub gipsem.
      3. Uzbrajamy sie w najzwyklejszy PIF!PAF! lub inny srodek w spraju oraz maske na twarz, otwieramy
      okna i wyganiamy innych domownikow na 2 dni z domu.
      3. Odsuwamy meble w kuchni, lodowke itp. i sprawdzamy gdzie sa gniazda owadow. Czesto znajduja
      sie one pomiedzy tylna plyta w szafce a szafka, w zakamarkach szuflad itp. Napotkane gniazda i
      pojedyncze sztuki atakujemy sprajem.
      4. Sprzatamy trupy
      5. Regularnie dbamy o czystosc w kuchni, co jakis czas prawdzamy stan uszczelnienia.
      6. Cieszymy si eprzez dlugie lata czystym mieszkaniem.

      Ja przeprowadzilem taka akcje 10 lat temu i od tej pory pojawily sie mose ze 3 robaki, pewnie wlazly
      przez okno lub drzwi. A mieszkalem kolo zsypu. Przedtem przez lata bylo mnostwo owadow i zadne
      metody walki nie byly skuteczne. Ta jest sprawdzona i jedyna. Pracochlonna ale dziala. Firmy sobie
      daruj. Robaki wroca za 3 miesiace.
      Pozdrawiam i zycze sukcesu.

      PS. Jesli masz boazerie to albo ja zedrzyj albo sie wyprowadz, albo pogodz sie z tym ze robaki beda
      zawsze. Stamtad ich nie wygonisz.
      • Gość: Dalloway Re: dezynsekcja - sprawdzonej szukam IP: *.aster.pl 10.10.06, 17:08
        Popieram przedpiscę ;)

        Jeśli chodzi o kuchnię, mogę dodać, że: wyjmujemy z szafek wszystkie naczynia,
        garnki, sztućce, urządzenia etc. następnie stosujemy jakiś zabijacz na śmierć po
        szafkach i przy podłodze, w rogach, przy listwach, a potem wszystkie wyjęte
        rzeczy myjemy/czyścimy/wycieramy/przeglądamy dokładnie na okoliczność młodych i
        potencjalnych młodych.
        Działa, a firmę sobie daruj.
        Powyższe działania wykonałam TYLKO RAZ przed 2-3 laty i spokój mam do tej pory.
        Serio.
        • prayboy Re: dezynsekcja - sprawdzonej szukam 11.10.06, 11:58
          A wogole jesli chodzi o te akurat owady to czytalem, ze one najpierw wysylaja "zwiadowce" (serio!). Koles
          wchodzi, robi rozeznanie czy mieszkanie jest "czyste" (a raczej brudne :)) tzn. czy sa tam sprzyjajace
          warunki do bytowania. Jak go ktos wtedy ubije albo nie ma dobrych warunkow to ekipa nie przychodzi.
          Tym nalezy tlumaczyc pojawianie sie pojedynczych osobnikow mimo ze mamy wszystko wyczyszczone.
          Nie nalezy sie tym zrazac. Miara czy mieszkanie jest totalnie zarobaczone jest to czy insekty wystepuja
          tylko w kuchni czy tez w pokojach. Jesli w pokojach - to jest juz totalna inwazja i trzeba czyscic cale
          mieszkanie.
    • Gość: monika Re: dezynsekcja - sprawdzonej szukam IP: *.acn.waw.pl 11.10.06, 16:36
      Ja jednak zamówiłam Pana Killera. Musiałam, choć nie mam żadnego robactwa po
      pokojach, ale znalazłam kokon na suszarce do naczyń i padłam z
      obrzydzenia...Facet okazał się super uczciwym i niczego nie wylewał, stwierdził,
      ze postawi tylko pułapki, bo byc moze nasze mieszkanie było tylko punktem na
      trasie wycieczkowej prusaczkow.
      Generalne porządki też zrobię, dzięki za rady.
Pełna wersja